polnaro
10.05.10, 10:01
Camelio, Doroto migacie nam tu tylko, a czas pójść na całość.
Wy takie delikatne, chociaż Camelia jak się wyśpi, to ho, ho... zbereźnica,
ale co z tego jak wciąż gdzieś znika.
Miejsce po "kąśliwej" /mnie/ zwolni się na długo, więc tyły zabezpieczam, bo
wrócić zamierzam i wolę do wrzawy, więc......
Natla zamieniła nas na ekipę remontową i pożałuje, bo ją z torbami puszczą.
Sagi zagląda na nas tylko z pozycji upatrzonych z góry, bo duchem i jedną nogą
na działce? Chyba.
Super zza firanek zerka, feromony rozsiewa skutecznie, ale i tak zdradza nas
to z literaturą, to z Chopinem.
Skrzydlate przylata, to fakt, ale za nią nie nadąża prawie nikt.
Padalcowa tylko wpada, napada i wypada.
Anoagatę wcięło, pewnie z połowy etatu sołtysa wygryzła.
Filipowi dzień z nocą się miesza.
Konwalia z bzem rozszalała się po Ciechocinku i nie daruje nikomu kto tam nie był.
Misia z sensacją wchodzi, kogoś posoli, komuś posłodzi. Kociakom oddana kocha
jeszcze tylko Misia-pana.
Ama zdystansowana.
Tamaryszek forum zaniedbała całkowicie, bo poważnie o kwitnieniu myśli i
zdradza nas z ogrodem.
Bret tylko dla Super ma ciepłe słowo.
An.ta stawy nam przekręcić chciała, ale jakoś nie wytrwała.
Sioma o damach jedynie coś ostatnio bąknął.
No, Eurytka szykująca się na wesele, energii ma wiele, szaleje tu i tam, ona
nie odpuści wam.
Izis nas nie lubi wcale, może wróci w karnawale.
Kogo pominęłam powinien szybko zacząć poprawiać stan licznika forumowego.
Ja klikać lubię tu, bo reakcje szczere, przynajmniej ochrzanią i wiadomo, że
czytają.
Do miłego.