Dodaj do ulubionych

studia zaoczne

06.06.13, 22:44
Witam,chcę rozpocząć studia zaoczne i zaczynają mnie dopadać wątpliwości co do kierunku, bo ma to być dla mnie zdobycie zawodu. Proszę o refleksje osób, które mają takie doświadczenie, czyli studiują, bądź studiowały, a może zozważają...
Dziękuję i pozdrawiam
dellin
Obserwuj wątek
    • filip505 Re: studia zaoczne 07.06.13, 02:34
      ....a ile ty masz lat dellin?,
      • dellin Re: studia zaoczne 07.06.13, 08:18
        mam 52 lata, stąd mój wpis na tym forum.

        • natla Re: studia zaoczne 07.06.13, 08:34
          Czy chcesz studiować dla chleba? Może coś, co Cię interesuje?
          • goskaa.l Re: studia zaoczne 07.06.13, 12:31
            ktoś z moich znajomych zaczynał studia artystyczne tuż przed pięćdziesiątką... to było spełnienie marzeń
            A co Ty chcesz? To kilka lat intensywnej pracy, więc najlepiej pracować w zawodzie i studia są uzupełnieniem posiadanej wiedzy praktycznej - albo studiować za głosem serca. Inaczej stracony czas i pieniądze - takie jest moje zdanie.
            Co prawda, ja sama kończyłam dwa kierunki, ale to było za czasów komuny (ludzie pukali się po głowach po co) i za darmo.
    • pierogi_z_jagodami Re: studia zaoczne 07.06.13, 14:13
      To pasja, czy z powodu lęku przed utratą pracy?
      Tak czy siak, fajne doświadczenie, nowi ludzie, nowe doświadczenia - moim zdaniem. Bardzo orzeźwia.
      Pierogi ciągle się czegoś uczą, chociaż na studia już nie chcą, szkoła ma w sobie coś przemocowego, a kolejny papier na rozum już pierogom niepotrzebny.

      Ostatnio pierogi uczyły się gry na instrumencie muzycznym i właściwie cały czas z przerwami to robią, a ostatnio znalazły kurs wieczorowy szycia (za darmo) i zapragnęły nauczyć się profesjonalnie szyć.
      • filip505 Re: studia zaoczne 07.06.13, 15:14
        .....podzielam zdanie gosi i inne,na zmiane zawodu to troche
        pozno,moim zdaniem lepiej poszerzyc wiedze,odnowic juz posiadana,
        albo cos pokrewnego,czy ogolnego,np;programowanie,grafika,podstawy
        biznesu,ciezko stanac do otwartej walki o prace w naszym wieku
        bez doswiadczenia( calkiem nowy kierunek),bedziesz konkurowac
        z mlodzymi,a juz z doswiadczeniem,ale napewno warto postudiowac
        dla satysfakcji,ja czasami to robilem,np;zima ze dwa razy w tyg
        ale na zasadzie wybranych kursow,ktore sa jednak programem
        studiow podstawowych,i gdybym kiedys chcial to studiowac mialbym
        zaliczone,powodzenia,
        • izis52 Re: studia zaoczne 07.06.13, 20:19
          Myślę podobnie. Studia dla 50-latka (jeśli nie dla spełnienia niezrealizowanych projektów) - to mają sens wyłącznie w kierunku wykonywanego zawodu. Nowe przychodzi trudniej niż kiedyś, przynajmniej tak sądzę po sobie. Bez trudu przychodzi mi przyswajanie nowości w wykonywanym zawodzie, wymagającym ciągłego douczania. Nie wytrwałam natomiast w postanowieniu nauczenia się porządnie angielskiego, którego nie uczyłam się wcześniej. Na bazie poznanego w młodości j.francuskiego i łaciny - łatwiej przychodzi nauka włoskiego i hiszpańskiego. Ot tak dla kaprysu.
          • pierogi_z_jagodami Re: studia zaoczne 07.06.13, 21:44
            więcej fantazji! co tak praktycznie tylko?
            • pierogi_z_jagodami Re: !!! 08.06.13, 13:33
              Życie jest też po to, aby realizować swoje marzenia, wymyślać nowe! jeśli z nich zrezygnowaliście i zapewne to skutecznie zracjonalizowaliście, to znaczy że wieko opadło sad
              • filip505 Re: !!! 08.06.13, 17:38
                ....pytanie raczej nie dotyczylo fantazji na ten temat,
                dlatego konkretne "przemyslenia"
                ....pierozku,jak zwykle mnie zaskakujesz,wymyslac to
                mozna cele,choc i one raczej wynikaja z potrzeby,
                czesto realizacji marzen,ale wymyslac marzenia to
                dla mnie abstrakcja,one same sie pojawiaja,chyba ze
                podazanie za "byc tredi"jest twoim marzeniem,moim
                NIE,chociaz jako zwierzatko stadne nie jestem od tego
                wolny zupelnie,jak wiekszosc ludzi na swiecie,
                • filip505 Re: !!! 08.06.13, 17:43
                  ....tak przy okazji,co sie z wami dzieje,jakos tu bardzo pusto
                  ostatnio,czyzbyscie sie "laniem wody" tylko zajmowali,i czekali
                  az rzeki wyleja????,do roboty!!!!!!,znaczy zachecam nie poganiam,
    • polnaro Re: studia zaoczne 08.06.13, 18:10
      Właśnie, wątek jakby na zamówienie - hej, czy to Ty Aniu ?
      Najwyżej się narażę. Znajoma wciąż coś studiuje, 'kursuje', a pracy znaleźć nie może, zasoby finansowe na wykończeniu....
      Poradziłam żeby zacząć z tej drugiej strony, właśnie od jakiejś zarobkowej działalności, bo marzeniami się żyć nie da, a te 'kurso-studia' dodatkowo jeszcze kosztują i to nie mało.
      Jeśli jest zapewnione finansowe bezpieczeństwo, to można studiować .... i studiować....., kto wolnemu od obowiązków i bogatemu zabroni?
      • filip505 Re: studia zaoczne 08.06.13, 18:46
        ....."aniu",jesli jest tak jak polnaro pisze to zupelnie inna sprawa,
        natychmiast trzeba zmienic zawod,i znalezc prace,chocby trzeba
        bylo "magister" zamienic na "robotnik",
        • dellin Re: studia zaoczne 15.06.13, 15:05
          Witam, dziękuję za wpisy, każdy coś wnosi od siebie i fajnie.
          Już wiem co chcę studiować, coś co chciałam zawsze, lecz gdzieś tam z jakichś powodów się oddalało i próbowałam szukać alternatywy, w efekcie to oszukiwanie samej siebie. Moim kierunkiem jest psychologia.
          Kiedy zakładałam ten wątek, to myślałam też o pedagogice rodzinnej, lecz gdzieś podskórnie czułam, że to nie jest to. Fakt, dużo mniejsze czesne.
          Teraz wybrałam SWPS oddz. w Katowicach, jest tam specjalność, która bardzo mi odpowiada, mianowicie: psychologia rozwoju osobistego. Może zna ktoś tę szkołę, chodzi mi o to na ile, to co oferują sprawdza się w praktyce, czy podział na specjalności faktycznie jest realizowany. Jak to się sprawdza w praktyce.
          pozdrawiam
          dellin
          • polnaro Re: studia zaoczne 15.06.13, 20:49
            .....też mi się przypomniało big_grin, że psychologię społeczną obiecałam sobie ...
            Powodzenia Dellin i napisz, jak z realizacją, niestety nie wiem nic o psychologii rozwoju osobistego / trochę to wg mnie, dla już studiujących, idem per idem/.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka