elago2
24.06.13, 21:07
Witam wszystkich. Zrobiłam prawko po 50-tce. To było moje marzenie z lat młodości. Trochę się natrudziłam, tzn. nowe testy zdałam bez problemu, jako jedyna z grupy, ale z jazdą było gorzej. Miałam w życiu różne egzaminy, ale takich emocji nigdy nie było. To jest egzamin szczególny. To była nauka, która mi sprawiała prawdziwą przyjemność. Od miesiąca mam prawko i mam swoje autko. Nie muszę się prosić nikogo żeby mnie gdzieś podwiózł. Tak chciałam tu na tym forum podzielić się swoim sukcesem i zachęcić Was do spełniania swoich marzeń. Nigdy nie jest na to za późno. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.