Dodaj do ulubionych

Katarzyna W.

02.09.13, 17:27
Miałam ciężki dzień i po powrocie padłam przed TV. Weszłam na proces Katarzyny W., a dokładniej na mowę obrońcy. Myślę, że Katarzyna W. już ponosi karę, mając takiego obrońcę. Próbowałam go "bronić", ale nijak nie udało mi się. Człowiek tak broni, jakby w ogóle nie był przygotowany, co sugeruje albo brak jego umiejętności i lekceważenie oskarżonej albo niemożność obrony w świetle dowodów.
Oglądaliście? Podobno trwa to już od 6 h, a teraz jest przerwa. Ja wysłuchałam z trudem ok. 1,5h i poddaję się.
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: Katarzyna W. 02.09.13, 18:03
      Owszem chwilę słuchałam bo chciałam obejrzeć Fakty popołudniowe.No cóż popis oratorski mierny bardzo ,coś bredził o jakiś filmie,potem coś o mężu,kościele ot takie ble,ble ,ble i nie wiem jakby to ja miało obronić.Potem przeczytałam w necie ,że już tak 4 godzinę tokuje no to jasne,ze koncept mu się wyczerpał.Zresztą jakie ma to znaczenie , to jest ....nie do obrony.
      • natla Re: Katarzyna W. 02.09.13, 22:00
        Żebyś się nie zdziwiła.
        • grzech_o_1 Re: Katarzyna W. 02.09.13, 22:05
          Ja się nie zdziwię.
          Bo nie ma możliwości pośredniej żadnej!
          Albo najcięższy, czyli dożywocie. Albo uniewinnienie.
          Wątpliwe by Sąd orzekł, że ze względu na pewne wątpliwości tylko 8 czy 12 lat. Bo to by była kpina Sądu z powagi Sądu.
    • grzech_o_1 Re: Katarzyna W. 02.09.13, 22:02
      Trwało rzeczywiście pół dnia.
      Z drugiej strony, nie było transmisji z odczytania pełnego aktu oskarżenia i mowy oskarżyciela, czyli prokuratora. Więc na temat siły dowodów, mało wiemy.
      Jaki będzie wyrok? Nie da się przewidzieć. Bo to jednak proces poszlakowy.
      Wielka niewiadoma.
      • filip505 Re: Katarzyna W. 03.09.13, 00:57
        ....bez przesady,poszlakowe moze na poczatku sledztwo,ale
        utrata dziecka to juz kara,jak to kiedys zrozumie,stawial bym na
        ok 10 lat,
        • natla Re: Katarzyna W. 03.09.13, 07:48
          Już za 4 h będzie wiadomo. Akurat nie będę mogła wysłuchać uzasadnienia, ale sądzę, że wszędzie będzie można je potem poczytać lub usłyszeć.
          • izis52 Re: Katarzyna W. 03.09.13, 09:42
            Oglądałam fragmenty. Adwokat polemizował z ustaleniami prokuratury, a także "rozmywał" poszlakowe domniemania wskazujące na premedytacje, aby mieć przyczółek do zaskarżenia wyroku. Faktem jest, że krasomówca to nie był sad . Krasomówców zresztą mamy niewielu. Obecnie na studiach wszystkie egzaminy są w formie testów, więc pewnie i niemowa może skończyć studia prawnicze... Zniesiono też ćwiczenia z retoryki. Z drugiej zaś strony w polskim prawie procesowym - większą wagę ma słowo pisane. Mowy adwokatów są bardziej dla klienta i gości, choć w przypadku zbrodni mają pewien wpływ na rozstrzygnięcie, jednak nie do tego stopnia jak w amerykańskich filmach. Myślę, że dostanie maksimum 25 lat i zaostrzone warunki przedterminowego zwolnienia z wykonania kary, ale to tylko moje dywagowanie.
            • misia007 Re: Katarzyna W. 03.09.13, 10:00
              Proces poszlakowy ,owszem ale ustalenia biegłych ....jednoznaczne,wykluczające wypadek.Jaki wyrok ,cóż Filip moim zdaniem to powinno być dożywocie ale u nas niechętnie się je zasadza,Stawiam na 15 lat.Nie wiem Izis czy oglądasz taki serial "Prawo Agaty" . Prawnicze popisy oratorskie naprawdę bardzo ciekawe, wiem ,wiem robione pod widza .
              • misia007 Re: Katarzyna W. 03.09.13, 12:19
                25 lat surowo ale..... się należało!
                • izis52 Re: Katarzyna W. 03.09.13, 13:25
                  Takiego wyroku się spodziewałam, aczkolwiek prawo karne nie jest mi bliskie. Przewodniczący składu okazał się prawdziwym profesjonalistą. Sprawnie zaplanował przebieg procesu nie ulegając podsycanym przez media emocjom. W ustnym uzasadnieniu przystępnie podał motywy, którymi kierował się sąd w ustaleniu toku działań Katarzyny.
                  Brakuje mi jedynie podniesienia czasowej możliwości wystąpienia o warunkowe zwolnienie, albo też przeoczyłam ten punkt wyroku. Ustawowo może ubiegać się o zwolnienie warunkowe już po odbyciu połowy kary.
                  • filip505 Re: Katarzyna W. 03.09.13, 15:25
                    .....jak dla mnie to dosc surowy wyrok,zobaczymy co po apelacjach
                    zostanie,
    • pierogi_z_jagodami Re: Katarzyna W. 03.09.13, 17:30
      współczuję, wyłącz to natychmiast, u mnie to odruch, jak odwracanie głowy na widok rzygowin.. odruch oczywiście dotyczący netu bo tivi nie mam
      • misia007 Re: Katarzyna W. 03.09.13, 18:45
        A komu niby współczujesz???
        • pierogi_z_jagodami Re: misiu 03.09.13, 20:19
          przy moim układzie (drzewko) wypowiedzi widać wyraźnie że odpowiedziałam natli, napisałam odpowiedź autorce wątku

          zapomniałam o dopisaniu adresata, to dlatego, że w ogóle nie zauważyłam że ktoś cokolwiek pisał ... nie czytałam, nie miałam czasu... ale też mam dosyć tego tematu ... słucham teraz audiobooka - 'Pantaleon i wizytantki' Mario Vargasa Llosy. Jeeej, tego można słuchać w nieskończoność, jest cudowne, mam ubaw po pachy a też mogę sobie coś robić słuchając, fajna rzecz taki audiobook big_grin polecam, słuchacie czasem? to jak słuchowisko w radiu, nie kupowałam nawet, pożyczyłam od kogoś bliskiego
          • natla Audiobooki 03.09.13, 23:15
            .....bardzo zrobiły się modne. Jedna z moich przyjaciółek słucha w aucie i w domu bez przerwy i jest zachwycona.
            Ja jakieś 10 lat temu zakupiłam takie cudo dla Ojca, któremu oczy siadły. Na początku nie chciał za bardzo, bo całe życie kochał książki, ale nie był typowym upartym starcem, więc dał się przekonać. Przeczytał wszystko co było w bibliotece. Niestety wtedy jeszcze nie było tego dużo, albo raczej nie było wyboru. Czasem mu sie przysnęło, zwłaszcza później, a on się śmiał, że na starość ma kołysanki smile
            Mam tego audiobooka w domu i może też spróbuję, ale jeszcze nie zamienię z książką.
            • pierogi_z_jagodami Re: Audiobooki 04.09.13, 08:22
              to mp3 i słucham z kompa, a Llosa to jest cudotwórca, ubaw mam po pachy
              • natla Re: Audiobooki 04.09.13, 14:14
                Też czytam go teraz z przyjemnością.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka