Dodaj do ulubionych

Co najbardziej drazni Was u mezczyzn?

23.10.04, 23:56
Jestesmy w gospodzie goralskiej na obiedzi,wchodzi mloda para okolo 30 lat
on siada lapie za karte,a ona walczy z kurtka,kiedy ja zdjela,usiadla.On nie
odrywa oczu z karty dan.Zamowili,zjedli.On wstaje i wychodzi,ona wstaje i
zaklada kurtke i wychodzi.
Takiego bym zabila,co damie nie usluzy.
Obserwuj wątek
    • pia.ed Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 24.10.04, 00:35
      A moze im sie spieszylo?
      • august2 Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 24.10.04, 00:46
        ..a kto placil za jedzenie?
    • storotka53 Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 24.10.04, 10:18
      Klara
      Oni chyba się pokłócili...
    • natla Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 24.10.04, 19:18
      Klaruś. to musiało byc małżeństwo! Obserwuję takie sceny b. często i juz mnie
      nie dziwią. Myślę, że po prostu te kobiety na to pozwalają. A w ogóle
      dzentelmeńskie zachowanie panów umiera i martwi mnie to bardzo. Natomiast
      uważam, że na co my sobie pozwolimy, to będziemy miały. Czy wobec Ciebie tak
      tez się zachowują mężczyźni z mężem włącznie? Sądzę,że nie , bo nie pozwalasz.
      • kla-ra Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 25.10.04, 09:52
        August
        nie chodzi o to kto placi za posilek,to rzecz umowna.Jesli ja zapraszam to ja
        place.Jesli jestem zapraszana,to placi osoba zapraszajaca lub kazdy za
        siebie.Czesto jadac z mezem bierzemy jeden portfel i ja place wzglednie daje mu
        moj portfel.Tu nie o pieniadze idzie.
        Stokrotko,
        to nie wazne ze para jest ze soba sklocona zasady,sa zasadami.
        To podam inny przyklad:
        Jestem w sekretariacie pewnej duzej firmy,przyszlam zadac jedno konkretne
        pytanie.Wchodze,a przed biorkie pan okolo 40-tki na moj widok wstaje i prosi
        zebym usiadla,ja dziekuje i przechodze do rzeczy,na co pan jeszcze raz ponawia
        prosbe tym razem bardziej stanowczo:"kiedy pani stoi ,to zmusza mnie pani
        rowniez do stania",Na to brak bylo mojego argumentu,mial racje usiadlam.Rozmowa
        trwala moze 5 minut,wstaje i pan zegna mnie wstajac z krzesla.
        • natla Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 25.10.04, 13:25
          Zdarzają się takie wychowane chłopy, ale coraz rzdziej. Szokuje mnie to wprost
          u młodych ludzi. Szokuje, bo prawie się nie zdarza.
        • natla Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 25.10.04, 18:59
          Brak manier u wspólczesnych - ustaliłyśmy. August nie bierz tego do sibie, my
          tylko tak ogólnie. Prawda klaro?
          Nie cierpię u nich bufonady, narcyzmu, ale tez braku poczucia włsnej wartości,
          nieodpowiedzialności.
          • kla-ra Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 25.10.04, 20:03
            Jak najbardziej prawda!!Przyklad 1 i 2 absolutnie tyczyl sie manier.Temat jes
            ogolny,ale przyklady mile widziane.
            Mnie najbardziej draznia brudne buty i brudne rece,na rowni z brakiem
            odpowiedzialnosci.
            • natla Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 25.10.04, 21:06
              Taki stary brud za paznokciami i tłuste włosy
        • chminka Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 26.10.04, 00:02
          temu z 2 przykladu tez brakuje oglady wedlug mnie...jezeli kobieta przychodzi
          do mezczyzny i mowi ze chce zadac jedno pytanie to nie widze potrzeby, aby
          owy "Pan" musial siedziec... rozmowa 5 min. nie zmeczyla by go...to jest takie
          bardziej pokazanie "kto tutaj rzadzi".Wedlug mnie zwracanie komus uwagi jest
          brakiem kultury.
          • kla-ra Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 26.10.04, 12:28
            Moim zdaniem zwracanie komus uwagi nie nalezy do rzeczy zlych,a juz z brakiem
            kultury,nie widze zwiazku.
            Z doswiadczenia wiemiz jedno pytanie pociaga za soba kolejne,z 5 minut rodzi
            sie pol godziny.Czesto klient zmuszal mnie do dlugiego stania,twierdzac iz "to
            juz jego ostatnie pytanie".
            Tak wiec tu klapniecie na fotel bylo slusze.
            Wracajac do pierwszego przykladu musze dodac c.d.
            Kobieta przy zdejmowaniu kurtki miala grymas bolu na twarzy co zauwazyl moj
            maz. Kiedy zakladala kurtke nie mogla trafic reka do rekawa.Kiedy jej partner
            wyszedl,moj maz podszedl i pomogl jej,wtedy dowiedzial sie,ze kobieta ma chory
            staw barkowy!!!!
            • pia.ed Sama siadam 26.10.04, 12:35
              Zauwazylam ze jestem lepiej obsluzona, kiedy po wejsciu do pokoju sama pytam,
              czy moge usiasc jesli widze ze osoba mnie obslugujaca wyglada jakby byla na
              wylocie!
              Mowie ze mam kilka pytan, bo nawet jesli mam jedno to dlugie...
    • natla Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 06.11.04, 21:11
      No i jeszce brak poczucia humoru i dystansu do własnej osoby.
      • chudababa Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 09.11.04, 22:37
        bardzo nie lubie jak mezczyzna tak "chlapie" o wszystkim co sie w domu dzieje,
        o zonie jakie ma wady,o ich intymnym zyciu, dla mnie to jest bardzo NIEMESKIE.
        • august2 Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 10.11.04, 03:12
          masz racje mnie to samo drazni u kobiet..
          • kla-ra Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 10.11.04, 18:39
            Zagladnelam do drogerii.
            Moje oczy zatrzymaly sie na polce z meskimi kosmetykami.Oprocz tradycyjnych
            kosmetykow,sa juz kremy pielegnacyjne,lacznie z tymi pod oczy,oczywiscie dla
            panow.
            Jadac do domu zaczelam sie zastanawiac czy dojdzie do tego,ze zawartosc meskich
            kosmetyczek przekroczy wartosc damskich?
            Kiedys mowilo sie ,ze kobieta mozna byc na tysiace sposobow,mezczyzna na
            jeden.Tego jednego sposobu,opartego na przewadze juz nie maja.
            Stali sie zbyt wrazliwi,aby byc macho.Probuja okreslac swoja tozsamosc
            zarabiajac pieniadze.Ale czy na tym moga zbudowac meskosc,skoro i my kobiety
            nauczylysmy sie zarabiac wiecej i wiecej.
            Ktory z nich nie chcialb miec zony,ktora przyniesie pieniazki,ugotuje
            obiad,pozmywa posprzata,wypierze i wyprasuje koszule,odrobi z dziecmi
            lekcje,ukolysze je do snu.
            Cale wieki kobiety walczyly o zrownanie si z mezczyznami prawami.
            Dzisiaj moga robic to samo co mezczyzni,nic wiec dziwnego,ze upodabniamy sie do
            siebienawzajem.
            Juz teraz zajmujemy wyzsze stanowiska,a mezczyzna idzie na urlop wychowawczy.
            Czy w niedalekiej przyszlosci to ON/mezczyzna/,przejmie obowiazki kobiety w
            domu?
            Bedzie matka,kochanka,sluzaca i sprzataczka?
            • natla Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 10.11.04, 18:46
              Szkoda, że my tego nie doczekamy. Ale może i dobrze, bo taki zniewieściały
              chłop to nie chłop. Lubię jak mężczyzna dba o siebie, ale ja tego nie mogę
              widzieć i wiedzieć.
    • basiuniuniu Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 24.11.04, 16:54
      A może zawęzimy temat do:"Co najbardziej drażni nas u naszych mężów?"Ogólnie
      biorąc mój mąż jest z tzw. dobrego domu.Jest bardzo szarmancki i w kazdej
      sytuacji zachowuje się właściwie w stosunku do wszystkich kobiet.O sobie nie
      wspomnę.Ale ma też "wadę",na która staram sie nie zwracać uwagi,a wkurza mnie
      OKROPNIE.Otóz bardzo lubi chodzić bez majtek po domu.Kiedyś tylko spał bez
      bielizny ,ale odkąd córka wyprowadziła sie,pozwala "paradować" sobie tak cały
      wieczór.Twierdzi,że go wszystko "pije".Zmiana bielizny nie skutkuje.Czy on
      myśli, ze facet po 50-ce jest tak atrakcyjny?Czy któras z Was ma jakąś rade?
      • natla Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 24.11.04, 17:49
        Basieńko, okrutny widok. A szlafroka pan i władca nie łaskaw nosić? A może na
        to wydelikacenie pomoże coś pan dr? A tzw bokserki, luźne wygodne też nie?
        A wyśmiałaś jego szrmancję "na pokaz"? On jest tylko szarmancki dla obcych
        kobitek , a dla Ciebie nie? W każdym razie użyj pełanej dyplomacji w tej
        sprawie.
        Moi mężczyźni twierdzą, że nawet najpiękniejsza kobieta chodząca po domu na
        golasa , drażniłaby ich.
        Ja też nie wytrzymałabym na stałe takiego widoku.
        • basiuniuniu Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 25.11.04, 08:24
          Jest i szlafrok(za goraco!),są też bokserki(majtają się)."Wieczorową porą",
          (mimo,że nie jes brunetemsmile),najbardziej odpowiada mu "góra" od piżamy i kapcie
          (bo zimno w nogi).Wcale nie bawię się w dyplomację!Po prostu ze złoscia zwracam
          mu uwagę.Skutkuje,ale tylko na jeden raz.Do następnego wieczoru.Poza tym mąż
          twierdzi,że ja moglabym chodzić nago caly dzień i jemu by to wcale "nie
          przeszkadzało".A wprost przeciwnie!.Kurczę, może bym i spróbowała,ale pora dla
          mnie nieodpowiednia,bo jestem zmarzluch.Ogólnie jest super męzem,wiec może i to
          mu przejdzie.
          • natla Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 25.11.04, 18:35
            Pozostaje Ci filozofia życiowa.smile Jak to jest jego jedyna wada lub jedna z
            niewielu, to nie walcz. Może rzeczywiście z czasem mu przejdzie. A może jak
            przestaniesz reagować? Może to u niego rodzaj podświadomej przekory?
            I tak niewiele znam kobiet, które twierdzą, ze ich mąż jest super. smile
            • basiuniuniu Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 26.11.04, 13:01
              Czy natla to skrót od Natalki?
              Noooo, musze przyznać,że chyba szukalismy się w korcu maku.I na szczeście
              znależlismy!I tak sobie żyjemy już 26lat.Mam koleżankę,ktorej bardzo nie podoba
              sie mój mąż(jest przystojny,kiedyś byl bardzo przystojnysmile)).I z urody i ze
              sposobu bycia.Ale ona mimo oszłamiającego wyglądu,od 15 lat jest samotna, więc
              może to tylko zazdrość?smile)).
              PS.Wczoraj wieczorem "występował"w domowych spodniach ( sam ,bez mojej
              interwencji je wlozył)!!!Czyż nie rozumiemy się "bez slów"?smile)

              • natla Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 26.11.04, 16:47
                A niech Ci zazdrości, to ona cierpi za swoją zazdrość.smile
                Dla jednych chłop jest przystojny, dla innych nie. Jakże często filmowa uroda
                nie idzie w parze z tym czymś , co dla każdej z nas jest czym innym.
                Znam maszkarony z wyglądu, ale jak otworzą buzię, to nic nie jest ważne.
                Znam przystojniaków, nudnych, zadufanych w swojej urodzie, snobistycznych.
                Ohyda.
                Miałam w ogólniaku prześliczną nauczycielkę, a jak zobaczyłam jej męża to
                zgłupiałam. Z wyglądu świnka, brakowało podkręconego ogonka. Nie mogłam sobie
                z tym dać rady. Na balu maturalnym zrozumiałam jej wybór. Przepiekny charakter,
                dowcip, wiedza. Byłam nim zafascynowana.
                Zdarzają się przypadki takie jak Twój, uroda i to coś, co dla Ciebie
                najważniejsze
                Jesteś szczęściarą.smile
                • basiuniuniu Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 26.11.04, 18:19
                  A czy zauważyłas,że im ktos jest przystojniejszy w młodości, tym brzydziej sie
                  starzeje? Szczególnie dotyczy to mężczyzn( oczywiście oprócz mojego!
                  hi,hi,hi).Rzadko się zdarza, żeby "szlachetnieli"na starość.Pamiętam aktorów z
                  ich młodzieńczych lat i nie mogę się nadziwić co to czas potrafi zrobić z
                  urodą.Dziwię się i dziwię,dopoki sama nie spojrzę w lustro!No cóż ja nie
                  jestem "stara", tylko się wcześniej urodziłam.I już od kilku lat obchodzę wciąż
                  38 urodziny-tak wszystkim mówi mój mąż.Ciekawa jestem, kiedy wreszcie "pozwoli"
                  mi skończyć 40-stkęsmile)).
                  • kla-ra Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 26.11.04, 23:00
                    Witaj basiuniu,
                    Jest juz watek o naszych Panach,zalozony przez tesunie,znajde go i wywinduje do
                    gory,ale jak to mowia -od przybytku glowa nie boli-.
                    Moj za mlodu byl nie ciekawej urody,ale starzeje sie bardzo ladnie.Nie lubi
                    garniturow,wrecz ich nie cierpi.
                    Nigdy go nie widzialam chodzacego w majtasach po domu,ale gdyby mi to zrobil,to
                    pewnie wysadzilabym go na mrozik i zamknela drzwi na klucz,taka juz jestem.
                  • natla Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 26.11.04, 23:08
                    Co Ci tak spieszno to tej 40-tki?!!! Nie mówiąc o 50-tce!
                    Jego psim obowiązkiem jest Cię widzieć 30-tką , nawet po 60-tce.
                    • basiuniuniu Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 26.11.04, 23:59
                      Dziewczyny.kocham Was!
                      Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona internautek.Mam bardzo dużo
                      czasu,a malo kontaktów z ludzmi.A gaduła ze mnie okropna.Piszę do Wszystkich
                      Kobitek. które zechciały nawiązać ze mną kontakt.
                    • basiuniuniu Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 27.11.04, 12:31
                      natlo- Natalko,kla_runiu!
                      Zeby Wam nie było żal, donoszę, że mój super-mąż jest zazdrosny o nasze
                      kontakty wirtualne!Wczoraj pół nocy siedział przy komputerze,jest biegły w tych
                      sprawach,ale nie wiem czy doszukał się z kim ja tak gadam!W kazdym razie
                      obraziłam się okropnie i oddzieliłam od "łoża".Jak znam życie to nie potrwa
                      dlugo, no ale niech ma!!!
                      • tesunia Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 27.11.04, 12:50
                        basiuniuniu napisała:

                        > natlo- Natalko,kla_runiu!
                        > Zeby Wam nie było żal, donoszę, że mój super-mąż jest zazdrosny o nasze
                        > kontakty wirtualne!Wczoraj pół nocy siedział przy komputerze,jest biegły w
                        tych
                        >
                        > sprawach,ale nie wiem czy doszukał się z kim ja tak gadam!W kazdym razie
                        > obraziłam się okropnie i oddzieliłam od "łoża".Jak znam życie to nie potrwa
                        > dlugo, no ale niech ma!!!

                        basiuniu,jak ja to znam....
                        a jak jeszcze slyszy radosny smiech nasz przy kompie to
                        wrecz go "rozsadza"...ale nigdy nie wchodzi do pokju gdy siedze przy kompie,,,
                        juz sie zdazyl przyzwyczaic.

                        ~~ pozdrawiam cieplutko.
                        • basiuniuniu Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 27.11.04, 13:29
                          Tesuniu! Jesteś WIELKA!
                          Ja od niedawna jestem na forum.Mąż zawsze zachęcał mnie do korzystania z tej
                          formy "rozrywki", ale jestem zaskoczona jego reakcją.No cóż, ma co chciałsmile)))
                          Tak?
                          Do uslyszenia?.Do zobaczenia?Jak się można rozstać (chwilowo) "komputerowo"???smile


    • efedra Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 27.11.04, 00:39
      kla-ra napisała:

      > Jestesmy w gospodzie goralskiej na obiedzi,wchodzi mloda para okolo 30 lat
      > on siada lapie za karte,a ona walczy z kurtka,kiedy ja zdjela,usiadla.On nie
      > odrywa oczu z karty dan.Zamowili,zjedli.On wstaje i wychodzi,ona wstaje i
      > zaklada kurtke i wychodzi.
      > Takiego bym zabila,co damie nie usluzy.

      Ale to nie dama, skoro chodzi z chamem na obiady.
      • tesunia Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 27.11.04, 11:48
        efedra napisała:

        > kla-ra napisała:
        >
        > > Jestesmy w gospodzie goralskiej na obiedzi,wchodzi mloda para okolo 30 la
        > t
        > > on siada lapie za karte,a ona walczy z kurtka,kiedy ja zdjela,usiadla.On
        > nie
        > > odrywa oczu z karty dan.Zamowili,zjedli.On wstaje i wychodzi,ona wstaje i
        >
        > > zaklada kurtke i wychodzi.
        > > Takiego bym zabila,co damie nie usluzy.
        >
        > Ale to nie dama, skoro chodzi z chamem na obiady.

        a moze nie spodziewala sie takiego
        obrotu sprawy????

        witaj efedro....
        • efedra Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 27.11.04, 21:51
          tesunia napisała:

          > a moze nie spodziewala sie takiego
          > obrotu sprawy????
          >
          > witaj efedro....

          Witaj Ty i wszyscy.
          Wracajac do sprawy, ktora mnie naprawde zirytowala, to z opisu sytuacji nie
          wynika, aby to byla pierwsza randka. To pewnie jedna z pokornych kobiet, ktore
          sie na wszystko zgadzaja ze strony "pana i wladcy", byle tylko byl.
          I to jest ich wina, ze sobie na to pozwalaja.
          Ona nie powinna byla nawet zostac na tym obiedzie, tylko od razu zalozyc te
          kurtke z powrotem i wyjsc. Tak w kazdym razie ja bym zrobila.
          Ale - moj Boze - nie ma o co kopii kruszyc. Nieznajomi ludzie...
          • natla Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 27.11.04, 22:20
            Zgadzam się z Tobbą w 100$. Może jednego nie jestem pewnna : czy ona
            rzeczywiście nie wiedziała z kim idzie na obiad i czy nie była z jakichsś
            względów zmuszona do przyjęcia takiego zachowania. A może po prostu sama była
            taka?....nie ma o co kopii kruszyc
            • ona44 Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 02.12.04, 15:43
              A ja z innej beczki,drażni mnie niezdecydowanie
              lubię konkretnych,zdecydowanych mężczyzn.
              • tesunia Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 02.12.04, 17:13
                ona44 napisała:

                > A ja z innej beczki,drażni mnie niezdecydowanie
                > lubię konkretnych,zdecydowanych mężczyzn.

                ..popieram w calej rozciagloscismile)

                a jeszcze dziala mi na nerawa,
                jak sie przechwalaja...tzn .ich opowiesci zawsze sa holdem dla ich samychsad(
                • yoanna Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 08.03.05, 13:39
                  Pracuję z mężczyznami....
                  Branża raczej zdominowana przez płeć płaską...wink
                  Ja .... jedyna kobieta w biurze...wink
                  Sytuacja następująca:
                  Do biura wchodzi facet :
                  -mówi ogólnie "Dzień dobry"...
                  -wita się z każdym innym napotkanym samcem (łapka w łapkę)
                  -omija w tym łapkowaniu... mnie kobietę .... wink

                  Zawsze mnie to "samcze powitanie" zadziwia i drażni bardzo...wink

                  Gwoli wyjaśnienie powiem, że wszyscy jesteśmy na podobnie wysokich stołkach,
                  posiadamy też podobne wykształcenie...(a nawet bardziej smile),
                  Jednak sytuacja przypomina delikatny nawias wink
                  Te powitania... przypominają mi koci zwyczaj znaczenia terytorium...poprzez
                  spryskiwanie...wink))
                  • ga10 Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 08.03.05, 13:42
                    SAMOUWIELBIENIE graniczące z Kosmosem!!!
                  • tesunia Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 10.05.05, 11:07
                    yoanna napisała:

                    > Pracuję z mężczyznami....
                    > Branża raczej zdominowana przez płeć płaską...wink
                    > Ja .... jedyna kobieta w biurze...wink
                    > Sytuacja następująca:
                    > Do biura wchodzi facet :
                    > -mówi ogólnie "Dzień dobry"...
                    > -wita się z każdym innym napotkanym samcem (łapka w łapkę)
                    > -omija w tym łapkowaniu... mnie kobietę .... wink
                    >
                    > Zawsze mnie to "samcze powitanie" zadziwia i drażni bardzo...wink
                    >
                    > Gwoli wyjaśnienie powiem, że wszyscy jesteśmy na podobnie wysokich stołkach,
                    > posiadamy też podobne wykształcenie...(a nawet bardziej smile),
                    > Jednak sytuacja przypomina delikatny nawias wink
                    > Te powitania... przypominają mi koci zwyczaj znaczenia terytorium...poprzez
                    > spryskiwanie...wink))

                    hmmmm...dziwne zachowanie...tu,kazdy petent wchodzacy sie wita przez
                    lapkowanie ,nikogo nie omijajac,
                    gdyby to zrobil,bylby poczytany za "chamskie zachowanie"
    • mada50 Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 08.03.05, 15:09
      nie słuchają co kobiety do nich mówią i dopiero gdy z potoku słów wyłowią
      zdanie lub słowo,które ich zainteresuje reagują, wtedy każą sobie powtórzyć,

      (iiiiiii gadaj jeszcze raz o tym samym,a atmosfera już gorąca).
      • regine Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 08.03.05, 15:16

        • tesunia Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 09.05.05, 09:11
          nieumiejetnosc sluchania sad(((((((((((((
          • natla Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 09.05.05, 11:57
            Niestety Tesuniu, jest to wada "obupłciowa" smile))
            • tesunia Re: Co najbardziej drazni Was u mezczyzn? 10.05.05, 11:03
              natla napisała:

              > Niestety Tesuniu, jest to wada "obupłciowa" smile))

              moze i masz racje,
              ale najbardziej widoczna u plci przeciwnejsmile) tzn.-meskiejwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka