irsila 25.12.24, 22:09 po co do kuchni poszłam a tyle słówek w mym mózgu zmieściłam... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hrasier_2 Re: Zapominam 26.12.24, 16:45 maszkaroni napisał: > To jeden z "przywilejów" wieku niestety Pierdolety. I co w tym śmiesznego. Może być nie dobór snu lub stres, w którym ciągle jest poddana. Odpowiedz Link
maszkaroni Re: Zapominam 26.12.24, 17:21 A gdzie ja napisałem, że to jest śmieszne? Z wiekiem pamięć zaczyna sprawiać klopoty i to jest norma. Odpowiedz Link
irsila Re: Zapominam 26.12.24, 17:38 Sama z siebie się śmieje czasem.Przemęczenie, stres, choroba(y), bezsilność, niemoc.Przed chwilą wyszli ostatni goście. Ważne, że zadowoleni bardzo z prezentów. Tyle, że co z tym jadłem zrobię Dobrze, że zima, na zewnątrz parapetu można ciasta potrzymać. Do połowy stycznia, termin ważności. Odpowiedz Link
stasi1 Re: Zapominam 27.12.24, 14:25 U ,,mnie" kot dobrał się do szynki w altanie. Tak z pół kilograma. Odpowiedz Link
hrasier_2 Re: Zapominam 26.12.24, 18:19 maszkaroni napisał: > A gdzie ja napisałem, że to jest śmieszne? Z wiekiem pamięć zaczyna sprawiać kl > opoty i to jest norma. Widać, ze ty masz problemy z tym. A ta emotka to po co? Bujasz się wystarczająco po różnych forach, to powinieneś wiedzieć, że kobieta ma dużo obowiązku i jest przęmeczona. Nawet ostatnio wigilię zrobiła. Pewnie byś się nie chciał zamienić. Ale niewiadomo co cię spotka w życiu kiedyś. Odpowiedz Link
maszkaroni Re: Zapominam 26.12.24, 19:41 Problemy to ty masz sam ze sobą i czepiasz się dla samego czepiania. Upierdliwiec z ciebie koszmarny. Odpowiedz Link
engine8t Re: Zapominam 26.12.24, 21:35 Wysyla zona meza do sklepu i mu kaze kupic - Mleko - Szcoteczke do zebow - paste do zebow I mowiu.. Zapisz sobie bo przecvie ciagle zpominasz... E co tt te 3 rzeczy zapmietam.... Wraca i wyklda - Maslo - chleb... I mowi "wiesz rzczywiscei zaponialem co to mialo byc ta 3 rzecz"? No powinienem posluchc i zapisac... A ta wrzeszczyy. - No a nie mowilam!!!.... - cukier, curkier . mial byc stary sklerotyku. Odpowiedz Link
irsila Re: Zapominam 27.12.24, 10:20 Wysłała żona męża do sklepu, po chleb z Żurka, to wrócił z butelką żuru. (o nawę piekarni chodziło) Podobny wątek u siebie założyłam, znów fora pomyliłam forum.gazeta.pl/forum/w,132062,178438416,178438416,Pamiec_trace.html Odpowiedz Link
hrasier_2 Re: Zapominam 27.12.24, 12:39 irsila napisała: > Wysłała żona męża do sklepu, po chleb z Żurka, > to wrócił z butelką żuru. > (o nawę piekarni chodziło) > Podobny wątek u siebie założyłam, znów fora pomyliłam > forum.gazeta.pl/forum/w,132062,178438416,178438416,Pamiec_trace.html Mały test. Pamiętasz jak miał na imię twój pierwszy chłopak. Jeśli tak to nie jest źle. Odpowiedz Link
hrasier_2 Re: Zapominam 27.12.24, 15:53 No widzisz. Moja miłość klasowa to Jola. W pierwszej ławce siedziałem z nią. Teraz ją czasami widzę na Fejsie, ale kontaktu nie mam. Niewysoka brunetka z warkoczem. Odpowiedz Link
irsila Re: Zapominam 27.12.24, 16:39 Mój pierwszy amant z podstawówki, to Adam. Podszczypywał mnie ciągle, aż za piec kaflowy wlazłam. Później kartki do mnie pisał, kiedy za pracą gdzieś wyjechał. Odpowiedz Link
irsila Re: Zapominam 27.12.24, 16:43 Jednego, to imienia nie pamiętam, cały czas główkuję nad tym. Podobny do Łazuki był, profesorem od fizyki był w liceum. Jak się z kościoła wychodziło, to jużchłopcy stali w grupie i dziewcząt wypatrywali. A w śmigus- dyngus, to wiadomo, musiałaś być perfumami obsikana Odpowiedz Link
irsila Re: Zapominam 27.12.24, 16:47 Za moich czasów, to dziewczynki osobno w ławkach siedziały, chłopcy osobno i w podstawówce i w liceum. Jeden rząd ich, a dwa rzędy dziewczyn. Jeszcze o mnie pamiętają i czasem dzwonią. Wielu, wiele już nie żyje Odpowiedz Link
xstefciax Re: Zapominam 27.12.24, 14:12 Dawno nie szyłam, zapomniałam, jak nici idą, ale w końcu opanowałam. Ponad rok nie szylam. Odpowiedz Link