ewa556
09.01.05, 17:40
Witam serdecznie!
Piszę pierwszy na forum.
Jestem samotna, mam 50 lat, pracuje, pracuje po 10 - 12 godz. Zajęłam się
pracą zawodową ponieważ czuję się bardzo samotna.
Jestem wdową od 7 lat. Córka mężatka ma swoje życie, mam do niej 200 km.
Boję się wyść do ludzi, pozbierałam się , poukładłam swój świat, ale jest w
nim samotność, pustka.
Samotność jest okropna....nie znosze jej, mam szalony pomysł by poprzez biuro
matrymonialne szukać przyjaciela.
Czy wpada w naszym wieku, czy trafię na człowieka uczciwego? Czy ktoś ma
doświadczenia w tym zakresie?
A może należy sie pogodzić z losem i żyć samotnie?
Ewa