malwina52 Re: kawa! 19.07.05, 07:48 kawusia, dzisiaj taki ponury dzien, ze nie sposob bez niej zaczynac myslec, jeszcze jeden lyczek i do pracy, smacznej kawki )))) Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: kawa! 14.08.05, 07:38 Właśnie wstałam, w domku jakoś zimnawo, ale okienko otworzyłam i popijam sobie moją kawusię.Każdy łyk sprawia poprawę mojego samopoczucia no i jakby cieplej się robi naokoło Odpowiedz Link
takanietaka Re: kawa! 14.08.05, 09:42 PRZYwiozłam sobie z Bałakanów moja ukochana kawe w duzej ilości ,wiec nareszcie pije tak jak lubie ..z dźezwy ,nalewaną po troszku do małej filizaneczki ..oczywiście na czczo <<nigdy nic nie wiadomo)>> Odpowiedz Link
danurn Re: kawa! 15.08.05, 02:04 Jaka to marka i jak ją przyrządzasz? Mam nadzieję,że nie po polsku, w szklance, a z prawdziwego expresu ciśnieniowego? i w pięknej porcelanie? Odpowiedz Link
takanietaka NIE W SZKLANCE,NIE Z EXPRESU ,NIE W PORCELANIE 15.08.05, 08:40 Własnie wszystko odwrotnie ..Marka -tam wszystkie sa dobre ,bo to narody które piją kawe 20 razy dziennie wiec zła kawa by sie nie sprzedała ale musi byc bardzo drobno zmielona ,na pył.Przyrządzam w dżezwie (takie naczynko z długa rączka i szersze u dołu niz u góry )do gotujacej sie wody z odrobinka cukru i potem na chwileczke na ogień ..aby pianka ruszyła do góry (czyli jakby "po turecku")no i niestety z e stalowej małej filizaneczki ..bo strasznie zaczęłam tłuc porcelane i co sobie kupiłam cos pieknego i wymyślnego i pokochałam to ..no to od razu wyszczerbiłam..no i wtedy sie martwiłam i filizanka i sobą że taka do niczego ..wiec ze złosci kupiłam zepterowską ze stali ..no i ta, mam nadzieje , będzie wieczna!Każe włozyc do trumny,spalic zwłoki ..a w urnie bedzie kołatac ta filizaneczka )) Odpowiedz Link
muraszka1 Re: NIE W SZKLANCE,NIE Z EXPRESU ,NIE W PORCELANI 15.08.05, 09:45 nabralam ochoty na kawe inaczej,odszukam moj tygielek Odpowiedz Link
danurn Re: NIE W SZKLANCE,NIE Z EXPRESU ,NIE W PORCELANI 15.08.05, 16:46 Przyjmuję twoją argumentację, że nie można samemu sobie przysparzać stresów. Ja pijam od paru lat z expresu ciśnieniowego /16 atm/ Krups i granatową Tchibo. Woda też dobra ,bo ze źródła miejscowego łączona z oligoceńską. I tym sposobem w Polsce rzadko gdzie mi kawa smakuje. Odpowiedz Link
wiktoria53 Czas na kawę.......-tylko kawa "astra" niskodraż 25.09.05, 18:33 Wstawiam wodę na kawę ))) Odpowiedz Link
natla Re: Czas na kawę.......-tylko kawa "astra" niskod 25.09.05, 18:44 Tak, tylko ta kawa i trzeba ostrożnie kupować, bo są inne astry.....beżowe opakowanie z brązowymi ozdobami i napisami, do ekspresu i do parzenia Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: Czas na kawę.......-tylko kawa "astra" niskod 25.09.05, 18:49 Ja od lat pije tylko "astrę" drobnomieloną, niskodrażniącą ( 25 dag ok.11.00 zł w różnych sklepach może być różnica 1 złotego w górę i w dół. Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: Czas na kawę.......-tylko kawa "astra" niskod 26.09.05, 08:20 już jestem po kawie i troche czytam Was Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa! 26.09.05, 08:21 a chcialam zaczac dzien bez kawki, nie da sie, juz ja robie i zabieram sie do pracy, zycze smacznej malej lub duzej czarnej wspolkawoszom ))))))) Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa poobiednia... 03.12.05, 14:00 wypita powolutku taka czarna i gorzka zapraszam Odpowiedz Link
regine Re: Czy cappuccino to kawa ? 11.01.06, 00:04 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3106526.html Międzynarodowe sieci kawiarń twierdzą, że nie. Po to, żeby płacić mniejsze podatki. Brytyjska sieć Coffee Heaven ma w Polsce ponad 30 lokali. Nasza czytelniczka wypiła cappuccino w jednym z nich w Warszawie. Zachowała paragon jako zakładkę do książki. Zwróciła uwagę na wydrukowane na nim dziwaczne sformułowanie "usługa cappuccino". O co chodzi? Danie w restauracji to w języku fiskusa "usługa gastronomiczna". Na wszystkie potrawy nałożona jest ulgowa 7-proc. stawka VAT. Tylko kawa, herbata, alkohol i napoje gazowane są obłożone 22-proc. stawką VAT. Jednak w Coffee Heaven, a także w innych sieciowych kawiarniach - Green Coffee, Mercers i Cube Cafe - do cappuccino doliczają tylko 7 proc. VAT. Czy uważają, że cappuccino kawą nie jest? - Znaczenie słowa w języku potocznym może być inne niż w języku ustawy - tłumaczy Maciej Jania, dyrektor finansowy Coffee Heaven. - Dla nas cappuccino to "usługa gastronomiczna". Tyle tylko że zgodnie z regułami prawa, jeśli w ustawie o VAT nie ma definicji słowa, to należy przyjąć jego potoczne rozumienie. Zaś według "Słownika wyrazów obcych" z 1995 r. cappuccino to "czarna kawa przyrządzona ze śmietanką, mleczkiem i czekoladą". Taka sama definicja jest w encyklopedii PWN. - Ulgowa stawka VAT na cappuccino to nie jest nasz wynalazek, większość konkurencji stosuje podobne rozwiązania - dodaje Jania. - Zresztą nie byłoby sprawy, gdyby obowiązywała jedna stawka VAT. W Bułgarii i na Łotwie nie mamy tego problemu. Glen Daley z sieci kawiarni Stoney Point Java też uważa, że cappuccino to nie kawa: - To napój z kawą - tłumaczy ze śmiechem. - Więc dlaczego w waszym menu figuruje jako kawa? - No cóż, takie jest nasze stanowisko - śmieje się jeszcze głośniej. Dla niektórych firm cappuccino to jednak kawa. W Daily Cafe - innej popularnej sieci kawiarń - obowiązuje standardowa stawka 22 proc. - Cappuccino to nie kawa? Chyba jakiś bardzo kreatywny księgowy to wymyślił - mówi doradca podatkowy z jednej z firm konsultingowych. - Może uznali, że jeśli w cappuccino jest więcej mleka niż kawy, to mogą stosować stawkę VAT taką jak na mleko? W takim razie Coffee Heaven powinna zmienić nazwę na Milk Heaven. - Brak mi inwencji, żeby to wytłumaczyć- mówi rozbawiony Tomasz Olkiewicz, specjalista od VAT z firmy doradczej MDDP. - A latte i espresso to też nie jest kawa? - Na espresso mamy 22 proc. VAT. Latte? Które? Mamy kilka latte w ofercie - odpowiada dyrektor Jania. Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa to lekarstwo!! 10.11.05, 09:36 pijcie kawusie pachnie, smakuje i leczy a co zobaczcie sami: www.przyjaciolka.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=52&Itemid=41&limit=1&limitstart=0 Rozbudza, rozjaśnia umysł, poprawia nastrój. Do znanych od dawna właściwości kawy naukowcy dodają nowe: chroni przed rakiem, pomaga alergikom. To nie wszystko! Potrafi też zwiększyć męską płodność. -a teraz jeszcze dodatkowych 7 powodow )))) Odpowiedz Link
regine Re: kawa to lekarstwo!! 10.11.05, 09:44 Mnie już przestała pobudzać...Piję ją tyle lat.. Ale piję, bo sam zapach, takiej świeżo zaparzonej, nęci... Po południ czasami piję, czasami nie, pobudza do życia jednak, mocna herbata... Odpowiedz Link
czarny.humor Re: kawa to lekarstwo!! 12.11.05, 07:13 O qrczę!! - "Potrafi też zwiększyć męską płodność."(??) Nieee!! Nie zniechęcicie mnie!! Będę brał ten lek! Właśnie zażywam!! I żonine rogaliki jeszcze zostały. Kupne nie mają startu!! Pięknie jest!! Żyjemy!!! )) Odpowiedz Link
maladanka Re: kawa to lekarstwo!! 12.11.05, 07:17 Hm, na płodności to mi juz tak nie zależy, ale jesli wspomaga panom te czynności płodność wywołujące to brawo kawa! Odpowiedz Link
czarny.humor Re: kawa to lekarstwo!! 12.11.05, 07:49 No właśnie słuszne uwagi. Ale tego, czy wspomaga niestety nie dowiem się? Musiałbym przestać ją zażywać! Gdyby wtedy coś się pogorszyło, to bym wiedział. A tak? - umrę w nieświadomości chyba. Odpowiedz Link
wiktoria53 Właśnie popijam to lekarstwo ;) 15.11.05, 12:57 Siedzę, czytam co napisaliście, nie mam siły do pisania taki mam ból głowy. Chyba za długo siedzę przy kompie albo za długo spałam.Mam nadzieję, że po kawie dolegliwość przeminie Odpowiedz Link
krista57 Re: Właśnie popijam to lekarstwo ;) 15.11.05, 13:34 Nie mam siły do pisania z calkiem innych powodow dopadla mnie niechęć do wszystkiego. Odpowiedz Link
b_ska56 Re:Bez kofeiny... 25.11.05, 18:07 Od kilku lat pije kawę bezkofeinową, bo po prawdziwej dostaję"trzęsionki". Dzisiaj przeczytałam, że kawa ta zawiera 7 razy wiecej szkodliwych substancji niz najprawdziwsza czarna kawusia! I po co mi było to udawanie... Odpowiedz Link
malwina52 Po kawie częściej mówimy "tak" 09.06.06, 07:22 Kawa budzi nas, ale już obudzonych czyni bardziej podatnymi na perswazję. Zdaniem australijskich naukowców, pod jej wpływem łatwiej mówimy "tak". Nie można wykluczyć, że kawa lub inne napoje z kofeiną z większają także naszą podatność na reklamy czy na przykład argumenty polityczne. fakty.interia.pl/nauka/news?inf=756248 teraz rozumie dlaczego po kawie nie jestem marudna i łatwiejsza)))) Odpowiedz Link
natla Re: Po kawie częściej mówimy "tak" 09.06.06, 08:18 E tam, po kawie to ja nabieram energii i wcale nie jestem łatwiejsza, bo myśle. ) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Po kawie częściej mówimy "tak" 09.06.06, 16:40 Dla mnie kawa,to nektar życia,bez niej szczególnie rano nie potrafię funkcjonować,po śniadaniu/skromnym/musi być inaczej dzięcioły walą mi w /łeb/niesamowicie)) Niech żyje KAWA!!!!! Odpowiedz Link
takanietaka Re: Po kawie częściej mówimy "nie!" 09.06.06, 16:54 ja nabieram energii,i jestem gotowa sie kłócić.ja bym "tak "powiedziała po piwie , po 3 łykach juz przez sen,żeby mi dali spokój! Odpowiedz Link
wiktoria53 Już jestem po kawie i ......po zakupach kwiatów... 13.06.06, 08:31 na balkon. Kupiłam:4 pelargonie, 2 niecierpki,7 lobelii, no i 4 "komarzyce". Zrobie im fotkę po wsadzeniu do skrzynek-mam jeszcze 2 skrzynki wolne więc mnie skusiło aby je zapełnić))))))) Odpowiedz Link