Dodaj do ulubionych

odpoczynek........jaka forma?????

16.02.05, 21:59
Obserwuj wątek
    • malwina52 Re: odpoczynek........jaka forma????? 17.02.05, 07:43
      od kilku lat jezdze na turnusy rehabilitacyjne z corka,
      miejsca rozne od jezior po morze i gory,
      chwale sobie ten rodzaj wypoczynku bo przy okazji
      moge tez troszke sie podreperowac zdrowotnie,
      tegoroczny wyjazd juz zaplanowany,
      juz 4 maja wyjezdzamy na turnus nad morze
      i ciesze sie bo synoptycy zapowiadaja
      majowe upaly
      • leontynia Re: odpoczynek........jaka forma????? 17.02.05, 10:41
        decyzja zapadla wyjezdzam sama maju na wycieczke
        autokarowa do Szwajcarii/Zurych Berno Genewa/
        pracuje ciezko mam cel uff ale sie cieszesmile))
        • halina-inga Re: odpoczynek........jaka forma????? 17.02.05, 12:48
          Ja tez zdecydowanie wybieram polskie morze ,ale w lipcu liczac na dobra pogode.
          • yoanna Re: odpoczynek........jaka forma????? 17.02.05, 13:10
            halina-inga napisała:

            > Ja tez zdecydowanie wybieram polskie morze ,ale w lipcu liczac na dobra pogode.

            Ja też zaplanowałam polskie morze...również w lipcu... tylko kto nam
            zagwarantuje dobrą pogodę? smile)))
    • malwina52 Re: Baltyk? 17.02.05, 13:47
      gdzies slyszalam taka piosenke,
      znam melodie i pare slow
      "Baltyk jest zimnym morzem
      i dlatego milosc nad morzem
      zdarzyc sie nie moze"
      wiec spokojnie mozeci tam jechac,
      jakie miejscowosci juz zaliczylyscie?????
      • leontynia Re: Baltyk? 17.02.05, 14:08
        kilkanascie lat temu bylam z dziecmi na wczasach
        w Mrzezynie byl lipiec dwa tygodnie padal deszcz
        bylo tak zimno ze w osrodku wlaczyli centralne ogrzewanie
        wtedy postanowilam ze nigdy tu nie wroce i tego sie trzymam...
        • halina-inga Re: Baltyk? 17.02.05, 14:48
          bylam w zeszlym roku w Mielno-Uniescie.byla cudowna pogoda,i w tym roku tam
          wracam
          • krista57 Re: wypoczynek-forma ? 17.02.05, 15:55
            Wypoczywam-leniuchując tzn totalnie nic nie robie ino leżę na balkonie i
            czytam,lekture łatwą i przyjemną.
            Na maj bez względu na pogodę planuje ca 10 w pensjonacie w Pobierowie i licze
            na zniżki.
            W czerwcu jade na wycieczke z moim klubem Kwadransowych grubasów.
            • yoanna Re: wypoczynek-forma ? 17.02.05, 16:43
              krista57 napisała:

              > Na maj bez względu na pogodę planuje ca 10 w pensjonacie w Pobierowie i licze
              > na zniżki.
              Byłam kiedys w Pobierowie.. ładna okolica, ostatnio jeżdżę do Niechorza i
              Pogorzelicy smile
              • august2 Re: wypoczynek-forma ? 19.02.05, 17:01
                Takie male pytanie.

                Ciekawi mnie gdzie wyjezdzaja na wypoczynek
                ci ludzie co mieszkaja w tych miejscowosciach
                gdzie wy jezdzicie co roku na wakacje?

                A tak na marginesie to czy wypoczac trzeba
                jechac az setki kilometrow?
                Niektorzy sie zadluzaja na taki wypoczynek
                a potem musza nawet ciezej pracowac zeby
                splacac dlugi...

                Ja zawsze mam stresy zwiazane z wyjazdami.
                Cale planowanie wtedy na mej glowie...
                Najlepiej sie czuje w domu, w mym ogrodku.
                Wokol mam ladna przyrode, moge isc na spacer
                po okolicy. Kino, ksiegarnia, biblioteka, dobre
                restauracje na "wyciagniecie reki"..

                • natla Re: wypoczynek-forma ? 19.02.05, 18:41
                  Bo jeździ się na ogół, że by coś zobaczyć, zwiedzić, przeżyć, ale przede
                  wszystkim zapomniec o codziennych problemach. Zostając w domu, od nich nie
                  wypoczniesz. Znam to, bo już wiele lat spędzam wakacje w domu, gdzie mam
                  wszystko na wyciągnięcie ręki. Nawet gdyby mój dom był w okródku
                  i w "wywczasowej" miejscowości, też bym nie mogła mówić o pełnym wypoczynku.
                • natla Re: wypoczynek-forma ? 19.02.05, 18:44
                  W związku z tym stwarzam sobie godziny wypoczynku np, balkon, dobra ksziązka,
                  Bethowen "na uszach" lub kilkugodzinny spacer w pobliskich miejscach lub
                  spotkanie z przyjaciółmi. I też można żyć. smile)
                  • august2 Re: wypoczynek-forma ? 19.02.05, 18:57
                    Natlo, ta ostania odpowiedz mnie satysfakcjonuje.

                    Zreszta slowo wypoczynek to rzecz wzgledna.
                    Dla jednych wyjazdy a dla drugich takie
                    domowo-ogrodkowe.
                    Jak piszesz o tych ucieczkach od problemow
                    to czy rzeczywiecie sie to sprawdza? Jezeli
                    ktos ma ciezkie problemy to chyba nawet wyjazd
                    nie pomoze.
                    Ostanio lubie takie parodniowe wypady, wtedy nie mam tylu
                    stresow zwiazanych z organizacja.
                    A tak w ogole to chcialbym chociaz raz siedziec
                    z tylu w samochodzie i ogladac mijajace krajobrazy.
                    • krista57 Re: wypoczynek-forma ? 23.02.05, 17:18
                      Oj Auguscie widze,ze nie lubisz prowadzic auta,skoro Ci sie marzy jazda z tyłu.
                      Ja sie męcze podrózujac samochodem,juz sie stresuje myśla ,ze za trzy tygodnie
                      czeka mnie 600 km jazdy i to na fotelu pasazera.
                      Wolę wygodna,no moze dłuzsza jazde np kuszetka lub autobusem,dlatego wybieram
                      wycieczki autokarowe.Mozna spac.
                      Tak w ogóle,to nie mam orientacji przestrzennej i często sie gubię.
                      Moj pierwszy wyjazd r.1977 zgubiłam sie w Budapeszcie,nie wiedziałam w jakim
                      hotelu zamieszkaliśmy....brr horror !
                      Zgubiłam sie w Hamburgu r.1978...musiałam na czas dotrzec do portu na statek.
                      Zgubiłam sie nawet w kopalni soli w Wieliczce....bo zagapiłam sie i zasłuchalam
                      w głosy chóru męskiego w Kaplicy św.Kingi.
                      Zbieranie grzybów w lesie...biegam za ludzmi...nie grzybami !
                      • august2 Re: wypoczynek-forma ? 23.02.05, 18:11
                        Krista
                        Moj samochod ktory kupilem niewiele ponad 3 lata
                        temu ma juz ponad 100 tys km...
                        Na poczatku Marca zabieram zone na wycieczke...do Grand Canyon
                        kolejne 400 mil czyli ponad 600 km w jedna strone..

                        Widzisz wiec ze czasmi chcialbym siedziec obok i myslec
                        o "niebieskich migdalach:.
                        • kryzar Re: wypoczynek-forma ? 14.11.05, 18:52
                          Zima za pasem to można już myśleć o wypoczynku przed lub po świątecznym, a i
                          temat idzie do góry.
                          • axsa Re: wypoczynek-forma ? 14.11.05, 21:37
                            Teraz to bardzo bym chciała móc się porzadnie wyspać. To byłby doskonały
                            wypoczynek.
                            • regine Re: wypoczynek-forma ? 14.11.05, 22:13
                              Zasnęłam w niedzielę tak nieprzytomnie,że jak wstałam to nie wiedziałam,
                              gdzie jestem.
                              Lubię sobie czasami "strzelić" taką godzinkę w dzień...
                              Wstaję ja nowonarodzona.
                              • natla Re: wypoczynek-forma ? 14.11.05, 23:27
                                Moje marzenia podobne do "axsynych", więc lecę do wyrka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka