malwina52 Re: odpoczynek........jaka forma????? 17.02.05, 07:43 od kilku lat jezdze na turnusy rehabilitacyjne z corka, miejsca rozne od jezior po morze i gory, chwale sobie ten rodzaj wypoczynku bo przy okazji moge tez troszke sie podreperowac zdrowotnie, tegoroczny wyjazd juz zaplanowany, juz 4 maja wyjezdzamy na turnus nad morze i ciesze sie bo synoptycy zapowiadaja majowe upaly Odpowiedz Link
leontynia Re: odpoczynek........jaka forma????? 17.02.05, 10:41 decyzja zapadla wyjezdzam sama maju na wycieczke autokarowa do Szwajcarii/Zurych Berno Genewa/ pracuje ciezko mam cel uff ale sie ciesze)) Odpowiedz Link
halina-inga Re: odpoczynek........jaka forma????? 17.02.05, 12:48 Ja tez zdecydowanie wybieram polskie morze ,ale w lipcu liczac na dobra pogode. Odpowiedz Link
yoanna Re: odpoczynek........jaka forma????? 17.02.05, 13:10 halina-inga napisała: > Ja tez zdecydowanie wybieram polskie morze ,ale w lipcu liczac na dobra pogode. Ja też zaplanowałam polskie morze...również w lipcu... tylko kto nam zagwarantuje dobrą pogodę? ))) Odpowiedz Link
malwina52 Re: Baltyk? 17.02.05, 13:47 gdzies slyszalam taka piosenke, znam melodie i pare slow "Baltyk jest zimnym morzem i dlatego milosc nad morzem zdarzyc sie nie moze" wiec spokojnie mozeci tam jechac, jakie miejscowosci juz zaliczylyscie????? Odpowiedz Link
leontynia Re: Baltyk? 17.02.05, 14:08 kilkanascie lat temu bylam z dziecmi na wczasach w Mrzezynie byl lipiec dwa tygodnie padal deszcz bylo tak zimno ze w osrodku wlaczyli centralne ogrzewanie wtedy postanowilam ze nigdy tu nie wroce i tego sie trzymam... Odpowiedz Link
halina-inga Re: Baltyk? 17.02.05, 14:48 bylam w zeszlym roku w Mielno-Uniescie.byla cudowna pogoda,i w tym roku tam wracam Odpowiedz Link
krista57 Re: wypoczynek-forma ? 17.02.05, 15:55 Wypoczywam-leniuchując tzn totalnie nic nie robie ino leżę na balkonie i czytam,lekture łatwą i przyjemną. Na maj bez względu na pogodę planuje ca 10 w pensjonacie w Pobierowie i licze na zniżki. W czerwcu jade na wycieczke z moim klubem Kwadransowych grubasów. Odpowiedz Link
yoanna Re: wypoczynek-forma ? 17.02.05, 16:43 krista57 napisała: > Na maj bez względu na pogodę planuje ca 10 w pensjonacie w Pobierowie i licze > na zniżki. Byłam kiedys w Pobierowie.. ładna okolica, ostatnio jeżdżę do Niechorza i Pogorzelicy Odpowiedz Link
august2 Re: wypoczynek-forma ? 19.02.05, 17:01 Takie male pytanie. Ciekawi mnie gdzie wyjezdzaja na wypoczynek ci ludzie co mieszkaja w tych miejscowosciach gdzie wy jezdzicie co roku na wakacje? A tak na marginesie to czy wypoczac trzeba jechac az setki kilometrow? Niektorzy sie zadluzaja na taki wypoczynek a potem musza nawet ciezej pracowac zeby splacac dlugi... Ja zawsze mam stresy zwiazane z wyjazdami. Cale planowanie wtedy na mej glowie... Najlepiej sie czuje w domu, w mym ogrodku. Wokol mam ladna przyrode, moge isc na spacer po okolicy. Kino, ksiegarnia, biblioteka, dobre restauracje na "wyciagniecie reki".. Odpowiedz Link
natla Re: wypoczynek-forma ? 19.02.05, 18:41 Bo jeździ się na ogół, że by coś zobaczyć, zwiedzić, przeżyć, ale przede wszystkim zapomniec o codziennych problemach. Zostając w domu, od nich nie wypoczniesz. Znam to, bo już wiele lat spędzam wakacje w domu, gdzie mam wszystko na wyciągnięcie ręki. Nawet gdyby mój dom był w okródku i w "wywczasowej" miejscowości, też bym nie mogła mówić o pełnym wypoczynku. Odpowiedz Link
natla Re: wypoczynek-forma ? 19.02.05, 18:44 W związku z tym stwarzam sobie godziny wypoczynku np, balkon, dobra ksziązka, Bethowen "na uszach" lub kilkugodzinny spacer w pobliskich miejscach lub spotkanie z przyjaciółmi. I też można żyć. ) Odpowiedz Link
august2 Re: wypoczynek-forma ? 19.02.05, 18:57 Natlo, ta ostania odpowiedz mnie satysfakcjonuje. Zreszta slowo wypoczynek to rzecz wzgledna. Dla jednych wyjazdy a dla drugich takie domowo-ogrodkowe. Jak piszesz o tych ucieczkach od problemow to czy rzeczywiecie sie to sprawdza? Jezeli ktos ma ciezkie problemy to chyba nawet wyjazd nie pomoze. Ostanio lubie takie parodniowe wypady, wtedy nie mam tylu stresow zwiazanych z organizacja. A tak w ogole to chcialbym chociaz raz siedziec z tylu w samochodzie i ogladac mijajace krajobrazy. Odpowiedz Link
krista57 Re: wypoczynek-forma ? 23.02.05, 17:18 Oj Auguscie widze,ze nie lubisz prowadzic auta,skoro Ci sie marzy jazda z tyłu. Ja sie męcze podrózujac samochodem,juz sie stresuje myśla ,ze za trzy tygodnie czeka mnie 600 km jazdy i to na fotelu pasazera. Wolę wygodna,no moze dłuzsza jazde np kuszetka lub autobusem,dlatego wybieram wycieczki autokarowe.Mozna spac. Tak w ogóle,to nie mam orientacji przestrzennej i często sie gubię. Moj pierwszy wyjazd r.1977 zgubiłam sie w Budapeszcie,nie wiedziałam w jakim hotelu zamieszkaliśmy....brr horror ! Zgubiłam sie w Hamburgu r.1978...musiałam na czas dotrzec do portu na statek. Zgubiłam sie nawet w kopalni soli w Wieliczce....bo zagapiłam sie i zasłuchalam w głosy chóru męskiego w Kaplicy św.Kingi. Zbieranie grzybów w lesie...biegam za ludzmi...nie grzybami ! Odpowiedz Link
august2 Re: wypoczynek-forma ? 23.02.05, 18:11 Krista Moj samochod ktory kupilem niewiele ponad 3 lata temu ma juz ponad 100 tys km... Na poczatku Marca zabieram zone na wycieczke...do Grand Canyon kolejne 400 mil czyli ponad 600 km w jedna strone.. Widzisz wiec ze czasmi chcialbym siedziec obok i myslec o "niebieskich migdalach:. Odpowiedz Link
kryzar Re: wypoczynek-forma ? 14.11.05, 18:52 Zima za pasem to można już myśleć o wypoczynku przed lub po świątecznym, a i temat idzie do góry. Odpowiedz Link
axsa Re: wypoczynek-forma ? 14.11.05, 21:37 Teraz to bardzo bym chciała móc się porzadnie wyspać. To byłby doskonały wypoczynek. Odpowiedz Link
regine Re: wypoczynek-forma ? 14.11.05, 22:13 Zasnęłam w niedzielę tak nieprzytomnie,że jak wstałam to nie wiedziałam, gdzie jestem. Lubię sobie czasami "strzelić" taką godzinkę w dzień... Wstaję ja nowonarodzona. Odpowiedz Link
natla Re: wypoczynek-forma ? 14.11.05, 23:27 Moje marzenia podobne do "axsynych", więc lecę do wyrka. Odpowiedz Link