myslacy1 22.05.05, 23:58 czy oczekujecie i dostajecie życzenia z okazji Dnia Matki od zięciów i synowych??? czy macie żal, pretensję jeśli Wasz zięć (synowa) jest zdania ,że w tym dniu nie należą się życzenia dla Was od nich? pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malwina52 Re: DZIEŃ MATKI(TEŚCIOWEJ???) 23.05.05, 06:46 nie mam ziecia i synowej, ale uwazam, ze to nie sa moje dzieci wiec i zadnej przykrosci napewno bym nie odczuwala, jesli zlozyliby zyczenia byloby milo, ale od moich rodzonych dzieci oczekuje, od wczesnego ich dziecinstwa dostaje zyczenia, zawsze pamietaja jest to dla mnie i dla MOICH dzieci bardzo sympatyczny dzien Odpowiedz Link
axsa DZIEŃ MATKI(TEŚCIOWEJ???) 23.05.05, 07:22 Moja synowa jeszcze nie była żona mojego syna, kedy razem z nim zjawiła sie z okazji dnia matki i dała mi "babski" prezent. Nie jest moim własnoręcznie urodzonym dzieckiem, ale często wydaje sie jakby była. Jest dobra, troskliwa, bardzo pracowita, normalna i zwyczajnie dobra. W tym roku po raz trzeci będziemy obchodzić to swięto w trójkę, wspólnie z moją mamą. Zaraz potem będzie dzień dziecka... Odpowiedz Link
regine Re: DZIEŃ MATKI(TEŚCIOWEJ???) 23.05.05, 22:50 Teściową jestem już 7 lat.Nigdy nie zdarzyło się, aby zięć zapomniał o moich urodzinach,imieninach, Dniu Matki ,czy Dniu Kobiet.Kwiaty czy inne upominki np.(perfumy,lub ładny ciuszek),dostaję i bez "okazji".Nie zliczę dobrych i czułych gestów, w chwilach dla mnie trudnych.Zawsze mogę na niego liczyć. Na jego uśmiech i pomocną dłoń.Wspaniały człowiek i kochane dziecko.Życzyłabym wszystkim mamom ,mających córki,takich ZIĘCIÓW!!! Odpowiedz Link
maria581 Re: DZIEŃ MATKI(TEŚCIOWEJ???) 24.05.05, 00:59 Jesli ziec lub synowa nie czuja potrzeby skladania zyczen nie nalezy sie z tego powodu obruszac-bo to jest Dzien Matki nie tesciowej.Zyczenia niech plyna z potrzeby serca a niech nie beda kolejnym pustym gestem ktorych tyle mamy wokol siebie.Od poczatku dostaje od synowej i ziecia wiele dowodow sympatii lacznie z zyczeniami w Dniu Matki ale nie mialabym zalu gdyby ich (zyczen)nie bylo. Odpowiedz Link
malwina52 Re: tesciowa to skarb! 24.05.05, 11:52 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24876 Odpowiedz Link
kla-ra Re: tesciowa to skarb! 24.05.05, 12:54 Tesciowa i owszem moze byc skarbem,aby jednak ten skarb miec to ta druga osoba tez mianem skarba winna sie okreslac. Dzien Matki w mojej rodzinie obchodzilo sie uroczyscie i nadal obchodzi. Dzieci wiadomo od najmlodszych lat rysowaly laurki,otrzymywaly od tatusiow prezent dla Mamy. Tesciowe byly tez obdarowywane,bo byly tez Matkami drugiej strony. Nie jestem posiadaczka ziecia ani synowej. W chwili kiedy to nastapi na uroczysta kolacje lub obiad beda zapraszani razem z moimi dziecmi tak wiec mysle,ze nastepne pokolenie przejmie w tym dniu slowo "dolaczam" sie do zyczen..." Odpowiedz Link
natla Re: DZIEŃ MATKI(TEŚCIOWEJ???) 24.05.05, 19:07 Witaj Myślacy. (czyżbyś był zięciem nielubianej i zaborczej teściowej))))) W normalnych układach, teściowa to też mama, przyłatana, ale mama i danie jej kwiatów na pewno będzie przyjemnością dla obu str. Schody zaczynają się dopiero w rodzinach z "przysłowiowymi teściowymi", bo czy fałszywe życzenia na odczepne mają sens? Chyba , że są kolejny raz podaną ręką do zgody. Odpowiedz Link
regine Re: DZIEŃ MATKI(TEŚCIOWEJ???) 25.05.05, 13:49 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2728908.html To musiała być bardzo dobra teściowa!!!Żeby aż tak się poświęcić!!! Odpowiedz Link