natla 04.11.05, 23:57 Czy macie? Głupie pytanie, wiem, że macie....czy potraficie je sprzedać?....czy uważacie, że jest ważne w życiu? Najbardziej interesują mnie osoby, które nie czują tego bluesa i dlaczego. Czarny humor, to też humor )) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarny.humor Re: Poczucie humoru...;) 05.11.05, 00:18 Nie mogę się wypowiadać w tym temacie, bo nic o tym nie wiem. Czy to ma coś wspólnego ze śmiechem? Jeśli tak, to temat jest mi całkowicie obcy. JA WSZYSTKO TRAKTUJĘ ŚMIERTELNIE POWAŻNIE. W ostatnim zdaniu wymieniłaś moje imię, ale zupełnie nie rozumiem kontekstu. Phi!! W ogóle nic nie rozumiem. Odpowiedz Link
malwina52 Re: Poczucie humoru...;) 05.11.05, 10:25 a mam mam zwlaszcza wieczorowa pora dobry humor ))))) rano zazwyczaj budze sie bez humoru (((( no chyba ze jest weekend !!!! Odpowiedz Link
maria581 Re: Poczucie humoru...;) 05.11.05, 11:10 Zalezy co nazywamy poczuciem humoru.Jesli przyjmiemy ze jest to umiejetnosc smiania sie nie tylko z innych ale takze z siebie to z cala pewnoscia opanowalam te wcale nielatwa sztuke.Zapewniam ze bardzo pomaga w zyciu.Daje tak potrzebny dystans do siebie i swoich oraz cudzych slabostek. Odpowiedz Link
malwina52 Re: humor damski.... 05.11.05, 19:35 wyczytane w gazecie kobiety zartujac zjednuja sobie ludzi, a zatem zjednuja sobie mezczyzn smiechem z nich samych, mezczyzni uwielbiaja dowcipne kobiety ale rzadko sie z takimi zenia, dlaczego? bo kobiety opowiadaja lepsze dowcipy i tryskaja w towarzystwie wieksza pomyslowoscia co stanowi zagrozenia dla meskiego ego Odpowiedz Link
malwina52 Re: humor meski...;) 05.11.05, 19:48 doczytane w gazecie mezczyzni uzywaja humoru glownie jako narzedzia rywalizacji i walki o pozycje, z punktu widzenia panow kobieta powinna tylko smiac sie z ich dowcipow, a jesli jest inaczej to musi byc przygotowana na ostra rywalizacje z facetami Odpowiedz Link
regine Re: Różnie to bywa.... 05.11.05, 20:26 Kiedyś, i sporadycznie teraz potrafię się śmiać. Potrafię śmiać się z siebie, choć śmiech ostatnio przychodzi mi z trudem...Może to,że jestem sama ???? Byłam zawsze roześmianym, radosnym człowiekiem, który gdzieś się zaszył w "głuszy" i nie potrafi się z niej wydostać... Ńie śmieszą mnie kawały, humory czy filmy komediowe....Uśmiecham się często i śmieję się gdy obok jest wnuczka. Tylko ona potrafi wywołać na mej twarzy uśmiech. Dzięki jej za to ) Odpowiedz Link
sarna52 Re: Różnie to bywa.... 05.11.05, 21:22 Poczucie humoru to jedna z najważniejszych cech człowieka. To sposób patrzenia na świat i kiedy jest tak zupełnie smutno i "szaro" (to każdemu sie zdarza)dobrze pogadać z kimś takim co je posiada. Czy oglądałyście film,stary film: Stalowe Magnolie,albo z nowszych Lepiej poźno niż później z Diane Keaton i Jackiem Nicholsonem. Myślę,że najzdrowsze poczucie humoru jest u ludzi,którzy akceptuja siebie gorzej z ludznmi zakompleksionymi.Ich poczucie humoru przesycone jest zawiścią i drwiną,a to jest załosne i własciwie smutne. Odpowiedz Link
yoanna Re: Różnie to bywa.... 05.11.05, 22:44 Poczucie humoru..to odpowiednia częstotliwość fal, pozwalająca na korektę ostrej rzeczywistości. To ten błysk w duszy , który nie musi objawiać się zdolnościami kabaretowymi ale pozwala na pogodniejszy odbiór otoczenia. Kiedy trafia na podatny grunt,pomaga wybrnąć cało ze śmiertelnie poważnych sytuacji... jednak bywa i tak,że rozbija się o mur ponuractwa i wymuszonej powagi. Wtedy klops murowany ...zostaje się błaznem . Odpowiedz Link
natla Re: Różnie to bywa.... 05.11.05, 22:49 Oj tak, przeżyłam to z moim , pardon szefem )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Poczucie humoru...;) 05.11.05, 23:31 Osobiscie mam poczucie humoru i lubie sie usmiechać,pozdrawiac ludzi wokoło,potrafie smiac sie z siebie,mój mąz równiez,mamy czasem taki ubaw z siebie,ze popłaczemy sie ze smiechu,nie znosze ponuraków,ludzi wiecznie niezadowolonych z siebie,nie umiejacych cieszyc sie z tego co mają,a wokół nas jest mnóstwo takich ludzi,staram sie ich unikać jak to jest mozliwe,tacy ludzie rozsiewają wokół siebie /niezdrowe fluidy/ Odpowiedz Link
malwina52 Re: Poczucie humoru...;) 07.11.05, 13:42 www.kem.net.pl/kartki/index.php?id=psycho&pytania=1&test_id=8 Sprawdz czy posiadasz poczucie humoru ? Odpowiedz Link
goskaa.l Re: wynik testu 07.11.05, 15:01 Wyszło mi, że wolę słuchać, niż opowiadać (prawda), a moje anegdoty długo się pamięta (nie wiem...) Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: wynik testu 07.11.05, 15:22 A to mój.Aż tak jestem poważna? Twoje poczucie humoru jest selektywne. Niewiele rzeczy może Cię rozśmieszyć. Lecz potrafisz zaskoczyć wszystkich celnym powiedzonkiem. Odpowiedz Link
mira54 Re: wynik testu 07.11.05, 16:01 Wiktorio, taki sam wynik wyszedl i mnie. Ale ja lubie zabawe, smiech i znam sie na zartach. Czy jestem poważna? - napewno musze byc ze wzgledu na wiek. Odpowiedz Link
krista57 Re: poczucie humoru... 07.11.05, 16:09 Kazdy chce byc ładny,wesoły ,bez problemow finansowych i lubiany przez otoczenie. Tylko czy to wszystko zależy od nas ? Zastanawiam sie...dlaczego mamy pionową zmarszczkę na czole...czy dlatego ,ze jestesmy ponurzy i za mało sie smiejemy? Uwazam ,ze jestem za poważna ...chociaz potrafie sie smiac...ale poczycia humoru nie mam za grosz ))) Odpowiedz Link
natla Re: poczucie humoru... 07.11.05, 16:14 Krista, bzdury opowiadasz.....gdybym Cię nie poznała, to może bym uwierzyła.... Dla mnie poczucie humoru, to nie jest opowiadanie kawałów (często robią to ludzie bez odrobiny nawet poczucia humoru), ale umiejętność patrzenia na świat i na siebie z przymróżeniem oka. Osoba, która nie potrafi rozweselić innych, wcale nie musi być pozbawiona poczucia humoru. Odpowiedz Link
natla Re: poczucie humoru... 07.11.05, 16:33 nie bądź taka uparta i słuchaj adminki, to 2 przykazania forumowe )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: wynik testu 07.11.05, 19:51 Mnie też tak wyszło jak Tobie Gosiu,tez nie wiem czy moje anegdoty /ktos/pamieta,ale poczucie humoru mam,wiem to napewno....a co!!!)) Odpowiedz Link
maladanka Re: wynik testu 08.11.05, 02:07 mnie jak gosi wyszło... Ale tak sobie wróciłam do początku wątku i tu adminka/tu wstałam/ zapytowywuje osoby,które raczej poczucia humoru nie mają...no i nie widzę wpisów... Odpowiedz Link
malwina52 Re: Poczucie humoru...;) 12.11.05, 09:46 do rana mam dobry humor ....... i spiewam Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Poczucie humoru...;) 12.11.05, 16:52 Zrównowagi nikt nie wyprowadzi mnie....tak trzymaj Malwinko52,ja tez mam /prawie/zawsze dobry humor,zycie mamy jedno i bardzo krótkie,takze cieszmy się,zmakujmy,obysmy tylko zdrowi byli)) Odpowiedz Link
malwina52 Re: Poczucie humoru ma płeć:) 14.11.05, 10:52 wiadomosci.onet.pl/1194562,69,1,0,120,686,item.html Odpowiedz Link
malwina52 Re: Poczucie humoru...;) 31.03.06, 07:45 Poczucie humoru nie jest cechą charakteru, jest sztuką, która wymaga nieustannej praktyki. David Seabury Możesz udawać że jesteś poważny, ale nie możesz udawać że jesteś dowcipny. Sacha Guitry Wiele okazji do śmiechu traci ten, kto nie potrafi śmiać się z samego siebie. Sara Duncan Człowiek przyzna się jeśli trzeba do tego, że ma słaby wzrok, że nie potrafi pływać lub że kiepsko strzela, gdy jednak podda się w wątpliwość jego poczucie humoru, potraktuje to jako śmiertelną zniewagę. Stephen Leacock Wszystko jest zabawne, jak długo przytrafia się innym a nie nam. Will Rogers Nikt nie jest bardziej nieszczęśliwy niż ten, kto śmieje się zbyt wiele. Jean Paul Richter Wiele prawdziwych myśli wypowiada się jako żarty. John Forster Ten, kto opowiada dowcipy, mimo woli odsłania samego siebie. Benny Smith Poczucie humoru jest jednym z najlepszych przyodziewków, jakim można poszczycić się w towarzystwie. William Thackeray Żarty często są oznaką ubóstwa intelektualnego. Jean De La Bruey Dowcip jest solą konsekwencji, a nie jej głównym daniem. William Hazlitt Zasługuje na raj ten, kto potrafi wywołać śmiech u innych ludzi. Koran Z dobrym dowcipem należy obchodzić się tak delikatnie, jak z kawiorem, nie należy chlastać nim niczym marmoladą. Noel Coward Dowcip traci sens, jeśli ten, co go opowiada, pierwszy zaczyna się śmiać. Schiller Są rzeczy tak poważne, że mogą być bezpiecznie ujawnione jedynie pod pokrywką żartu. J.J. Procter Żarty, które sprawiają ból, nie są żartami. Miguel De Cervantes Najlepsze dowcipy i ironiczne uwagi wypowiadane są najczęściej nieświadomie. Samuel Butler Gdybym nie miał poczucia humoru dawno popełniłbym samobójstwo. Mahatma Gandhi Dowcip bogatego jest zawsze śmieszny. (A rich man's joke is always funny.) Thomas Edward Brown Odpowiedz Link
natla Re: Poczucie humoru...;) 31.03.06, 09:16 19 prawd o poczuciu humoru i wszystkie trafione w 10. Przy ostatnim bym tylko dodała, że nie zawsze śmieszny, tylko pochlebców zmusza do śmiechu. Odpowiedz Link
malwina52 Siła humoru 15.05.06, 07:01 Poczucie humoru jest oznaką inteligencji, kreatywności, a także wyznacznikiem atrakcyjności seksualnej. Z badań psychologów wynika, że kobietom bardziej podobają się panowie dowcipni. Osoby skłonne do żartów coraz wyżej są także oceniane przez pracodawców. Niewykluczone, że poczucie humoru będzie niedługo jednym z wymogów przy zatrudnianiu osób na stanowiskach wymagających niestandardowego myślenia. Poczucie humoru jest jedną z niewielu rzeczy, które odróżniają ludzi od zwierząt - uważa Szymon Sadurski, satyryk i założyciel Partii Dobrego Humoru. - Poczucie humoru nie zależy od płci, pochodzenia czy narodowości, tylko od inteligencji. Ale już kwestie religii i wychowania w określonej kulturze mają w tym wypadku znaczenie - mówi Sadurski. - Poczucie humoru zależy od wieku, wiedzy, wychowania, wykształcenia, cech osobowości, preferencji estetycznych i światopoglądu - uzupełnia psycholog Anna Radomska, doktor wydziału psychologicznego Uniwersytetu Warszawskiego. - Dziecko w wieku od 3 do 6 lat będzie śmiało się z tego, co szokuje dorosłych: z kłamstwa, przekleństw czy wydalania. Z czasem, kiedy rozwinie swoje słownictwo i wiedzę, pozna także inne formy żartów. Reszte madrosci znajdziecie tu: fakty.interia.pl/ciekawostki/news?inf=747748 Odpowiedz Link
malwina52 Re: Poczucie humoru...;) 05.06.06, 22:16 Było sobie dwu braci - jeden zły, popadajacy ciagle w tarapaty i drugi dobry, prowadzacy przykladne życie. Czas mijał i pomimo, że nie byli sobie zbyt bliscy, utrzymywali ze sobą kontakty ... Zły brat popadł w alkoholizm i stał się kobieciarzem, a dobry ożenil się, miał dzieci etc. Pewnego dnia zły brat umarl. Po kilku latach i ten dobry odszedł i dostał się do Nieba. Jednak nurtowalo go gdzie jest jego brat, wiec poszedł do Boga i zapytał o to. Bóg odpowiedzial, że to zły czlowiek był i nie zasłużyl na Niebo ... Dobry brat zmartwił się, i powiedział, ze tęskni za swoim bratem i chcialby go zobaczyć. Bóg zlitował się i dał mu moc wglądniecia do Piekla. No i znalazl dobry brat swojego złego brata siedzącego z kuflem w dłoni i cudowną blondyną przy boku. Dobry brat zwrócil się do Boga: "Nie mogę uwierzyc - brat siedzi z kufelkiem obłapiając piekną kobiete. Tak więc Pieklo nie może być takie złe" Bóg wyjasnił: "Rzeczy nie zawsze są takimi jakie się je widzi. Kufel jest dziurawy. Blondynka nie." Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Poczucie humoru...;) 05.06.06, 22:24 Wieczór humoru...))))Słowo że pękając ze śmiechu obudziłem żone a to już nie jest takie śmieszne... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Poczucie humoru...;) 05.06.06, 23:08 Malwinko,rozśmieszyłaś mnie do łez,to jest dobre,kubek dziurawy ha..ha..ha..blondyna nie ha..ha..ha.. Odpowiedz Link
malwina52 Re: Poczucie humoru...;) 06.06.06, 08:35 Jak uprawiają sex : - Bankier - na raty - Alpinista - zawsze na górze - Inżynier - zgodnie z planem - Listonosz - dochodzi szybko - Polityk - kończy na obietnicach - Dentysta - wiadomo, zawsze oralnie - Śmieciarz - dochodzi raz w tygodniu - Policjant - twardą pałką z kajdankami - Szachista - bije konia nawet przy królowej - Detektyw - tylko w ciemnościach i incognito - Dżokej - galopuje ostro i zawsze chce być pierwszy - Piłkarz - jak nie faul, to spalony, nigdy nie może trafić - Dostawca pizzy - jak nie dojdzie w 15 minut, to zimny - Nurek - ma wielkie ciśnienie, zwłaszcza, gdy jest głęboko - Golfista - małe piłeczki, a upiera się żeby zaliczyć 18 dziurek - Muzyk - niezwykle sprawne palce, ale potrzebuje dyrygenta - Pracownik Biura Podróży - nigdy nie może znaleźć właściwego miejsca - Dealer samochodów - nieważne gdzie i komu, aby tylko wepchnąć ten swój złom Odpowiedz Link
tofika Re: Poczucie humoru...;) 06.06.06, 08:51 )))))))))))))))))))))))))))))))..........)) Odpowiedz Link
natla Re: Poczucie humoru...;) 06.06.06, 09:49 O 5-tej rano ryknęłam śmiechem. Teraz zaczęłam to opowiadać ojcu, a on....nawet to zna )....skończył za mnie. Odpowiedz Link
tofika Re: Poczucie humoru...;) 06.06.06, 09:55 Malwinko, smiechoterapia calkowita,Dobre! Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Poczucie humoru...;) 09.06.06, 16:14 Malwinko,to jest super,dzięki)))))))))))))))))) Odpowiedz Link
malwina52 Re: Poczucie humoru...;) 27.08.06, 18:42 "Męzczyzni uwielbiaja cięty dowcip kobiet. Ale rzadko zenia sie z włascicielkami nazbyt ostrego języka" jak myslicie dlaczego? Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Poczucie humoru...;) 27.08.06, 20:34 Mężczyżni nie lubią kobiet ''mądrzejszych''od nich a z ciętym języczkiem to wprost ich się boją Malwinko))) Odpowiedz Link
regine Re: Poczucie humoru...;) 27.08.06, 20:41 Masz rację Helenko, masz rację. A do potulnych nie należymy ) Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Poczucie humoru...;) 28.08.06, 09:38 Ciekawe... czy też wybrałybyście za partnera faceta madrzejszego z ciętym językiem ? Taki miałby odpowiedź w każdym momencie i namolność jego sięgałaby zenitu. Przegadałby Was i zagadał , pewnie po jakimś okresie czasu serwowałybyście sie ucieczką bele gdzie) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Poczucie humoru...;) 28.08.06, 17:25 Dlatego ja uciekłam od swojego wszystko wiedzącego najlepiej exa))) Nigdy nie byłam,nie jestem i nie będę zarozumiała czy ''wiedząca najlepiej'' Chociaż sprawiedliwośc musi byc po mojej stronie jak mówił Kargul a może Pawlak)))))))))))))) Odpowiedz Link
regine Re: Po co zaraz cięty język ? 28.08.06, 18:04 Mi akurat nie chodzi o cięty język, tylko niektóry mężczyznom wydaje się, że to do nich należy "postawienie kropki na i". No i niech im się dalej tak wydaje... Ja wiem i tak swoje...Kropkę zawsze stawiałam i stawiam ja. Zawsze uważana byłam i jestem cichą, szarą myszkę. Małomówny i zamknięty ze mnie człowiek. Wiem, ale skorupę mam twardą .Ale niech nikogo nie mylą pozory. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Po co zaraz cięty język ? 28.08.06, 18:57 Reniu,czasem potrzebny jest cięty jezyk ale to już nie w stosunkach kobieta- mężczyzna,ale w życiu na co dzień,długo tego nie umiałam,ale zycie nauczy. Mnie nauczyło. Odpowiedz Link
regine Re: Po co zaraz cięty język ? 28.08.06, 19:05 Nigdy nie miałam "ciętego", ale jakieś licho czasami kusi, nawet tu na forum, napisać to, czego bym w życiu nie zrobiła i nie powiedzała w realu. Może ten ekran monitora, dodaje mi takiej odwagi . Nie widać osoby, z którą się rozmawia...Bo cholercia, nie jestem taka. Ani w podejmowaniu decyzji, czy "kręceniem głową", to też nie...Ale coś mi dziś "wlazło" do środka i "kłuje", jak licho...Może pisząc pozbędę się "zadry".... Odpowiedz Link
malwina52 Poczucie humoru...;) 25.01.07, 07:03 Miałam przyjemność jechać autobusem, którego kierowcę jeden z pasażerów ciągle krytykował za sposób jazdy. A to że za szybko, za wolno, że chyba wcześniej woził ziemniaki bo szarpie, hamuje gwałtownie, zakręty bierze zbyt mocno, itd, itp. W pewnym momencie kierowca zatrzymał autobus, zerwał się ze swojego miejsca chwycił torbę z drugim śniadaniem i przez zęby powiedział do krytykanta: - To se pan sam prowadź ten autobus! I wyszedł. Krytykant nie zrażony siadł za kierownicą i ruszył. Ludzie w popłochu rzucili się do drzwi chcąc w panice wysiadać. Nowy kierowca rechotał pod nosem. Gdy mijał poprzedniego, teraz już spacerującego wzdłuż jezdni, machnął łapą i wykrzyczał przez okno: - Na razie Waldek, żebyś widział ich miny. Jutro ty mnie tak zmieniasz. Odpowiedz Link
tofika Re: Poczucie humoru...;) 19.02.07, 14:53 troszke testow, z poczucia humorku... od czego by tu zaczac? hmmmmmmm... rozrywka.onet.pl/psychozabawy/humor,psychozabawy.html Odpowiedz Link