Dodaj do ulubionych

Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci.....

02.01.06, 18:29
Proponuje tu zapisywać te momenty, które były tylko dla nas. Wykorzystane
chwile na własne przyjemności.

Ja sobie dziś na przykład zrobiłam dzień bez pospiechu i każdą chwilę, no
prawie każdą smile, wykorzystałam dla siebie (mały remont własnej osoby,
przejażdżka samochodem bez celu, długi spacer z psem, krótkie aczkolwiek
przyjemne zakupy). Wieczór planuję długie czytanie.
Obserwuj wątek
    • august2 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 02.01.06, 18:32
      ..a dlaczego nie do kina?
      • wredna2 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 02.01.06, 18:55
        A ja byłam dziś w kinie / na filmie!! / "Harry Potter i czara ognia"
        ...juz drugi raz zrobiłam sobie tą przyjemnośćwink
      • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 02.01.06, 19:20
        ....bo zbyt długo nie byłoby mnie w domu, ale nic straconego, wygospodaruje
        czas....tylko muszę sie zorientować, gdzie teraz są kina wink)))))))))
        • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 02.01.06, 19:24
          Wyszła mi jeszcze dodatkowa przyjemnosć. Stanęłam na szczycie Mt. Everest
          i przez kilka minut podziwiałam widok, czując zapach powietrza
          i śniegu.....niestety nie da sie wirualnie przeżyc tej przestrzeni, a ona jest
          w górach najwspanialsza.
          www.panoramas.dk/fullscreen2/full22.html
    • malwina52 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 02.01.06, 19:37
      przespalam cale popoludnie, nareszcie nie ziewam
      i mam trzezwy umyslsmile))
      • krista57 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 02.01.06, 19:46
        ...napatrzylam się na młodych urodziwych pełnych zapału ludzi
        którzy nie boją sie przyszłosci
        którzy za swój dom uważają cały świat...

        Dostałam dużą dawkę optymizmu !!!
        • kryzar Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 02.01.06, 19:58
          Ja dla własnej przyjemności nie zrobiłąm dziś nic, nie miałam czasu.
          Oni zrobili wczoraj i nawet podoba mi się to, ale sama nie miałabym odwagi.
          miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,3092377.html
          • del.wa.57 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 02.01.06, 20:12
            Dzisiaj nic szczególnego nie zrobiłam dla siebie,ale SRODA moja...mam w planie
            poświęcic ten dzień tylko dla siebie.
            NIE GOTOWAĆ.
            NIE ODKURZAC.
            NIE PRASOWAĆ
            ŻADNYCH PRAC DOMOWYCH.
            Odpoczywam...kąpiele w aromatach,maseczki,makijaże i różne duperel....
            Itak zrobięwink)))
            • axsa Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 02.01.06, 20:36
              Przeczytałam kawał ksiażki.
              Spotkałam się z Wami.
              Ulepiłam bałwana z wnukiem, a własciwie dla niego.
              "Potrzymywałam na duchu" moje Bałwaństwo.
              Spotkałam sie z dzieciakami i wysłuchałam opowieści o ich pobycie na nartach
              oraz obejrzałam filmiki z nauki jazdy mojego wnuczka. Nawet przygotowałam
              ciasto na to spotkanie.

              Dużo przyjemności.
              smile)) smile)) smile))
              • regine Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 02.01.06, 21:11
                Rozebrałam choinkę, posprzątałam nie wierzę własnym oczom, że mieszkanie może
                znowu normalnie wyglądać smile))
                Wzięłam prysznic i już idę spać, długoooooo, bardzo dłłłłuuuuggggoooo smile))))))
                Moje marzenie ziści się dziś w nocy i jutro nigdzie nosa nie wystawiam.
                Więc zrobiłam sobie tą przyjemność i w ciszy, spokoju zajmę się swoimi
                sprawami....
                A dziś obejrzałam CAŁE Wiadomości, z nogami wyżej niż reszta ciała.
                Ale miałam frajdę, nawet kot mnie nie zaczepiał...Zjadłam też ciacho, bo jakoś
                nie objadałam się w ciągu tego świątecznego tygodnia.
                Taką miałam przyjemność, tylko dla siebie smile)))))))))))
              • august2 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 02.01.06, 21:13
                Dzis zadnego:

                gotowania,
                ani sprzatania
                (male pranie-musialem)

                teraz czytam ksiazke z przerwami na Internet

                a wieczorem KINO..czarodziejski swiat basni..
                • misia007 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 02.01.06, 21:54
                  Bardzo fajny wątek, bo mi uświadomil jak malo robie rzeczy, które sprawiaja mi
                  przyjemnośc.Wiekszośc czynności wykonuje rutynowo, machinalnie, z
                  przyzwyczajenia.Musze o siebie zadbać, tylko pomysłu mi na razie brakuje.
                  • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 02.01.06, 22:07
                    Misiaczku, to poproszę o codzienne porządne sprawozdanie smile))
                    Myśl o sobie. To polecenie służbowe. Jasne? ! wink))
                    • vogino55 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 02.01.06, 22:46
                      Spacer po parku realny zaaplikowałem sobie,a dla Was

                      www.ino-online.pl/fg.php?nr=16
                      tam spacerowałem,,,
                      Wojciech
                      • felinecaline Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 02.01.06, 23:30
                        Odespalam sylwestrowo-noworoczny dyzur, po uprzednim wyplawieniu sie w goracej -
                        pachnacej - eteryczno-erotycznej kapieli i w swiezutkiej poscieli (Kicur
                        zalozyl mi...satynowa) - rooozkosz. Po odespaniu spozniony obiadek podlany
                        niewypita o czasie lampka bablowca i wloczega po sklepach - w leroy-Merlinie
                        weszenie za materialami potrzebnymi do odnowienia mojej sypialni wg wysnionej w
                        czasie odsypiania koncepcji pomaranczoo-cytrynowo-cynamonowej, zalup "kutasow
                        do podtrzymywania zaslon (ktore pewnie sie przedziezgna w naszyjnik), zakup
                        pachnacych swiec w innym sklepie po drodze i roznych innych duperelkuf
                        (ort.zam. ;-P). Powrot - kolacyjna z reszta bablowca, drzemka i netowanie do
                        teraz a zaraz - juz - illico-presto do lozeczka, bo Pitka juz mnie zagania
                        mialczac tysiace pogrozek.
                        • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 13:24
                          Odbyłam kolejny długi spacer z kundlem i po drodze wlazłam do malutkiego
                          komuterowego sklepiku. Zakupiłam nową klawiaturę z bajerami tzw. multimedialną.
                          Idę ja podłączyć smile
                          • wiktoria53 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 14:52
                            Sprzątnęłam wreszcie po tych wszelkich swiętach, teraz piorę, no i patrząc na
                            czyściutkie mieszkanko popijam soczek grejpfrutowy i klikam smile
                            • axsa Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 15:05
                              Pełna przyjemność to nastąpi dopiero za kilka dni.
                              Dzisiaj kupiłam 30 mertów firanki. Czemu tak dużo?
                              Bo już jakiś czas temu zachciało mi się, zeby w oknach po jednej stronie domu
                              były jednakowe. Tę mniej zaoknioną stronę juz kiedyś obwiesiłam jednakowymi.
                              • misia007 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 16:07
                                Poszlam a raczej popłynęłam do biblioteki, to mi zawsze przyjemność sprawia i
                                napisałam Wam wierszyk.Reszta to proza.
                                • krista57 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 16:25
                                  Pobiegalam po pobliskich sklepach i z przyjemnością stwierdziłam,ze nie mam co
                                  kupic....wszystko co jadalne mam jeszcze w lodowce i na balkonie
                                  nawet chleb kupiony w ubiegłym roku smile))

                                  • tofika Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 18:20
                                    Krista .ale Twoje checi [przebiegniecia do sklepy najhbardziej sie licza ...
                                    to byla super pomyslowa i tania bbb ,,zupelnie bez wydatkow sprintowa wycieczka
                                    po nicsmile))))
                                    A wiesz ???????Krista,,ze to ja do twojego watku p wymarzonym twoim domku...
                                    ja ....odwazylam wpisac sie 1 raz!!!! tu na naszym forum????
                                    kto w zwiaku tym kupuje szampana by na glownym placu Szczecina to
                                    uczcic??????
                                • del.wa.57 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 16:28
                                  Dzisiaj...pospałam sobie do SYTA...no i biore sie za prasowanko,bo mam tego
                                  całłłąąąą stertę,czasami nie znasze tej pracy,ale dzisiaj to przyjemność...mam
                                  nastrój....do prasowaniawink)))
                                  • tofika Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 18:23
                                    Delwus ???
                                    a jaka muzyczke ci wlaczyc?
                                    do tej przemilej pracy TWOJEJ?...zadzwonie do Wojtusia ,,tak wirtualnie ,,a
                                    moze humorka,,a moze Augusta?
                                    ciekawe co Ci podzrzuca?
                                    • mira54 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 18:52
                                      Wylegiwalam sie dzis w wyrku do 10-tej.
                                      Wybralam sie do Spoldzielni Mieszkaniowej
                                      i obnizylam sobie oplaty czynszu za mieszkanie,
                                      bo wczoraj wlasnie dostalam podwyzke oplat.
                                      Uregulowalam sobie czesc rachunkow za styczen.
                                      • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 18:57
                                        A ja się cały czas bawię moja nową klawiaturą, jedynie pies jest zdolny mnie
                                        odciagnać na cedzonko wink
                                        Nie pytajcie, jak wygląda chata....beeeee smile)
                                        • tofika Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 19:13
                                          Natlus zrob zdjecie klawiaturkismile))daj nacieszyc okosmile))
                                          • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 19:53
                                            Mnie 2 razy nie trzeba mówić wink))
                                            Rózni od zwykłej się tym co na zdjęciach .

                                            img245.imageshack.us/img245/9062/klawiatura1wc.png
                                            img245.imageshack.us/img245/443/klawiatura17cq.png
                                            img245.imageshack.us/img245/5714/klaw20co.png
                                            img270.imageshack.us/img270/9259/klaw37sb.png

                                            ps. nie zwracajcie uwagi na podłoże, bo to stary stół kuchenny porzyczony od
                                            sąsiadów, bo mój stolik komp. został inaczej zagospodarowany, a nowy mam
                                            obiecany wink))
                                            • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 19:56
                                              oczywiście ten stół pożyczyłam wink))
                                              • kryzar Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 20:50
                                                Ja to pewnie jeszcze nie dorosłam do takiej klawiatury, ale najbardziej to
                                                zaintrygował mnie ten domek. Do czego służy klawisz z domkiem. Przepraszam za
                                                głupie pytanie, ale ja ciągle jestem na "początku drogi komputerowej"
                                            • del.wa.57 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 21:40
                                              Piekna klawiaturka Natlo,mozna sie pogubić!!! jak to wszystko /zalapac/???
                                              Człek cały czas musi sie uczyć,no i bardzo dobrzewink)))
                                              • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 03.01.06, 21:48
                                                Dziewczynki, popatrzcie na górny pasek, nad naszym adresem, a pod plikiem,
                                                widokiem , ulubionymi...........i porównajcie z klawiaturą na zdjęciach. smile
                                                Z lewej str. (zdj.1) wejście na słuchawki i głosniki, z prawej str. (zdj. chyba
                                                oststnie)wejście na UBS...wszystko w zasiegu reki.smile
                                                • axsa Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 06:50
                                                  A to mnie zaintrygowało. szczególnie to USB.
                                                  Nie do wiary, jest gniazdo w klawiaturze??
                                                  To byłoby cudeńko.
                                                  Teraz mam wprawdzie w komputerze kilka gniazd USB, ale jak potrzebuję zabrać ze
                                                  soba którys kabel to najpierw rozeznanie sie w okablowaniu a potem nurkowanie
                                                  pod biurko.
                                            • august2 Re: Keyboard- NATLA 04.01.06, 02:55
                                              Wlasnie mialem sie zaytac o ten STOL...
                                              ile nog ma ten stol?
                                              To teraz zamiast soli od sasiadow pozycza sie stoly?

                                              Jezeli chodzi o Keyboard.. to nie ma z polskimi napisami?

                                              Ot takie pytania ciekawskiego...
                                      • wiktoria53 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 15:29
                                        Mirko jak mozna obniżyć opłaty czynszu? Mniej osób?
                                        • wiktoria53 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 15:33
                                          Spacer po ulicach, zagladanie do sklepów,zakup podkładki pod mysz ,hi hi hi
                                          fajny zakup co? Ale zawsze coś.
                                          • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 15:43
                                            W "tri miga" załatwiłam sprawy w UM, z uśmiechem i na wesoło....żadnych kłód
                                            pod nogam nie było smile Super.
                                            • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 15:45
                                              Aaaaa, i jeszcze kupiłam sobie 4 pary spodni smile....musiałam, bo stare już do
                                              wyrzucenia. smile
                                              • dankarol Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 15:52
                                                Bardzo długi spacer z futrzakiem po przekięknie zaśnieżonym parku.
                                                • regine Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 16:11
                                                  A ja z "przyjemnością", zamykam od rana okana ze skanowania, nie mogę za wiele
                                                  nawet pisać, bo cały czas mam pełen ekran okienek...smile)
                                                  Taką mam sobie "poświąteczną przyjemość "...sad((
                                                  Nikomu tego bym nie życzyła. Straszne wprost i nie mogę się tego programu
                                                  pozbyć z komputera, bo instalatorów miałam tu bez liku. Nie mogę nigdzie
                                                  odnaleźć gdzie zostały zainstalowane, bo niby po co mnie
                                                  informować ???...Więc "przyjemnie" spędzam dzionek, klikając od rana na OK,
                                                  żeby zobaczyćsię dzieje na forum...
                                                  • del.wa.57 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 17:27
                                                    Och...ja zgodnie z/obietnicą/dzisiaj przeciez sroda,mialam dzień dla siebie
                                                    WYŁACZNIE,wyskoczyłam do sklepu/na rowerze/po kurczaka z rożna(mówiłam,ze nie
                                                    ma gotowania)a przy okazji kupiłam sobie buty(wyjściówki)czarne,4/5cm,wysokie.
                                                    Teraz nie dawno wyszłam z łazienki bosko się czuję,kapiele w
                                                    olejkach,maseczki,masaże itd,czuje sie jak nowo-narodzonawink)))
                                                  • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 18:04
                                                    Toś się rozpasała, ale o to właśnie mi chodziło. Dajemy sobie na wzajem pomysły
                                                    w przyjemnosciach. smile
                                                    W piątek idę na randkę (ćśśśwink), ale czy to będzie przyjemność? Zobaczymy.
                                                  • del.wa.57 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 18:23
                                                    Wow!!!Natla!! Trzymam kciukiwink))Jak to?? czy to bedzie przyjemnośc?? jasne,ze
                                                    przjemnośc,przypomniałam sobie jak przed sześciu laty poznalam
                                                    mego/obecnego/męza...rany jak sie denerwowalam i przezywalam jak /małolata/ale
                                                    miło było i tak juz zostałowink)czekam na relację...koniecznie napisz jak poszłowink
                                                    POWODZENIA!!
                                                  • del.wa.57 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 18:24
                                                    Acha...nie zapomnij zrobic sie na bóstwo!! bużkawink)
                                          • misia007 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 15:43
                                            A ja zrobilam śledzie wg przepisu babci, bo w święta mi pożarli i niedosyt
                                            pozostał.
                                    • del.wa.57 Re: Co zrobiłam/łem dziś..Do Toffiki-delwa!! 03.01.06, 21:35
                                      Tofiko przy prasowaniu,zawsze słucham mojego ulubionego Kaczmarskiego,nietety
                                      juz nie zyje,uwielbiam jego tekstywink)
                                      PRASOWANIE SKOŃCZONE!!! HURA!!!wink)
    • mira54 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 14:39
      Dzisiaj zapisałam sie wreszcie do Związku Emerytów i Rencistów.
      Rozpoczelam bieganie na Gazelli. Mocne postanowienie: codziennie
      rano i wieczorkiem po pol godzinki dla zdrowia.
      • krista57 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 14:53
        Poszłam do kina,tak August mnie namowił
        ...przy okazji kupiłam "ciuszek".

        Mira,wytrwałosci i wytrwałosci życzę....smile))
        • tofika Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 15:10
          kRISTA ,
          ZNOW TAKA KORZYSC :dwa w jednym"smile))))
          TYLKO BRAC Z cIEBIE WZOR
          aha usmiecham sie juz do cIEBIEsmile
      • tofika Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 15:08
        Mireczko,,brawosmile))
        jeszcze dojda wycieczki i wypady tu i za granice,,ja tylko tylko i tez sie
        zaoisze,,,jesli moje kolezanki maja koniec po 4 l emerytury paszportu,,a ja
        caliuski pusty i za dwa l mi sie konczy waznosc,,jak misie to podoba ..byly w
        wilnie u Adasia mICKIEWICZA,,BYLY JUZ bYLI BO ... W SZWCECJII PROMEM
        PLYNELI,,TO JAK MAM TO DAROWAC ,,MOZE SLOWENIA MOZE LUWR..KTO WIE ,,,MOZE
        WENECJA,,,OK POWODZONKA .... DON MNIE BO WIESZ ZE WALCZE O ZDROWIE CZYLI
        POZBYWAM KGsmile))))POZDRAWIAM CIEPLUTKO .... MARIA
    • axsa Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 19:52
      Poszłam z wnuczkiem na długi spacer.
      On mnie kiedys zagada na amen.
      • annal74 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.01.06, 23:08
        Niechętnie ale poszłam na spacer chociaż taka wstrętna pogoda/sama/
    • takanietaka KUPIŁAM SOBIE! 10.01.06, 12:08
      kupiłam sobie na allegro aparat cyfrowy!!!Tez bede was "zanudzała" pstrykaniem!!
      To troche potrwa bo ja jestm do techniki tępa!Aleeee sie cieszęeeee!!!No i moze
      schudne przy okazji o chlebie i wodzie ..ale ze slicznym SONY!!
      _____________________________________________________ ** nigdy nic nie
      wiadomosmile **
      • regine Re: KUPIŁAM SOBIE! 10.01.06, 12:14
        Z udanego zakupu, ja również się cieszę smile)
        Bo na pewno jak "rozgryziesz", to "ustrojostwo", to i pokażesz nam to i owo...
        Uchwycone obiektywem, ciekawe dla oka....Czekam z niecierpliwością na pierwsze
        zdjęcia. Na przykład foto, Twego pieska smile)
        • takanietaka Re: KUPIŁAM SOBIE! 10.01.06, 12:40
          piesiulka bedzie na pierwszych cwiczeniach ,oczywisie ...a potem pieseczki i
          psy znajome !Zrobie wam kolekcje osiedlową!!
          _______________________________________________________ ** nigdy nic nie
          wiadomosmile **
      • natla Re: KUPIŁAM SOBIE! 10.01.06, 12:15
        Jak sie ciesze....witaj w klubie, a przy Twoich zdolnościach do przetwarzania,
        to będziemy mieli co ogladac smile
        ps. czy wysyłać Ci paczki żywnościowe? wink)
        • takanietaka Re: KUPIŁAM SOBIE! 10.01.06, 12:43
          Pod koniec miesiaca prosze !!Z cukierkami!-preferuje krówki,orzechowee
          Wawela ,kukułki(ale tylko te dobre)Malagi.....reszta listy po namysle!!
          Jakby co to robie "zrzute" na forum!!!
          _______________________________________________________ ** nigdy nic nie
          wiadomosmile **
          • natla Re: KUPIŁAM SOBIE! 10.01.06, 12:47
            Malagi mogę Ci pdrzucać, co do reszty, to zapomniej, ja je też lubie wink)
            A własciwie za karę za rozrzutność, to powinnaś dostawać tylko to co jakby było
            dobre, toby króliki na miedzy zjadły czyli.....jarzynki....teraz w stanie
            mrożonym smile
            • del.wa.57 Zjadłam CAŁĄ czekoladę!!!!!!!!!!!! 10.01.06, 19:20
              Twardą-gorzką,ale mi przybędzie!!!tu i uwdzie....a kicham na to,miałam takiego
              smmmmaakkkakaaaawink niebo w gębie...zrzuce to na wiosnę a co!!!
              • regine Re: Zjadłam CAŁĄ czekoladę!!!!!!!!!!!! 10.01.06, 20:24
                Pospałam pod kocem, wstałam cała mokra.
                Może grypa "pójdzie, czyli ujdzie" ze mnie...???
                Spróbuję i ja kawałeczek "gorzkiej", narobiłaś mi smaku smile)
                Takanietaka, za zdjęcia psiunów i innych zwierzaczków masz u mnie całe kilo
                krówek smile)
                Pomogę Ci nawet zjeść, bo też uwielbiam i jedne i drugie smile)
    • jolantas1955 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 10.01.06, 20:28
      A ja nareszczie przestałam się miotać i wpłaciłam zaliczkę na wycieczkę Meksyk -
      Kuba! Wyjeżdżam 23 kwietnia.
      • leontynia Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 10.01.06, 20:52
        a ja własnie zjadłam wielką porcje lodów wink
        mniam,mniam pyszne,były wink))
      • regine Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 10.01.06, 21:50
        Ale sobie zrobiłaść przyjemność....smile)
        To się nazywa mieć gest, dla siebie samej, miłego podróżowania smile)))))))))))
        Ciekawe kraje, kultury...
        Cóż jeszcze kawałeczek do kwietnia, ale życzę Ci wiele niezapamnianych wrażeń i
        myślę, że nam napiszsz i pokażesz co widziałaś smile)
        • august2 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 11.01.06, 02:49
          A ja polaczylem przyjemne z pozytecznym...
          i umylem samochod.
          Gimnastyka plus czysty samochod to jest dobra kombinacja!
          • wiktoria53 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 06.02.06, 17:58
            Nie gotowałam obiadu-był od wczoraj winkA co to też się liczy, prawda?
            • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 06.02.06, 18:02
              Jeszcze jak, rozumiem bo ja też nie gotowałam wink....a poza tym działam na rzecz
              innych i tak już pewnie do końca życia. Dobrze, ze to lubię i nie czuję sie
              pokrzywdzona. smile)
              • del.wa.57 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 06.02.06, 18:06
                Pewnie mamy dzisiaj wszystkie te same przyjemności?
                ja tez nie gotowalam obiadu,troche leniuchuje dzisiaj,od jutra do roboty,koniec
                z lenistwem,trzeba ogarnąc mieszkanie i przygotowac na przyjazd córki i
                wnuczki,to dopiero będzie przyjemnośc jak moje dziewczynki do mnie przyjadąsmile)))
                • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 06.02.06, 18:08
                  No to będziesz miała co w tym wątku pisać wink))
                  • wirella Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 08.02.06, 08:35
                    Siedzę przy swoim laptopie i cztam
                    • regine Re: Oto i cała przyjemność :)) 22.02.06, 12:44
                      a.. Człowiek rodzi się zmęczony i żyje aby odpoczywać.
                      b.. Kochaj swe łóżko jak siebie samego.
                      c.. Odpoczywaj w dzień, abyś mógł spać w nocy.
                      d.. Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu.
                      e.. Praca jest męcząca więc należy jej unikać.
                      f.. Co masz zrobić dziś zrób pojutrze - będziesz miał dwa dni wolnego.
                      g.. Jeśli zrobienie czegoś sprawia ci trudność, pozwól zrobić to innym.
                      h.. Nadmiar odpoczynku nikogo nie doprowadzi(ł) do śmierci.
                      i.. Kiedy ogarnia cię ochota do pracy, usiądź i poczekaj aż ci przejdzie.
                      j.. Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia.
              • krista57 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 06.02.06, 18:09
                Dzisiaj dla przyjemnosci innych czytaj solenizantów zakupiłam kieliszki
                kryształowe do wina /czy wiecie,ze moda na wyroby kryształowe wraca ?/
                oraz piękne "coś" ze szkła ciętego.
                Oczywiscie zaszalalam i sobie podarowałam/niedługo Walentynki/...miseczke na
                słodycze z przyciętego pięknie szkła.smile))

    • toskania8 napisałam do Was 22.02.06, 13:52
      wczoraj i dziś mam morderczo męczące, więc moja jedyna chwila relaksu to ta
      właśnie, kiedy zajrzałam tu, coś poczytałam, coś napisałam. No i zaraz milej.
      No i może pójde na spacer, właśnie wychodzi słoneczko.
      • wiktoria53 Odświeżyłam kolor włosów........ 03.03.06, 14:28
        poza tym posprzątałam chałupkę, poprałam białe (rzeczy).Lubię kiedy nie mam
        zaległości smile
    • czarny.humor Herbatkę!! 03.03.06, 16:42
      Normalną herbatkę.
      Zwyczajną - domową - nie energetyzowaną!

      Ale była super!!



      Aaa - cooo tam! - zrobię sobie jeszcze jedną!!
      smile))
      • tesunia Re: Herbatkę!! 03.03.06, 17:44
        piekny spacer po slonecznym miescie,
        pychotka lunch z kawcia.....i powrot na lono rodzinnesmile)
    • toskania8 nalewkę ! 04.03.06, 00:23
      nie tyle zrobiłam, co spuściłam z gąsiorka do buteleczek dobrze ustałą
      naleweczkę, nastawioną zeszłego lata na aronii z dodatkiem truskawek i moreli.
      Wyszła zacna, ma piękny, rubinowy kolorek, no i smaczek zacny i krzepkość
      właściwą.
      Nie jest to może tak całkiem tylko dla siebie, w sensie, że sama nie wypiję
      (sporo wyszło) ale częstowanie to też przyjemność. No więc wychodzi, że jednak
      dla siebie.
      • wiktoria53 Chyba posprzątam rtrochę :) , a potem.......... 15.03.06, 11:03
        wyjdę na spacer, powłóczę sie trochę po mieście, może kupię jakiś materiał na
        cóś wink
        • natla ???? 15.03.06, 12:15
          Jak przyjemność, to nie sprzątanie Wiktorio wink)ale kup sobie cóś na cóś
          i pochwal sie później.wink
          A ja mam dziś same przyjemności: najpierw szaleństwo basenowe, potem szaleństwo
          (dosłownie) spacerkowe, z kundlem oczywiście, który mnie przeczołgał i wariował
          z innymi kundlami....czasem nawet rasowymi wink. Do tego jeszcze przyjemne
          spotkania i ploteczki. Byle tak dalej.
          • grazyna10 Re:malowanie i zakupy 15.03.06, 20:45
            Ja wczoral lakierowalam sufit (zaznaczam, ze ja to lubie robic) ale zabraklo mi
            lakieru i musialam do sklepu sie udac. I trafilam na sliczne dywanowe
            nastopnice, ktore juz od dawna chcialam zakupic. Troche drogie byly, ale co
            tam, takich wlasnie szukalam. I wreszcie schodzac w nocy w skarpetkach po
            schodach, nie musze sie bac,ze zlece.
            • tesunia Re:same przyjemnosci..... 15.03.06, 20:51
              hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm...bylo cudniesmile)
              • regine Re:same przyjemnosci..... 15.03.06, 21:45
                Wypiłam lampkę wina, ot tak, dla polepszenia humorku.
                Rzadko to robię (piję), ale dziś był wyjątkowy dzień, jak tak dalej pójdzie to
                bedzie źle ze mną...Ja, wino i monitor...Ale czuję się bardzo dobrze smile)
                • vogino55 Re:same przyjemnosci..... 15.03.06, 22:05
                  Prawie cały dzionek spędziłem na łonie natury(czytaj działka)drzewa wystrzyżone
                  że hoho,,,teraz tylko czekać na wiosnę, podobno 21 marca ma być(wink))))
    • wirella Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 15.03.06, 23:25
      Słuchałam koncertów fortepianowych Chopina i W.Wysockiego.
      • leciwa Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 15.03.06, 23:29
        Nie będę ambitna! Siedziałam przy kompie, nie napiszę teraz że z wami gadałam
        bo będzie nieealegancko co do 1-go zdania, ale sprawiało mi to przyjemność.. co
        za brak logiki i konsekwencji.. ale o tej porze wybaczcie!!!
        • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 17.03.06, 12:27
          No nie wiem, na którym wątku tę informację wpisać, bo może być tu, w wątku o
          niebanalności, w wątku o starości (zdziecinnieniewink) i jeszcze w "życie jest
          piękne" wink)
          Otóż kupiłam sobie poduszkę w kształcie pluszowego misia i niech sie śmieją ze
          mnie. Jest taki przytulny wink)))
          • regine Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 17.03.06, 13:39
            Słucham M. Knopflera....Przepiękny dzień, pomimo pogody....smile
            Poczekamy na zakończenie.
            "Nigdy nie chwal dnia, przed zachodem słońca"...
    • toskania8 nie tylko dla swojej przyjemnosci-suszone pomidory 23.03.06, 22:49
      przywiozłam Rzymu a dziś przyrządziłam. Mozna u nas kupić, ale przeważnie już w
      słoikach, gotowe z oliwą, są w moim sklepie też jakieś tureckie, ale
      podeschnięte i nie bardzo.
      A ja wolę zrobić sama - no więc, jak wiecie kupiłam je na Campo del Fiori.
      Dziś kupiłam doniczkę świeżej bazylii i w każdy przepołowiony pomidorek
      cieniuteńki plastereczek czosneczku i listek albo dwa świeżej bazylii. Na to
      bardzo dobra oliwa extra vergine (mam jeszcze w zapasie tunezyjską, robioną
      metodą tradycyjną) i zapomnieć na jakiś miesiac, jak wszystko sobą przejdzie.
      A potem - sama poezja , a ta oliwka co potem zostanie, wiecie jak pachnie !
      • dankarol Re: nie tylko dla swojej przyjemnosci-suszone pom 23.03.06, 23:19
        Toskanio ale narobiłaś mi smaku.
        • regine Re: nie tylko dla swojej przyjemnosci-suszone pom 23.03.06, 23:25
          Smak na noc, ale trzeba poczekać. Tak jak pisze Toskania, miesiąc.
          Wyobrażam sobie zapach, nic nie powiem o smaku, bo bazylię i czosnek bardzo
          lubię. Aromat musi być niesamowity. Smakiem musimy delektować się w wyobraźni.
          Choć coś podobnego córka szykowała w Izraelu..O ile mnie pamięć nie myli.
          • takanietaka Re: nie tylko dla swojej przyjemnosci-suszone pom 23.03.06, 23:47
            ale narobiłąs smaku!mam jakiś słoiczek na czarna godzine ,ale faktycznie te w
            słoiczku bywaja dosyc róznej jakości,ale nawet marne lubie !
            _______________________________________________________ ** nigdy nic nie
            wiadomosmile **
    • toskania8 byłam na koncercie. I u fryzjera 25.03.06, 01:05
      tak sobie pomyślałam, że będę sie starać codziennie znaleźć tu choćby jedną
      malutką rzecz do wpisania. To miło kończyć dzień z myślą, że coś fajnego się
      zdarzyło.
      A więc rano byłam u fryzjera i manikiurzystki. Świeży kolorek i fajna fryzurka -
      to zawsze poprawia nastrój. A wieczorem byłam w filharmonii, był mój ukochany
      B-mol Czajkowskiego. Dyrygował taki sympatyczny Chorwat, bardzo miło potrafił
      po koncercie podziękować orkiestrze, to się rzadko zdarza, dyrygenci zwykle
      uważają, że to tylko oni są autorami sukcesu.
      A koncert zagrał też Chorwat , młody chłopaczek.
      Pięknie było.
      A potem zrobiłam gołąbki. To też dla przyjemności, bo na niedzielę zaproszę na
      obiad brata.
      • natla Re: byłam na koncercie. I u fryzjera 25.03.06, 03:31
        Fajnie miałaś Toskanio wink)
        Ja też miałam dziś wiele przyjemnosci, zwłaszcza wieczór i noc wink). Bardzo
        udany brydż. Pochwaliłam się juz na innym wątku. wink
        • maladanka Re: a ja miałam dzień narciarski 25.03.06, 18:47
          Już myślałam,że koniec sezonu,ale gdzie tam! 25 min jazdy samochodem i zima
          trzyma!Kolejek do wyciągu nie ma,dzień długi,śnieg-firn czyli coś najlepszego
          dla narciarzy.Jazda bez pośpiechu - zjazd,piwko,wyjazd,zjazd ,kaszaneczka z
          grila - wyjazd,zjazd - poplotkowanie ze znajomymi,pogapienie się,wyjazd -
          wszystko w otoczeniu lasu,śniegu i bez mrozu i wiatru.Tylko słoneczka
          brakowało.I choć do roweru już się chce ale ten dzień był piękny!
          • wiktoria53 No właśnie........ 16.05.06, 09:15
            jeszcze nic, ale zamierzam dokonać pewnego zakupu, o którym marzyłam trochę w
            przeszłości.Może w tym tygodniu?
            • natla Re: No właśnie........ 16.05.06, 09:18
              Kup i pochwal się koniecznie! wink)
              Ja juz sobie dzisiaj zrobiłam przyjemność, basen.
              • regine Re: No właśnie........ 16.05.06, 09:50
                Ja sobie zrobię dziś przyjemość smile Puszczę trochę kasy, bo niezbyt często mam
                zasobny portfel, a i nie lubię łażenia po sklepach bez celu. Dziś zaszaleję smile)
                • regine Re: No właśnie...Jarmark Europa.....:( 16.05.06, 14:21
                  No właśnie, zgoniono mnie w iście spartańskim tempie po "Jarmarku Europa", jak
                  szumnie brzmi nazwa. Ale to już jarmark całego świata chyba, istna Wieża Babel.
                  A wszędobylski brud, smród i całe sterty śmieci, są "piękną wizytówką " naszej
                  ukochanej Warszawy. Całe szczęście, że przepędziła nas z tego "śmietnika",
                  burza...Upał był niemiłosierny. W domu ze trzy razy myłam lepkie ręce, brrrr...
                  Kupiłam sobie torebkę, takie coś koszyczkowo- torebkowe na lato.
                  Koniec wydatków. Choć zlatałam z Edytą nawet koronę stadionu, nic ciekawego,
                  oprócz wielkiej ilości śmieci, smrodu i osobników różnej maści, z różnych
                  kontynentów, nie widziałam. Sama nigdy w życiu, nie wybrałabym się tam
                  sama...No i prędko nie dam się też namówić na powtórkę takich zakupów.
                  • regine Re: No i poczytałam :) 16.05.06, 21:17
                    Jak to czasmi dobrze, gdy nie ma światła, gdy wyłączą internet...
                    Fajnie sięgnąć na półkę po ulubioną lekturę. Miłe popołudnie było smile
                    • wiktoria53 No! Kupiłam aparat cyfrowy :))) 16.05.06, 21:51
                      Podoba mi się, jest taki malutki......tylko nie mam do niego pokrowca, ale już
                      oglądałam w sklepie internetowym smile Dziś będę studiowała instrukcję obsługi...smile
                      • natla Basen i mała kanapka z salami. ) 17.05.06, 08:30

                        • mania1119 Re: Basen i mała kanapka z salami. ) 10.06.06, 21:11
                          No i temat zmusil mnie do myslenia.Wlasciwie dzisiaj to nic chyba.Nie czuje sie
                          z tym zle,ale jednak jest to dla mnie wskazowka na jutro i inne dni.Moze jutro
                          juz bede miala co napisac.Chcialabym.
                          No,nie-wlaczylam komputer.To ,co teraz robie,to jest przyjemnosc.Ale-teraz juz
                          wieczor- na jutro cos wymysle .I zrobie.
                      • natla Re: No! Kupiłam aparat cyfrowy :))) 17.05.06, 08:34
                        Gratuluje Wiktorio....zobaczysz jaka to frajda, tylko musisz przebrnać przez
                        instrukcje, która przynajmniej u mnie jest koszmarna.
                        Czekam na rezultaty smile)
                        • dankarol Re: No! Kupiłam aparat cyfrowy :))) 17.05.06, 13:46
                          Moje gratulacje, też myślę o kupnie aparatu cyfrowego
                          • regine Re: No! Kupiłam aparat cyfrowy :))) 17.05.06, 15:11
                            Właśnie skończyłam prasowanie, zjem obiad i zabieram się do czytania.
                            Szkoda książki. A pogoda też ku temu przychylna, bo pada deszcz, gdzieś w
                            oddali słychać tylko pomruki grzmotów.
                            • graga21 Re: No! Kupiłam aparat cyfrowy :))) 17.05.06, 18:01
                              A ja odebrałam Jagodzianę (wnusię) ze szkoły i zamiast gotować obiad dla
                              reszty, poszłam z nią na lody, potem kupiłyśmy sobie żelki (każda lubi inne,
                              więc jedna drugiej nie podjada), potem ona do działu z zabawkami i tymi
                              okropecznymi Barbie, a ja do FotoJoker, potem obie do MediaMarkt - ona jakąś
                              tam CDV (też z tymi obrzydliwymi Barbie), a ja sobie nareszcie porządne
                              słuchawki z mikrofonem do Skype'a (i nie tylko). Potem odstawiłam małą na
                              angielski i frrru! do swojego ukochanego...no?...no?
                              Taaak, kompa!
                              Teraz siedzę sobie niczym panisko, klikam do was i słucham Briana Adamsa na
                              full. I jest mi super.
                              • natla Re: No! Kupiłam aparat cyfrowy :))) 17.05.06, 18:58
                                Te słuchawki z mikrofonem są wspaniałe....kup sobie jeszcze klawiaturę
                                z wejściem na słuchawki i USB. 65 zł a wygoda duża.
    • malwina52 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 17.05.06, 19:12
      nikogo nie ma w domu wiec przyjemnosc
      spaceru z psem zostala dla mnie,
      moze po spacerku szybciej usnesmile))))
      • e-baba Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 17.05.06, 19:56
        Niestety, ponieważ ostatnimi dniami w zasadzie nie robiłam nic dla swej
        przyjemności - dzisiaj zażądałam od rodziny odrobiny mojego czasu wyłącznie dla
        siebie. I dostałam!!! Szkoda, że tylko trochę, ale dobre i to. Ta godzina jest
        tylko moja!!!
    • toskania8 dzień na działce 17.05.06, 20:44
      i to dzięki...Zakładowi Energetycznemu, który w firmie wyłączyl prąd na cały
      dzień.
      Z uprawianiem działki bywało różnie, kiedyś lubiłam, potem nie cierpiałam. Ale
      działkę zawsze kochali bardzo moi Rodzice. Spędzali tam całe lato i uwielbiali
      prace polowe, co zresztą trzymało ich w dobrej formie.
      A teraz działka została pod moją tylko opieką. Sprzedanie nie wchdzi w gre, za
      dużo tam jest włożone serca i pracy moich Kochanych.
      No i nagle polubiłam.
      Scharana jestem, że ledwo się ruszam, jutro chyba nie wstanę, ale bardzo
      szczęśliwa.
      Zielono, kwitnąco, ptaszki hałasują na różne tony. Pięknie.
      • graga21 klawiatura z wejsciem na sluchawki 17.05.06, 22:30
        nie wiedzialam, ze cos takiego istnieje. Juz mialabym to, bo mnie diabli biora,
        kiedy musze grzebac w tylku tej czarnej skrzyni. A dzisiaj widzialam taką
        sliczna, malutka, zgrabniutka klawiaturke...
        Ta moja, to niech ją gęś (może i kaczka) kopnie! Ciagle zmienia mi literki,
        niektorych nie wstawia, znaki diakrytyczne muszę wciskać z rozwagą i dokładnie,
        inaczej nici.
        Ech, chyba przeniosę sie na wątek "Czy tu czasem zakląć wolno?".....
        • tesunia Re:co zrobilam dzis dal swojej przyjemnosci??????? 18.05.06, 10:00
          dosialam lwiepaszcze i maciejke,
          moze bede upajac sie kolorem i zapachemsmile)
          • toskania8 Re:co zrobilam dzis dal swojej przyjemnosci?????? 18.05.06, 13:52
            a u mnie maciejka wschodzi a lwie paszcze już kwitną
            • natla Re:co zrobilam dzis dal swojej przyjemnosci?????? 18.05.06, 14:39
              Kupiłam nowe skrzynki i jeszcze 5 pelargonii. Bawiłam się na balkonie do teraz.
              Jutro jeszcze malowanko balustrady i będzie namiastka wink)
              I niechaj nikt mi nie mówi, że to nie jest ruch wink)
              • toskania8 Re:co zrobilam dzis dal swojej przyjemnosci?????? 18.05.06, 17:53
                jasne, że jest i to jaki przyjemny i przynajmniej jakiś z niego pożytek a nie
                jakieś fikanie na siłoni, brrr!!!
                tylko dziś pogoda jakby nie bardzo a ja wczoraj miałam piękną
    • toskania8 sprawianie radości innym też jest przyjemnością 18.05.06, 22:33
      a więc w ramach przyjemności dla siebie sprawiłam (a właściwe przygotowałam bo
      to będzie dopiero na imieniny) radość mojej przyjaciółce i kupiłam jej prezent.
      Super bajerancki plecak, będzie jak znalazł na nasze podróże (a przypominam -
      najbliższa, Góry Świętokrzyskie już za cztery tygodnie)
      • krista57 Re: dzisiejsze przyjemnosci 20.05.06, 17:45
        • krista57 Re: dzisiejsze przyjemnosci 20.05.06, 17:51
          sorry...

          Pomimo strasznych zapowiedzi nie spadla nawet kropla deszczu.
          Połazilam sobie prawie 5 godzin po lesie słuchając spiewu ptaków i szmeru
          potoków.Moja kondycja jest calkiem,calkiem...
          Zakonczenie rajdu nad Jeziorem Szmaragdowym w ogródku piwnym !
          Zimne piwo z sokiem malinowym a wokól same przyjazne twarze.
          Tylko dlaczego jestem znużona ?
          • regine Re: dzisiejsze przyjemnosci 20.05.06, 22:39
            Dużo, samych dobrych i to od samego rana...Ktoś zapyta, co to było, a właśnie?
            Klikam z Wami od samego rana. To duża przyjemność smile)
            A Ty Krystynko, dotleniłaś się i stąd to znużenie. Zawsze tak mam, gdy wracam
            do domu po długim spacerze.
            • del.wa.57 Re: dzisiejsze przyjemnosci 04.06.06, 22:40
              Miałam czas wyłącznie dla siebie,małżon ugotował obiad a ja przez prawie dwie
              godziny/pacykowałam/się w łazience,kąpiele w soli,maseczka sciągająca wspaniały
              relaks,trzeba od czasu do czasu zrobic sobie taki /swój/dzień,po takich
              kąpielach jestem jak nowo-narodzona.
              • dankarol Re: dzisiejsze przyjemnosci 04.06.06, 22:43
                To miałaś dzisiaj dobry dzień. Też myślałam o czymś takim, ale jest tak zimno w
                domu, że jedynym efektem, byłaby gęsia skórka. smile))))
                • del.wa.57 Re: dzisiejsze przyjemnosci 04.06.06, 22:45
                  Ale ja sobie grzjniki włączyłam,bo tez nie za ciepło w mieszkaniu,u nas/grzeją/
                  cały rok,nie tak zwanych sezonów grzewczych.
                  • vogino55 Re: dzisiejsze przyjemnosci 04.06.06, 22:58
                    Daję szansę innym na 80000 (smile)))))))
                    • natla Re: dzisiejsze przyjemnosci 05.06.06, 08:46
                      800 m w basenie smile
                      • krista57 Re: dzisiejsze przyjemnosci 05.06.06, 12:28
                        KUpiłam w Netto stolik bambusowy,który będzie służył za kwietnik.
                        Dobrze,ze zrobiłam to rankiem...znowy pada brrrrrrrrrrrrrr
                        • goskaa.l ??? 05.06.06, 12:35
                          A na lewobrzeżu nie pada. Jak długo?
                      • del.wa.57 Re: dzisiejsze przyjemnosci 05.06.06, 13:21
                        Jezusiczku,Natla,alemTy zapierdzielasz!!!!!!!!!!!!!!!
                        Wyrazy uznania''Szefofo''
                        smile)
    • night_breeze Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 05.06.06, 15:14
      ...siedzę przy kompie hihihi
      • wiktoria53 Kupiłam nowy parasol na balkon :)))))))))))n/t 06.06.06, 14:55

    • toskania8 same przyjemności sobie robiłam 06.06.06, 21:53
      Po pierwsze rano byłam u kosmetyczki.
      Po drugie po południu byłam u mojego Pana dietetyka odebrać dietkę - ta
      przyjemność ma skutek odłożony w czasie, to znaczy aż schudnę dzięki tej
      dietce,
      Po trzecie kupiłam sobie dwie bluzeczki bardzo ładne na wyprzedaży
      Po czwarte zjadłam miseczkę pięknych, dojrzałych truskawek (Pan Dietetyk
      zalecił).
      A jeszcze czeka na mnie kieliszek czerwonego wina (też Pan dietetyk)
      No ! Miał ktoś tyle przyjemności naraz ? Bo ja już dawno nie !
      • maladanka Re: same przyjemności sobie robiłam 06.06.06, 22:01
        kawa mrożona i książki z biblioteki - jeszcze nie czytane tylko taki przedsmak..
        • takanietaka Re: same przyjemności sobie robiłam 06.06.06, 23:05
          i ja!Dzisiaj same przyjemnosci!Truskawki z cukrem i smietana i to razy dwa,a
          najwazniejsze -byłam i własnie wróciłam z koncertu mojego "Marzenia" Iana
          Garbarka!!I sie nie zawiodłam,nie rozczarowałam ..tylko trwam w zachwyceniu
          nad saksofonem sopranowym,tenorowym i fujarka .dziwnymi dzwiekami .ech..az mnie
          przewiało i przelało na wylot muzyką !
          _______________________________________________________ ** nigdy nic nie
          wiadomosmile **
          • wiktoria53 Łaziłam 2 godziny po sklepach i ...... 09.06.06, 17:32
            straciłam trochę grosza.A kupiłam 2 kwiaty doniczkowe, drabinki do pnaczy na
            balkon,patelnię smile)))))))) i kilka jeszcze innych rzeczy.
            • del.wa.57 Re: Kupiłam klapki,lody i truskawki:))))) 09.06.06, 17:44
              Chociaż ma kilka par,ale...podobały mi się bardzosmile) Lody waniliowo-orzechowe i
              cały koszyk truskawek,zrobimy sobie ucztęsmile)))
              • b_ska56 Re: Kupiłam klapki,lody i truskawki:))))) 10.06.06, 17:57
                Byłam w lesie na grzybach...
                Zjadłam "śniadanie na trawie" w towarzystwie męża.
                Znalazłam 2 kurki i 1 surojadkę(chyba).
                Co można zrobić z takiej ilości grzybków?smile))
                • natla Re: Kupiłam klapki,lody i truskawki:))))) 10.06.06, 19:40
                  Wybiegałam się z Topem smile
                  • del.wa.57 Re: Prysznic a teraz....PIWO:))))) 10.06.06, 20:20
                    O rany!!! jak smakujesmile)))))
                    • mania1119 Re: Prysznic a teraz....PIWO:))))) 10.06.06, 23:10
                      No i zle ustawilam poprzedni post i wepchnelam sie pomiedzy strony.A chce
                      powiedziec,ze postanowilam ruszyc od zaraz i zrobilam sobie...sok z marchwi!Ale
                      jest krok do przodu!
                      • krista57 Re:Piasek-Piaseczny 14.06.06, 17:43
                        Ależ mi się trafiło,zostalam zaproszona na dzisiaj do Teatru Letniego na 20
                        na koncert "Piaska" oraz kabareciarza Andrzeja Piasecznego/ ten od "Plamy"/
                        Koncert organizowany na szczytny cel to po pierwsze.
                        Po drugie,2 godziny spędzę w naszym pięknym Parku Kasprowicza,gdzie znajduje sie
                        Amfiteatr.
                        • tesunia Re:Piasek-Piaseczny 14.06.06, 21:23
                          bedzie wieczor pwelen emocji,
                          baw sie sie swietnie kristosmile
                          • tesunia Re:dokompletowanie do lata:)))))))))))))))))) 14.06.06, 21:25
                            nareszcie znalazlam biale portki co pasowaly na mnie ,
                            dopasowany topp,i mozna powiedziec,ze chyba juz zadnego laszka letniego
                            niezakupiesmile)chyba wytrzymam wszystkie inne pokusywink)
                          • dankarol Re:Piasek-Piaseczny 14.06.06, 21:25
                            No to czekamy na relację.
                            • krista57 Re:Piasek-Piaseczny 14.06.06, 23:17
                              Nie nadaję sie do relacji.
                              Bawiłam sie swietnie.Pierwszą godzinę bawił nas kawałami Krzysztof Piasecki.Nie
                              było chyba osoby,ktora by nie ryczala ze smiechu.A smiech jest zarazliwy.
                              Następne póltora przy tancach i spiewie"Piaska"podrygiwałam pod sceną/a jakże!/
                              jak małolatasmile))
                              Cóż potrzeba w taki upał?...umiec sie bawić...
                              • dankarol Re:Piasek-Piaseczny 14.06.06, 23:34
                                Dzięki za relacje cieszę sie, że sie świetnie bawiłaś
                                • vogino55 Re:Piasek-Piaseczny 15.06.06, 00:10
                                  Zaczynam nowy dzionek z,,,,,,,,,,,,,,,,,"Okocim Palone" ciekawie sie zaczyna,,,
                                  • mania1119 Re:Piasek-Piaseczny 15.06.06, 11:32
                                    Qrcze,na razie usiluje sprostac powinnosciom.
                                    Ale jeszcze wczesnie - wiec wszstko przede mna i moim piesaczem,ktoremu
                                    obiecalam,ze przez te 4 dni bedzie mnie mial nadmiar, az po swoje jamnikowe
                                    uszy.
                                    • del.wa.57 Re:Dzisiejsze przyjemności:)))) 15.06.06, 12:47
                                      Mam dzisiaj LENIA i pozwalam sobie na nic nie robienie,to jest przyjemność!!!!!
                                      smile)))
                                      • krista57 Re:Dzisiejsze przyjemności:)))) 16.06.06, 23:47
                                        Przefarbowałam pasemka włosow na kolor czerwonawy,
                                        ma pasować do mojej weselnej kreacji.
                                        • natla Re:Dzisiejsze przyjemności:)))) 17.06.06, 00:22
                                          Oooo, to ciekawskie....tzn< wesele....czyje?, bo nie jezdem na bieżąco, a w
                                          tych pasemkach Tobie akurat powinno być super. smile
                                          • natla Re:Dzisiejsze przyjemności:)))) 17.06.06, 00:27
                                            A ja miałam dziś same prayjemnosci i "0" przykrości, a najwiekszą przyjemnością
                                            było spędzenie z moja przyjaciółką i tatą na pełnym luzie, 7 godzin. Bawiliśmy
                                            się wspaniale.
                                            Wcześniej też miałam frajdę, której dostarczyły mi 2 współtowarzyszki zawodowej
                                            niedoli.
                                            Jutro reszta przyjemności smile))
                                            • regine Re:Dzisiejsze przyjemności:)))) 17.06.06, 19:35
                                              Wlasnie dzis, siedze sobie, (choc z lekka zlana potem, po chorobie )i klikam z
                                              Wami. Sam na sam z kompem, z forum i kotka obok na fotelu. Czyz to nie
                                              frajda ? smile) Obym tylko szybko "doszla", do siebie....smile)
                                              • zlapalamoddech Re:Dzisiejsze przyjemności:)))) 17.06.06, 19:47
                                                Poklikałam z Wami smile
                                                • natla Re:Dzisiejsze przyjemności:)))) 18.06.06, 12:54
                                                  Powtórz przyjemnosć wink))
                                                  A ja włączyłam luzik smile
                                                  • wiktoria53 Na razie wypiłam kawę...może ona postawi mnie 25.06.06, 07:53
                                                    na nogi, ale przyjemnie jest też poklikać w ciszy i spokoju...
                                                  • del.wa.57 Re: Na razie wypiłam kawę...może ona postawi mnie 25.06.06, 16:15
                                                    Leniuchuję cały dzień i co chwilę wchodzę pod prysznic,pomaga na ....chwilkę.
                                                  • del.wa.57 Re: Kupiłam sobie nowy rower:))))) 29.06.06, 14:43
                                                    Miałam rowerek,ale wydawał mi się trochę małysmile
                                                    Teraz mam taki super pojazd ma taką inną kierownicę,nie jak w tradycyjnych
                                                    rowerach,wygodnie sie siedzi,prosto.My jezdzimy dużo rowerkami to pojazd musi
                                                    być wygodnysmile))
                                                  • wiktoria53 Re: Kupiłam sobie nowy rower:)))))_Helenko.. 29.06.06, 16:28
                                                    gratuluje zakupu, niech dobrze bez kolizji wozi swoją właścicielkę.
                                                  • wiktoria53 Zrobiłam przyjemność innej osobie :)))) 29.06.06, 16:29

                                                  • del.wa.57 Re: Kupiłam sobie nowy rower:)))))_Helenko.. 29.06.06, 16:45
                                                    Dzięki Wiktorio,będzie woził a zrobienie komus przyjemnosci to wspaniałe
                                                    uczucie.
                                                  • del.wa.57 Re: Kupiłam sobie nowy rower:))) 30.06.06, 20:42
                                                    I dzisiaj zrobiłam jazdę próbną,chodzi jak żyleta a hamulce ma takie,że o mało
                                                    nie przeleciałam przez rowersmile))))
                                                  • natla Re: Kupiłam sobie nowy rower:))) 30.06.06, 20:47
                                                    A moje kółka ciągle jeszcze nie napompowane.....sad( doprosić się nie mogę...
                                                    a moje rachityczne kończyny górne nie wytrzymują pompki...
                                                  • del.wa.57 Re: Kupiłam sobie nowy rower:))) 30.06.06, 20:54
                                                    Cóś słabo prosisz Natluśsmile))))
                                                  • natla Re: Kupiłam sobie nowy rower:))) 30.06.06, 21:20
                                                    No fakt....jutro robię karczemną awanturę wink)
                                                  • wiktoria53 Re: Kupiłam sobie nowy rower:)))Helenko 30.06.06, 22:53
                                                    Pamietaj kobietko, nie używaj przdniego hamulca skoro jeździsz dość szybko, bo
                                                    rzeczywiście wylecisz jak z procywink
                                                  • maladanka Re: TV Kultura 30.06.06, 22:55
                                                    właściwie to mnie zrobiono przyjemność - kablówka dziś umożliwiła oglądanie TV
                                                    Kultura - mam nadzieję,że to nie tylko próba...
                                                  • del.wa.57 Re: Kupiłam sobie nowy rower:)))Helenko 30.06.06, 23:00
                                                    Właśnie,dzisiaj o mały włos doświadczyłabym tego(wzlotu) Wiktoriosmile))
                                                  • del.wa.57 Re: Kupiłam sobie nowy rower:))) Wiktorio... 01.07.06, 22:10
                                                    Podrzucam fotkę mojego nowiuśkiego rowerka,dzisiaj była wycieczkasmile)
                                                    img111.imageshack.us/img111/5175/pic00045wk.jpg
                                                  • natla Re: Kupiłam sobie nowy rower:))) Delwo... 01.07.06, 22:14
                                                    .....i do tego AERO......super wink)
                                                  • del.wa.57 Re: Kupiłam sobie nowy rower:))) Delwo... 01.07.06, 22:32
                                                    No!!!!!!Wiemsmile)))))
                                                  • dankarol Re: Kupiłam sobie nowy rower:))) Delwo... 01.07.06, 23:17
                                                    Ten rower jest kosmiczy wink)))
                                                  • del.wa.57 Re: Kupiłam sobie nowy rower:))) Delwo... 01.07.06, 23:21
                                                    Tak jak jego właścicielka Danusiusmile)))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • dankarol Re: Kupiłam sobie nowy rower:))) Delwo... 01.07.06, 23:23
                                                    A mogłoby być inaczej?
                                                  • krista57 Re: Kupiłam sobie nowy rower:)))-Natla 01.07.06, 23:31
                                                    Zamieniłam w rowerze na opony samochodowe,podjeżdzam na stacje benzynowa,
                                                    uruchamiam taki bajer i powietrze sie wtłaczasmile))
                                                  • del.wa.57 Re: Kupiłam sobie nowy rower:)))-Natla 02.07.06, 00:13
                                                    hi..hi..hi..dobre Krysiusmile)))
                                                  • natla Re: Kupiłam sobie .... 04.08.06, 14:10
                                                    .... żóltą! maselniczkę, i wreszcie poręczną.
                                                    Żółtą puchową kurtkę na zimę, oczywiscie prześliczną i zgrabną. wink
                                                    Poza tym pyszne pierogi ruski (5) (też z lekka żółtawesmile)....oj, będzie
                                                    samokrytyka......wink)
                                                  • del.wa.57 Re: Kupiłam sobie .... 04.08.06, 16:19
                                                    A co Ciebie Natluś wzięło na żółto? maselniczka-rozumiem,kurtka też, swietny
                                                    słoneczny kolor,ale pierogi żółtawe....może one popsute? nie jedz tych
                                                    pierogów!!!!!!!pewnie pożółkły ze staroścismile))))))
                                                  • tofika Re:wlasnie! 04.08.06, 17:04
                                                    UWYIELAM YE MUSYE SPR MIJAJAC LAS, CYZ ROSNA GRYZBZ,
                                                    o ranY , moj komp , zeylelikowal chzba na mnie, pztam_ ya co_
    • tofika Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.08.06, 17:07
      aha, grzybkow , nie ma,
      wiem , uparciuch rozbestwiony jestem, jak nie sprawdze sama , nie da rady
      inaczej
      • mania1119 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.08.06, 19:44
        Kupilam sobie tanio! komorke z kilkoma bajerami (poprzednia sluzyla mi prawie 6
        lat!).Przyjemnosc wielka,bo Pani w serwisie od razu zrobila mi zdjecie Malej i
        wrzucila je na tapete.
        Nie ma przyjemnosci bez goryczy.To zupelnie inny model a instrukcja to cala
        ksiazeczka.Jak ja to przebrne?
        • jozefina33 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.08.06, 19:52
          Zjadłam całego loda familijnego i było to bardzo przyjemne.A teraz sumienie mi
          wyrzuca łakomstwo i to nie jest miłe.
          • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.08.06, 20:16
            Józefino. Na pewno Twoje sumienie nie miało w tym roku jeszcze urlopu. To
            nieładnie. Koniecznie je wyślij gdzieś za morze na chociaż 2 tygodnie.
            Maniu, moja nowa komórka ma juz cgyba roczek, a instrukcja do końca nie jest
            przewałkowana. My jesteśmy zdolne nie tylko do kompa wink))
            A swoja drogą, chyba ja dziś wezme do łóżka, bo pewnie po roku duzo więcej
            zrozumiem i na mur coś odkryję. smile
            • dankarol Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 04.08.06, 23:06
              a mnie sie udało ustawić w mojej komórce duże litery i wreszcie widzę, co do
              mnie pisze. Do tego ustawiłam sobie różne dźwieki dla różnych ludzi i wiem kto
              dzwoni.
              A dziś po skończonej pracy takie zimne wyczytałam.
              • wiktoria53 Posprzatałam, piorę..to przyjemnosci? 11.08.06, 12:19
                Jest mi przyjemnie kiedy wszystko mam zrobione jak trzeba.
      • kasia573 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 11.08.06, 20:43
        Siedzę na Forum!
    • tofika Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 11.08.06, 20:47
      Zaraz wpadam do pachnacej olejkami orzezwiajacymi Wanny..i to wreszcie moja
      przyjemnosc na dzissmile))))plum ,plum........
      • del.wa.57 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 12.08.06, 18:45
        Upiekłam szarlotkę i zaraz biorę się za próbowaniesmile)))
        • regine Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 12.08.06, 20:38
          Właśnie wstałam, wypoczeta, prawie nowo narodzona smile) Dobrze mi zrobiła taka
          drzemka. Oczy piekły mnie niemiłosiernie po zarwanej nocy, przez córcię nocy.
          • august2 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 12.08.06, 20:51
            ....to samo co Wiktoria...
            czyli porzadki..
            • regine Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 12.08.06, 21:22
              Porządki też były, ale posprzatam dokładnie, jak to Maladanuśka mi kiedyś
              podpowiedziała "po gościch", czyli za tydzień smile
    • toskania8 NIC !!! i to właśnie jest piękne ! 12.08.06, 23:50
      cały dzień spędziłam na absolutnie totalnym nieróbstwie i czytaniu wspaniałej
      ksiązki (patrz kącik mola ksiązkowego).
      Jak ja już dawno nie miałam takiego dnia!
      • regine Re: Udany dzień :) 13.08.06, 15:35
        Spędzony w bardzo miłym towarzystwie. Zjedzone śniadanie, obiad z dwu dań. Co
        bardzo rzadko mi się zdarza. Ale bez deseru, nie przesadziłam smileObiad dla
        dzieciaków przygotowany, czekam z niecierpliwością, już, już są pod Warszawą.
        Po za tym rozmowy, rozmowy, rozmowy. Bardzo miłe rozmowy smile)
    • dankarol Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 13.08.06, 15:53
      Zeżarłam lody wiśniowe z wiśniami podziwiając częściowo ukończone swoje dzieło.
      • kasia573 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 22.08.06, 15:28
        Byłam u fryzjerki podciąć włosy. I to, co zawsze - ścięła mi ze 3-4cm, a ja się
        czuję tak lekka, jakbym z 5kg straciła. Może trzeba się zważyć?
        • del.wa.57 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 22.08.06, 16:16
          Lepiej nie wchodż na wagę Kasiu bo nabawisz się kompleksówsmile)))))
          Też bym musiała sie wybrac do /frycki/jak tu niektóre dziewczyny pisały,ale coś
          mam leniasmile
          • jozefina33 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 22.08.06, 16:43
            Właśnie siedzę przed komputerem i to jest ta moja przyjemność.Coś ostatnio
            kiepsko z czasem.Popijam kawkę i jest dobrze.
            • maladanka Re:stare "Przekroje" 23.08.06, 14:36
              dostałam od kuzynki pieknie oprawiony rocznik Przekroju z 1959roku! i rocznik
              Filmu też z 1959.I leżę na brzuchu i przeglądam i tak się ciesze,że wręcz
              fruwam!
              • jozefina33 Re:stare "Przekroje" 23.08.06, 15:14
                Maladanka Ty to masz farta.A profesor Filutek już wtedy był w 1959r?
                • maladanka Re:stare "Przekroje" 23.08.06, 15:35
                  był Filutek,był!i Kern na końcu ,chichoczę sie nad demokratycznym savoir
                  vivre,/ czy wypada pójść do kolegi,wtedy gdy w domu sa jego rodzice?/,akurat
                  rok 1959 ogłoszono w Przekroju rokiem Picassowskim,wchodzi w mode hula-
                  hoop,fraszki p.Sztaudyngera - jeju - ile czytania:Wańkowicz,Kuncewiczowa,Wiech,-
                  czytam czasem przez szkło powiekszające -literki takie drobniutkie- ale co tam!
                  no i znowu forum zaniedbam smile
                  • august2 Re:stare "Przekroje" 23.08.06, 17:20
                    ...a czy rozwiazywac krzyzowki tez bedziesz probowac?
                    • august2 dzis... 23.08.06, 17:24
                      wzialem spontanicznie dzien wolnego...i dla swej przyjemnosci
                      mam zamiar porwac zone do Seal Beach - miasteczka
                      nad Pacyfikiem... dzisiaj zapowiadaja upal
                      wiec spacer po molo (i lody) nas ochlodzi...
                      • jozefina33 Re: dzis... 23.08.06, 17:42
                        August jak ja Wam zazdroszczę,ale życzę miłego leniuchowania.
                        • annal74 Re: dzis... 23.08.06, 23:03
                          Najnormalniej pozwoliłam sobie na pokrzepiający długi sen . Wcale nie czuję się
                          winna zaniedbań domowych , mam to w nosie , czasem też muszę odpoczywać .
              • kasia573 Re:stare "Przekroje" 23.08.06, 23:35
                Ojojoj! Też bym tak chciała, nie odrywała se i tez bym fruwała!
                • august2 Re:wycieczka 24.08.06, 02:08
                  Co zrobilem? Wycieczke...

                  Zobaczcie kacik fotograficzny...
                  • maladanka Re:swetrzysko 25.08.06, 15:07
                    poszłam sobie hen daleko i wracając natknełam się na ciucholand, a w nim na
                    ogromny swetr we wspaniałym kolorze ni to ciemne czerwone wino,ni to braz i
                    troszke czarnego, a wełna miękutka i to kosztowało 4 zł! i ja juz zaraz będe
                    swetrzysko pruła i zwijała i prała włoczkę iznowu zwijała kłębki słuchając
                    muzyki robiła cieplutki swetr dla ślubnego albo ponczo albo szal albo kurtke
                    dla mnie albo...no już samo wymyslanie co z tego zrobię to ogromna przyjemność
                    i tylko za 4 zł!
                    • august2 Re:Teatr.. 25.08.06, 15:45
                      dla mnie przyjemnoscia bylo zabrac starszego syna i jego dziewczyne do mojego
                      lokalnego Teatru...
                      3 zaczarowane godziny byly wspaniale...
                      • kasia573 Re:Teatr.. 25.08.06, 15:57
                        A można wiedzieć na co?
                        • jozefina33 Re:Teatr.. 25.08.06, 18:17
                          Kasiu na co? Cokolwiek by to nie było to August był w towarzystwie młodej
                          dziewczyny 3 godziny.
                        • august2 Re:Teatr..-odpowiedz 25.08.06, 18:17
                          juz odpowiadam:
                          byl to
                          musical “Into the Woods” stworzony przez S. Sondheima znanego m.in z WEST SIDE
                          STORY ( napisal slowa).
                          W musicalu przwijaja sie nieomal wszystkie postacie stworzone przez braci Grimm.
                          Czesc pierwsza zapoznaje nas z tymi znanymi postaciami, a w czesci drugiej
                          tej nie nieznanej norlamnym czytelnikom bajek braci Grimm, bohaterowie musza
                          pokonac swe slabosci zeby razem ( w jednosci sila) pokonac olbrzyma..

                          Bardzo lubie ten moj kameralny teatr. Nie brakuje tam olbrzymiego entuzjazmu
                          artystow.
                          Wyobraznia moze tam sie swobodnie rozwijac. Slowa,gesty, muzyka wyczarowuja
                          tam kazda scenerie bez olbrzymich dekoracji….
                          • del.wa.57 Re:Teatr.. 25.08.06, 18:29
                            Ruszyłam moją wyobrażnie,pusciłam wodze fantazji i....byłam tam z Wamismile))))
                            Uwielbiam musicale,dawno nie byłam w teatrze.
                            • dankarol Re:Teatr.. 25.08.06, 19:04
                              O też chętnie poszłabym do teatru, nawet na 6 godzin.
                              A tak żeby sobie poprawić humor włączyłam muzykę i przystrzygłam Lolkowi uszki, grzywkę i brodę.
                              • natla Proza życie..... 25.08.06, 19:34
                                ...bo mnie sprawiło wielką przyjemność uporządkowanie małego kąta, który czekał
                                ze 2 lata. Znów coś z glowy....a powyrzucaaaaaałammmm, ho, ho....wink))
                                • kasia573 Re: Proza życie..... 25.08.06, 23:22
                                  Oj, a ile ja wyrzucam, robiąc powakacyjne porządki!!!!
                                  • natla Było wspaniale.... 27.08.06, 21:35
                                    ......zrobiłam otwarcie sezonu basenowego. Pierwsza wlazłam do czysciutkiej,
                                    pachnącej i ciepłej wody, z którj nie wychodziłam przez 2 h. Zaczynam żyć! smile)))
                                    Jeszcze tydzień będe jedyna....co za frajda.
    • ania091951 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 25.08.06, 19:45
      Dzis mialam wolny dzien wiec wysprzatalam cale mieszkanko >moze to nie byla
      przyjemnosc
      • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 25.08.06, 19:56
        ...ale na pewno masz traz przyjemność, przesiadujac w ślicznym mieszkanku smile
        • del.wa.57 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 25.08.06, 20:04
          A ja właśnie ugotowałam zupę ogórkową,która/za mną chodziła/ i zjadłam,to była
          przyjemnośćsmile))))))
          • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 25.08.06, 20:13
            Faktycznie, od wczoraj piszesz o tej ogórkowej wink)))
            • jozefina33 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 27.08.06, 22:07
              A ja miałam gości ,dawno nie widzianych.Było bardzo przyjemnie.
              • kasia573 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 28.08.06, 20:59
                Poszłam po urlopie do pracy he, he!
                • regine Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 28.08.06, 22:39
                  W dzień pospałam, oj pospałam. Posłuchałam muzyki, poklikałam z Wami.
                  Czyli przyjemny dzień, można powiedzieć, już upłynął...smile
                  • regine Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 16.09.06, 19:08
                    Obejrzałam sobie operę Verdiego, "Aidę", wydania La Scali.
                    Cieszę się bo cudownie spędziłam popołudnie, słuchając i oglądając to co lubię.
                    Na jutro przygotowałam sobie też z tego wydania, "Toscę" .
                    Więc niedziela też kulturalnie bedzie spędzona smile
                    • tesunia Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 16.09.06, 20:46
                      tak kurturalnie jak reginka to nie spedzilam dnia,niemniej jednak kombinacje
                      plytowa A.Biocceli sluchalam do pieczenia szarlotkismile
                      • regine Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 16.09.06, 20:55
                        No i w tym czasie, niekulturalni, Tesuniu, nogi moczyłam w misce smile
                        Przyjemne z pożytecznym więc było smile
                        • kasia573 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 17.09.06, 21:04
                          Połaziłam po centrum Krakowa!!!!
                          • dankarol Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 17.09.06, 21:16
                            Odwiedziłam dziś kuzynkę pod Krakowem. Mieszka w pięknym miejscu, niedaleko
                            przepiękne skałki i tylko Lolek bał sie jej psiunka i z nerwów usiłował go
                            zagryźć (połączenie bernardyna z labradorkiem)
                            • regine Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 17.09.06, 21:30
                              Ugotowałam rosół, tylko rosół i nawet udało mi się trochę go zjeść smile
                              • tesunia Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 17.09.06, 21:40
                                no cos Ty reginko?
                                ja tam kulturalnie do stolu zasiadam i wcinam Twoj rosolek,
                                ranyyyyyyyyyyyyy,wieki go nie jadlam,a wiesz we dwoje napewno zjesz ze smakiemsmile
                                • regine Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 17.09.06, 21:44
                                  Też Tesuniu dawno nie gotowałam rosołu. Ale masz rację, we dwoje smakuje
                                  inaczej smileGdy się je samemu, nic nie ma takiego smaku...Nic...
                                  • tesunia Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 17.09.06, 21:50
                                    wiem Reginko,
                                    co dzien pozeram sama siniadanka i wciskam zaledwie kromeczke,i moze dlatego
                                    tak wygladam,jak wygladam,"waga piorkowa"wink))))
                                    slubne juz dawno po nim ,kiedy ja wstajesmile)
                                    ale jutro sniadanko na miescie zjem(mamy fajna kawiarenke,gdzie mozna na
                                    sniadanko pojesc roznosci) bo rano na proby do osrodka ,kazali na "pusty
                                    zoladek" przyjscwink
    • kasia573 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 12.10.06, 23:09
      Kupiłam sobie czerwoną torbę do zimowego płaszcza, a może i jesiennej kurtki.
      Cieszę się!
      • wiktoria53 Obcięłam włoski na jeżyka szamponikiem 12.10.06, 23:13
        pokolorowałam je sobie smile Siwe są do niczego, fe! Dodają tylko lat.
        • kasia573 Re: Obcięłam włoski na jeżyka szamponikiem 12.10.06, 23:15
          A na jaki kolorek?
          • wiktoria53 Re: Obcięłam włoski na jeżyka -Kasiu 13.10.06, 07:02
            Bordo kolorek ten sam od lat. Czuję się w nim znakomicie smile)
            • kasia573 Re: Obcięłam włoski na jeżyka -Kasiu 18.10.06, 22:46
              Wypiłam w ciągu całego dnia 3,5 kieliszka wódki, co mi się nie zdarzyło od
              wielu lat... i dobrze się czuję!!!
              • tofika Re: Obcięłam włoski na jeżyka -Kasiu 19.10.06, 14:43
                zamowilam 3 ksiazki, sama sobie zrobilam prezenciksmile
    • maria512 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 19.10.06, 15:25
      no ja dzisiaj dla swojej przyjemnosci zadzwonilam do szpitala z zapytaniem jak
      dlugo jeszcze mam czekac na zabieg <biodro>.Czekam juz 12 miesiecy i nareszcie
      sie odwazylam zadzwonic.T o duza przyjemnosc dowiedziec sie ze jeszcze 2
      miesiace...... w przyblizeniu....
      • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 19.10.06, 17:30
        No nie Kaśka, o pół przesadziłaś. Pewnie rano miałaś kaca wink
        Mario, myśl, że spoko możesz liczyś na kolejne 12. smile
        • regine Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 19.10.06, 18:40
          Kupiłam sobie czapkę i szalik na zimę. Bo huk go wie będzie w Kijowie, a
          straszą, że będzie bardzo mroźna i u nas .
          • gabira Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 19.10.06, 18:47
            Uwielbiam zakupy, dziś właśnie byłam i kupiłam sobie ładną brązową torebkę ze
            skóry. Kolor pasuje do płaszcza, właśnie czegoś takiego szukałam.
            Jest nieduża i co ważne - ma dobrą cenę.
            O czapie i szalu jeszcze nie pomyślałam, ale skoro Regine straszy mrozem, to
            też muszę się nad tym zastanowic.
            • krista57 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 19.10.06, 19:18
              Przemalowałam lakiero-bejcą/wiecie,ze jest cos takiego?/
              trzy ramki do obrazków.
              Był kolor naturalnego drewna lecz ramki nie pasowały do wnętrza.
              • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 19.10.06, 19:54
                Spędzam ostatnie dni na spacerach i wchłaniam upojną dla mnie jesień. Kocham
                emeryturę smile)))
                Regine i Gabiro, po co Wam czapki i szaliki? Przepaska na mrozy poniżej -10st
                i golfik nie wystarczą? wink)
                • kasia573 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 19.10.06, 21:58
                  Natlo, a czy wiesz, że przez głowę najwięcej ciepła ucieka? Ja np. nie jestem
                  zwolenniczką przepasek, opasek, czy jak je zwą...
                • kasia573 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 19.10.06, 22:04
                  Ja dziś połaziłam po sklepach, nic nie kupiłam, ale popatrzyłam...
                  • natla Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 19.10.06, 23:08
                    Kasiu, Fy mnie jeszcze nie znasz, ale wszyscy wiedzą, że jestem zimnego chowu,
                    stąd moje zdziwienie na temat czapek i takich tam. wink To miał być żart.
                    • regine Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 19.10.06, 23:27
                      Czapka na Kijów, bo tam podobno ma mrozić. U nas nigdy nie chodzę w czapce,
                      tylko kaptur od płaszcza lub kurtki na głowie umieszczam.
                      A tam nie wiem jak będzie. Więc przezorny zawsze ubezpieczony smile)
                      • grazyna10 Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 20.10.06, 00:20
                        Upieklam sobie ciasto makowe. Tylko sobie, bo moj maz nie lubi. Cieszylam sie
                        na mily wieczor przy kawie i makowcu. I nic z tego, mam nowa kuchenke z
                        elektrycznym piekarnikiem i nie potrafie go wyczuc, w zwiazku z tym ciasto
                        udalo mi sie troche spalic. Poza tym zastosowalam gotowa mase makowa i nie
                        zwrocilam uwagi,ze ona jest z migdalami, a ja nie cierpie migdalow. Otworzylam
                        sobie na pocieche butelke wina, zapalilam wszystkie 8 swieczek w pokoju i
                        zasiadlam na kanapce ogladac film. Wlasnie sie obudzilam. Film sie dawno
                        skonczyl, swieczki sie wypalily a wino w miedzyczasie tez sie chyba samo
                        wypilo. Mimo wszystko byl to mily wieczor.
                        ********
                        Znudzila mi sie skromnosc
                        ********
                        • tofika Re: Co zrobiłam/łem dziś dla swojej przyjemnosci. 20.10.06, 08:38
                          wczoraj nie wpisalam chwalac o ksiazkach..
                          wiec tak...
                          "Historia milosci"Nicole Krauss
                          "Byc jak plynaca rzeka"Mysli i impresje..Paulo Coelho
                          "Dieta South Beach"SZYBKIE I LATWE PRZEPISYsmile
                          ..minal czas przebierania pierza jesiennymi wieczorami... czytac wiec
                          bede... smileoczywiscie zaczne od historii milosci...
                          czekam na listonosza z Swiata ksiazeksmile
                          • wiktoria53 Re: Co zrobiłam/łem wczoraj dla siebie? 20.10.06, 09:51
                            Kupiłam nowy komputer!!! Działa jak błyskawica, na razie się nie zawiesza...smile
                            Miałam problem z pisaniem literki "c" ze znakiem diakrytycznym i już byłam
                            gotowa zawieźć GO do firmy komputerowej, ale jeszcze klikałam, próbowałam coś
                            zrobić z tym fantem, no i wyobraźcie sobie....sama doszłam gdzie tkwi usterka i
                            została przeze mnie wyeliminowana smile))) teraz rano. Szare komórki BRAWO ! smile
                            • kasia573 Re: Co zrobiłam/łem wczoraj dla siebie? 20.10.06, 19:48
                              Radość duża, prawda? I z komputera, i ze zgłębiania go. Życzę, aby się jak
                              najlepiej sprawował.
                              • regine Re: Co zrobiłam/łem wczoraj dla siebie? 20.10.06, 19:59
                                Nabiegałam się po świerzym powietrzu. Aż mnie nogii rozbolały...
                                Ale to był piękny jesienny dzień...Soneczko grzało, liście lecą i szeleszczą.
                                Więc spacer. Załatwianie różnych spraw, ale to już było mniej przyjemne .
                                • kasia573 Re: Co zrobiłam/łem dzisiaj dla siebie? 21.10.06, 23:36
                                  Pojechałam do Auchan, ale nie na zakupy, tylko podziwiać krajobrazy jesienne,
                                  ponieważ market ten znajduje się za miastem. Pięknie tam wokół! Zadrzewiona
                                  i ubarwiona jesiennymi kolorami hałda, drzewa przydrożne w różnych barwach,
                                  sporo czerwieni. W śródmieściu potem też - zielony trawnik przysypany obficie
                                  żółtymi liśćmi, choineczka ubrana w listeczki... Pogoda wymarzona na takie
                                  podziwianie. W sweterku można było chodzić.
                                  • krise1 Re: Co zrobiłam/łem dzisiaj dla siebie? 24.10.06, 11:34
                                    Gram w grę The sims2, w zeszłym tygodniu otrzymałam przesyłkę, dodatek do mojej
                                    gry, nie mogę się od niej oderwać. Wszystko zaniedbałam dom, forum i nawet sama
                                    siebie. Ta gra jest fascynująca.
                                    • krista57 Re: Co zrobiłam/łem dzisiaj dla siebie? 24.10.06, 11:46
                                      Czy to przyjemność zakupić 15 kg buraczków i potem cały dzien pakowac do małych
                                      1/2 litra słoikow? Brrrrrrrrrrsad((
                                      Przyjemnie bedzie je zimą otwierac bez "ociapania" calej kuchni.
                                      • del.wa.57 Re: Co zrobiłam/łem dzisiaj dla siebie? 24.10.06, 12:01
                                        Krysiu,to zadna przyjemność,robiłam to niedawno,przyjemnośc bedzie póżnej jak
                                        bedziemy te zapasy wyciągać z półek a za oknem zimno,szaro a wiesz jak smakuje
                                        zupa szczawiowa zimą? pychasmile))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka