Dodaj do ulubionych

Tak pusto, że duchy tylko sie plączą nocą...

27.07.06, 03:52
w każdym razie nocne marki mogą czuć się zjawami.
Nie wiem, czy wyjechali podopieczni, z pewnością forumowicze mają internetowe
urlopy.
Wywiesimy kartkę 'remanent do września'?
Obserwuj wątek
    • ania091951 Re: Tak pusto, że duchy tylko sie plączą nocą... 27.07.06, 03:56
      Nie tak pusto bo ja jestem, a do duchow mi daleko
    • natla Re: Tak pusto, że duchy tylko sie plączą nocą... 27.07.06, 08:54
      Kiedyś trzeba pospać, a poza tym nasze nocne Marki faktycznie wybyły.
      • kryzar jest tak gorąco 27.07.06, 09:36
        że i duchy i ludzie zaszyci w jakimś chłodnym kąciku
        • malwina52 nie wszedzie duchy spia:) 27.07.06, 09:40
          "Ktoś" straszy w Pałacu Prezydenckim smile))))


          wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=251817
          • e-baba Re: nie wszedzie duchy spia:) 27.07.06, 16:56
            Dawać do Pałacu Prezydenckiego egzorcystę - może przepędzi "ktosia"?
            Jakby nie dał rady - to przecież zaprawieni w intencyjnych mszach
            parlamentarzyści może wezmą udział jeszcze w jednej. Choć, jeżeli rezulatat ma
            byc taki sam jak przy modłach o deszcz - to już sama nie wiem, co innego
            pozostaje. Chyba zaprzyjaźnic sie z "ktosiem"? Ale czy to nie za niskie progi
            na prezydenckie nogi?
    • e-baba Re: Tak pusto, że duchy tylko sie plączą nocą... 27.07.06, 17:18
      Banitko, żadnych internetowych urlopów nie mamy (Natla, chytruska, te pilnie
      strzeżone urlopowe pieczątki kwadratowe, podłużne i okragłe, tylko wybrańcom
      przystawiała). Forum - mimo upałów - funkcjonuje całkiem, całkiem, ale nie
      wszyscy możemy byc nocnymi markami.
      Niestety, wczesnym rankiem rzeczywistość skrzeczy o swoje i żeby jej sprostać -
      jako ten tur silni byc musimy. Więc ja swoje "klikanki" realizuję do północy.
      Ale chętnie poczytam, jakie refleksje nachodzą tych, którzy nie śpią, gdy ja
      śpię.

      • del.wa.57 Re: Tak pusto, że duchy tylko sie plączą nocą... 27.07.06, 17:32
        Nocnym markiem to ja nie jestem,czasem zdarza mi się poklikać do póżna,ale
        zdecydowanie w nocy śpięsmile))))
        Słuchaj Babeczko,może wybierzesz się do pałacu na odczynianie złego ducha,co? a
        może to dobry duszek i zrobi czystkę w pałacu!!!!!
        Wszak,zgadłaś gdzie znajduje się nasza Padalcowa i po pełniejszym szkle lepiej
        widziszsmile)))))
        Może coś zaradzisz i w pałacu??
        Jesteś wspaniała!!!!!
        • dankarol Re: Tak pusto, że duchy tylko sie plączą nocą... 27.07.06, 17:46
          Babo a może podeślesz jeszcze parę duchów do palacu. Ty wszystko możesz jako
          baba. Zastanów sie, moża masz jakieś na zdyciu.
          • e-baba Re: Tak pusto, że duchy tylko sie plączą nocą... 27.07.06, 18:02
            Jako ta baba Ci mówię, że parę duchów trzymam w piwnicy. Ale one - czy to
            wskutek ocieplenia klimatu, dziury ozonowej lub używania w nadmiarze mojego
            szkła - taką jakąś silną alergię na elity mają, że choć lubią straszyć - nie
            pójda tam. Mówią, że nasza władza jest straszniejsza niż wszystkie duchy razem
            wzięte. Szkoda mi ich na niechybną zgubę wysyłać, bo może czasy się zmienią, to
            na inną władzę będą jak znalazł.
            • dankarol Re: Tak pusto, że duchy tylko sie plączą nocą... 27.07.06, 18:11
              Masz rację, szkoda ich, ale trzeba cos innego wymyślić. A może naszego
              zezłolika oddelegować do pałacu?
              • del.wa.57 Re: Tak pusto, że duchy tylko sie plączą nocą... 27.07.06, 18:35
                To jest myśl!!!!! Danutka,tylko czy nasza Szefofa się zgodzi??????
                smile))
                • e-baba Re: Tak pusto, że duchy tylko sie plączą nocą... 27.07.06, 18:38
                  Obawiam się, że nie. Przeciez on taki już obłaskawiony i udomowiony. A przecież
                  lepsze znane zło niż obce, po którym nie wiadomo czego mozna sie spodziewać.
                  • annal74 Re: Tak pusto, że duchy tylko sie plączą nocą... 01.08.06, 22:58
                    Wierutna bajka , wróciłam duchów się nie lękam i będę wieczore postraszać i
                    pisać .
                    • tofika Re: Tak pusto, że duchy tylko sie plączą nocą... 01.08.06, 23:04
                      tak?,to ja zmykam,,bo ja sie boje,,ale sama spacsmile))))
    • filomena1 Re: ZJAWY plączą nocą... 02.08.06, 08:33
      Kiedys byłam nocnym markiem. Odżywałam o zmierzchu, a noca byłam na pełnych obrotach
      umyslowych i fizycznych. Od kiedy nie trzeba wstawac do dzieci. nasłuchiwac jak spia, jak oddychaja,
      zasypiam wczesniej i mocniej spie. Maż , niestety zasypia z kuramii bardzo nie lubi zasypiac sam kiss))),
      Wstaje zatem czasem w srodku nocy , aby zapisac jakas mysl, ktora nawiedziła mnie podczas "pustych
      przebiegow" w łożku, w pozycji horyzontalnej.., Niestety ostatnio duchow nie spotykam.
      Miałam takowe spotkania niesamowite, ktore nazwałabym spokaniem z duchem, i tylko w jednym
      miejscu. Natomiast o duchu-zjawie mojej prababci opowiadano mi niedawno. Mam zamiar pojechac w
      miejsce gdzie Ony bywa ii sama z ta zjawa sie spotkać.
      a tak na poważnie, ale nie całkiem ponuro , to jak sądze z zelżeniem upałów i mozgi. nie mowiąc o
      innych częściach ciała, będą lepiej i ochotniej pracowały.
      miłego dnia Fil.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka