Dodaj do ulubionych

GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006

01.12.06, 08:09
Otwieram kolejny salon gawiarniany. Trzeba będzie powoli myśleć o śwaiateznym
wystroju. Na razie wstawiam 1,5-metrowe sanie z reniferem, zrobine ze
złotych, cienkich rurek, które są oplecine białymi lampkami. Stoi na białym
dużym futrzaku. Sanie będzie można 5-tego wypełniać prezentami.smile
Kundzia posprzątała po wczorajszej libacji. Reszta jedzonka zabezpieczona w
lodówkach, gary pomyte. Barek otwarty, bo dziś cd. imieninowych obchodów,
któryce wczoraj były przykrótkie ze względu na awarię..
A to link do listopadowej Gawiarenki:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=51339476
Kawa zaparzona, drinki przygotowane. No to Czarny....na pierwszą
nóżke.....trudno, słowo się rzekło wink))))
Obserwuj wątek
    • maladanka Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 01.12.06, 09:14
      img223.imageshack.us/img223/2665/kotmz7.jpg
      kotek się wyleguje....ciepło..miło...niebo...raj...
      A ja się nie dobiłam wczoraj do Was,bu...
      Jednak nie byłam o suchej twarzy,nie nie.Kolega Andrzej realny miał wspaniały
      benefis - było nas ok.200 osób,cyganka wróżyła,wosk się lał, oprawa muzyczna
      jak należy,a potem jedzonko...jakie pyszne..
      Andrzejów,Zdzisławów i Barbar było chyba ze 20 osób - więc i STOLATY grzmiały
      raz po raz.
    • krista57 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 01.12.06, 09:14
      Jestem pierwsza ??
      Jak tu czysto i pachnąco.Zaparzam dzbanek kawy i czekam .
      Nie wiem co sie dzialo w gawiarence wczoraj bo bylam na prawdziwej zabawie
      z dużym parkietem i czteroosobowym zespolem przygrywajacym do tanca.
      Szał nocy andrzejkowej ,lanie wosku,wróżby oraz smaczna kolacja zostanie
      w pamięci na długo.
      Komu jeszcze dolac kawy???
      • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 01.12.06, 10:03
        Krysiu, proszę o małą filiżankę, coś po wczorajszej imprezie głowa boli.
        • czarny.humor Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 01.12.06, 15:54
          NIC NIE JEM !!!

          Niech mnie nikt nie częstuje!! Mam dość po wczorajszym!
          Dziś tylko kawusię poproszę, kieliszek koniaku i siadam przy kominku zadumany.

          smile))
    • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 00:19
      Choinki i girlandy zamówione, a wiec niedługo będą świąteczne dekoracje.
      Zwierzaki do spania, rano o 7 mecz
      • vogino55 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 01:27
        witajcie po północkowego driniola sobie sam zrobię(smile))),,,,,kufa jutro mam
        wolny dzionek, mogę sobie pozwolić nawet o tej porze(już noc 'głęmboka'ale nie
        rano,,,,,,rano będzie później ,,,,,,to Wasze zdrowie CYK
        Wojciech
        • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 08:30
          Wojtek, ale mógłbyś po sobie posprzątać, co?! wink
          Robię kawe i lece ns cd meczu,
          • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 09:00
            No to jesteśy w finale smile Nieprawdopodobne, ale prawdziwe.
            • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 09:13
              Nareszcie okreznymi drozkami trzeba bylo niezlej zmuyslowosci by dotrzec na Te
              Andrzejowe cos niecos, moze resztki ale zawsze w gebie mokro zrobi.. no to
              szast plast .. stronka za ZDROWIE NASZEGO HUMORKA!hooooooooooop. poszlo.. po
              tych emocjach meczowych po tylu podskokach, wiem sasiadka mi zmyje leb! to nicsmile
              serwer puscil Andrzejowi STO LAT STO LAT w szczęsliwosciach...smile
              • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 10:18
                O jaki miły dzień. Siatkarze wygrali, kawa zaparzona a za oknem słoneczko.
                Do kawy mały torcik
                img511.imageshack.us/img511/3699/torty3wc8.jpg
              • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 14:52
                druga kawe wypije calkiem zwyczajnie,, smile)
                jesli tprcik tak pyszny...
                A humorkowi Na drugie tyle latek.. sto za MALO!!!!!!!!200 , cby sie zdalo!!!no
                juz ide robic pierogismile)))))) wiecorkiem zapraszam na cieplutkie pierogismile
                • ania091951 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 18:19
                  Ciesze sie ze znow jestem z Wami.Przez cztery dni nie moglam wejsc na strone
                  gazety pl Mozna prosic o goraca kawe bo u nas zimno i snieznie
                  • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 18:23
                    Aniu dzięki za kawę, właśnie zastanawiałam sie, nad jej zaparzeniem.
                    • maladanka Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 18:36
                      witam - dobijam sie i dobijam ...ale wiem,że to zawirowania gazetowe - stawiam
                      szampana i zapraszam na oblewanie - będę z Wami tylko nie wiem, czy sie mi uda
                      to jakoś zaznaczyć smile
                      • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 19:14
                        No to za nagrodzonych twórców wznoszę toast, oby w następnym roku znowu odnieśli
                        sukces.
                        • czarny.humor Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 20:08
                          Fajna tu dziś atmosfera.
                          Tez się trochę wyciszę, posiedzę, poczytam poezję, popatrzę w płomień kominka.







                          A jak mi przejdzie melankolija, to:

                          Wytrąbię duszkiem cztery browary za siatkarzy i pośpię, aby nabrać sił na jutrzejszy mecz!!

                          smile))
                          • kasia573 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 23:40
                            Hej! Czy Wy wiecie, co mnie przedwczoraj spotkało? Karniaczka sobie chciałam
                            (schorowana nieco)strzelić, a tu coś huknęło, coś jęknęło i jak mnie wywiało
                            z Gawiareeenki, to za diabła nie mogłam wrócić, żeby życzenia porządne złożyć!
                            I żadnego powrotu! Do drewutni kołatałam, nikt nie otwierał, a Gawiarenka to mi
                            w ogóle z pola widzenia zniknęła! Podobno zawirowania jakieś były... Ale
                            niektórzy tam się ostali, silniejsi widocznie!Tak więc spóźnione, lecz
                            serdeczne życzenia Humorkowi!!!
                            • czarny.humor Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 23:45
                              Dzięki Kasieńko - dzięki! smile))

                              Może dołączysz do browarka i poezji?
                              Zapraszam, bo spokój tu dzisiaj i ukojenie nerw panuje.

                              smile))
                              • kasia573 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 23:48
                                Aaaa, z przyjemnością! Też potrzebuję nieco odpoczynku i ukojenia...
                                • czarny.humor Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 23:54
                                  Super!!
                                  Ja spokojny i cichy będę, bo już po czterech browarkach jestem, a nigdy w moim fotelu przy kominku nie chrapię.

                                  Jakby mi jeno poezyja z ręki wypadła, to się nie przestrasz!

                                  smile))
                                  • kasia573 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 02.12.06, 23:57
                                    Pomyślałeś! Widzę Warkę! Ten kolor, ten smak. Przycupne tu w pobliżu, póki nie
                                    śpisz twardo...
                                    • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 07.12.06, 08:32
                                      O kurcze, pajęczyny w Gawiarence sie "zlęgły".......no coś takiego......
                                      Kundziu!!! Witek!! Co jest.....Wy do roboty, a migiem, jak kto wejdzie, to się
                                      przestraszy.....
                                      ja już kawę parzę, i po bułeczki lece.....ale najpierw wszystkie światła
                                      włączę, bo ponuro na zewnatrz.....o, choinka się swieci i renifer z saniami, a,
                                      włącze jeszcze kandelabry.....no, teraz zrobiło się przytulnie......Kundziu,
                                      jeszcze pajęczyna pod sufitem......
                                      • krise1 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 07.12.06, 10:44
                                        A kto w kominku napali, jest trochę chłodno i wilgotno, może jakiś uczynny pan
                                        nam pomoże?
                                        • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 07.12.06, 12:28
                                          Rany, kominek? W taki upała? wink)
                                          A swoja drogą, w sklepie dziś była ładna scenka. Byłyśmy 2 baby....
                                          ona: kozaki, grube spodnie, zimowa kurtka na futrze szczelie zapięta, wełniany
                                          szalik, czapa na futrze, rękawiczki z kożuszkiem, nasz wiek i 130 kg lekko.
                                          Ja: dziurkowane białe mokasyny na gołych stopach, jasne, letnie spodnie, letnia
                                          kurteczka rozpięta "po pas", a pod spodem tylko bielizna. smileMnie było za ciepło.
                                          Temp. +10 st., wiatru brak.
                                          Czy Wy też sie już tak ciepło ubieracie? Czy to ja jestem....ciepłolubna
                                          inaczej... wink)
                                          • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 07.12.06, 12:34
                                            O kawa p[ięknie pachnie, jak miło. Może z kominkiem to przesada, chyba, że
                                            gawiarenka troche zawilgocona.
                                            Ja jeszcze chodzę w jesiennej kurtce, cienkich spodniach i bez nakrycia głowy.
                                            Tylko rankiem kiedy był szron miałam rękawiczki szmacianki, bo obśliniona zimna
                                            smych jest brrr
                                            • ania091951 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 07.12.06, 13:14
                                              Kawy i ja sie napije -a z kominkiem dobry pomysl bo u mnie zimnica tylko -12
                                              stopni od jutra ma byc cieplej.Kawusia pyszna.Zmykam do pracy caluski Pa
                                          • maladanka Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 07.12.06, 16:07
                                            ja też jestem z tych co 1 bawełniana bluzeczka i cos na wierzch
                                            lekkiego,chyba,że sie źle czuję i to jeden z objawów,że zaczynam szukac jakiejś
                                            kamizelki - o,skarpetki lubie miec
                                            do tej pory nie odkręciłam kaloryferów, rurka w przedpokoju i otwarte drzwi do
                                            łazienki ogrzewaja mieszkanie. Wszędzie mi za gorąco.
                                            • krista57 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 08.12.06, 09:01
                                              Dzisiaj jestem rannym ptaszkiem.
                                              Nakarmilam zwierzaczki,podlalam kwiaty /trzeba raz w tygodniu/,zaparzylam kawę
                                              w ekspresie i po "turecku",dla przeziębionych herbatę z cytryną i miodem.
                                              Na stole ciemne bułeczki z dzemem malinowym...wystarczy na 1 śniadanie.
                                              Pozdrawiam pracujących a "wolnych" zapraszam na sniadanie.

                                              Lecę do fryzjera zrobić z wlosami porządek.
                                              Czeka mnie wielkie wyjście dzisiaj i jutrosmile))
                                              • tofika Re: GAWIARENKA - 8XII imieninowe conieco:))) 08.12.06, 16:29
                                                ZAPraszam, ja i Wszystkie Marie .. Maniuski, Marynki, Manieczki...ITP
                                                IMIENNICZKI...

                                                tadammmm .. wrocilam prosciutko z Cukierenki,
                                                serwuje wiec, Torcik smietankowy, ciasto orzechowe , jezyczki z kremem
                                                sultanskim i torunskie pierniczki.. nie zabraknie czekoladki , bo my musimy
                                                jesc koniecznie czekoladke gorzka.. , wina slodkie , wytrawne i polwytrawne
                                                co tam za problem nazwy.. smile)))))))))))
                                                A dla kogos mocniej glodnego smile
                                                pierogi z grzybami i kapusta,
                                                salatka sledziowa:przekladaniec,skladniki
                                                ..jaja...
                                                , sledzie , buraczki, ziemniaki .papryka .marchewki ,fasola czerwona, cebulka,
                                                uspokujcie, przeciez widac w szklanym naczyniu warstwy jakby teczowe
                                                prawie..smacznego..!
                                                i jeszcze koreczki..
                                                i ostatni przysmaczek , schabiki" ala".. ser zolty ..jak schabik ,
                                                i chlebek do chrupania"maca"
                                                i jak zwykle zubruweczkowe ksiazki 1000mlltr i 1000mllitr! dosc!smile
                                                SMACZNEGO!!!smile))
                                                uaaa ulubiony moj szampan.. ... wiec szampana nalej mi ...panowie panie Wy
                                                lubicie bawic sie... (cichutko spiewalam, przeciez Wiem ,ze adwencik ..ok..smile
                                                Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera..."
                                                • tofika Re: GAWIARENKA - 8XII imieninowe conieco:))) 08.12.06, 16:38

                                                  • krista57 Re: GAWIARENKA - 8XII imieninowe conieco:))) 08.12.06, 16:53
                                                    Ale smakowitosci,mam nadzieje,ze po pólnocy jak wrócę z imprezy cos jeszcze
                                                    zostanie.Ide na kolacje firmową a więc na spotkanie z dawnymi
                                                    wspólpracownikami.Nie wiem,czego mam sie spodziewac i czy bedę miala o czym
                                                    rozmawiac.
                                                    Tobie Marylko życzę wielu gości i dobrej zabawy.
                                                    Sto lat!!!
                                                  • dankarol Re: GAWIARENKA - 8XII imieninowe conieco:))) 08.12.06, 16:56
                                                    Marylko ale pyszności nastawiałaś, nie można sie oprzeć tylu smakołykom, Wznoszę
                                                    toast za Twoje zdrowie; niech zdrowie i humor zawsze Ci dopisują.
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - 8XII imieninowe conieco:))) 08.12.06, 18:14
                                                    NO "na ci mu było tyle jaj"...la, la.....
                                                    A moze zaczniemy imieninowe tańce...wink)
                                                    www.youtube.com/watch?v=SaQWo0xG_uU&mode=related&search=
                                                    Bo jak się napchamy przysmakami, to juz tańca ani, ani....
                                                  • ania091951 Re: GAWIARENKA - 8XII imieninowe conieco:))) 08.12.06, 18:19
                                                    Ale pysznosci dzis w Gawiarence wiec i ja sie czyms poczestuj, a Wszystkim
                                                    Marysiom skladam Najserdeczniejsze Zyczenia
                                                  • maladanka Re: GAWIARENKA - 8XII imieninowe conieco:))) 08.12.06, 19:03
                                                    no to pękam z Wami - a Toficzce muzykę w jej wątku wstawiłam
                                                    łapię za szampana bo lubię nadzwyczaj
                                                    Maryjko- niech Ci zdrówko dopisuje - STO LAT!
                                                    www1.100lat.pl/kartki/23,Imieniny/1,139,0,Duuuzy_bukiet.html
                                                  • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - 8XII imieninowe conieco:))) 08.12.06, 21:19
                                                    Toficzko życzę ci wiele szczęścia i już uciekam , przepraszam Cię bardzo ale
                                                    wpadne tu .... może w czwartek ,w przyszłym tygodniu , zostanie coś dla mnie ?smile))
                                                    Pozdrawiam wszystkie bawiące się panie , wesołych chwil smile))
                                                    Sto lat toficzkosmile))))!!!!
                                                  • tofika Re: GAWIARENKA - 8XII Wiwat Goscie!!!!!100Lat!!! 08.12.06, 22:35
                                                    jak mam teraz wybrnac...hm... takie niejadeczki dzis wpadaly do Gawiarenkismile)
                                                    stol szwedzki .. wygoda niesamowita,
                                                    kazdy szuka i częstuje co tamgdzies w pojemniczkach upatrzy..
                                                    Dziekuje . ... ja Wasze zdroweczko Pije Szampanem .. mOII gOSCIE kOCHANIsmile)
                                                    Niech WAm teZ dobrze dzieje .. niczego nie brakuje..
                                                    A SZCZEGOLNIE SPOTKAN W PIEKNEJ NASZEJ ZACZAROWANEJ TAJEMNICZOSCIA Gawiarence...
                                                    "alalala lalala, ja nie jestem taka pierwsza lepsza Damasmile))
                                                    baju baj, baju baj baju baja
                                                    ja nie jestem taka pierwsza lepsza Damasmile))o Le!
                                                  • dankarol Re: GAWIARENKA - 8XII Wiwat Goscie!!!!!100Lat!!! 08.12.06, 23:01
                                                    Zdrowie Marylko, objadam sie tu w kątku cichutko
                                                  • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - 8XII Wiwat Goscie!!!!!100Lat!!! 08.12.06, 23:12
                                                    Alez tutaj pięknie pachnie,zapach kwiatów i jedzinka przyciagnął mnie,kurcze
                                                    jak tu nie jeść? chyba skusze sie na śledzika i drina oczywiście,cos mi winko
                                                    pod sledzia nie ''pasi''smile))
                                                    Marylko zdrówko Twoje za humor,za dowcip oby nam się!!!
                                                    cyk..cyk..
                                                  • tofika Re: GAWIARENKA - 8XII Wiwat Goscie!!!!!100Lat!!! 08.12.06, 23:47
                                                    Kominkowe swiatelko , choineczka swietlna migocacymi swiatelkami..
                                                    zrelaksuje w fotelu przy muzyce...
                                                    nieustajac zdroweczko moich dzisiejszych Gosci...
                                                    teledyski.onet.pl/10172,935327,teledyski.html
                                                  • tofika Re: GAWIARENKA - 8XII Wiwat Goscie!!!!!100Lat!!! 08.12.06, 23:54
                                                    "Kobieta jest jak ksiezyc"smile))))
                                                  • e-baba Re: GAWIARENKA - 8XII Wiwat Goscie!!!!!100Lat!!! 09.12.06, 00:03
                                                    Nieustające zdrowie Solenizantki. Sto lat w pomyślności wszelkiej, Tofiko.
                                                    Przepraszam, że tak późno i że tak krótko, ale samo życie...
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - 8XII Wiwat Goscie!!!!!100Lat!!! 09.12.06, 00:10
                                                    No to na drugą nóżkę za Solenizantkę wink
                                                    Oj, chyba zakąszę...mocne było .....o, ale doooobre....no to teraz mogę na
                                                    trzecią kończynę....zdrowie Tofiko....smile


                                                    _____________________________________________________________
                                                    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
                                                  • dankarol Re: GAWIARENKA - 8XII Wiwat Goscie!!!!!100Lat!!! 09.12.06, 00:31
                                                    A czy mogę za zdrowie Tofiki wypić na Lolka nogi, on ma cztery, to Toficzka
                                                    bedzie zdrowsza,
                                                  • odin-2 Re: GAWIARENKA - 8XII Wiwat Goscie!!!!!100Lat!!! 09.12.06, 08:17
                                                    dankarol napisała:
                                                    załóżmy, że dziś spotka nas coś miłego

                                                    taaak,fiskus podaruje nam zalegly podatek .
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - 8XII Wiwat Goscie!!!!!100Lat!!! 09.12.06, 08:49
                                                    Kawę parzę i lecę na balkon....wczoraj prawie cały dzień na nim spędziłam, z
                                                    czułoscia rozgladając się po okolicy, której nie widziałam ze 2 miesiace.
                                                    Wreszcie zdjęli rusztowania i folię. Jednak "przestrzen" jest mi bardzo
                                                    potrzebna w życiu.
                                                    Odlin, z tym fiskusem zapewne przesadziłeś wink), ale założenie Dankaroli pozwala
                                                    trochę optymistyczniej popatrzeć na świat....w końcu zawsze się jakaś przyjemna
                                                    duperelka znajdzie.wink
                                                  • tofika Re: GAWIARENKA - 8XII Wiwat Goscie!!!!!100Lat!!! 09.12.06, 08:55
                                                    Witajcie sobotnim rankiem..
                                                    odin , zamiast to tamto.. to czestuj czym sie da.,.. zerknij do
                                                    lodowki,..Kundzia byla taka kochana ze wszystko w nalezytym porzadku
                                                    zabezpieczyla, znajdzie sie na podniebienie cos co sie chce..do Kawy mnustwo
                                                    rzeczy ostalo..wczoraj goscie tacy skromniusi.. smacznego..
                                                    Natalko ..jak dobrze zalapac na swiezutka kawe...pyszkasmile
                                                    Natlus, prawda ze dobrze miec wieksza przestrzen?
                                                    a tak wogole to na kogo tak wywtygladzasz? he?szepnij , bo z ciekawosci ,,,mi
                                                    nos powieksza...smile
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - 8XII Wiwat Goscie!!!!!100Lat!!! 09.12.06, 09:03
                                                    No coś Ty Tofciu, ja już z roli Julii dawno wypadłam wink))
                                                  • tofika Re: GAWIARENKA - 8XII Wiwat Goscie!!!!!100Lat!!! 09.12.06, 09:16
                                                    Natelko , Natluniu, my bedziemy Juliami do konca zycia i jeden dzien dluzejsmile)))
                                                    mawiam Ci ze tak jestsmile
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - 8XII Wiwat Goscie!!!!!100Lat!!! 09.12.06, 09:22
                                                    myślisz? Wolałabym nie być "śmieszną Julią" wink) ....przynajmniej na balkonie wink
                                                  • tofika Re: GAWIARENKA - 8XII Wiwat Goscie!!!!!100Lat!!! 09.12.06, 09:34
                                                    Natla?
                                                    Smiesznie.. ?wiesz co.. jedno powiedzonko nieprzekresli naszych
                                                    mozliwosci..mawiam CI,nasze samopoczucie jest od Kawy, od ksiazeczek
                                                    przeczytanych.. (daj mi adres tego remotowca mi..daj ja go ustawie !!)
                                                    bedzie jeszcze prosil NAS zebysmy na niego choc raz spogladnely,,a my
                                                    powiemy ..Nie!i on przegra, a my na balkonik i zerkamy gdzie nas tylko oczy
                                                    poniosasmile)))))))))) poprawinki , zaczne.. na humorkowe cosiksmile
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 10.12.06, 19:00
                                                    Zostało tu drochę "napojów" poimieninowych? Nie dosć, ze pogoda barowa, to mnie
                                                    jeszcze wzięło na prasowanie i musiałam tę chętkę wykorzystać, bo sie zdarza
                                                    raz na pół roku albo na rok. Domyślacie sie gdzie mi nogi wchodzą? wink)
                                                    Robię drinka, biorę ksiażke i w Humorkowym fotelu sie zatopię...z netu ciągle
                                                    od 3 dni mnie wywala sad
                                                  • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 10.12.06, 23:43
                                                    MKNE DO DREWUTNI, I siadam poczuc czas przedswiateczny... w uroczj ozdobionej
                                                    swiecidelkami naszej gawiarenki.. jak dobrze pomarzyc.. zapachu drew plonacych
                                                    troche wchlonac.. smile
                                                    i jakos mi Kult dzis .. a co mi tam poslucham...
                                                  • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 10.12.06, 23:45
                                                    Sliczna....
                                                    img200.imageshack.us/img200/8177/gawiarenhq9.jpg
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 11.12.06, 00:27
                                                    Wyobrażacie sobie, co to będzie, kiedy one wszystkie w wigilię zaczną mówić? wink)
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 - SAGI 11.12.06, 09:26
                                                    Dostarczam do Gawiarenki właściwe napitki wraz z "bukietem życzeń" dla Ciebie
                                                    Zbyszku.
                                                    Czy Ty mógłbyś przynajmniej w swoje swięto nie odbierać służbowych telefonów?
                                                    zwierzyniec.ovh.org/okolicznosciowa/urodzinowe.htm
                                                  • tofika Re: Marta--degustujemy:)-kawy smak...:)) 12.12.06, 07:27
                                                    "Calkiem zwyczajnie wypije pierwsza kawe".. sprobuje nowiutkiego sposobu..
                                                    przepis winkna" slodkie zapomnieniesmile))
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 - SAGI 12.12.06, 08:53
                                                    Tofiko, jak tylko zrobisz tę kawę, to podrzuć do Gawiarenki.....może być
                                                    pyszna, rzeczywiście smile
                                                    Na razie zadowolę sie kawą z ekspresu....o i dla Was bulgocze w dzbanku wink)
                                                    A do tego szarlotka Marty, kominek i (sonata księżtcowa dla Elizy z podarunku
                                                    urodzinowego Sagiegowink))))
                                                    rodzinabaryla.republika.pl/pliki/mksiezycowa.htm
                                                    ......żyć nie umierać! smile
                                                  • regine Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 - SAGI 12.12.06, 09:47
                                                    No to siadam, słucham i delektuję się poranna kawą smile)
                                                    "Dla Elizy"...To i mój ulubiony utwór smile)
                                                    A, że dawno tu mnie nie było, zapadam w fotel i słucham, słucham, słucham i
                                                    patrze na padający za oknem śnieg...smile)
                                                    Miły dzionek mi się trafił, jestem już deczko zdrowsza i cieszę się, gdyż mogę
                                                    z Wami poklikać troszkęsmile))
                                                    A jeszcze tyle wątków do poczytania, do odpisania....
                                                    Dzień grudniowy za krótki chyba....
                                                  • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 - SAGI 12.12.06, 16:09
                                                    Kawy, kawy najlepiej z lekturką, bo za oknem pada, kurtkę mi na spacerku
                                                    przemoczyło.
                                                  • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 - SAGI 13.12.06, 11:27
                                                    Zapraszam na kawe, wg wczorajszego przepisu zaparzona..
                                                    tyci filizaneczki wyparzone, bo ja trzeba wyprobowac..
                                                    ja odrzuce jednak aromaty nastepnym razem, niestety Kawa to kawa, jej zapach mi
                                                    wystarczysmile
                                                    i popijajac tak zwyczajna kawusie
                                                    zerkam tu
                                                    magia-swiat.blog.onet.pl/2,5,0,album.html
                                                    ..jeszcze momencik i biegne do nastepnego pokoju przątaćsmile
    • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 13.12.06, 11:27
      Świeża kawa i drożdżówki dla zdobywcy rekordu
    • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 13.12.06, 11:38
      Natlus , kawe z czym chcesz Ci podam,i jak Kundzia urlop dostanie to zwierzeta
      pooprowadzam czasem.. tylko mi ww post pustak i jeszcze z data naprzodsmile)))
      zezlolikowy usun..smile
      prezencik muzyczny za trud, ci podajesmile


      teledyski.onet.pl/10172,1795371,teledyski.html

      Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera..."
      • regine Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 14.12.06, 12:33
        Dopijam kawę, przysiadając troszkę tutaj i czas zmykać do zajęć...
        Nie wiem od czego zacząć ? Ale chyba od końca. Podobno najlepiej smile
        • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 14.12.06, 12:43
          Szybka kawa i też do pracy. Reniu nie wiesz co robić, rób cokolwiek - jak mówi
          znajoma,
          • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 14.12.06, 16:45
            Jak ja dawno tutaj byłam,Kundziu kawę poproszę i siadam w fotelu Humorka i nie
            ruszam sie przez godzinę,powaznie!!! Tak mnie bolą nogi,zgoniłam sie jak
            psinasmile))))
            • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 14.12.06, 19:35
              Ufff, Helenko, potowarzyszę Ci, też jestem urobiona okrutnie. Wymiana okna i
              goście, a na skutek tej wizyty pofilozuję sobie w nastroju raczej minorowym
              To co, po piwku? wink).
              • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 14.12.06, 20:07
                Bardzo chętnie Natluś,pifko,to jest to czego teraz potrzebujęsmile)
                Współczuje Ci dziewczyno,mam to za sobą(wstawianie okien) dwa lata temu
                wstawiałam okna w Polsce i po tym było malowanie,przemeblowanie,koniec świata!!
                • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 14.12.06, 20:22
                  No nie, aż tak źle niebyło, ale byłam sama do wszystkiego...tak się złożyło.
                  Ale to też dobrze....trochę ruchu się przyda i to bardzo.
                  No to pifffffko! wink
                  • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 14.12.06, 20:39
                    To dobrze,że masz juz to za sobąsmile)))
                    Bardzo chętnie z dużą pianką,mniam..mniann
                    • regine Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 14.12.06, 20:48
                      A ja mogę się wprosić na to piffffkkkooo ? Moze być wino białe, jak zabrakło
                      piwa. Wszystko mi dziś jedno. Do obiadu jak cię mogę jeszcze było. Po obiedzie
                      wyłączyli całemu miastu wodę. To chyba jakaś przedświąteczna tradycja już
                      tutaj. Wszystkie prace w domu, zaplanowane skrzętnie, poszły w kąt. Więc
                      zostało załatwianie spraw różnych w urzędach. Wodę niedawno włączyli, więc
                      odgotowuję kapustę i grzyby na pierogi. W sobotę biorę się za porządki a w
                      niedzielę, luz blues, jadę do córci, zobaczyć jak się czują z maleństwem. Dawno
                      ich nie widziałam. A teraz siedzę z lampką w dłoni i piję zdrowie krzątających
                      się pań i popędzanych z kąta w kąt panów smile)
                      Do kitu taki dzień i jeszcze ta pogoda...
                      Dobija człowieka, gdy popatrzy w oknosad(
                      • krista57 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 14.12.06, 20:54
                        Jakos nie czuje atmosfery zbliżających sie Swiąt,chociaz za oknem stoi ogromna
                        pięknie ubrana choinka.To chyba przez pogodę a juto ma byc jeszcze cieplej.
                        U mnie rowniez po domu roznosi sie zapach kapusty i grzybow.Zabieram sie za
                        pierogi i uszka .Zamrazam .
                        Na pifko nie mam jakos ochoty.Raczej na herbatę malinową.
                      • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 14.12.06, 20:55
                        Reniu pifka ci u nas pod dostatkiemsmile))
                        A i białe sie znajdzie,o rany,mozna dostac wscieku,cały dzień bez wody?????
                        img99.imageshack.us/img99/6852/champagne03iw3.gif
                        Tu masz wybór Reniu,prosze bardzo wybierajsmile)
                        img291.imageshack.us/img291/9533/omafiapyfkozv4.gif
                        I pifffko oczywiściesmile)
                        • regine Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 14.12.06, 21:40
                          Dzięki za piwko Helenko.
                          Przyda się i drugie..Też nie za bardzo Krystynko czuję atmosferę świąteczną.
                          Smutno mi jakoś, szaro, buro i ponuro...sad Kapusta już gotowa, grzyby też.
                          Jutro będę robić pierogi, też zamrożę. Nie ma głupich na ostatni dzień nie bedę
                          czekała. Może to i pogoda, a może....Mniejsza z tym, święta i tak przyjdą....
                          • vogino55 Re: Strzemiennego Heleno,,,,,,, 14.12.06, 22:15
                            ,,,,,,,,przed podróżą,,,no to CYK popatrzymy na siebie jak rzekł Sagi uściśniemy
                            ,,,,,,,, jedź bądź szczęśliwa i wracaj cała i zdrowa (sad(( ale już sie cieszę na
                            powrót Twój(smile))))))))))))
                            Wojciech
                            • dankarol Re: Strzemiennego Heleno,,,,,,, 14.12.06, 22:23
                              Czy jeszcze jakieś pyfffko zostało dla spóźnialskich
                              • vogino55 Re: Strzemiennego Heleno,,,,,,, 14.12.06, 22:56
                                dankarol napisała:

                                > Czy jeszcze jakieś pyfffko zostało dla spóźnialskich
                                ??? jak nie ma to do 'Drewutni'zbocz i tam cóś znajdziesz
                                Wojciech
                                • regine Re: Strzemiennego Heleno,,,,,,, 14.12.06, 23:01
                                  No to strzemiennego i do łózka . Za Twoją Helenko dobrą podróż do rodziny i
                                  równie dobry, spokojny powrót w nasze ramiona smile)))
                                  Pa, Helenko....
                                • del.wa.57 Re: Strzemiennego Heleno,,,,,,, 14.12.06, 23:02
                                  Dziękuję bardzo,jasne że jest pyfko Danutka i nawet cóś mocniejszego,na zdrówko
                                  kochani,oby nas się dobrze działo.....
                                  smile)
                                  • ania091951 Re: Strzemiennego Heleno,,,,,,, 14.12.06, 23:22
                                    U mnie pierogi z kapusta i grzybami juz w zamrarzalce oczywiscie sama nie
                                    robilam tylko kupilam gotowe. Sprawdzone sa naprawde smaczne.
                                    • ania091951 Re: Strzemiennego Heleno,,,,,,, 14.12.06, 23:24
                                      Czy piwka mozna sie z Wami napic a moze lepiej drinka
                                      • del.wa.57 Re: Strzemiennego Heleno,,,,,,, 14.12.06, 23:26
                                        Aniu ,mozna i po drinku to bedzie dosypiaczsmile)
                                        Na zdrowie i do usłyszenia Aniu,zadzwonie do Ciebie napewno.
                                        • ania091951 Re: Strzemiennego Heleno,,,,,,, 14.12.06, 23:38
                                          Helenko bede czekala na telefon.Zycze milego pobytu w Hameryce do uslyszenia
                                          • dankarol Re: Strzemiennego Heleno,,,,,,, 15.12.06, 00:15
                                            Ale fajne zapasy w tej drewutni, zima nie straszna z takimi zapasami. Chyba
                                            pójdę spać.
                                            • natla Re: Strzemiennego Heleno,,,,,,, 15.12.06, 08:00
                                              Kaaaawaaaaa gooootooooowaaaaa!!!
                                              Idę sprawdzić drewutnie, czy rzeczywiscie mogę być spokojna, bo Wojtek coś
                                              ostatnio nie dbał o nią. smile
                                              • dankarol Re: Strzemiennego Heleno,,,,,,, 15.12.06, 09:53
                                                Dzięki za kawę, pyszna. Coś mnie dzisiaj głowa boli, nie wiem czy to ma jakiś
                                                związek z wczorajszą wizytą w drewutni
                                                • regine Re: Nie ma to jak,,,,,, 15.12.06, 10:46
                                                  Kawa zaparzona przez Adminkę smile) Dopijam więc już drugą filiżankę i zmykam...
                                                  Sama nie wiem od czego zacząć cokolwiek. Ale jak mówią najlepiej od końca...

                                                  -----------------------------------------------------
                                                  ~~Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech ~~
                                                  • ania091951 Re: Nie ma to jak,,,,,, 15.12.06, 18:37
                                                    Kawa naprawde pyszna
                                                  • natla Re: Nie ma to jak,,,,,, 15.12.06, 18:54
                                                    Aniu, w wolny dzień, to i stara kawa smakuje wspaniale wink)
                                                  • regine Re: Nie ma to jak,,,,,, 15.12.06, 19:40
                                                    Usiąć po południu i napić się świeżej, którą doniosłamsmile
                                                    Proszę się częstwać. Jest też herbata z sokiem malinowym. Podpiję troszkę i
                                                    zmykam do pierogów...Częstujcie się i odpoczywajcie. Dość tego sprzątania,
                                                    zakupów i krzątaniny. Troszkę odpoczynku, nam po 50-ce się należy smile))
                                                  • dankarol Sobotnia kawa,, 16.12.06, 11:30
                                                    Kundzia tak sie zajęła przedświątecznymi porządkami, że zapomniała kawę
                                                    zaparzyć. Stawiam cały dzbanek, dokładam ciasto z jabłkami i biegnę ze
                                                    zwierzakami na spacer. Żółw hej nie chowaj sie pod fotel ty też biegniesz z nami
                                                    na spacer, żadnego obijania sie.
                                                  • natla Re: Sobotnia kawa,, 16.12.06, 11:41
                                                    Ojej, to bedzie dłuuuuugi spacer......i powolny. wink)
                                                    A ja mu sałatę przyniosłam, więc wracajcie szybko, bo zwiędnie.
                                                    Tak, kawy to się chętnie napiję i po spacerze we wspaniałym słońcu nawet
                                                    szarlotkę "wtrząchnę".
                                                  • natla Re: Sobotnia kawa,, 16.12.06, 13:53
                                                    Jestem po drugim cudnym spacerze rodzinnym i chętnie chlupne znów
                                                    kawę....dobrze, że zostawiłaś ja Danusiu w ekspresie smile
                                                    Ok. a tera do roboty wink)
                                                  • kasia573 Re: Sobotnia kawa,, 16.12.06, 22:01
                                                    Znowu jestem sama, czy ktoś się chowa przy przyćmionym świetle? Tak, czy siak -
                                                    herbatka jest. Miło odpocząć po pracy. Od tych resztek ciasta się powstrzymam...
                                                  • dankarol Re: Sobotnia kawa,, 16.12.06, 22:51
                                                    O herbatka jakaś ładnie pachnie. Kasiu zostało jeszcze troche tej herbaty?
                                                  • regine Re: Sobotnia kawa,, 16.12.06, 22:55
                                                    Kasiu, już dosiadam z kawą, wieczorowo- nocną smile)Mogę hektolitry wypijać, przed
                                                    snem, po śnie..Nie działa na mnie już chyba. Ciastek nie też nie jem ale
                                                    batonika "Marsa", chętnie smile)Lubię do kawy ...smile
                                                  • regine Re: Sobotnia kawa,, 16.12.06, 23:07
                                                    Narobiłam się dziś jak wół pańszczyźniany. Siadłam z tą kawą i wstać mi się nie
                                                    chce...smile Przyrosłam do fotela, czy co...?
                                                  • dankarol Re: Sobotnia kawa,, 16.12.06, 23:28
                                                    Reniu może klej był na tym fotelu, albo pracy za dużo
                                                  • regine Re: Sobotnia kawa,, 16.12.06, 23:30
                                                    Kleju nie widziałam, ale cos ciężko mi idzie wstawanie z niegio...Za głęboki
                                                    czy co ? Zapadnę zaraz w sen i tak rano mnie tu zastaniecie smile
                                                  • krista57 Re: Sobotnia kawa,, 16.12.06, 23:58
                                                    Czas na jakies ziólka na przyklad melisę na dobry sen.
                                                    Nie jestem przepracowana zgodnie z zasadą "zrób to pózniej".
                                                    Czy jest tu jeszcze Kasia?Renia? Danutka?
                                                  • dankarol Re: Sobotnia kawa,, 17.12.06, 00:26
                                                    Krysiu na żadne ziólka mnie nie namówisz. brrrr, nawet w postaci nalewki
                                                  • kasia573 Re: Sobotnia kawa,, 17.12.06, 22:15
                                                    I jak Dziewczyny? Spałyście po tej nocnej kawie? Teraz jestem z zieloną
                                                    heratką, proszę...Kto reflektuje...?
                                                  • dankarol Re: Sobotnia kawa,, 17.12.06, 23:18
                                                    Herbata może być ale nie zielona. Co jakiś czas ja piję, ale nie jest to moja
                                                    ulubiona
                                                  • kasia573 Re: niedzielna herbatka wieczorową porą 17.12.06, 23:24
                                                    Moja też nie, ale poecana mi tu na forum, to sobie niebrzydką puszeczke
                                                    kupiłam. Proszę, Danusiu, aromatyczną,czarniutką...
                                                  • tofika Re: niedzielna herbatka wieczorową porą 17.12.06, 23:50
                                                    hej hej...
                                                    nocna herbatka?, dobra ..ale co to za poduszeczka do herbaty?czyzby na bole
                                                    stawowe?w tv co glosza?
                                                  • vogino55 Re: niedzielna herbatka wieczorową porą 17.12.06, 23:59
                                                    "Zaproscie mnie do stołu , zróbcie mi miejsce,,,,,,,,,,,,,lalalala,,,,,,,,,tylko
                                                    ja poproszę herbatkę z rumem,przewiało mnie na rowerze,tak nakreciłem dziś z
                                                    ekipą prawie 30km ,,,,,chyba cos nie tak ze mna w taką pogodę(sad((( ale było ok.
                                                    Wojciech
                                                    ps; dostane tą herbatę z ,,,,czy nie????(smile))))))
                                                  • tofika Re: niedzielna herbatka wieczorową porą 18.12.06, 00:03
                                                    Wojtus, tak tak, z miodzikiem i z cytrynka,,a to cos .. co ma byc..to wez sobie
                                                    sam.. ok herbatka goraca.. a sio ..dreszczyki od Wojtka.. smilechyba ze takie
                                                    filmowe,,to taksmile
                                                  • tofika Re: niedzielna herbatka wieczorową porą 18.12.06, 00:08
                                                    aha..zapomnial Wojciech co zamawial..
                                                    no tak na rowerze w trzeciej dekadzie grudnia, gdybys na dzileczce wedzil
                                                    miesko ,bys byl ugrzany i pozywiony,,a Tobie pedalowac zachcialo..
                                                    no cierp cialo kiedy tak chcialo.. (wiesz ze zartuje!smilelalala...ide juz do
                                                    drewutni, zaraz wroce moze.......smile
                                                  • vogino55 Re: niedzielna herbatka wieczorową porą 18.12.06, 00:12
                                                    Jo ,jo he, he ( to po kujawsku)ić do drewutni, tylko wróć(wink)))))))
                                                  • tofika Re: niedzielna herbatka wieczorową porą 18.12.06, 00:15
                                                    zakretasami , wywijasami.. wrocilam,
                                                    "dalej do dziela,poki nie zginela...smile
                                                    uzdrowilam Wojciecha tymtom nadzwyczajna lekturka i hycam chrapac...
                                                  • vogino55 Re: niedzielna herbatka wieczorową porą 18.12.06, 00:27
                                                    tofika napisała:

                                                    > zakretasami , wywijasami.. wrocilam,
                                                    > "dalej do dziela,poki nie zginela...smile
                                                    > uzdrowilam Wojciecha tymtom nadzwyczajna lekturka i hycam chrapac...
                                                    dokończe domową lekturkę, no taką lekkom juz poniedziałek,,,, pozdrawiam wsiech
                                                    w ostatnim tygodniu adwentowego kalendarza,,,,,
                                                    Wojciech rumem rozgrzany
                                                  • tofika Re: niedzielna herbatka wieczorową porą 18.12.06, 00:37
                                                    Wojciech, to bb wazna wiadomosc, po dreszczykach ani wspomnien, byly minely, bo
                                                    to wczoraj byly..
                                                    i tydzien spokoju adwentowego niech nam wszystkim dobrze sluzy..
                                                    Ale bedziesz chrapal a pierzynka pod sufit az bedzie fyrgac...smile
                                                    dobrej nocki nocnym Markom..smile
                                                  • natla Re: niedzielna herbatka wieczorową porą 18.12.06, 09:30
                                                    Aleście sie nachlali tej herbaty z prądem......drzwi do drewutni otwarte.....co
                                                    tu się dzieje...Kundziuuuuuu! Witek!! Zabieraaamy się do
                                                    sprazątania......proszę? Tofika pod stołem? Rany....przenieście ja na kanapę, a
                                                    ja idę mocną kawę zrobić. smile
                                                  • marinka52 Re: porannie 18XII:))))) 18.12.06, 10:05
                                                    natla napisała:

                                                    > Aleście sie nachlali tej herbaty z prądem......drzwi do drewutni
                                                    otwarte.....co
                                                    >
                                                    > tu się dzieje...Kundziuuuuuu! Witek!! Zabieraaamy się do
                                                    > sprazątania......proszę? Tofika pod stołem? Rany....przenieście ja na kanapę,
                                                    a
                                                    >
                                                    > ja idę mocną kawę zrobić. smile

                                                    >>>>>>>>
                                                  • krista57 Re: porannie 18XII:))))) 18.12.06, 10:11
                                                    Bardzo prosze tu 2 szklanki soku z kiszonej kapusty,którą "wyżęłam" i żal było
                                                    wylewać.I co przydał się?
                                                  • tofika Re: porannie 18XII:))))) 18.12.06, 10:16
                                                    Krysta, przydal sok i to bardzo, pychota!
                                                    kwas kapusciany oczyszcza organizm z toksyn,, tak gdzies czytalam ..
                                                    dziekujesmile
                                                  • regine Re: To ja już wieczorowo... 18XII:))))) 19.12.06, 00:05
                                                    Ale soku nie potrzebuję smile Plan na dzień dzisiejszy wykonałam
                                                    jak "stachanowiec", w 150 % smile) Ciasta 2 zagniecione, leżakują w lodówce i 2
                                                    specjalne dla wnusi, z przepisów Krystynki smile Ozdoby choinkowe, przygotowane,
                                                    przyniesione w wielkim pudle z piwnicy, odkurzone, nic tylko wieszać, ale
                                                    drzewka jeszcze nie posiadam...sadDom przystrojony w różne stroiki i inne
                                                    świateczne cudeńka. Choineczkę w pokoiku dla wnusi też dziś ubrałam, niech się
                                                    cieszy, potem czasu zabraknie. Główną ubieramy w Wigilię, ale tego roku chyba w
                                                    sobtę będzie strojona. Farsze na uszka i pierogi z kapustą naszykowane. Na
                                                    bigos specjały różne też. Leki wypiłam i posiedzę jeszcze chwilę z Wami.
                                                    Z herbatą z sokiem mainowym i lulu...
                                                  • natla Re: To ja już wieczorowo... 18XII:))))) 19.12.06, 08:32
                                                    Kundziu miła, jak to dobrze, ze kawę zaparzyłaś. Wypiję i pędzę na pierwsze i
                                                    ostatnie zakupy przedświateczne. No może jeszcze tylko w sobotę świeże jarzyny,
                                                    owocę o wędlinę zakupię w pobliskich sklepikach.
                                                    Piesy! Lecimy na cedzonko!
                                                  • regine Re: To ja już wieczorowo... 18XII:))))) 19.12.06, 17:16
                                                    Piję już 3-cią kawę, biegam sklep, kuchnia, śmietnik. I mam serdecznie dośc
                                                    wszystkiego. Jestem sama, całe przygotowanie więc Wigilii i świąt "spadło" na
                                                    mnie. Kiedyś, tak mi się jakoś wydaje robiłam wszystko szybciej, składniej i
                                                    układniej. Też nic, ani nikt mi tu w niczym nie przeszkadza, ale zaczynam się z
                                                    lekka gubić w tym wszystkim. Gotuję bigos, lepię uszka. Za chwilę zabieram się
                                                    za pieczenie cistek. Czy ktoś kiedyś zaprosi mnie na Wigilię lub święta i
                                                    będę "robić" tylko za gościa ? Czy to tak mało realne marzenia...?Nie mam siły,
                                                    po prostu...Zagłębiam się w fotel fryzjerski, jutro i mam to wszystko gdzieś.
                                                    Nawet nastroju świątecznego nie czuję...sad
                                                  • natla Re: To ja już wieczorowo... 18XII:))))) 19.12.06, 17:39
                                                    Pomysl w złych momentach, że to dla Twoich dziewczynek. O dodatkach nie
                                                    mysl. wink))

                                                    Coś mi sie pamięta, ze w zeszłym roku się odkrażałaś, ze to juz ostatni
                                                    raz "robisz za robola" wink)))
                                                  • regine Re: To ja już wieczorowo... 18XII:))))) 19.12.06, 17:51
                                                    Widocznie ja już tak maruda jestem smile Ale już dawno tyle rzeczy na mnie nie
                                                    spadło. Najgorsze w tym wszystkim są zakupy, które od kilku lat mnie zupełnie
                                                    nie obchodziły. A tu nagle takie ilości...A może już zapomniałam jak t ongiś
                                                    było...? Cóż starość nie radość smile))
    • czarny.humor Fajnie tu. Spokojnie. Przysiądę na chwilkę. 19.12.06, 19:43
      Poczytam trochę.
      Może w głowie się zakręci, jak lektura będzie pasjonująca smile))

      Pooddycham tymi świątecznymi zapachami o których opowiadacie.


      Natlo.
      Pisałaś rano, że idziesz do banku. Byłaś?
      Mam nadzieję, że nie zapomniałaś o kominiarce??!! Teraz - psia kość - wszędzie są kamery! Nawet w najmniejszym!!
      Cholercia!! Dokąd ten świat zmierza?!

      smile))
      • kasia573 Re: Fajnie tu. Spokojnie. Przysiądę na chwilkę. 19.12.06, 19:51
        Dzięki za podpowiedź! Wypstrykałam się z forsy, a jutro sie wybieram... Idę
        szukać tej kominiarki, kiedyś w dzieciństwie miałam. Tylko szafirowa była,
        rozpoznawalna!
        • dankarol Re: Fajnie tu. Spokojnie. Przysiądę na chwilkę. 19.12.06, 19:54
          Mam czarną skarpetę, jedną to mogę podrzucić, nawet jakieś dziury są, to będą
          jak znalazł. Czysta mam nadzieję, że sie uprała
        • czarny.humor Re: Fajnie tu. Spokojnie. Przysiądę na chwilkę. 19.12.06, 20:01
          Qrczę! Ale Ci zazdroszczę!!

          Tych kilka przedświątecznych dni, to najlepszy czas na wyskok do banku.
          Tam teraz jest z czego czerpać radość.

          Szafirowe kominiarki? Muszą być urocze i twarzowe nie? Dla rodziny też masz takie? Bo przecież sama nie wybierzesz się chyba na takie atrakcje nie?
          Będziecie się korzystnie odróżniać od ochronierzy!!

          A potem prosto do marketu.

          smile))
          • kasia573 Re: Fajnie tu. Spokojnie. Przysiądę na chwilkę. 19.12.06, 23:14
            Jaka ja egoistka i nieprzewidująca! Sama się wybierałam! A może jednak się
            uda...!!!
            • regine Re: Fajnie tu. Spokojnie. Przysiądę na chwilkę. 20.12.06, 00:08
              Tak klikam sobie z Wami, między robieniem uszek i pierogów. Słucham
              radia "Wawa", gdzie nadają dość ładne, polskie przeboje....Popijam herbatę z
              sokiem malinowym i marzę o latach dziecięcych...Co za wieczór, pełen
              wspomnień...smile
              • regine Re: Fajnie tu. Spokojnie. Przysiądę na chwilkę. 20.12.06, 00:18
                Fajnie, fajnie ..Cicho, spokojne. Ale pierogi same nie chcą się robić ...
                • regine Re: Fajnie tu. Spokojnie. Przysiądę na chwilkę... 20.12.06, 18:25
                  Z popołudniową kawą. Bigos tylko muszę mieszać od czasu do czasu. A oczy mi się
                  same wprost zamykają. Ta pogoda "dobije " mnie i resztę ludzi...
                  Jest wręcz obrzydliwie za oknem. Może kimnę w tym fotelu na pół godzinki ? Nie
                  powinnam chyba nikomu przeszkadzać ? Czasami chrapnę smile))
                  Jeśli bym przeszkadzała, proszę obudzić, bo i ciasto czeka na pieczenie...
                  • kasia573 Re: Fajnie tu. Spokojnie. Przysiądę na chwilkę... 21.12.06, 01:18
                    Ale cisza, ale spokój! Gdzieś sączy się przyjemna muzyczka. Relaks przy
                    herbatce...
                    • regine Re: Fajnie tu. Spokojnie. Przysiądę na chwilkę... 21.12.06, 01:29
                      Moment jeszcze i ja posiedzę. Juz wszystko co zaplanowałam na dzś zrobiłam.
                      Gra radio "WaWa", same polskie, piękne przeboje...Oczy same zamykaja się do
                      snu....
                      • krista57 Re:co sie stalo nocą... 21.12.06, 11:38
                        Spotkala mnie kara za wczesniej ubraną choinkęsad
                        Około 3 w nocy coś "rymnęło"...przewróciło się pięknie wystrojone drzewko.
                        Musialam ratowac podłoge z rozlaną wodą.
                        Czyja to wina? ..zle rozmieszczone ciężkie pierniki, brak górnego mocowania
                        oraz duchów....

                        Zaparzyłam dzban kawy ze czego wypiłam juz dwa kubki po niefortunnej nocy.
                        • regine Re:co sie stalo nocą... 21.12.06, 11:56
                          To i ja przysiądę, po tej niefortunnej nocy razem z Tobą, przy porannej kawie,
                          już jeden kubek "znikł", biorę się za drugi. Chwilę posiedzę i zmykam. Ale mam
                          nadzieję, że ozdoby Ci się nie pobiły ?
                          Trzeba było do pojemnika z wodą wsypać piasek. Bardziej stabilne byłoby
                          umocowanie choinki. Żal mi Cię, ale cóz, to na pewno nie wina "duchów", tylko
                          Twoja...
                          • regine Re:Przysiąde na chwilę...... 22.12.06, 19:05
                            Już moi goście będą za godzinę, no może półtorej smile)) Wszystko zrobione. Więc
                            mogę przysiąść i odpocząć przed powitaniem. Nawet nie spodziewałam się, że
                            podołam wszystkiemu. Ale nie jest jeszcze ze mną tak źle, bo mam czas na
                            relaks. Wczoraj też..Więc nie ma co narzekać. Posiedzę cichutko w naszej
                            świątecznie przystrojonej Gawiarence, mam czas na pomyśleniew o wielu
                            rzeczach... A potem już Was pożegnam Kochani...Aż, do po świętach ...
                            • regine Re:Przysiąde na chwilę...... 22.12.06, 23:36
                              Nikt do mnie nie dosiadł się. Trudno...Wstaję i idę, koniec siedzenia.
                              • ania091951 Re:Przysiąde na chwilę...... 22.12.06, 23:44
                                Regine posiedzialabym z Toba ale napewno nie chcesz zebym zarazila Ciebie grypa
                                wiec lepiej bedzie dla Ciebie jak posiedzisz w samotnosci
                                • dankarol Re:Przysiąde na chwilę...... 23.12.06, 00:53
                                  Reniu trzeba było krzyknąć głośniej, że siedzisz sama, błądziłam po farum, to
                                  trafiłabym szybko do gawiarenki i posiedziała z Tobą.
                                  • natla Re:Przysiąde na chwilę...... 23.12.06, 08:30
                                    Zapalam lampki na choince i stroikach, niechaj już bedzi nastrój świąteczny.
                                    Dzban kawy buzje w ekspresie.....dużo, żeby można było w ciągu dnia się
                                    kawa "podeprzeć".....mmmmm, dobra.
                                    Pan Witek rozpalił kominek i na tarasie postawił bilbord z wdokiem mocno
                                    ośnieżonych gór wink
                                    • dankarol Re:Przysiąde na chwilę...... 23.12.06, 11:13
                                      O dzięki za kawę, pyszna. A widok przez okno na te ośnieżone góry przywraca
                                      radość świąt. Ja zamalowałam szyby gwiazdkami, żeby wiosny nie było widać.
                                      • regine Re:Przysiąde na chwilę...... 23.12.06, 11:23
                                        Wpadłam na chwilę z kawą, pitą prawie w biegu. Pięknie się świeci choinka i
                                        kawa przepyszna smile) A teraz lece, pa...
                                        • krista57 Re:Przysiąde na chwilę...... 23.12.06, 17:18
                                          ...i popatrzę na choinkę i prezenty,które jutro bedą rozpakowane.
                                          Plan dzisiejszy wykonany.Jestem zadowolona lecz zmęczona.
                                          Czas na zajęcie wygodnej sofy i sprobowanie świątecznego ciasta hi!hi!
                                          Może ktos dołączy? Jutro też jest dzień od rana do 16.30.
                                          • kasia573 Re:Przysiąde na chwilę...... 23.12.06, 17:57
                                            Cześć, Dziewczynki. Herbatke wypiję, zanim ruszę do kuchni. Dziś ciastoooo?
                                            To nawet taki łakomczuch jak ja się powstrzyma... Ładnie tutaj, milutko
                                            i cieplutko. Herbatka pyszna, nie mam takiej w domu!
                                            • regine Re:Przysiąde na chwilę...... 23.12.06, 18:50
                                              Też już prawie wszystkoo wykonane. Jutro tylko karp do smażenia został.
                                              Sernik upieczony, zaraz mięsa jeszcze "pójsdą" do piekarnika i jutro rano,
                                              tylko nakrywać do stołu. Nawet nie myślałam, że tak sprawnie wszystko w tym
                                              roku pójdzie i że będę miała czas, klikać z Wami. Cóż zdarzają się i takie
                                              dni...smile)Miło tak posiedzieć. Teraz jeszcze biegnę do sałatki a potem,
                                              wieczorkiem zajrzę jeszcze do Was...Z ciekawości, jak Wam poszły przygotowaniasmile
                                              Bo jutro niestety, i w dwa dni świąt, nigdy nie włączam komputera.
                                              To jest czas poświęcony najbliższym, których i tak mam jak na lekarstwo ...
                                              Czasami narzekam, ale tak to już jest u mnie...smile)
                                              • vogino55 Re:Przysiąde na chwilę...... 23.12.06, 23:08
                                                hmmmm jakąś postną 'beztłuszczową' nowelkę sobie poczytam,,,,dawno nie bywałem w
                                                'eleganckim swiecie'(wink))))))
                                                Wojciech
    • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 24.12.06, 11:23
      Przyniosłam troche przysmaków dla zwierzaków, (może wieczorkiem coś powiedzą
      ciekawego). Zaparzyłam tez kawę, może ktoś wpadnie na krótki odpoczynek.
      • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 24.12.06, 22:15
        Przyniosłam do gawiarenki pierogi z kapustą i grzybami, (pyszności robione przez
        moja ciocię). Niestety barszcz z uszkami wyszedł.
        • krista57 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 24.12.06, 22:22
          ..no dobra to ja dostawiam smażonego karpia,pstrąga oraz uwielbiane przez nas
          kotlety grzybowe.Nikt prawie nie jadł kapusty z grochem,łazanek z kapustą oraz
          klusek z makiem.Małym powodzeniem cieszyły się równiez sledzie robione na kilka
          sposobow oraz ryba po grecku.
          Jak co roku większa część potraw nie została zjedzona.
          • kasia573 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 24.12.06, 22:30
            Hej! Mnie został barszczyk (delikatny, mślę że dobry po bardziej
            ciężkostrawnych potrawach), uszek malutko, ale stawiam. I sporo bakalii mam,
            dla miłośników naturalnych "słodyczy", a do tego wigilijny uśmiech
            i ciepłe "świeczki" w oczach.
            • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 24.12.06, 22:37
              o ludzie, gdzie to wszystko zmieścić, jak juz jestem objedzona, ale wszystko tak
              smakowicie wygląda. Może Mania coś podje, bo sie męczy z pocztą
              • ania091951 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 24.12.06, 22:43
                Ja podrzuce rybe po grecku i dopiero co usmazonego szczupaka bo u mnie kolacja
                wigilijna za godzinke 7 godzin roznicy czasu
                • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 24.12.06, 22:53
                  Aniu nie kuś, jak ja dawno szczupaka nie jadłam, a co mi tam chociaż kawałek
                  zjem. Jak usłyszycie taki donośny huk to znaczy, że pekłam z przejedzenie.
                  • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 24.12.06, 22:57
                    Uffff, cały dzień nie mogłam sie dostać do netu, potem wigilia, potem
                    przyjaciele, i wreszcie jestem. Moze na czat pójdziemy na chwilke?
                    • mania1119 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 24.12.06, 23:01
                      Hej,hej,witajcie.na chwile,bo zaraz zmykam.U nas nawet odwilz-jest ledwie okolo
                      zera.
                      • kasia573 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 24.12.06, 23:12
                        W Częstochowie mży i plusy(małe).
                        • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 24.12.06, 23:31
                          A my sobie z Wojtkiem randkujemy na naszym czacie
                          • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 24.12.06, 23:32
                            no chodźcie
                      • vogino55 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 24.12.06, 23:33
                        mania1119 napisała:

                        > Hej,hej,witajcie.na chwile,bo zaraz zmykam.U nas nawet odwilz-jest ledwie okolo
                        >
                        > zera.
                        ta poleciała na Pasterke
                        ale na czat zajrzała
                        Wojciech
                        • ania091951 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 24.12.06, 23:41
                          Jeszcze raz zycze Wam udanych Swiat i uciekam do swojego stolu zaraz dzieci
                          beda
                          • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 24.12.06, 23:49
                            Wesołego świętowania Aniu
                            • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 25.12.06, 00:37
                              Aniu, wzorem Vogino, wysyłam Ci z wiatrem opłatek....Wesołych Świąt
                              • kasia573 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 25.12.06, 00:44
                                Chciałam wejść na czat, ale mialam problem... Sorki
    • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 25.12.06, 10:59
      Świąteczna kawę ze światecznym makowcem stawiam na stole i zabieram zwierzaki na
      długi spacer.
      • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 25.12.06, 14:19
        Danutko, czy TY zabladzilas na spacerze ze zwierzatkami???
        nie ma nie ma Ciebie.. a ja tu pierogi znow odgrzewam z mazurskimi grzybami..
        no co no co ja WAM zrobilam, ze nikt nie wraca do gawiarenki,,aha pyszny
        barszczyk.. dosc tych weedlinek dosc..
        a ja wole spacer najdluzszy w slonecznej grudniowej aurze.. jak pieknie pol
        godz pobiegalam z wnuczetami po placach zabaw.. jak bylo ..fajnie..tylko teskno
        za sniegiem.. sad..
        to nic to nic.. polubiec trzeba co sie masmile
        • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 25.12.06, 16:26
          Toficzko dawaj ten barszczyk, bo jednak troche chłodno było na tym spacerku.
          Wracając ze spaceru stanęłam miedzy blokami i podziwiała, kwitnącą róże, miała 5
          kwiatów. Dla mnie to jednak troche dziwne.
          • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 25.12.06, 16:48
            koniec świata .... kobiety się o jedzenie upominają smile))))
            A Lolek ? dostał wczoraj opłatek Danusiu? niech ci się dobrze chowa smile Ja mam
            teraz pełny brzuszek i jestem okrąglutki jak misiaczek ... to już ide do gawrysmile)))
            • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 25.12.06, 22:38
              Takie miejsce tajemnicze, przy swiatelkach ozdobnych , migajacych gwiazdkach,
              ksiezyc oswietla z nieba, a ja ponuce kolędy...

              "1. Gdy śliczna Panna Syna kołysała,
              z wielkim weselem tak Jemu śpiewała:
              Lili lili laj, moje Dzieciąteczko,
              lili lili laj, śliczne Paniąteczko.


              2. Wszystko stworzenie, śpiewaj Panu swemu,
              pomóż radości wielkiej sercu memu.
              Lili lili laj, wielki Królewicu,
              lili lili laj, niebieski Dziedzicu.

              3. Sypcie się z nieba, śliczni Aniołowie,
              śpiewajcie Panu, niebiescy duchowie.
              Lili lili laj, mój wonny Kwiateczku,
              lili lili laj, w ubogim żłóbeczku.

              4. Cicho wietrzyku, cicho południowy,
              cicho powiewaj, niech śpi Panicz nowy.
              Lili lili laj, mój wdzięczny Synaczku,
              lili lili laj, miluchny robaczku.

              8. Śpijże już wdzięcznie, moja perło droga,
              niech Ci snu nie rwie żadna przykra trwoga.
              Lili lili laj, mój śliczny rubinie,
              lili lili laj, póki sen nie minie. "
              • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 25.12.06, 23:25
                Mizerna, cicha, stajenka licha,
                Pełna niebieskiej chwały.
                Oto leżący, na sianku śpiący
                W promieniach Jezus mały.

                Nad nim anieli w locie stanęli
                I pochyleni klęczą
                Z włosy złotymi, z skrzydłami białymi,
                Pod malowaną tęczą.

                I oto mnodzy, ludzie ubodzy
                Radzi oglądać Pana,
                Pełni natchnienia, pełni zdziwienia
                Upadli na kolana.

                Oto Maryja, czysta lilija,
                Przy niej staruszek drżący
                Stoją przed nami, przed pastuszkami
                Tacy uśmiechający.

                troszkę tonujmy głosiki toficzko bo już nocka a wiesz ,że w bloku za głośno nie
                można się odzywaćsmile)))
                • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 25.12.06, 23:48
                  SAGI,
                  WIEM, WIEM CICHYTKO SPIEWALAM..
                  A jeszcze troszke.. pospiewam..
                  wczoraj z wnusia, ona bardzo lubi ..te kolęde..

                  1. Jezus malusieńki
                  leży nagusieńki,
                  |: płacze z zimna, nie dała Mu
                  Matula sukienki. indifferent


                  2. Bo uboga była,
                  rąbek z głowy zdjęła,
                  |: w który Dziecię uwinąwszy,
                  siankiem Je okryła. indifferent

                  3. Nie ma kolebeczki,
                  ani poduszeczki,
                  |: we żłobie Mu położyła
                  siana pod główeczki. indifferent

                  4. Dziecina się kwili,
                  Matusieńka lili,
                  |: w nóżki zimno, żłóbek twardy,
                  stajenka się chyli. indifferent

                  8. Pokłon oddawajmy,
                  Bogiem je wyznajmy,
                  |: to Dzieciątko ubożuchne
                  ludziom ogłaszajmy. indifferent
                • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 25.12.06, 23:50
                  To i ostatnią kolędę zaśpiewajmysmile

                  Ciiiicha noc, święta noc,
                  poookój niesie ludziom wszem
                  a u żłoobka Matka Święta
                  czuuwa sama uśmiechnięta,
                  nad Dzieciątka snem
                  naaaaad dzieciątka snem.

                  Ciiicha noc, święta noc,
                  paaastuszkowie od swych trzód
                  biegną wieeeelce zaaaadziwieni,
                  za anieeelskim głooosem pieni,
                  gdzie się spełnił cud
                  gdzieeee się spełnił cud.

                  Ciiicha noc, święta noc,
                  naaarodzony Boooży Syn,
                  Pan wielkieeeego maajestatu,
                  nieeesie dziś całemu światu
                  odkuupieeenie win
                  ooodkupieeenie win.

                  Ciiicha noc, święta noc,
                  jaaakiż w tobie dzisiaj cuud,
                  w Betleeejem Dziecina święta
                  wznosi w góóóóórę sweeee rączęta
                  błooogoooosławi luuud
                  błooogooosłaaaawi lud.

                  dobranocsmile)
                  • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 25.12.06, 23:59
                    ta kolęda jest naprawde na wyciszenie..
                    sliczna...

                    " Cicha noc, święta noc,
                    pokój niesie ludziom wszem
                    a u żłoobka Matka Święta
                    czuwa sama uśmiechnięta,
                    nad Dzieciątka snem
                    nad dzieciątka snem.
                    ~~~~~~~~~~~~~~
                    blogoslawi lud..
                    dobrej nocy .. smile
                    • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 26.12.06, 09:05
                      Ślicznie wczoraj śpiewaliscie smile
                      No to ja robię kawę i idę działać światecznie. O jeszcze choinkę zapalę.....w
                      końcu to święta. Zostawiam Wam przepysznego strudla.
                      • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 26.12.06, 11:24
                        Ratunku choinka sie pali!!! Dobrze, że święta sie kończą, bo jak bez choinki
                        świetować. No udało sie ugasić smile)))
                        Dzięki za kawę pyszna i strudel też
                      • krista57 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 26.12.06, 11:29
                        Pozdrawiam świątecznie i podaję makowce.
                        img411.imageshack.us/img411/4333/p1040050ho6.jpg
                        Czyż nie miło podjadać z tak przystrojonego stołu?
                        img182.imageshack.us/img182/5302/p1040048ri0.jpg
                        • takanietaka Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 26.12.06, 11:44
                          Kristo,jestes chyba mistrzynią w tych sprawach,ogladam z zazdrościa .Dobrze ze
                          tego niemam w domu bo bym wszystko zjadła!
                          * nigdy nic nie wiadomosmile **
                          • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 26.12.06, 14:31
                            Krista,
                            TY jestes mistrzynia w pieczeniu!,
                            dobrze ze moja synowa mi serniczek upiekla bezcukrowy, bo bym rzucnela kristo
                            na te Twoje struceliki kolorowo zdobione uch ach.nie wana odleglosc rzucilabym
                            i juzsmile.
                            a te ciasteczka piernikowe wczesniej ozdobione .. mniam!
                            a teraz Ci zaspiewam.....
                            >>>"ostatni szkoly dzien
                            przyszlo sie rozstac nam .
                            pamietnik dalas mi wpisalam tak..
                            cukier ma slodki smak a filetowe bzy ..lalala.." phiiiii nie pamietam..

                            lecz slodsza jestes TYsmilejak przypomne slowa to wpisze w prv kristosmile
                            • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 26.12.06, 21:06
                              Swietowanie, kolędowanie..drewutni po troszenku oproznianiesmile
                              samisobie.clan.pl/koledy.htm
                              • kasia573 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 26.12.06, 22:12
                                Czy ktoś tu jeszcze jeeeest?
                              • marinka52 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 26.12.06, 22:13
                                po koledowaniu wybralam na wystawy szopek krakowskich..
                                ominelam wielkim lukiem drewutnie, no chyba nie uwierzyliscie(bo,przeciez
                                zartowalam ) ze oproznialam sama..a co ja samotna fregata??smile
                                oczy me nacieszylam cudkami pracowitosci , bo wykonac takie szopki.. to hoho..
                                talent manualny..tylko podziwiac...

                                www.mhk.katowice.pl/w-cz-szopki.html
                                • vogino55 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 26.12.06, 22:24
                                  Marinka a rza wejść do drewutni oj trza,,,,,,,na Kujawach jest takie przysłowie
                                  (gwarą)"Kto popijo i pojodo tymu sie w brzuchu dobrze ukłodo"(smile))))))
                                  Wojciech pozdrawia (smile))
                                  • kasia573 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 26.12.06, 22:26
                                    Zgadzam się i tak zrobiłam...
                                  • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 26.12.06, 22:36
                                    Wojciech mowisz trza.. smile))
                                    jak powiedziales tak tez odziana we wlasciwa strojna sukienusie popedzilam w
                                    mig do poleczek.. zdrowe swieta zdrowy duch.. i do brzuszka troszke wzmacnicza
                                    trawiennego buch!!!
                                    a dzisiaj nas na forum ktos odwiedzil nieznanyi tak pospiewalsmile
                                    "Zawitej placusku,
                                    na słonku piecony
                                    jesce nie dopiecony
                                    a jus łobgryziony
                                    póćmy wszyćcy po koleńdzie
                                    jakaś flaska z etego beńdzie
                                    Cy u Dany cy u Heli
                                    jus nam morda się weseli
                                    cy u Dany cy u Heli
                                    klawo beńdzie
                                    hej!
                                    Zawitej flaseco
                                    cięsko wycyganiono
                                    jesce do dom nie psyniesiono
                                    a jus łobalono
                                    hej!

                                    smile

                                    ja tez pozdrawiam mocno Kasiu i Wojciechu WASsmile
                                    • vogino55 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 26.12.06, 22:50
                                      Pewnikiem 'kolendnicy' na forum zawitali(wink))czyli wojciech oddala sie do
                                      Drewutni(wink))))))
    • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 27.12.06, 10:22
      Kundziu kochana prosze dzisiaj kawę bez mleczka i żadnych ciast, ciasteczek i
      innych łakoci. Koniec (przynajmniej na chwilę) z tym jedzeniem
      załóżmy, że dziś spotka nas coś miłego
      • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 27.12.06, 19:34

        --'' W życie – jak do tańca z tobą szłam,
        Aż tu nagle – Cygan grajek umilkł
        I ktoś krzyknął: << Gorzko! Gorzko nam!>>

        Szampana nalej mi, goryczy zniknie smak,
        Panowie – wy umiecie wodzić tak.
        Niech popłyną słodsze łzy, niech zaśpiewa pierwszy ptak,
        Przetańczonych dnia niech nie będzie w życiu brak.
        Niech popłyną słodsze dni, niech zaśpiewa pierwszy ptak,
        Przetańczonych dni niech nie będzie w życiu brak.


        Nieprzytomna byłam i bogata,
        Prowadziłeś mnie do nieba bram,
        Aż tu nagle w samym środku lata
        Powiedziałeś: <<Gorzko! Gorzko nam!>>




        Szampana nalej mi, goryczy zniknie smak,
        Panowie – wy umiecie wodzić tak.
        Ech! Szampana nalej mi i wypijmy aż do dna,
        Za dobre dni, za głupie serca dwa.
        Ech! Szampana nalej mi i wypijmy aż do dna,
        Za dobre dni, za głupie serca dwa.


        Może to, że ciebie przy mnie nie ma,
        Dało mi niejeden szczęścia gram,
        Ale mnie odwiedza stary temat,
        Tamta śpiewka: "Gorzko! Gorzko nam!"

        Szampana nalej mi, bo na tej szklanki dnie
        Są moje sny - te dobre i te złe.
        Ech! Szampana nalej mi i wypijmy aż do dna
        Za dobre sny, za głupie serca dwa.
        Ech! Szampana nalej mi i wypijmy aż do dna
        Za dobre sny, za głupie serca dwa."

        Kasiu, Kasienko, jak ja lubie ... te piosenke spiewac......dziekuje CI...
        dziekuje!kASIUsmile))))))


        Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera..."
        • regine Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 28.12.06, 15:29
          Więc parę godzin mam dla siebie. Siedzę sobie tylko z psem i kotem. Poprałam,
          posprzątałam, byłam u lekarza. Jak mi powiedział, pożyję jeszcze trochę, tylko
          mniej stresu, więcej spokoju. Popijam popołudniową kawę i tak sobie kilkając z
          Wami, myślę: "Co zrobić, żeby "olewać", że tak powiem po młodzieżowemu,
          większość spraw, które mnie bezpośrdnio nie dotyczą. Ale "taki typ jak ja", już
          chyba ma tak mieć, że lubi za wszystkich i o wszystko na zapas się martwić...
          Oby zaczął się juz ten Nowy Rok. Czekam z niepokojem, co mi przyniesie....
          Posiedzę jeszcze chwilę....
          -----------------------------------------------------
          ~~Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech ~~
          • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 28.12.06, 17:38
            Przyniesie Ci dużo dobrego, ja to wiem wink))
            A moze tak Reginko po kielonku wina na te smutki w starym roku.......
            • regine Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 28.12.06, 18:13
              Jak Ty prosisz, nie mogę odmówić smile))No to po kielonku w tym starym roku !!!
              Niech zostaną w nim wszystkie smutki...Ale nie wierzę, ze zostaną znikną z nim
              wszystkie. Będą się ciągnęły, lubię "przyciągać " do siebie wsio badziewie, jak
              leci...A skąd taka pewność, że Nowy rok przyniesie mi dużo i to dobrego ?
              Natluś nie wierzę...Nie uwierzę skarbie, doputy, dopóki nie dotknę....

              -----------------------------------------------------
              ~~Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech ~~
              • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 28.12.06, 18:57
                Reniu Reniu niedowiarku, nalej wina chorej i uwierz wreszcie, że na świecie są
                nie tylko smutki, ale i radości
                • regine Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 28.12.06, 19:09
                  Danuś, a co za choróbsko Cię dopadło ?
                  Ale nie ma sprawy, dziś za "kelnera" mogę robić smile)
                  Całkiem legalnie, bez "czytania", trzymaj grzańca i uważaj, bo zwala z nóg jak
                  nic. Najlepiej usiądź sobie w tym wielkim fotelu, bo nie będę żałowała nikomu i
                  serwuję w każdej ilości każdemu smile))
                  -----------------------------------------------------
                  ~~Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech ~~
                  • czarny.humor Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 19:38
                    Takim prawdziwym z miodem, pieprzem, goździkami i cynamonem??

                    Qrczę!!
                    Smaki z młodości się przypominaja - lata siedemdziesiąte, studenckie pole namiotowe w Rowach i co wieczór zabawa w "operze leśnej" i na niej gorący grzaniec chyba za 10 zł szklanka - wyłącznie musztardówka z grubym szkłem!! smile))

                    To były czasy!!

                    Cztery szklanice i miejsce przy kominku poproszę!!

                    smile))
                    • regine Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 20:17
                      Grzaniec dobry na wszystko, pachnący właśnie miodem, goździkami, cynamonem i
                      limonką. Na wszelkie dolegliwości i na dobry nastrój smile
                      Rozgrzewa najbardziej zatwardziałe dusze...smile
                      • dankarol Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 20:30
                        Dzieki Reniu, pyszny, choć ciężko mi łykać, pewnie mam w gardle kawałki szkła z
                        tej musztardówki. Grzaniec to było to, albo to były czasy
                      • sagittarius954 Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 20:31
                        Cóż to za zapach rozpościera się zza niedomkniętych drzwi gawiarenkismile))

                        aaaaaaaaaa.... rozumiem ..... smile)))) Przybytek spotkań tętni dziś grzańcem . Nie
                        wiem czy to to samo ,ale piłem w latach siedemdziesiątych piwo z cynaomonem i
                        jajeczkiem , oblizywałem się później dobrą godzinę .

                        Teraz to ja tylko powera zaliczam 40% i do przodu smile)) Choć te święta jakoś
                        ubogie były w alkohole sad
                        • dankarol Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 20:44
                          W latach siedemdziesiatych kupowało sie w miodosytni miód i tez robiło sie
                          grzańca. Do diś pamietam metalowe pudełko po landrynkach, w którym był zapas
                          gożdzików, kory cynamonowej i innych potrzebnych rzeczy. Puszka stała na moim
                          biurku. A w jednym segregatorze stała buteleczka ducha, z której robiło sie
                          nadzionko do kukułek.
                          • sagittarius954 Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 20:55
                            I to wszystko w pracy??smile) Danusia , to pewnie ładnie kukałyście smile))
                            • dankarol Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 21:11
                              No pod biurko nigdy nie wpadłam. Ale przy specjalnych okazjach było uroczyście

                              **************
                              załóżmy, że dziś spotka nas coś miłego
                              • kasia573 Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 21:15
                                Hej, hej! Jakoś mi chłodno, załapię się na tego grzańca? Ooo, stoi! Dzięki,
                                pyszny! Ale ja takich wspomnień nie mam.
                                • sagittarius954 Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 21:26
                                  Kasiu to co ty robiłaś jak byłaś , no w tym wieku co ja wtedy smile))))))))
                                  Proszę częśtuj się grzańcem ,siadaj wygodnie i opowiadaj .... smile
                              • sagittarius954 Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 21:28
                                Danusiu , Broń Boże , ja zawsze mam Cię za kobiete taką do rany przyłóż , do
                                wypitki i do wybitki , ale nigdy bym nie pomyślał o Tobie ,że źle kukasz smile))
                                • kasia573 Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 23:24
                                  A jest jeszcze ktoś?
                                  • krista57 Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 23:29
                                    no jeszcze ja niesmialo zaglądam....witaj Kasiu
                                    • kasia573 Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 23:35
                                      Ja już tylko herbatka się raczę.
                                      • krista57 Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 23:41
                                        ..nawet herbata wypita!
                                        Za chwilę skok do wyrka.
                                        Dobranoc.
                                        • kasia573 Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 23:46
                                          No to dobranoc, tylko ja zostanę na posterunku.
                                          • sagittarius954 Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 23:51
                                            Kasiu chyba przeniesiemy się na wątek gadam sobie nocą smile)))))))
                                            • kasia573 Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 28.12.06, 23:55
                                              Chyba...
                                              • kasia573 Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 29.12.06, 22:34
                                                Czy ja źle widzę, czy naprawdę od wczoraj nie było tu nikogo???
                                                • natla Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 29.12.06, 22:47
                                                  Dobrze Kasiu widzisz.....wszystkie robimy się na bóstwa przed Sylwestrem wink))
                                                  • tofika Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 29.12.06, 23:09
                                                    A zapach faworkowy ..uaaa, jutro do kawy przydadza,
                                                    Natlus Twoja pracowitosc tak pachnie,
                                                    i jeszcze do bostwa upodabniasz, Natla TY nasz fart!
                                                  • tofika Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 29.12.06, 23:16
                                                    Kasiu, Kasiu , pamkietasz piosenke"przez sniezyce przez zamiecie,idzie Nowy rok
                                                    po swiecie.. ?
                                                  • natla Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 30.12.06, 00:01
                                                    Ciiii.....
                                                    wchodzę na palcach i podrzucam, moze ktoś bedzie miał ochotę dziś i w Sylwka....
                                                    Jest ich ok. 130, wystarczy dla wszystkich, reszte podrzucę wieczorem. smile
                                                    img300.imageshack.us/img300/30/chrust1uz4.jpg
                                                  • regine Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 30.12.06, 00:05
                                                    Dzięki Szefowo smile)
                                                    Oby tylko na dobę wystarczyło...Bo jak zabraknie to gdzie będziemy czego
                                                    szukać...Wojtek chyba zajęty będzie...Ale nie zapomnij i jutro podrzuć trochę...
                                                  • dankarol Re: Ktoś tu wspominał o grzańcu?? 30.12.06, 12:04
                                                    O dzieki, wielkie dzięki za chruścik, sadam i zabieram się do jedzenia. No nie
                                                    wiem czy coś zostanie, bo jest wspaniały.

                                                    **************
                                                    załóżmy, że dziś spotka nas coś miłego
                                                  • regine Re: Ktoś wyjada chruścik i gdzie jest kawa ???? 30.12.06, 12:14
                                                    Danutka, poczekaj, zaraz kawę zrobię do tego chruściku. pół kawy już wypiłam,
                                                    reszta "zdębniała" w filiżance. Więc donoszę, aromatyczną, ciepłą, mleka też
                                                    troszkę i cukru. Jak kto lubi smile No to teraz do tych chruścików szefowej siadam
                                                    i ja. Obiecała donieść wieczorem, teraz pewnie pluska się na basenie smile)
                                                  • sagittarius954 Re: Ktoś wyjada chruścik i gdzie jest kawa ???? 30.12.06, 12:36
                                                    MMMM... szefowa żabcią jestsmile))A ja bardzo lubię kawę z mlekiem i dużą
                                                    zawartością cukru . Nauczyłem się przy Was picia kawy , do tej pory kawa dla
                                                    mnie nie istniała.smile
                                                  • regine Re: Ktoś wyjada chruścik i gdzie jest kawa ???? 30.12.06, 12:43
                                                    Więc widzisz ile do tej pory traciłeś. A cukru Ci u nas dostatek, więc syp
                                                    nawet po 3 łyżeczki, lub i 4, a co Ci będę żałować. Mam dziś taki gest smile)))
                                                  • tofika Re:gawiarenka.. prawie noworoczna..) 30.12.06, 13:13
                                                    Sloneczny przepiekny dzien,zupelnie nie przypomina Zimysmile

                                                    Calkiem zwyczajnie wypije pierwsza kawe..
                                                    Natla Twoje chrusciki warte byly pracowitosci,sa przepyszne!
                                                    Usiadne cichutko , (miewam takie dni.. nikomu nie wadzac wslucham sie w
                                                    iskierki w kominku.. lubie sobie tak porozmyslac.. powspominac.. tyle Dni
                                                    minelo tyle zdarzen.. slucham Chopina.. ale cudny relaksik..

                                                    Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera..."
                                                  • sagittarius954 Re:gawiarenka.. prawie noworoczna..) 30.12.06, 13:20
                                                    Tofiko , coś ty wcale mi tu nie siedź cichutko tylko proszę usmiechnięta baw się
                                                    i spiewajsmile)))))
    • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 30.12.06, 13:32
      Sagi,
      jestem chyba "spracowana "nocka..
      a wszystko przez sen,
      nie moglam uwierzyc ze tak moze wysnic..smile))
      fakt podspiewuje na forum, lubie posmiac,
      i prosze, co wysnilam.... smile
      Calutkie forum uczylam chorem spiewac ... smile)))))))
      ale jaki utwor!!!!
      Psalm o miloscismile)))
      Fajniutko, wszyscy trzymali kajety ze slowami odstrojeni w sliczne stroje,
      oczywiscie wszystkich widzialam ktorych znam ze zdjecsmile)
      nad innymi zastanawialam kto to moze bycsmile
      uwaga! ja! dyrygowalam Choremsmileowszem znam sie na tym , ale uwzglednic
      wszelakie glosy .. co oznacza spiewanie? we snie?RACZEJ Wsluchiwanie w spiew
      innych?
      taki sen moze chyba zdarzyc raz w Zyciusmile
      Stawiam szampana,niech uzdrawia Nas, jak Malwinka motywowala ,ze taki dobrysmile
      • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 30.12.06, 13:53
        To wcale się nie dziwię ,że tak spokojnie chciałaś tą kwakę wypić a jak możesz
        to proszę wdrap się na kozetkę a ja opatulę Cię kocykiem i zdrzemnij się troszkę
        smile))))Ten sen mógł ci nieźle nadwyrężyć słuch smile))
        • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 30.12.06, 14:18
          taaaaaaaaak, latwo powiedziec zdrzemnij ..juz wczoraj nie majac internetu
          pozwolilam na senek i do 4 rano .. nie bylo snu,
          i dziwne podswiadomosc i tak miala swoj projekt nocysmilemimo ze spalam do 10 w
          dzien dzisiaj..hihi.poprzewracane w glowce --prawdziwa baciasmile
          a serduszko jakby wciaz mlodoscia rwiesmile a co mi tamsmile
          ..nie nie nie, wlasnie ze spiewaliscie czysciutko..tzn pieknie chor calutki
          spiewalWszak to sen) to bylo najpiekniejsze..
          Renius wroc, wroc .. szampana trzeba dzis za stary roczek ..Trzeba!
          za to ze jestesmy, ze trwamy ,ze nasze rodzinki maja dobrze.. ze zdrowie
          posiadamy jakie jest, ze mamy gdzie podziac nasze mysli, czasem (mowic(klikajac
          same do Siebie na forum, bo czujemy ze ktos przeczyta.. same superlatywy,
          mamy tu siebie.. a ile ludzi tak bardzo samiutkich jest ..
          • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 30.12.06, 16:00
            Czy został chociaż jeden chruścik i jeden łyczek kawy?
            O jeszcze jakieś resztki pozostały, to sie poczęstuję.
            • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 30.12.06, 22:27
              Obiecałam, więc uprzjmnie donaszam .....tylko wara mi od tego....jeden już
              zżarłyscie, drugi jutro od 8-mej wieczór dopiero wolno wink)))
              Trzeci juz rozdany.
              img401.imageshack.us/img401/8132/cdchrustzo0.jpg
              • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 30.12.06, 22:39
                ...tylko jeden ,ten z pod spodu , i już znikam smile))))))Dobranocsmile
                • kasia573 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 30.12.06, 22:48
                  O kurcze! A ja dziś chciałam trochę się pooszczędzać przed Sylwestrem! Czyż to
                  można! Dzięki, ja nie tylko jednego! O, ho, ho, pychotka!
                  • dankarol Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 30.12.06, 22:50
                    Następna dostawa, to ja jak w dym siadam i sie częstuję. Pychota. Okazuje sie,
                    że chruściku to mogę bardzo dużo zjeść. smile))

                    **************
                    załóżmy, że dziś spotka nas coś miłego
                    • natla Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 30.12.06, 23:23
                      Wara mi dziś od drugiego półmiska, jednym ście sie obżarli wystarczająco, drugi
                      jutro.....wieczorem! wink)
                      Sagi, a Ty co wyprawiasz......zawaliła sie cała konstrukcja i muszę znów
                      układać.....Od dołu bedzie podbirać, od dołu....nic te chłopy nie myslą....
                      wink)
                      • p.a.d.a.l.c.o.w.a a padalec przyczajony.... 30.12.06, 23:28
                        ...nie je , nie pije...jeno kodeksy studiuje...i coraz głupszy on.
                      • regine Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 30.12.06, 23:28
                        To ja jeszcze na te połamane, z tej zawalonej konstrukcji wpadłam smile
                        Dobre, nęcą jak licho. Udały Ci się nie ma co i jeszcze drugi półmisek, ten
                        obiecany się trafił..Ja tylko te połamańce pozjadam i zmiatam już. Kundzia
                        jutro podłogę sprzatnie, coby Sylwestrowo powitać Nowy Rok smile
                      • ania091951 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 31.12.06, 00:23
                        Cos Ty Natla chruscikow zalujesz
                        • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 31.12.06, 00:27

                          Aniu, zjedz na moje konto, bo mi z cukrem nie wolno..
                          a ktora? Aniu teraz masz godzine?
                          i jak zdrowko .. lepiej prawda?
                          Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera..."
                          • ania091951 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 31.12.06, 00:45
                            Toficzko lepiej sie juz czuje ale jestem jeszcze na antybiotykach z oskrzeli
                            rzucilo mi sie na ucho A co do godziny to jest 7 godzin roznicy w czasie
                            • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 31.12.06, 00:52
                              Aniu,
                              a to Ci "gratka"malo oskrzeli i kaszlu to jeszcze ucho!
                              Tak antybiotyki do konca wylecza, ale po co bol uszka pojawil?
                              to raczej od stanu zapalnego gardla bywa..
                              AHA, 7godz, a zdaje mi sie ze August mowil 9?
                              a moze mi cos myli,jest teraz ok 17 po poludniusmile
                              zajadaj na podwieczorek faworki, Wiktoria tez podrzucila..
                              • ania091951 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 31.12.06, 00:56
                                Moze u Augusta 9 godzin roznicy u Helenki 6 u mnie 7 czyli u mnie dochodzi 18
                                godzina
                                • ania091951 Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 31.12.06, 00:59
                                  Co do mojego ucha to mnie nie boli ale mam zapchane ze ledwo slysze.Dobrze ze
                                  tylko lewe na prawe slysze
                                  • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 31.12.06, 01:15
                                    Aniu, rowniutko rok jak mialam w noc sylwestrowa wlasnie tak zatkane ucho,
                                    teraz przypomnialam jak napisalas, najpierw oskrzela i pozniej ucho....
                                    ale masz posluchaj muzyczkismile
                                    teledyski.onet.pl/10172,1241102,teledyski.html
                                    ach . ten wasz amerykanski wielki krajsmile, tu w Anglii 2godz roznicy z Polska..
                                    • regine Re: GAWIARENKA - STYCZEŃ 2007 !!!! 01.01.07, 00:18
                                      SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU !!!!!
                                      • e-baba Re: GAWIARENKA - STYCZEŃ 2007 !!!! 01.01.07, 00:21
                                        To juz jesteśmy trzy. W tę sylwestrową noc. Wszystkiego dobrego, a nawet
                                        najlepszego.
      • tofika Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 30.12.06, 13:55
        Witam jeszcze raz , WAm do posluchania (pomylilam w poprzednim poscie tytul)
        teledyski.onet.pl/10172,1551730,teledyski.html
        a ja na jutrzejsza"prywatke"ucze sie slow ... szampana nalej mi...smile
        bawiac sie we (wlasna) fryzjerke i manicurzystke..smile
        a pozniej szykowanie jedzonka..wedlinki Szyneczki i kielbaski wg wiejskiego
        wzorca juz zostawiam na jutro w lodowce-czestujcie..nawet zaraz..
        Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera..."
        • regine Re: GAWIARENKA - GRUDZIEŃ 2006 30.12.06, 13:59
          Żegnam Kochani, może uda mi się wrócić do Was wieczrem smile)Pa...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka