24.02.07, 18:23
Autentyczna, na mojej spodnicy, chyba nie jest z irchy, ale skory swinskiej zamszowej w kolorze
koniaku, to chyba nie wazne. Nie wiem.
Plama jest wielkosci paznokcia , nie wiem z czego. Chyba z tluszczu. Znacie jakis sposob domowy?
Pojscie do pralni to pestka, ale cena za usluge przewyzsza wartosc spodnicy , ktora juz nowa nie jest.
Obserwuj wątek
    • czarny.humor Nigdy nie zawadzi, jak jeden drugiemu poradzi. :)) 24.02.07, 18:48

      Należy zrobić drugą identyczną pamę symetrycznie z drugiego boku spódnicy i udawać, że tak ma być.

      Można też plamę wypalić, albo naszyć na nią ozdobę w kształcie i barwach muchomorka, serduszka, albo biedronki.

      To bardzo tanie sposoby!

      smile))
      • natla Re: Nigdy nie zawadzi, jak jeden drugiemu poradzi 24.02.07, 19:39
        Popróbuj różne płyny, a przede wszystkim denaturat. Jak już plamy
        się "ukonstytuuje" na zawsze, to wykorzystaj drugi pomysł Humorka. No,
        niekoniecznie musi to być muchomorek, ale kieszomka na "bele co" albo kleks ze
        skórki o ton ciemniejszej smile
        • filomena1 Re: Nigdy nie zawadzi, jak jeden drugiemu poradzi 24.02.07, 20:47
          Pomysl Humora, jest fajowy, ale ten denaturat Natli , czyli brynol, mnie intryguje , no i to chyba
          niebieskie plamy zrobi ?

          Srobowalam plynem w spray do dywanow, taka pianka.... i co ? i psinco....

          tez microfaser szmatka....tyz nic.... Plama ani sie ruszy...
          • krista57 Re: Nigdy nie zawadzi, jak jeden drugiemu poradzi 24.02.07, 21:49
            Jako,że mam dwie skórzane sofy,zbieram wszystko na temat skór.
            Podaję,może ktoś skorzysta.
            Meble kryte skórą czyści się ściereczką umoczoną w zimnym mleku i po wysuszeniu
            naciera bezbarwną pastą.Następnie skórę polerujemy.
            Matowe plamy likwiduje się mieszaniną oliwy pół na pół z octem.

            Nie wiem,czy pomogłam na plamkę wielkosci paznokcia.
            Powyzszych porad jeszcze nie stosowałam...gdyby sie nie udało to muchomorek został.
          • natla Re: Nigdy nie zawadzi, jak jeden drugiemu poradzi 24.02.07, 23:07
            No coś Ty Filomeno, ja myslałam chyba o benzynie.....kurcze.....a może o
            spirytusie niekoniecznie barwionym.......wink)
          • kryzar Re: Nigdy nie zawadzi, jak jeden drugiemu poradzi 26.02.07, 18:20
            a denaturkę to pewnie trzeba przecedzić przez chlebek to będzie i na plamę i na sniadanie
            Pozdrawiam i dobrego humoru życzę przy plamie
    • natla Re: Ale plama 24.02.07, 23:09
      A w ogóle to nie nudź Fil, tylko leć do sklepu i kup jakiś spec-preparat,
      przecież od metra ich jest wink)
      • filomena1 Re: Ale plama 25.02.07, 09:59

        Dzieki za rady, jak widze zamszowa spodnica - skora jest niepraktyczna...

        Natla, wyczulas mnie z tym nudzem..... fakt.
        otoz na plamy sa sposoby rozne....
        ale ja mam na sumieniu "palme"......
        Jak jej sie pozbyc ?

        "ale plama"

        co robicie gdy takowa popelnicie ?

        ja nie moge spac....
        • natla Re: Ale plama 25.02.07, 13:04
          O kurcze!!!......mam! ZAPOMNIEĆ!
          To zresztą z czasem będzie coraz łatwiejsze wink
          A tak w ogóle, to poplamione sumienia, to skaza ludzkości. Najlepiej nie mieć
          sumienia. Spróbuj komus opchnać.
          • kryzar Re: Ale plama 26.02.07, 18:17
            plamę należy przetrzeć czystą szmatką zwilżoną benzyną oczyszczoną. . Benzyna taka była w sprzedaży pod nazwą RENOL. Można również próbować plamę posypać talkiem i zmieniać aż do wywabienia plamy. Skuteczne ale bardzo uciążliwe i długotrwałe pozbywanie się plamy.
            Pozdrowienia i cierpliwości z wywabianiem plam Kr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka