Dodaj do ulubionych

Gawiarenka - grudzień 2007

01.12.07, 09:59
Nowy miesiąc więc małe porządki, bo święta się zbliżają
img169.imageshack.us/img169/6532/gawfv4.gif
Kawa zaparzona, w kominku ogień płonie, tylko zwierzaki gdzieś biegają
Obserwuj wątek
    • natla Drugi salonik od Malwiny :) 01.12.07, 11:22
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=72756475
      • kobra0 Re: Drugi salonik od Malwiny :) 15.12.07, 21:10
        Ludzie ,weszlam na to forum bo jakos smętnie sie czuje , a tu tak
        poetycko , nudnie ! Ja jestem po pięćdziesiatce , ale chyba nie
        jestem taka powazna matrona i czytajac te Wasze posty dochodze do
        wniosku ,że chyba musze spowazniec !!! No, musze to przemysleć !
        • natla Re: Drugi salonik od Malwiny :) 15.12.07, 21:25
          No jeśli uważasz, ze to nudne forum, to napij sie tu kielicha (
          polecam mieszańca) i idź szukać weselszego, ale obawiam się, że
          możesz z tym mieć kłopoty. Zreszta nie wiem jakie masz poczucie
          humiru smile
    • natla Re: Gawiarenka - grudzień 2007 01.12.07, 11:24
      Oooo, jak tu ładnie i przestrzennie smile
      I kawa pachnie.......jak w domu.
      • kazpyt Re: Gawiarenka - grudzień 2007 01.12.07, 14:19
        witajcie posiedze sobie przy kominku troszaczke i napije sie
        kawy moze cos do kawy zostało po andzrzejkach
        • maladanka Re: Gawiarenka - grudzień 2007-kącik robótkowy 01.12.07, 15:23
          img235.imageshack.us/my.php?image=kotrobotkowyup6.jpg
          czy w gawiarence może być taki zakątek?
          Czasem tu przycupnę i zapraszam bratnie ręce smile
          • regine Re: Gawiarenka 01.12.07, 20:36
            Posiedzę troszkę z kawą, bo widzę, Ze już po imieninach, wszystko
            uprzatnietę..Cicho, deszcz tylko dzwoni o szyby i parapet...Kot
            mruczy, pies śpi i przebiera łapami, gdzieś biegnie we śnie, żółw
            też drzemie...Senny grudniowy wieczór...Ale miły..smile
            • maladanka Re: Gawiarenka -ojojoj! 03.12.07, 15:37
              Ojojoj...cisza,słychac jak koty tupią! Rozumiem,że ja nie
              zaglądałam,ale jestem usprawiedliwiona..trzy imprezy andrzejkowe pod
              rząd,kazda z tańcami i w dodatku internetu nie miałam.
              Dziś troszkę już spoważniałam smile,na odtrutke kaszę gryczaną z
              maślanką konsumuję,nogi odpoczęły.Kawa trzecia ...oj,jak dobrze w
              domu i w zagrodzie!
              • regine Re: Gawiarenka -ojojoj! 03.12.07, 19:17
                No pustawo i żółwik też tupie coś smile
                Ale chyba nie tylko andrzejkowe imprezy dały w kość wszystkim.
                To spadające na łeb i szyję ciśnienie, też nieźle namieszało, w
                górach halny wieje...Biedna Mania..
                Też śnięta jestem jak i te już dawno chrapiące koty...
                Cóż ile można tupać w samotności, rozłożyła i je pogoda..
                • dankarol Re: Gawiarenka -ojojoj! 03.12.07, 21:42
                  A co tu tak pusto? Na porządki świąteczne jeszcze za wcześnie.
                  No to sobie zajmę najwygodniejsze miejsce przy kominku i powspominam smak
                  pysznych ciast Kazpyt
                  • maladanka Re: Gawiarenka -ojojoj! 05.12.07, 10:20
                    O....nie było imprezy imieninowej? Hm...
                    No to przewietrzyłam, kawą napachniłam i uciekam - dziś w bibliotece
                    starsze mole książkowe spotykają się z małymi molikami - poczytamy
                    sobie wspólnie,pożartujemy.A wieczorem z turystami pogrzmimy pieśni
                    swawolne i mniej swawolne - pa!
                    • regine Re: Gawiarenka -ojojoj! 05.12.07, 10:35
                      Kawą mi zapachnialo i przybiegłam, bo coś mam ciężką głowę strasznie
                      dziś. Niby nie imprezowałam, a paskudnie się dziś czuję...
                      Miłego dnia molu książkowy na spotkaniu z młodzieżą życzę smile
                      • kazpyt Re: Gawiarenka -ojojoj! 05.12.07, 19:28
                        witajcie kochani ale mnie ominely imprezki ale trudno
                        przynioslam wam serniczek z brzoskwiniami i kawaleczek
                        szarlotki napalilam w kominku troszaczke posiedze
                        zaparzylam kawe bo musze pedzic do szpitala do mamy i
                        dlatego nie ma mnie ale pamietam o was i od czasu do czasu
                        podrzuce wam slodkosci
                        • dankarol Re: Gawiarenka -ojojoj! 05.12.07, 20:08
                          Kazpyt zdrowia dla mamy życzę i dziękuję za przepyszne ciasta i kawę. Ale mi się
                          udało trafić, tylko od czego zacząć?
                          • kazpyt Re: Gawiarenka -ojojoj! 06.12.07, 14:51
                            wpadlam tu na chwileczke napale w kominku troche posprzatam
                            zaparze kawe chwileczke posiedze sobie przy kominku bo musze
                            znowu pedzic zostawiam wam troszeczke wiśnioweczki jakby mial
                            kto ochote to prosze bardzo dziekuje za Mame juz lepiej
                            sie czuje i ja moge tu wpadać
                            • emi152 Re: Gawiarenka -ojojoj! 06.12.07, 14:57
                              A Święty Mikołaj się katem oka przygląda, bo w pocie czoła
                              pracuje.....Jemu ciepły kąt i naleweczka się należąsmile
                              • natla Re: Gawiarenka -ojojoj! 06.12.07, 15:18
                                Oooo, juz tu trafiłaś! A zrobił Ci ktoś kawę?
                                • natla Re: Gawiarenka -ojojoj! 06.12.07, 15:20
                                  Emi, jak widzisz, tu zawsze mozesz liczyć na kawę, wiśniówkę
                                  i Kazpytwink)
                                  • emi152 Re: Gawiarenka -ojojoj! 06.12.07, 16:01
                                    Tak rzuca mnie po tym forum, ale faktycznie kawy bym się napiłasmile)
                                    Gdzieś mam termos....poszukamsmile
                                    • natla Re: Gawiarenka -ojojoj! 06.12.07, 16:06
                                      No coś Ty.....kawa z termosu? Tu masz świeżą z ekspresu
                                      ciśnieniowego, mocną, porządną i nawet śmietanka jest i biała
                                      śmierć...wink)
                                      A napisz może coś o sobie w "Skąd przybywamy"....link na gorze
                                      naszej strony głównej....oczywiscie jak chcesz.
                                      • dankarol Re: Gawiarenka -ojojoj! 06.12.07, 17:04
                                        Mikołaj mikołajem, ale ja też lubię wiśnióweczkę. Witaj Emi
                                        • regine Re: Gawiarenka ! 06.12.07, 19:28
                                          No i na koniec dnia i ja trafiłam do tego miłego pomieszczeniasmile
                                          Ciasto, wiśnióweczka, kawusia...W sam raz na mokry deszczowy
                                          wieczór...No i to ciepło tryskające z kominka...smile))
                                          A tak mi zimno w stopy było...Posiedzę pogrzeję się, wypiję kawę i
                                          troszkę pomyślę. Cicho jakoś i senne tutaj, nawet zwierzaki śpią...
                                          • kazpyt Re: Gawiarenka ! 06.12.07, 22:58
                                            cicho sie zrobilo troche przewietrzylam moze jeszcze jakis
                                            nocny marek zabładzi tu do nas
                                            • emi152 Re: Gawiarenka ! 06.12.07, 23:19
                                              To ja powiem tylko dobranoc i dziękismile))) Znikam
                                              • dankarol Re: Gawiarenka ! 07.12.07, 00:57
                                                O jak miło, że zostało trochę wiśnióweczki, fachowiec poszedł i wreszcie mogłam
                                                dorwać się do kompa. Jak ja nie lubię jak ktoś inny siedzi przy moim komputerze.
                                                • wiktoria53 Re: Gawiarenka ! 07.12.07, 08:16
                                                  Weszłam cichutko, napiłam się kawy, a przedtem zrobiłam trochę
                                                  porządku, no i zwierzaczki załatwiły co trzeba.Ale dziś ' śpiący"
                                                  dzieńsad
                                                  • dankarol Re: Gawiarenka ! 07.12.07, 10:37
                                                    A u mnie co chwilę słoneczko wygląda, ale kawa i tak mile widziana.
                                                  • regine Re: Gawiarenka ! 07.12.07, 11:05
                                                    No pięknie zapowiadał się dzień z rana, po 7:00, teraz troszkę się
                                                    już niebo zasnuło chmurami. No i głowa znowu leci jakoś dziwnie na
                                                    boki, jakby szukała oparcia... smileZjem śniadanie, popiję herbatką
                                                    owocową i pomyślę co z nią zrobić..Miło tu i pachnie kawą, ale swoją
                                                    poranną porcję już wypiłam. Drugą żłopnę w domu smile
                                                  • fleur1 Re: Gawiarenka ! 07.12.07, 13:52
                                                    Ja zaglądam do Gawiarenki z frytkami z piekarnika,
                                                    za chwilkę będą gotowe, a do tego kubek dobrej herbaty.
                                                    Za oknem wieje silny wiatr i padał deszcz, teraz zaświeciło
                                                    słoneczko.
    • sagittarius954 Re: Gawiarenka - grudzień 2007 11.12.07, 13:35
      Co to sie nie wyprawia , żeby gawiarenke szukać na drugiej stronie , aj jakie
      niedopatrzenie ....smile)
      Ale dla wszystkich chętnych którzy tutaj zajrzą mam wyszukaną piosenkę , proszę
      wysłuchajcie i popatrzcie , to taka forma zajęcia czasu smile))
      pl.youtube.com/watch?v=Uj0tz68-wyQ
    • sagittarius954 Re: Gawiarenka - grudzień 2007 11.12.07, 13:57
      Posłuchaliście ? to teraz przejdźmy do sprawy . Zadne wesele ani żadne poważne
      zbiorowisko uroczyste nie odbędzie sie bez piosenki biesiadnej . To zacznijmy z
      wysokiego "c".A przy okazji siedem minut poczekacie zanim ja wstanę smile)
      laskaolka.wrzuta.pl/audio/wuomlrBXsx/biesiadne_-_a_kto_sie_w_styczniu_urodzil...
    • sagittarius954 Re: Gawiarenka - grudzień 2007 11.12.07, 14:06
      A jak posłuchalismy i pospiewaliśmy, oczywiście wypiliśmy to zakąśmy
      www.chlopskiejadlo.pl/main.php
      Czym chata bogata smile)
      A teraz jedzcie pijcie i folgujcie
      Sagi zwiewa gdzie pieprz rośnie
      Tamże na maleńkiej wyspie
      Czeka naga piękność na mnie
      Wróce ...może lecz wy bawcie sie wspaniale
      Przy mym skromnym udziale smile))
      • fleur1 Ja z owocami 11.12.07, 16:07
        Sagi dla Ciebie i urodzinowych gości przyniosłam owoce,
        tylko czerwone, krwiste, zdrowe, z uczuciem zebrane.
        Życzę smacznego.

        img248.imageshack.us/img248/2091/dogawiarenkigu9.jpg
        • sagittarius954 Re: Ja z owocami 11.12.07, 16:11
          Wiedziałemsmile)Co kobieca ręka to kobieca smile)
          Dzięki Ci wielkie o Pani smile)
      • sagittarius954 Re: Gawiarenka - grudzień 2007 11.12.07, 16:10
        Całą gawiarenkę na karczmę przemieniłem , Kundzi wolne dałem , zwierzynę na hale
        wysłałem i się dowiaduję że aluzji nie panimaju ...smile
        I siedzę samotny jak ten pustelnik . Choc nigdy w życiu nie będe świętym ,
        zbyszka nie ma świętego i mówię wam nie będzie !smile))
        Polonezem po kieiszkach ?smile)
        Proszę ...
        www.toya.net.pl/~fixxxer/Wasze/lider.jpg
        Choróbsko lider wyszedł , nie za bardzo gustowny ale trzepie smile)
        • natla Re: Gawiarenka - grudzień 2007 11.12.07, 16:13
          No fakt, refleks mam niemożliwy wink))
          Uuuuuuu-u-uuuu, ale czepie ten Lider, ale cóż na Twoje zdrowie. Lece
          coś zakupić bardziej pitnego....a właściwie to Top leci dla wujka
          coś kupić wink
          • dankarol Re: Gawiarenka - grudzień 2007 11.12.07, 16:18
            Ho ho ho to się biesiada zapowiada. Zdrowie solenizanta cza wypić i butelkę
            podać dalej.
            • sagittarius954 Re: Gawiarenka - grudzień 2007 11.12.07, 16:33
              ...W rzeczy samej i chyba muszę polecieć po coś gustowniejszego bo mi goście z
              pouciekają albo smacznie zasną smile))
              • fleur1 Do wina i serów coś przyniosłam. 11.12.07, 17:04
                img443.imageshack.us/img443/1470/doserowiwinacy1.jpg.
                Wrócę później jak więcej gości przyjdzie,
                poczekajcie na mnie proszę.
                • emi152 Re: Do wina i serów coś przyniosłam. 11.12.07, 18:26
                  Przytulnie i kawą pachnie, ale ja się nie rozerwęsmile. Wpadłam
                  życzenia złożyć szczęścia, zdrowia i miłości DUŻOOOOOOOO! A może
                  moją parapetówkę połączę z tą imprezką i będzie dwa w jednym? Tylko
                  niech obraz rozszyfrują, bo pomyślę, że na sztuce się nie znająsmile))
                  • regine Re: Do wina i serów coś przyniosłam. 11.12.07, 19:00
                    i ja trochę ciasta. Siądę z kawą, bo padnięta jestem, może ożywi
                    mnie troszkę. A jak nie to lulu wypada pójść, bo za stołem
                    urodzinowym zasnę...smile
                    Wiem, ze szarlotka zawsze ma dobre "zejście" w Gawiarence, więc
                    podrzucam trochę:
                    img236.imageshack.us/img236/2262/szarlotkixg8.png
                    A owoce na pewno też się przydadzą:
                    img215.imageshack.us/img215/4162/mandarynkimf2.png
                    No to miłego urodzinowego biesiadowania smile
                    • natla Re: Do wina i serów coś przyniosłam. 11.12.07, 19:07
                      Noooo, szarlotki kawałeczek pochłonę......mmmmmm
                      To ja juz moze powiem co na tym obrazie i przeniesiemy parapetówę do
                      dwoch w jednym....co Ty Emi na to?
                      • sagittarius954 Re: Do wina i serów coś przyniosłam. 11.12.07, 20:02
                        mam cos dla wassmile)
                        img252.imageshack.us/img252/9393/zdjcie006px9.jpg
                        • dankarol Re: Do wina i serów coś przyniosłam. 11.12.07, 20:34
                          a to z tej butelki sie nie wyleje? Szkoda by było, żeby po stole płynęło. Ja nie
                          wiem co to jest, urodziny, a tu pusto, cicho.
                          Zaśpiewam sto lat i po lekturkę z górnej półki sięgnę.
                        • emi152 Re: Do wina i serów coś przyniosłam. 11.12.07, 21:07
                          To jak tu kalorii pilnować? Panowie lubią nas rozpieszczaćsmile) Raz
                          nie zawsze, dwa razy nie wciążsmile! Mam tu ciasteczka maślane do
                          kompletu....rozpływają się w ustachsmile) Smacznego
                      • emi152 Re: Do wina i serów coś przyniosłam. 11.12.07, 21:04
                        Zastanowię się, bo u mnie jednak bardzo mi się podoba. Ta szarlotka
                        kusi, oj kusismile
                        • emi152 Re: Do wina i serów coś przyniosłam. 11.12.07, 21:09
                          o sorry! Coś mi posty nie tam, gdzie trzeba wyskakują.
                          • sagittarius954 Re: Do wina i serów coś przyniosłam. 11.12.07, 21:12
                            emi postami się nie przejmuj , smakuj na co masz ochotę , ja również dam upust i
                            wchłonę kawałek tortu i szarlotki , pomieszam a co mi tam w południe lider teraz
                            napoleon smile)
                            • fleur1 To ja wpadam ponownie z czerownym wytrawnym winem. 11.12.07, 21:47
                              Poszłam na zakupy, kupiłam kilka serów i mogę się dołączyć.
                              Wcześnie spróbuję kawałeczek szarlotki Reni i tortu urodzinowego
                              Sagiego i malutki kieliszek koniaku.
                              Zwołaj tu wszystkich gości miły Jubilacie.
                              Ale tu fajnie, lepiej niż u cioci na imieninach.
                              • sagittarius954 Re: To ja wpadam ponownie z czerownym wytrawnym w 11.12.07, 21:56
                                Z racji późnej pory radziłbym ci Fleur nie liczyc na więcej osób, ale prosze
                                bardzo częstuj sie smietanowcem a ja spróbuje Twojego czerwonego wina , Twoje
                                zdrowie Fleur smile))
                                • dankarol Re: To ja wpadam ponownie z czerownym wytrawnym w 11.12.07, 22:13
                                  To ten tort śmietanowy, to ja muszę spróbować. A i Napoleonem nie pogardzę, no
                                  przecież solenizant się przygotował. Zdrowie solenizanta, żeby mu sie dobrze liczyło
                                  • sagittarius954 Re: To ja wpadam ponownie z czerownym wytrawnym w 11.12.07, 22:18
                                    Własną piersią go broniłem ,żeby do was go przytransportować , smakuje wybornie,
                                    wbrew pozorom wcale nie jest słodki , w sam raz na wieczorne posiedzenie ...smile
                                    • dankarol Re: To ja wpadam ponownie z czerownym wytrawnym w 11.12.07, 22:24
                                      Pyszny ten tort, o reszcie nie wspomnę
                                      • sagittarius954 Re: To ja wpadam ponownie z czerownym wytrawnym w 11.12.07, 22:26
                                        Prawda ? mały ten Napoleon a jaki pękatysmile) Dziekuje bardzo i powoli sie żegnam
                                        gośćcie się i bawcie do samego rana smile)
                                        • fleur1 Sagi, a kto panie odprowadzi? 11.12.07, 23:13
                                          Chciałeś się wymknąćz przyjęcia po angielsku i kobiety
                                          pozostawić same, a jak wrócimy do domu?
                                          Gdzie sie podział Sagi gentelman?
                                          --
                                          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                                          "Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas,
                                          gdy nasze skrzydła zapominają jak latać". Antoine de Saint-Exupery
                                        • natla Re: To ja wpadam ponownie z czerownym wytrawnym w 11.12.07, 23:13
                                          Główna atrakcja wieczoru poszła w kimono, Dankarolka podchrapuje na
                                          humorkowym fotelu, Fleur zjadła i wypiła i z godnością wyszła, Emi
                                          się naprzepraszała i.......oooooo, zwinięta w kłebek śpi na
                                          kanapie.......Emi, juz nie musisz sie tułać, masz własny kąt. wink))
                                          No dobra, jeszcze tylko wykrzyczę 100laaaat100latniechSagiżyjenaaam
                                          niechżyjenaaaaaaaaaaaammmmmmmmmmmmmm. A teraz na drugą nóżkę....Top,
                                          nie kop mnie, nie uchodzi mi jeszcze na Twoje 4 pić zdrowie Zbynia,
                                          popatrz jak wszyscy z kurami się poukładali do snu.......nam też
                                          trzeba......Sagi, wszystkiego dobrego smile
                                          • dankarol Re: To ja wpadam ponownie z czerownym wytrawnym w 12.12.07, 01:02
                                            sle się fajnie spało na tym fotelu, to chyba po tym torcie
                                            • emi152 Re: To ja wpadam ponownie z czerownym wytrawnym w 12.12.07, 22:33
                                              Tam zaraz na kanapie!smile Zachciało mi się w łazience sprzątaćsmile
                                              Zawsze zastanawia mnie, dlaczego tam najwięcej pucujęsmile Teraz na
                                              kanapę się wybieram, bo znowu rano do pracy, ale wracam już o
                                              11:00smile) Pozazdrościć...no nie?
                                              • natla Re: To ja wpadam ponownie z czerownym wytrawnym w 12.12.07, 22:49
                                                No to tylko jeden zawód mozesz uprawiać....wynikający z podziału
                                                godzinwink. Chyba, że to wyjątkowy powrót.
                                                • wiktoria53 W gawiarence, cicho jak makiem zasiał 13.12.07, 12:09
                                                  nikt nie zajrzał nawet na kawę? No więc muszę trochę tu popracować.
                                                  Przewietrzam lokum, zwierzaczki też już pohasały. Nawet odkurze
                                                  dziś,i zetre kurz z półeczek. Teraz nastawiam wodę na jakieś picie,
                                                  za chwilę już można się częstowac kawą lub herbatką. Przyniosłam też
                                                  kanapki, a co, czy tylko same słodkie musi być w gawiarence?
                                                  Niedługo święta, to będzie ich w nadmiarze.
                                                  • sagittarius954 Re: W gawiarence, cicho jak makiem zasiał 13.12.07, 12:14
                                                    ...a masz może z serkiem i kiszonym ogórkiem ? Chociaż wybrzydzać nie będę , W
                                                    Twoim towarzystwie połknę wszystkosmile)
                                                    I proszę zostaw cos dla Dankarolki bo zziajana zaraz tu wpadnie , niech sie
                                                    posili nasz listonoszsmile)
                                                  • wiktoria53 Kanapeczki są do wyboru, do koloru:) 13.12.07, 12:23
                                                    Pzygotowałam z wędliną, jajkiem, ogóreczkiem kiszonym i żółtym
                                                    serem.Są też bez wędliny, tylko z pomidorkiem, serem i kiszonym
                                                    ogóraskiemsmile Nawet zrobiłam chleb ze swojej roboty smaluszkiem ze
                                                    skwarkami i cebulką, no a obok w misie czekają ogórki kiszone. Więc
                                                    jak widzisz Sagi jest tego duzo i proszę jedz. Dla naszego
                                                    zapracowanego listonosza też wystarczy. Danutko, zagryzaj.
                                                  • natla Re: Kanapeczki są do wyboru, do koloru:) 13.12.07, 12:49
                                                    Oooo nie!! Dzięki Wiktorio za kanapki. Właśnie dziś miałam problemy
                                                    do wejscia w spodnie, w które już od 2 miesięcy po dłuuuugiej
                                                    przerwie wchodziłam. Tak się zeźliłam na siebie, że wzięłam, mimo
                                                    złego samopoczucia, kundla na dłuuuuuugi spacer. Pogoda temu sprzyja.
                                                    Jest pięknie. I od razu wszystko przeszło, nawet apetyt na
                                                    kanapki. smile
                                                  • kazpyt Re: Kanapeczki są do wyboru, do koloru:) 13.12.07, 14:30
                                                    witajcie kochani troche mnie nie bylo i widze ze tyle
                                                    przyjemnosci mnie omineło no coz mialam troche przerwe ale
                                                    juz postaram sie wpadać no i cos dobrego wam
                                                    podrzucać .zostawiam troszke szarlotki i ciasteczek domowej
                                                    roboty a jak kto ma ochote to jeszcze mam dla was orzechowki
                                                    bardzo dobra tylko kochani z nadmiarem pije sie dobrze ale z
                                                    chodzeniem po wiekszej ilości juz trudniej pozdrawiam
                                                  • del.wa.57 Re: Kanapeczki są do wyboru, do koloru:) 13.12.07, 16:14
                                                    Ale wyżerka!! zostało jeszcze trochę kanapek ze smalczykiem i ogórkiem? czy
                                                    wszystko ''żeżarłeś''Sagi hę??
                                                    Potem wezmę się za szarlotkę Kazpyt a może i za orzechówkę,ale sama nie odważę
                                                    się próbować,lubię w towarzystwie smakować,poczekam.
                                                    smile)
                                                  • sagittarius954 Re: Kanapeczki są do wyboru, do koloru:) 13.12.07, 17:41
                                                    Deeeeeeeeeelllllllllllll, gdzie jesteś!!!!!!!!!!!!!
                                                    Kurcze śmy by spróbowali tej łozechówki , a so smile))
                                                  • sagittarius954 Re: Kanapeczkę i orzechóweczkę ....albo odwrotnie 13.12.07, 18:25
                                                    I do pracy , czyli na łóżeczko.... spokojniusio smile))))
                                                  • dankarol Re: Kanapeczkę i orzechóweczkę ....albo odwrotnie 13.12.07, 21:57
                                                    Zostawiliście chociaż jedną kanapeczkę i chociaż okruszek szarlotki?
                                                    Jak ja nie lubię łazić po tych wielkich sklepach, od tego dostaję choroby
                                                    umysłowej, (a może i bez tego)
                                                    No dobrze, że chociaż orzechóweczka na stole stoi
                                                  • emi152 Re: Kanapeczkę i orzechóweczkę ....albo odwrotnie 14.12.07, 20:34
                                                    Może i nie czas teraz na leniuchowanie, bo to Święta za pasem, ale
                                                    orzechóweczki się chętnie napiję.....robota lepiej mi pójdziesmile)) To
                                                    chlup i......do prasowaniasmile
                                                  • del.wa.57 Śwątecznie tu wpałam.... 15.12.07, 17:58
                                                    Pomiedzy pakowaniem i segregowaniem prezentów,chwila odpoczynku przy kawie i
                                                    serniczku,pycha mówie Wam!!!!
                                                    A jak skończe pakowanie to wpadnę na jednego...koniaczek może co? albo winko?
                                                    przytargałam do wyboru.
                                                    Zara,zara zwierzaki nie wybiegane jeszcze ?palatam z nimi ,ruszać sie leniuchy
                                                    ruszamy na spacer,Lolek dawaj,dawaj no!!!!
                                                    smile))))
                                                  • natla Re: Śwątecznie tu wpałam.... 15.12.07, 18:47
                                                    Ooooo, zziajane kundle wpadają, a za nimi pewnie Delwa....też
                                                    zziajana. Przygotuję jej drinka.......a niech to.....koniaczek z
                                                    winem,,,, ciekawe, czy wuytrzeźwieje do wylotu wink))
                                                    J To ja juz zalewam robaka smile
                                                  • del.wa.57 Re: Śwątecznie tu wpałam.... 15.12.07, 19:27
                                                    Nie chcem,ale muszem sie napić...przeżywam! no!!
                                                    Ale mnie zmęczyły zwierzaki,winka Natlo proszę,winka.
                                                    smile)))
                                                  • natla Re: Śwątecznie tu wpałam.... 15.12.07, 19:30
                                                    Już Ci mieszańca dałam, więc nie grymaś.
                                                  • emi152 Re: Śwątecznie tu wpałam.... 15.12.07, 20:53
                                                    Wpadłam odreagowaćsmile)) UFFFFFF!!!!!!! Mam w bareczku moje winko
                                                    ulubionesmile) Chętnych zapraszam smile) Mieszańcem też nie pogardzę, bo
                                                    troszkę namieszałam chybasmile))
                                                  • emi152 Re: Śwątecznie tu wpałam.... 15.12.07, 21:05
                                                    Ok! To ja może teraz po angielsku do rodzinki na chwilkę? Ale wrócę
                                                    tu....nie myślcie sobiesmile))
                                                  • del.wa.57 Re: Śwątecznie tu wpałam.... 16.12.07, 11:40
                                                    Wstawać śpiochy!!!!!
                                                    Kawa stygnie,przewietrze salony,zwierzaki do ogrodu,ruszac się...nie mogę
                                                    pobiegać z wami,jeszcze w szlafroku siedze,leniuchuje sobiesmile)
                                                    Przyniosłam wiśnie w czekoladzie coś mi sie wesoło zrobiło po zjedzeniu trzech
                                                    wisienek.
                                                    smile))
                                                  • krista57 Re: pusto i zimno 19.12.07, 09:35
                                                    ...jest dzisiaj w gawiarence.
                                                    Ogrzałam ją nieco,płonie ogien w kominku na stole zaparzona
                                                    kawa i nawet leży odswiętny obrus / prosze nie zaplamić /.
                                                    Zabieram się za strojenie choinki i mieszkania.
                                                    Kocham tę świąteczną krzątanine.
                                                  • natla Re: pusto i zimno 19.12.07, 14:12
                                                    No to czas na kawkę przy kominku. Tylko muszę dołożyć drewna, bo już
                                                    gaśnie. Tak się źle dzień zapowiadał.....pogoda bura, ranny, za
                                                    wczesny tel., oczywiście z problemem, ale wszystko idzie jak z
                                                    nut. smile
                                                  • natla Re: Kanapeczkę i orzechóweczkę ....albo odwrotnie 15.12.07, 21:31
                                                    Skończcie już z tą orzechówka, bo mam skojarzenia smile
                                                  • inka-1 Re;Czy do stolu nakryto... 24.12.07, 22:03
                                                    Wigilijnie i strudzonego wedrowca przyjmujecie..
                                                  • maladanka Remanent,remont czy co? 28.12.07, 13:25
                                                    Jejusiu, ale sie dzieje,nieczynne?
                                                    Wreszcie sie na troszke wyrwalam,a tu pustki w gawiarence i
                                                    zagrodzie...
                                                    W kazdym razie pozdrawiam i ...kawa pachnie!
                                                  • emi152 Re: Remanent,remont czy co? 28.12.07, 15:37
                                                    też na chwilkę przysiądę i kawkę wypiję. Trzeba po Świętach
                                                    odpocząć, bo czeka nas Sylwester. Częstujcie się makowcem. W tym
                                                    roku dałam tyle maku, że trzeba z nim delikatnie, bo
                                                    ciasto "puszcza". Smacznego!smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka