An.ta :)

25.02.08, 08:15
Proszę bardzo , oto twoja nowa siedziba , całkiem prywatna , zyczę ci ogromu
czytania w tym twoim wątkusmile)
A za mna pierwszy Ciebie poszukujący, niespokojna Milata smile)
    • sagittarius954 Re: An.ta :) 25.02.08, 08:18
      An.ta! Gdzie się schowałaś? smile))
      Autor: milata2 24.02.08, 20:28
      Dodaj do ulubionych
      Odpowiedz cytując Odpowiedz

      Nie mam jak Ci podziękować, bo nie mogę znaleźć Twojego wątku
      osobistego.
      Bardzo gorąco Ci dziękuję za te przekazy o aniołach, za szukanie
      mnie w Gawiarence i ... za podzielenie się swoim Aniołem, który
      przynosi szczęście. To przepiękny dar smile)), bardzo, ale to bardzo
      mnie wzruszyłaś. Wielkie dzięki i proszę pisz, odzywaj się.
      Przesyłam całuski smile)))))
      wszystkie
      An.ta! Gdzie się schowałaś? smile)) - milata2 24.02.08, 20:28
      • an.ta Re: An.ta :) 02.03.08, 09:43
        Szpital mnie przystopował. A po kilku dniach jak już mogłam usiąść
        przed komputerem, okazało się że mam wyłączoną neostradę. Dziękuję
        za pamięć.Jeszcze troszkę muszę się psychcznie poskładać i rozkręcę
        się z pisaniem. Cieplutko pozdrawiam.
        • inka-1 Re: An.ta :)odrazu radosniej.. 02.03.08, 09:53
          ze dalas znak....pozdrowionka.trzymaj sie..
          • natla Re: An.ta :)odrazu radosniej.. 02.03.08, 09:54
            Anta, składaj się szybko....było, minęło, wazne, ze masz za sobą.
            Zdrowia!
            • milata2 Re: fajnie, że się odezwałaś :))) 11.03.08, 00:00
              Współczuję Anto, pisałaś, że nie możesz ruszyć ręką ani nogą. Czy
              to z przepracowania, czy zdrowie szwankuje? A ten piękny Anioł,
              który stoi w kuchni nie może Ci pomóc wink))
              Życzę zdrówka i odzywaj się jak możesz, śpij dobrze! smile
              • an.ta Re: fajnie, że się odezwałaś :))) 11.03.08, 19:45
                Wszystko z braku kondycji. Choroba która już mija zostawiła
                osłabienie i po niezbyt dużym wysiłku czuję się jakbym kamienie
                tłukła. A jeszcze inna rzecz że po pobytach w szpitalach
                rozleniwiłam się i to bardzo. Chyba trzeba mobilizować się i walczyć
                z lenistwem.Pozdrawiam.
                • inka-1 Re: fajnie, że się odezwałaś :))) 12.03.08, 11:05
                  Walcz kochana walcz...i wygrywaj...ja jestem z toba..
                  • del.wa.57 An.ta;)) 24.08.08, 00:00
                    Ale się Ciebie naszukałam ufffff!
                    Anto chyba moją (ziomalką) jesteś,mój ojciec pochodził z lubelskiego.
                    wink)
                    • natlaa Re: An.ta;)) 25.08.08, 22:15
                      Zaglądnij na gg.
                      • korynos-a Re: An.ta;)) 11.11.08, 00:28
                        Naglowek piosenki, tytul i wykonawce (masz to nad filmikiem video z
                        piosenka),kopiujesz tak samo jak i link. Juz to poprawnie
                        zrobilas smile Podkreslasz na niebiesko, wybierasz opcje: "Kopiuj"
                        lub "Copy" (zalezy w jakim masz jezyku, polskim lub angielskim),i
                        tak samo wklejasz jak link do piosenki opcja do wyboru: "Wklej"
                        lub "Paste". Inne teksty, ktore chcesz zacytowac, wybierasz ten
                        wycinek, fragment, ktory masz ochote gdzies umiescic, zaznaczasz na
                        niebiesko i robisz dokladnie to samo.
                        Powodzenia. Jakby co to pytaj. Podpowiem. Powodzenia..smile
                        • korynos-a Re: An.ta;)) 11.11.08, 00:35
                          Oczywiscie lewym klawiszem myszy zaznaczysz na niebiesko,
                          lewym "kopiuj" i wkleisz tez prawym. Zapomnialam dodac smilePowinno
                          chyba byc dobrze juz...
                          Przepraszam jesli cos pokrecilam, ale pora niesprzyjajaca
                          wyjasnieniom. Dobranoc smile
                          • an.ta Re: An.ta;)) 11.11.08, 01:04
                            Dobranoc. Bardzo dziękuję, ale dzisiaj nie będę probowała. Zaczynam
                            już usypiać
Pełna wersja