Święto Pracy

01.05.08, 07:34
Świętujecie takie święto?
Bo ja tak - od lat tradycyjnie, pracą w ogrodzie. Jak byłam podlotkiem i
później również, po pochodzie 1 majowym zaganiana byłam do sadzenia
ziemniaczków na działce i tak mi już zostało do dziś. Wprawdzie zamiast
ziemniaczków uprawiam zieloną trawkę, ale tradycyjnie koszę ją pierwszy raz w
majowe święto.
Nieraz na przekór wszystkim wybierałam się na pochód tych niedobitków i sierot
po systemie, co jeszcze zostały, ale jednak ogród i prace polowe zwyciężały.
Powiem jednak, że długo brakowało mi pochodów - kolorowych balonów, młodzieży
poprzebieranej w różne stroje,orkiestr dętych... Zazdroszczę Amerykanom, bo u
nich co mieścina, to inne okazje do parad i pochodów.
    • maladanka Re: Święto Pracy 01.05.08, 09:55
      Świętegopracego to fajne święto było,w zyciu mi tak nie smakowały
      buły z kiełbasą z ciężarówki.
    • natla Re: Święto Pracy 01.05.08, 14:15
      Nie, nie kochałam tego święta, bo mnie zmuszano do pochodów, ale jak
      już poszłam, to bywało całkiem fajnie. Na festyny nie chadzałam, bo
      jak wiecie, nie lubię tłumów i takich imprez. Jednak jak się po
      drodze jakaś kiełbaska nawinęła, to a jakże wink))
    • easy.mamajka Re: Święto Pracy 01.05.08, 19:27
      No faktycznie,ta kielbaska to istny symbol-gnalo sie jak
      najszybciej,byle do tego celu.
    • skrzydlate Re: Święto Pracy 02.05.08, 14:37
      ja jak zwykle uczciłam święto pracy totalnym nieróbstwem, przespałam pół dnia,
      było bosko
Inne wątki na temat:
Pełna wersja