szyszkasosny
01.05.08, 07:34
Świętujecie takie święto?
Bo ja tak - od lat tradycyjnie, pracą w ogrodzie. Jak byłam podlotkiem i
później również, po pochodzie 1 majowym zaganiana byłam do sadzenia
ziemniaczków na działce i tak mi już zostało do dziś. Wprawdzie zamiast
ziemniaczków uprawiam zieloną trawkę, ale tradycyjnie koszę ją pierwszy raz w
majowe święto.
Nieraz na przekór wszystkim wybierałam się na pochód tych niedobitków i sierot
po systemie, co jeszcze zostały, ale jednak ogród i prace polowe zwyciężały.
Powiem jednak, że długo brakowało mi pochodów - kolorowych balonów, młodzieży
poprzebieranej w różne stroje,orkiestr dętych... Zazdroszczę Amerykanom, bo u
nich co mieścina, to inne okazje do parad i pochodów.