Dodaj do ulubionych

Dziendoberki - juz tylko na plusie

05.03.06, 12:48
...bez zadnego bialego z nieba, z slupkiem (rteci) powyzej zera i zielonym do
gory.
Takich sobie zyczymy i takie maja byc ! smile)
--
☺☺
Obserwuj wątek
    • maryna04 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 05.03.06, 16:01
      Za okienkiem piekne, ostre slonce, na polu -dworze ...zdziawa straszna. Mam
      przed soba bardzo mily dzien a i "wieczor zapowiada sie przyjemnie....( dalej
      nie napisze, bo tez niezbyt wytworne, chociaz to ulubione powiedzonko mojego
      ojca)... bo wreczenie Oscarow. Najbardziej interesuje mnie tegoroczny
      prowadzacy impreze Jon Steward, ktory od lat prowadzi swoj satyryczny show -
      bardzo polityczny i bardzo go lubie, odpowiednio ulokowalam moje uczucia -
      lubia go przede wszystkim mlodzi. Na pewno polegnie w oczach krytykow, jak
      kilka lat temu moj inny ulubieniec satyryczny. Jednak taka impreza wymaga
      innych zdolnosci, na nic inteligencja ostra jak brzytwa. A swoja droga z
      wyjatkiem jednego, polskiego satyryka (Pietrzaka) wszystkich jakich czytuje,
      slucham sa tak niesamowicie inteligentni. Np. Ryszard Gronski.
    • kanoka Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 06.03.06, 07:26
      Az się bojam pisać, że mnie Mantra skrzyczy za defetyzm.
      Zielonym do góry - tylko na parapecie. Pada równo i gęsto - w dodatku na biało.
      A nieposłuszny słupek, uparcie pokazuje 5. Na minusie sad((
      --
      Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
        • kanoka Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 06.03.06, 11:54
          Znaczy, będzie mi wybaczone?
          Na pociechę dodam, że świeci ostre słońce, na pohybel białemu. A słupek w słońcu
          ma +2.
          Pisałam, że psica mi cieczkuje i ponieważ ona siedzi w domu, to jej wierni
          zalotnicy z braku laku, snują się za mną po mieście, karnie czekajac pod
          kolejnymi sklepami i odprowadzajac mnie aż pod sam domsmile).Kawalery na szczeście
          są drobnej postury, nieagresywne i nienamolne.
          Pamiętam, jak to było z moją pierwszą psicą w tych newralgicznych momentach....
          Połowa psiej populacji Ursynowa gryzła się pod naszą klatką schodową, a druga
          połowa pod balkonem.Ponieważ suka była zamknięta, jako obiekt adoracji,
          pozostawała reszta jej stada, czyli my.Całe to towarzystwo, odprowadzało mnie,
          męża i dzieci, do sklepu, wsiadało za nami do autobusu, a niektóre co bardziej
          zajadłe, rzucało się na przechodzacych obok mnie, czy córki, mężczyzn. I
          wytłumacz potem takiemu panu z podartą nogawką, że"to nie mój pies". "Jak to nie
          pani, co nie pani, przecież widzę, że za panią idzie!!!" Ciekawe, że o męża i
          syna, nie były pieski zazdrosne wink.
          --
          Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
        • alfredka1 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 06.03.06, 11:58
          W Szczecinie pogoda zwariowała, rano -10, śniegiem przysypało wczorajszą wodę
          na chodnikach i jezdniach, Wędrowiec do pracy dotarł w przedziwnych piruetachsmile
          Okoliczne ptactwo w postaci mew, srok i gołębi lata radośnie. Tylko kaczki na
          basenie bardzo smutne i niemrawe bo ludzie przestali je dokarmiać. A to są
          kaczki dzielnicowe, jeszcze przedwyborcze więc chyba myślą sobie skąd taka
          zmiana u ludzisad(
          • kanoka Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 06.03.06, 12:03
            Witaj, Alfredko smile)
            Widzę, że wszędzie zima sad(. Z tymi ptakami, tez mam dylemat - karmić? nie karmić?
            Do parku teraz z wiadomego powodu, nie chodzimy, więc do dokarmiamia, zostają mi
            gawrony, wrony i kawki - przez balkon.
            --
            Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
            • maryna04 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 06.03.06, 16:33
              Obejrzalam sobie wlasnie zdjecia z wczorajszej gali Oscarow, czy musze sie
              tlumaczyc, ze nie uwazam tego za hanbiace zajecie? Co ja zrobie, ze George
              Clooney jest taki zniewalajacysmile)), ale po co usmieszki dodalam, on jest
              naprawde taki. Z kolei zdobywczymi Oscara za pierwszoplanowa role kobieca Reese
              Witherspoon tak zwyczajna i sympatyczna, co potwierdza brak operacji na
              biust - nawet nie razilo, kiedy dziekowala dlugo. Nie znam jej filmu "Walk the
              Line". Ciekawe, kiedy tutaj dotrze medialna epidemia onej grypy?
              • mammaja Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 06.03.06, 20:13
                Koniecznie trzeba dokarmiac te biedne kaczki! Co one winne, ze gdzies tam
                lataja wirusy! Dzisiaj w teleexpresie pokazywali te smutne kaczki, ktore
                przyzwyczjone sa do dokarmiania! U mnie niestety nie ma, samo lesne ptactwo i
                karmnik stale w robocie!
                • wedrowiec2 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 06.03.06, 20:54
                  Mroźny, śnieżny, przedwiosenny dzień. Pracowity, jak każdy poniedziałek.
                  Ptactwo trzba dokarmiać. Wprawdzie zdania ornitologów są podzielone, ale jeśli
                  cos się rozpoczęło, w konsekwencji odzwyczaiło się zwierzynę od naturalnego
                  sposobu odzywiania, to trzeba to kontynuować. Te kaczki spojrzeniem nie
                  zabijąwink One mają skrzydła i są bardzo głodne ...
                  --
                  Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
                  Kant
                  • kanoka Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 07.03.06, 07:36
                    Spoglądajac rano przez okno, stwierdziłam, że jest mgła. Po wyjściu z psicą
                    zauważyłam, że jej sierść szybko pokrywa się białym nalotem, a powietrze,
                    którym oddycham, jest nadmiernie zimne i sklejajace.....
                    Po powrocie popatrzyłam na termometr - 18 stopni sad((
                    --
                    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
                    • popaye Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 07.03.06, 07:50
                      jezus-maryja KNK!
                      gdzie Ty sie przeprowadzilas! na ... Syberie?
                      Hmmm.... teraz mysle iz bylo cos z "prawdy" w popularnych przed wielu laty
                      plakatach reklamujacych jedna z marek papierosow: "Let´s go West"! smile)
                      Pozdrawiam,-
                      pE
                      (na zewnatrz 0°C)
                      • kanoka Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 07.03.06, 08:23
                        Czasami myślę, że tak sad(
                        Ostatnie mrozy, to podobno wpływ wyżu azorskiego, a ogólnie, to było, nie było,
                        wyemigrowałam w kierunku wschodnim.....
                        "Kiedy wreszcie przyjdzie ta wiosna? Kiedy skończy się zima? - to obecnie
                        najpopularniejsze pytania na ustach Polaków. Wszyscy pytają, ale nikt nie
                        potrafi odpowiedzieć. Rozwiązanie zagadki jest proste, ale nie zawsze takie
                        jakie chcielibyśmy się spodziewać. Do końca tego tygodnia pogoda wciąż na
                        pograniczu zimy i przedwiośnia. Na wschodzie i północy lekki mróz, a na
                        zachodzie i południu odwilż. Wciąż pojawiające się od czasu do czasu opady
                        śniegu, a w cieplejszych regionach deszczu ze śniegiem. Niezdecydowana aura
                        zmieni się najwcześniej na początku przyszłego tygodnia, gdy napłynie cieplejsze
                        powietrze z południa Europy. Przy opadach deszczu i porywistym wietrze możemy
                        się wówczas spodziewać dodatnich temperatury w całej Polsce. Na południu kraju
                        podczas halnego wzrost temperatury powyżej plus 10 stopni. Wiosny jednak jeszcze
                        nie poczujemy, gdyż ciepłe i słoneczne chwile pojawią się jedynie miejscami i
                        nie będą dotyczyć całego kraju. Gdy na południu będzie 10 stopni, to na północy
                        w pobliżu zera. Nasza prognoza 16-dniowa sięga 23 marca, ale do tego czasu
                        prawdziwej wiosny wciąż nie widać. Temperatura w pobliżu zera, z lekką przewagą
                        na plus i kolejne porcje opadów. Wszystko wskazuje na to, że na początek wiosny
                        będzie trzeba poczekać do kwietnia, mimo, że astronomiczna wiosna rozpocznie się
                        wieczorem 20 marca. Opóźnianie się wiosny wcale nie oznacza, że ona w tym roku
                        nie nadejdzie. Wręcz przeciwnie, nadejdzie później ale z pewnością nie straci
                        niczego co tak bardzo w niej lubimy. Przypominamy, że szczegółowe prognozy
                        16-dniowe dla polskich miast prezentujemy w każdą sobotę. Źródło: Twoja Pogoda.
                        (Dodane: 07.03 / 01:02)"
                        Pozdrawiam
                        KNK
                        --
                        Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
                        • kanoka Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 07.03.06, 08:47
                          Dalej o pogodzie (przedwiosennej???)- tym razem sytuacja bieżąca:
                          "KOMENTARZ SYNOPTYKA DO NUMERYCZNEJ PROGNOZY POGODY
                          z dnia 7 marca 2006 r. godz. 0:00 GMT
                          Na znacznym obszarze naszego kraju, zwłaszcza w pasie dzielnic wschodnich i
                          środkowych mamy ranek mroźny. Jest to efekt dwóch występujących równocześnie
                          czynników, których skumulowanie spowodowało spadek temperatury powietrza do
                          kilkunastu stopni poniżej zera oraz utworzenie się mgieł osadzających szadź.
                          Pierwszy z nich to spływ zimnego powietrza z północnego-zachodu, jaki nastąpił
                          po przejściu w dniu wczorajszym chłodnego frontu atmosferycznego, którego nie
                          sposób było nie zauważyć, chociażby z uwagi na występujące na nim opady śniegu.
                          Właśnie to zimne, a tym samym ciężkie powietrze osiadając, powodowało wzrost
                          ciśnienia przy powierzchni ziemi i suchoadiabatyczne ogrzewanie powietrza w
                          środkowej troposferze, które doprowadziło do zupełnego zaniku chmur średnich
                          oraz znaczne ograniczenie rozwoju chmur niskich.
                          Drugi czynnik, to bezchmurne niebo i słaby wiatr w okresie wciąż długiej nocy.
                          Brak chmur sprzyjał dużemu wypromieniowaniu ciepła z podłoża, a słaby wiatr nie
                          był w stanie zbużyć tworzącej się tuż przy ziemi inwersji temperatury. Ale ten
                          sam słaby wiatr, spowodował dokładne wymieszanie powietrza w warstwie
                          podinwersyjnej, tego powietrza, które na skutek ochładzania się osiągnęło stan
                          nasycenia parą wodną, oczywiście w tych rejonach, gdzie znajdują się rezerwuary
                          pary wodnej. Skondensowana w powietrzu para wodna tworząca mikoskopijne kropelki
                          wody, których ilość w jednym metrze sześciennym powietrza przekracza jeden
                          milion, osadzając się na zimnym podłożu zamarza tworząc kryształki lodu w
                          postaci igiełek i to jest szadź.
                          Dalszy rozwój procesów pogodotwórczych sprzyjąc będzie podtrzymywaniu zimowych
                          warunków z wciąż mroźnymi nocami.
                          Ryszard Olędzki
                          7 marca 2006; 07:30 "
                          weather.icm.edu.pl/
                          Sprawdziłam swoją gminę - wszystko się zgadza. Co nie oznacza, że od tej wiedzy,
                          zrobiło mi się chociaż trochę cieplej sad(
                          --
                          Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
                          • popaye Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 07.03.06, 09:48
                            to byl zart Kanoko,-
                            Generalnie zazdroszcze Ci pogody, moze nie tych dzisiejszych mrozow, ale
                            ilosci dni slonecznych w roku, niskiej wilgotnosci powietrza i... wspanialego
                            okresu, niezauwazalnego tak dobitnie dalej na Zachod - przedwiosnia!.
                            Dzisiaj mam rzeczywiscie wspaniala pogode, szybko wzrastajaca temperature
                            i piekne slonce ale... typowo to bedzie jak zacznie "lac" (deszcz!)sad

                            Padajacy deszcz, deszczyk, deszczysko, i mrzawka to typowa pogoda dla
                            wszystkich por roku w terenie znajdujacym sie w rejonie permanentnych nizow z
                            nad Morza Polnocnego sad
                            Jak jest (jakims cudem) slonecznie w lecie to z racji wysokiej wilgotnosci
                            powietrza, duchota nie do wytrzymania i czlowiek zaczyna marzyc by
                            bylo "normalnie" tzn. znow zaczelo...padac! smile))
                            Eeeeh.....

                            Serdecznie pozdrawiam,-
                            pE
                            roku
                            • kanoka Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 07.03.06, 10:14
                              Tak też i odebrałam smile
                              A przy okazji, spróbowałam czegoś poszukać "w temacie" wiosenno - pogodowym, ze
                              szczególnym uwzględnieniem północno-wschodnich krańców Mazowsza
                              Wybywam do realu
                              KNK
                              --
                              Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
                            • alfredka1 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 07.03.06, 10:16
                              Tego jeszcze nie było,noo może przed parudziesięciu laty... Zasypało nas
                              dokumentnie, mamy ścieżki wśród śniegu, drzewa i krzewy "straciły" gałęzie,
                              widać tylko coś puchatego, wysokie i niskie i jednako białe. Niestety, już
                              jest -1, w słońcu +6 i zaraz zacznie toto znikać. Samochodu narazie nie
                              próbujemy odkopywać bo możemy dokopać się do cudzego, poczekamy aż się samo
                              osuniesmile) W miescie chyba lepiej bo komunikatow nie ma, a może dziennikarze też
                              nie odnależli swoich pojazdów?
                              Kanoko, rzeczywiście żyjecie w bardzo ciekawych ukladach ... atmosferycznych.
    • kanoka Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 08.03.06, 08:24
      Środowo, świątecznie,i .....mroźnie. Nadal w okowach . Minus 16 stopni o
      poranku. A w takim Płocku, to ponoć -20 było...
      Na drzewach szadź, ale świeci słońce, więc jest nadzieja, że troche się ociepli
      i będzie mozna wyjść z domu po nowa Politykę, a może i pojechać gdzies do lasu,
      na kolejny zimowy spacer. Zwłaszcza, że podobno od jutra znowu ma padać to
      białe. I to podobnież intensywnie sad(((
      --
      Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
        • mantra1 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 09.03.06, 14:44
          O malo sie dzis nie rozpuklam ze zlosci wink Jakis idiota podal numer mojego
          domowo-pracowego telefonu na stronie Izby Skarbowej jako numer (jedyny!) jednego
          z warszawskich Urzedow Skarbowych. I od rana zaczela sie akcja z PITami, Vatem.
          podatkami od spadkow i darowizn, zwolnieniami, egzekucjami itp. W ciagu 6 godzin
          odebralam 31 telefonow, a nie moglam wylaczyc, bo czekalam na wazne, do mnie.
          Miotalam sie po chalupie z aparatem w kieszeni swetra, probujac w miedzyczasie
          popracowac, pouczyc sie o eko funduszach do jutrzejszej pracy, zaplacic
          rachunki, ugotowac sos do spaghetti blognese, umyc i wysuszyc wlosy i pomalowac
          paznokcie. W koncu nie wytrzymalam i poszlam na godzinny spacer. I chyba
          zrobilam slusznie, bo gdy wrocilam, po uprzednich interwencjach u informatykow
          US, u rzecznika prasowego Izby Skarbowej i u jakiejs ponoc przemilej (jak
          twierdzi Nokata) pani Dyrektor numer na stronie www zostal zmieniony.
          Ludzie, jak ja kocham takie sytuacje smile)
          --
          ☺☺
          • gaja_1 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 09.03.06, 15:49
            Manterko współczuję.
            Ja codziennie robię za sekretarke przychodni stomatologicznejsmile
            Ma taki sam numer jak mój, tylko końcówkę zamiast 1 to 6
            i większości jakkoś sie te dwie cyfry myląsad
            --
            "Nie pozwól by nieistotna sprzeczka
            popsuła ważną przyjaźń."
            • alfredka1 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 09.03.06, 16:32
              A my robimy za UPC czyli kablówkę. Dzwonią przeważnie starsi panowie i
              odróżniam dwa rodzaje osobników "przymilny" i "wściekły", ten pierwszy zaczyna
              od "moja miła pani..." a ten drugi od "no co jest do jasnej cholery, za co ja
              płacę..!!!" I chyba wolę ten drugi typ, bo mam satysfakcję gdy okazuje się żem
              ja nie kablówka i nawet grzecznie go przepraszam że nie trafił właściwie.
              Wędrowiec nazywa to znęcaniem się smile) , oczywiście to ostatnie dotyczy mnie a
              nie osoby dzwoniącej. Manterko, a nie będzie Ci jureo brakowalo tych telefonów?
              • mantra1 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 09.03.06, 17:03
                Nie bedzie smile) Chociaz musze stwierdzic, ze wszyscy dzwoniacy byli bardzo mili,
                wspolczuli mi, zartowali, chetnie podawali adres strony, skad wzieli moj numer.
                Czyzby to byla wspolna cecha internautow? Numer figurowal od wczoraj wylacznie
                na stronie internetowej, na szczescie nie w zadnej drukowanej publikacji, bo
                mialabym juz calkiem przechlapane. Nikt nie domagal sie ode mnie podania
                wlasciwego numeru, nie odkladal bez slowa "przepraszam" sluchawki, ani nie
                jeczal jak potepieniec, co czesto zdarza sie przy tego rodzaju pomylkach.
                A godzine temu zadzwonil uprzejmy pan rzecznik Izby Skarbowej z przeprosinami za
                klopoty.
                Full kultura wink
                --
                ☺☺
                • fedorczyk4 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 09.03.06, 17:24
                  Też nie zazdroszczę, mój poprzedni numer telefonu figurował w książce
                  telefonicznej podwójnie. Raz jako mój, i drugi jako numer min.szkolnictwa. W
                  ciągu dnia połowa telefonów byla do mnie i połowa do szkolnictwa. Najbardziej
                  mnie irytowali tacy co to mi nie wierzyli. Mówiłam jak komu dobremu że to numer
                  prywatny, a oni po pięć razy wydzwaniali w nadzieji że może zmienię zdanie
                  --
                  - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
    • kanoka Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 10.03.06, 08:38
      Minus 7. Wyraźnie się ociepla.
      Nie miałam na szczęście, takich przygód telefonicznych, o jakich wspominają moje
      przedpisczynie.Prawdę powiedziawszy, w ogóle nie lubię telefonów jako takich,
      ani rozmów telefonicznych.Preferuję rozmowy oko w oko, lub - za pośrednictwem
      klawiatury. A już na skype, kiedy mówię nie do słuchawki, a do mikrofonu
      stojącego na biurku, a mój rozmówca odpowiada mi z głośnika - to już całkiem nie to.
      --
      Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
    • kanoka Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 11.03.06, 08:08
      Sobotnie dzieńdobrybardzo smile) Miłego łykendu - pracującym, bezrobotnym, emerytom
      i rencistom.
      No i wreszcie - wiosny. Już tylko - 6 było o poranku. W nocy padał śnieg i
      ponownie, znowu biało.
      --
      Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
        • alfredka1 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 14.03.06, 15:11
          Marynko, to chyba krokusy nasze piękne smile) a my tylko możemy pomarzyć nie tylko
          o kwiatkach ale i o listeczkach świeżych. Rano -6 , co w Szczecinie jest o tej
          porze roku ewenementem. Już niedługo powinny pojawić się pąki na magnoliach a
          tu nic a tu pustkasmile)
          • maryna04 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 14.03.06, 15:25
            Alfredko mila, to krokusy, przebisniegi i zonkile. Na pocieszenie napisze, ze
            tu wiosna jest po prostu wredna, pojedyncze takie jak w Polsce prawdziwie
            wiosenne dni, za oknem slonce razace, kwieci sie, zieleni i do tego przenikliwe
            zimno. Po latach oceniam - tak do konca maja. Oczywiscie w maju zdarzaja sie
            juz straszliwe upaly z wilgotnoscia, po kilku dniach przechodzace w przenikliwy
            chlod. A potem trzy miesiace sauny i wreszcie dwa miesiace cudownej, cieplej
            jesieni.
            • kanoka Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 15.03.06, 07:49
              Środa. Dobrze jest być w domu.Mąż jeszcze śpi, psica po spacerku, a ja popijając
              kawę, podczytuję prasę netową. Główny temat, to wczorajsza rozróba w
              piaskownicy. Ba, żeby to tylko o rozróbę chodziło....
              --
              Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
    • jan.kran Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 15.03.06, 08:59
      Dziś przypominam Królika z Alicji Czarówsmile))) Niespokojna i zabiegana
      wewnętrznie...
      Pracowałam 18 dni z jednym dniem przerwy w środku.
      I jeszcze zajmowałam się dziećmi i ich potrzebami psychicznymi, prawie
      codziennie gotowałam wyszukane obiadki , czytałam książki i nie zaniedbywałm
      forumów.
      A teraz z czystym sumieniem idę niedługo spać do oporu.

      Mięsko zamarynowane w winie i ingrendiencjach od wczoraj kisi się w lodówce ,
      upiekę tylko migdałowe ziemniaczki w ziołach i dorzucęjakieś warzywko jak
      Junior wróci ze szkołysmile))))
      Kran_na _zasłużonym_odpoczynku
      --
      Forumrzadkich języków
    • kanoka Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 16.03.06, 07:59
      Idzie na lepsze. Przynajmniej słupek w termometrze. Dzisiaj było tylko minus 2.
      Ale, niestety - pochmurno. Psica nam wraca do normalności, a razem z nią i my.
      Strasznie kłopotliwa jest taka gorąca miłość - zwłaszcza cudza ;D.
      --
      Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
      • gaja_1 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 16.03.06, 09:59
        Z tego co wczoraj slyszałam od poniedziałku znowy wzrost minusówsad
        Wolałabym dzisaj minusy ,bo nigdzie nie mam zamiaru wychodzić
        ale w sobotę powinno być gorącosmile
        Idę na spóźnioną Bożenę a u niej zawsze pootwierane okna sad
        --
        "Nie pozwól by nieistotna sprzeczka
        popsuła ważną przyjaźń."
        • jan.kran Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 16.03.06, 10:08
          Sen dodaje piękności...
          Ostatnio jedna mama podopiecznej z DSS autentycznie się zdziwiła jak powiedziałm
          ile mam lat. Zresztą nie Ona pierwsza, już kilka kobiet , zaznaczam kobiet
          odjęło mi dziesięć lat.
          A właściciel sklepu na rogu zaprasza mnie do knajpy ...
          Chyba się zdrzemnęsmile
          Kran
          --
          Forumrzadkich języków
          • alfredka1 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 16.03.06, 12:00
            Oj, to chyba nie sen. Gdyby tak było to wygladalabym jak świeżonarodzone
            niemowlę. Niestety, spię dużo i mój organizm w czasie smu wytwarza chyba jakeś
            hormony starzeniasmile))) Gdy mowię, zapytana ile mam lat,że mam tyle na ile
            wyglądam to słyszę odpowiedZ "Eee, tak długo to nikt nie żyje". Przyznaję sie,
            to jest dowcip zasłyszany, ja wyglądam jeszcze gorzej.
            • gaja_1 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 16.03.06, 12:15
              Alfredko, a co to za minorowy nastrój??
              Nie słyszałaś , ze ma się tyle na ile się czujesz a nie jak wyglądasz?
              Gdyby wygląd mmiał wpływ na ocenę to ja mam 200 roków z okłademsmile
              Szczególnie dzisiaj z kulfonem czerwonym od kataru a moze nie tylko smile
              --
              "Nie pozwól by nieistotna sprzeczka
              popsuła ważną przyjaźń."
              • alfredka1 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 16.03.06, 12:29
                Przeciwnie, jestem wyjątkowo w dobrym nastroju tylko ja mam takie wypaczone
                poczucie humoru. Nie ma to wpływu na mój wygląd. Teraz piszę prawdę i tylko
                prawdę: często zdarza się, że napotykam w sklepie lustro i pierwsza myśl jest
                taka "obosze a co to za potwór??" dlatego starannie omijam wszelkie
                zwierciadłasmile
                      • maryna04 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 17.03.06, 15:54
                        Dzien dobry w dniu sw. Patryka, jest bardzo slonecznie i chlodno. O godz. 11-
                        tej czasu tutejszego zacznie sie Parada sw. Patryka na Piatej Alei na
                        Manhattanie. Co roku powtarza sie watek gejowski, ktory bardzo przypadlby do
                        gustu Kaczynskim. Organizatorzy parady nie pozwalaja na uczestnictwo w niej
                        zorganizowanej grupy gejow i lesbijek. I co roku przegrywaja w sadzie gejowcy.
                        Do tego momentu pasuje z Kaczynskimi, tylko ze parade organizuje od poczatku
                        jakas katolicka organizacja i sad zadecydowal, ze ona ma prawo ustalac jakie
                        organizacje moga brac udzial. Oczywiscie wszyscy politycy biora w niej udzial,
                        gwiazda tegorocznej bedzie mloda kobieta - zdeklarowana lesbijka i dzialaczka
                        na rzecz ich praw, ktora w jesiennych wyborach wygrala bardzo wysokie stanowisko
                        (cos jak zastepca burmistrza). Pan dziennikarz przed chwila przypomnial: zere
                        alkoholu dla prowadzacych auta, ktore w razie przekroczenia przepisu beda
                        konfiskowane, no i zaraz oburzyly sie organizacje etniczne Irlandczykow, ze nie
                        zycza sobie takich stereotypow, ze jak pochodzenia irlandzkiego to pijak. Bylam
                        dwa razy na paradzie, straszne ilosci druzyn policjantow w zielonych beretkach,
                        wielu czarnych i dziesiatki orkiestr kobziarzy w spodniczkach. Moze to
                        niekoniecznie jest tylko szkockie. Spodziewa sie okolo dwu mil. obserwujacych i
                        sto tys. idacych. A swoja droga swieci sa ci mieszkancy piatej i polowy
                        Manhattanu. Wyobrazacie sobie te utrudnienia jazdy, a parad rocznie jest ok.
                        40. Ta i Columbus Day sa najwazniejsze. I to sa problemy.
                        • onkwe St.Paddys' Day 17.03.06, 16:49
                          czyli inaczej, Dzien Patrysia....

                          Na ten jeden dzien robi sie wiosennie(ponoc w niektorych miastach, gdzie
                          irlandzkie tradycje szczegolnie zakorzenione, farbuja w tym dniu rzeki na
                          zielono!), czterolistna koniczyna rozrasta sie bujnie wokol, a guinessowe opary
                          spowijaja cale miasto.
                          Kazden jeden przyzwoity obywatel, w ktorego zylach plynie krew irlandzka,
                          obowiazkowo zaudaje sie do pubu, gdzie wlewa w siebie hektolitry pifska (tez
                          farbowanego na zielono). Wtoruja mu dzielnie inni oddani sprawie obywatele,
                          niekoniecznie pochodzenia irlandzkiego, podtrzymujac tradycje z Wyspy.
                          Nierzadko knajpa uatrakcyjnia obchody serwujac oprocz napitkow takze rozrywkie,
                          w postaci gier i zabaw towarzyskich, wlacznie ze spontanicznym, damskim i
                          meskim "striptisem" ...po irlandzku wink ( o czym nizej )
                          Panie wdziewaja zielona bielizne (jest rowniez opcja bezmajtkowa, ale w tym
                          wypadku obowiazuje zmiena koloru, TAMUJ rowniez, co zostaje, trakcie tanczenia
                          na stole, z uznaniem przyjete przez wspolcelebrantowwink, naklejajo zielone
                          tatuaze, smaruja galy, brwi i rzesy na zielono i takoz maluja pazury. Panowie
                          wciskaja twarzowe kubly na glowy, w zielono-biale paski, lub blyszczace
                          plastikowe nocniki...tfu...meloniki, z zawadiacko zwisajaca koniczynka (
                          shamrock ). Na buzkach polyskuje brokacik...w kolorze ? Tak, zgadliscie! wink)
                          Wszyscy w biurach, fabrykach i punktach uslugowych stawiaja za punkt honoru
                          przyjscie do roboty w zabkowych barwach...

                          zielono mi ...wink)
                            • mantra1 Re: St.Paddys' Day 17.03.06, 18:15
                              Ja tez smile)
                              Ide poszukac walka, bo moja chlopa poszla dzis na vutke z kumplami ze studiow i
                              zamiast na zielono wroci pewnie w charakterze rozowej landrynki smile)
                              Poniewaz nie mam okazji swietowania St. Particka zrobie sobie takie polskie,
                              tradycyjne Swieto Rodziny i przywitam nawalona (pierwszy raz beze mnie!) SKN w
                              papilotach, rozmemlanym szlafroku i przydeptanych bamboszach smile)
                              Qrde, gdzie ja wsadzilam ten walek?! smile)
                              --
                              ☺☺
                • jan.kran Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 17.03.06, 20:49
                  Kochana ja dziś poświęciłam z godzinę czasu żeby sobie zrobić taką sygnaturkę.
                  Koleżanka z sąsiedniego forum prowadziła mnie za rękę bo ja jestem tępa wyjątkowo.
                  Na koncu okazało się do szczęścia brakowało ino ptaszkasmile))) co Ona wykukała.
                  Ptaszek wskoczył na miejsce i voila !

                  Nie bij Nokaty za mocno , tak raczej symbolicznie w koncu musi się biedna raz na
                  jakiś czas bez Cerbera swobodnie zabawićtongue_outPP
                  Kran Rodzinny
                  --
                  Forum rzadkich języków

                  Wielojęzyczność w rodzinie
                • mantra1 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 17.03.06, 20:53
                  Znalazlam, ale tylko taki z kolcami do walkowania schabowych. Nie mialam
                  sumienia smile)
                  Dzien Rodziny trwa, tylko niestety druga strona nie weszla w role, bo powinna:
                  a. wdziac spodnie od enerdowskiego dresu na szelkach i siatkowy podkoszulek na
                  ramiaczkach
                  b. wlaczyc jakis mecz w TV
                  c. zacharapac z twarza przykryta "Przegladem Sportowym", rzuciwszy uprzednio
                  polecenie "podaj mnie piwo, kobito!".
                  A on zwyczajnie sie powyglupial, po czym wzial i zasnal w sypialni.
                  Eeetam...ide zdjac te papiloty. Duch w narodzie ginie smile)
                  --
                  ☺☺
              • dado11 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 17.03.06, 20:50
                Jeszcze mi deczko smutno, zasychające łzy przyklejają się do palców, markowe nieustające pretensje już
                nie dają mi komfortu bywaniasad((( Wybaczcie wtargnięcie, ale bardzo chciałam być lojalna....
                Z czasem postaram się być bardziej kreatywnasmile
                Dziękismile D.
                  • dado11 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 17.03.06, 21:45
                    No, troszki, zażenowana (ranyy, tak się to pisze???) witam, i chwilkę postoję, jeśli pozwolicie......
                    Milion myśli kłębi mi się pod okularami, to dla mnie co najmniej zaskakujące zjawisko...
                    Chyba się czuję odrzucona... to bardzo przykre uczucie, niestety...
                    D.
                    • mantra1 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 17.03.06, 22:00
                      Tak patrzac calkiem z boku nie widze zadnego powodu, zebys miala sie czuc
                      odrzucona. Raczej ktos usilowal Cie wpasowac jak kawalek "pucla" w jakis obrazek
                      (stworzony prawdopodobnie na obraz i podobienstwo swoje), a Ty sie zwyczajnie
                      nie dalas i w "puclu" zostala dziura, co moze dla coponiektorych byc dosc irytujace.
                      Zwlaszcza dla tych, ktorzy nie lubia ogladac innych, wacale nie brzydszych
                      obrazkow wink
                      --
                      ☺☺
                        • jan.kran Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 18.03.06, 07:16
                          Wstałam wcześnie bo mogłam dłużej pospaćsmile Mam trochę wolnego i muszę się do
                          tego przyzwyczaićsmile
                          Nie mogę uwierzyć że o siódmej rano jest jasno, tyle miesięcy mroku za mną.
                          Teraz będzie coraz jaśniej i jaśniej a potem całkiem jasno. Nie do końca białe
                          noce ale prawie.
                          Zima jescze walczy ale już przegrała. Nadal temparatura koło zera ale śniegu
                          caraz mniej.
                          Kran
                          --
                          Forum rzadkich języków

                          Wielojęzyczność w rodzinie
                          • kanoka Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 18.03.06, 08:03
                            Witaj, Kranie Poranny smile
                            Ze mnie też ostatnio jest ranny ptaszek. Jako jednostka pracująca (w charakterze
                            pracownika najemnego), lub tez wcześniej - ucząca się - a więc, zmuszona do
                            porannego wstawania, nijak wieczorem nie chciałam iśc spać, a rano, traktorem
                            trzeba mnie było z łóżka wyciągać. A teraz - mogę spać dłużej chodzić spać
                            później i ...wieczorem oczy same mi się zamykają, a rano wstaję o świcie. I na
                            poranny spacer, częściej ja budzę psicę, niż ona mnie.
                            --
                            Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
                            • warum Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 18.03.06, 08:35
                              KNK, masz dobrze wychowana psicesmile
                              Na wschodzie lezy mokrego sniegu ok 20 cm, ulice mokre, kaluze co krok. Wiec
                              chyba jest na plusie..?
                              Mnie glowa od wczoraj pekasad/ migrena znow o mnie sobie w nocy przypomniala/
                              Zadnych ambitnych planow nie mam, musze przeczekac, az samo sie poprawi.Milego
                              dnia, mimo kiepskiej pogody wszystkim A40+ zycze.
                              • kanoka Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 18.03.06, 08:43
                                Witaj Warumsmile
                                Zapomniałam dodać, że na termometrze wreszcie 0 - to juz prawie +. Śnieg
                                topnieje, a wrony? kawki? fruwaja nad gniazdami z patykami w dziobach.
                                Współczuję Ci z tą migreną - też tak miewałam w dni wolne....na szczęście, z
                                wiekiem przeszło wink
                                --
                                Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
                                • alfredka1 Re: Dziendoberki - juz tylko na plusie 18.03.06, 11:30
                                  Temperatuta +3, pochmurno. Pod oknami sąsiadki zakwitły przebisniegi, jest ich
                                  11. Ciekawe,ludzie "średni" stają, przyglądają i nawet widze że się
                                  uśmiechają /oby im tak na twarzach zostało/, a ja jak nigdy robię za pelargonię
                                  i wyglądam ale poduszki pod "okcie" nie podłożyłamsmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka