izis52
14.10.08, 09:49
ale,co tam, gdy z oknem jesień złota...śpiewa Leszek Długosz. Może
ktoś potrafi znaleść i wkleić ten piękny wiersz-piosenkę ? Kto i
dlaczego lubi polską, złotą jesień, a myślę, że wielu.
Przyznam, że uwielbiam tę porę roku zwłaszcza słoneczne poranki z
widokiem na wielobarwne,lesiste wzgórza i doliny. Spacer po
zasłanych liścmi leśnych duktach,specyficzny, gorzkawy zapach
liści,sosnowego igliwia. W powietrzu rozlany spokój i nostalgia
wyciszają rozbiegane myśli, złe wspomnienia, przeczucia. Mój
towarzysz odbiega, by za moment wrócić radośnie i sprawdzić,ze nie
został sam. Wyciera utytłany ziemią czubek nosa w moje spodnie, ale
co tam... Jeszcze kilka dni, odlatują ptaki i my też do zimowego,
miejskiego świata, gdzie wróci gonitwa myśli, co trzeba, co można,
dlaczego nasz rząd, prezydent, jak ustrzec się od przykrych
zdarzeń. Poddać się tej złotej jesieni dokończyć "Stambuł" Orhana
Pamuka o nostalgii miasta na ruinach kilku cywilizacji,
marzeniach,namiętnościach,szczęściu. Dzielmy się pozytywna energią
na zapas zimowy. Słonecznie pozdrawiam.