Dodaj do ulubionych

Czy boicie się wyników badań lekarskich?

27.11.08, 14:21
Ludzie różnie reagują w oczekiwaniu na wyniki badań. Np. oczekiwanie na wynik
Rtg klatki piersiowej może przynieść spore emocje. Jak sobie radzicie w takich
chwilach? Może macie jakieś sposoby, aby to złagodzić.
Obserwuj wątek
    • marii51 Re: Czy boicie się wyników badań lekarskich? 27.11.08, 15:01
      ja oczekuje na kilka naraz
      • globerr Re: Czy boicie się wyników badań lekarskich? 27.11.08, 15:37
        Marii ja też jestem zwolennikiem tego, że "wiara czyni cuda". To tak na prawdę
        najbardziej racjonalne podejście do tematu moim zdaniem oczywiście. Gratuluję
        tej wiary i zwycięstwa, to tak na prawdę bardzo wielka rzecz. Trzymaj tak dalej
        Marii.
        • sagittarius954 Re: Czy boicie się wyników badań lekarskich? 27.11.08, 16:41
          Kiedyś tak . Teraz juz nie i smieję się z tamtego siebie . Choć
          ludzie podświadomie bronią się przed nieszczęściem . I czy obroniłem
          się wtedy ? W jakimś stopniu pewnie tak , oczywiście nie przed
          chorobą , ale psychicznie czułem sie dobrze .
          • malwina52 Re: Czy boicie się wyników badań lekarskich? 27.11.08, 17:05
            chyba nie ma takich coby sie nie bali,
            potem ten strach wydaje sie smiesznysmile
            jak wyniki sa pozytywne,
            ale obawa, ze zaczyna sie choroba
            napedza stracha nie lada,
            i tego nie da sie osidlac i zapanowac nad tym,
            kazdy musi swoj strach przejs i lezki wylac,
            mozna probowac mysli skierowac
            na cos innego ale one sa uparte
            szczegolnie w nocy
            zycze oby plucka byly czyste
            i zazdroszcze walki o niepalenie
            ja juz sie poddalam i pufam i pufamsmile
            • wiga2008 Re: Czy boicie się wyników badań lekarskich? 27.11.08, 17:30
              No proszę, twardziel, zapewne wieloletni palacz ma cykora w oczekiwaniu na wynik badania. smirk
              Kochani, to nie wiara czyni cuda, a zdrowy rozsądek. Robić badania, wymuszać na lekarzach skierowania, unikniemy wielu problemów.
              Wiem, plotę banały, ale mam rację. Sama dzięki prawie w porę wykonanym badaniom nadal cieszę się życiem. Nawet bardziej niż cieszę się. Kocham je.
              Badania specjalistyczne będą w moim życiu już zawsze. Przyzwyczaiłam się. Oczekiwanie na wynik nie spędza mi snu z powiek. Czekam ze spokojem, bez tego napięcia jak kiedyś.
              • natla Re: Czy boicie się wyników badań lekarskich? 27.11.08, 17:55
                Nigdy, no prawie nigdy nie martwiłam się na przód o nic, w tym i o
                wyniki badań. To chyba kwestia charaskteru. Nawet złe wyniki,
                sprawdzam. Jeżeli się powtórzą, nie martwie się nadal, tylko leczę.
                Co nie znaczy, że leczenie i sama choroba spływają po mnie. Odrzucam
                wszelkie czarne scenariusze.
              • globerr Re: Czy boicie się wyników badań lekarskich? 28.11.08, 18:04
                No nie..... wynik odebrałem wczoraj. Jest wszystko OK. Temacik napisałem po ........
                • del.wa.57 Re: Czy boicie się wyników badań lekarskich? 30.11.08, 14:13
                  Nie boję się,nie dopuszczam złych myśli,chociaz oczekiwanie na wyniki gdzies tam
                  samo po głowie chodzi,ale myślę pozytywnie i odganiam czarne myśli,nie wpadam w
                  panikę i nie umieram czekając na wyniki a są tacy ludzie mam taka panią w
                  rodziniesmile
        • marii51 Re: Czy boicie się wyników badań lekarskich? 28.11.08, 09:40
          podswiadomosc po ostatnich niespodziankowych przygodach-
          figa z makiem jej--a ja sie boje dzwonic.. w sprawie wynikow-
          globber
          nic białego lata straszku" ale mam-sad
          cuda?
          a ja mowie-ile doswiadczen akurat i nauk na mnie trzeba doswiadczac?-
          a tak wogole-wczoraj!!! miałam tu na przerwie w klikaniu napisac---
          -
          papapapa.... sad
          gdy zginal mojej przyjaciolki 32l maz pod belami stodoly na
          rodzinnym podworku-moja przyjaciolka tonaca we lzach ..a lzy takie
          ogromne i u mnie byly-ona usmiechnela w tych lzach
          • marii51 Re:GLOBBER:) 28.11.08, 13:34
            U ciebie tez bedzie dobrze,
            mnie juz--e tam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka