Dodaj do ulubionych

Rany Julek... a to by sie narobiło

05.03.09, 15:56
Przecież dzisiaj dzień teściwej big_grin
Jak ja mogłem przeoczyć taki wspaniały dzień smile
Teściowo, moja osobista mamusiu, w dodatku jedyna mamusiu, ostatni uroczy
rodzicu - ta wirtualna drogą składam Ci najjaśniejsza moc życzeń . Żebyś
zdrówko miała , i jeszcze więcej zdrówka miała i takie świetne pierogi robiła
i żebyś się mamusiu uśmiechała a te życzenia przywiozę ci wydrukowane 8 marca
o ile Bożenna nie wpadnie tutaj przypadkiem i ich pierwsza Tobie o kochana,
nie zaniesie smile)))Całuski Mamusiusmile
Obserwuj wątek
    • sagittarius954 Re: Rany Julek... a to by sie narobiło 05.03.09, 15:58
      A Wam miłe teścióweczki z tego forum , kłaniam się osobiście i mam nadzieję że
      każda synowa i każdy zięc wpadnie do was z usmiechem i złoży na waszej dłoni
      pocałunek uszanowania czego Wam życzę i też pochylam się , radości w waszym dniu
      Miłe teścióweczki smile
      • del.wa.57 Re: Rany Julek... a to by sie narobiło 05.03.09, 16:59
        Nie mam teściowej i całe szczęście big_grin big_grin
        Ale jestem teściową,mam zięcia,zara,zara zięć to rodzina?? big_grin big_grin
        Mam też synową od której dostałam cudną karteczkę,chwalę się a co!smile
        http://i43.tinypic.com/2ptrl2t.jpg
        • sagittarius954 Re: Rany Julek... a to by sie narobiło 05.03.09, 17:24
          Ten kawał sytuacyjny wytrysnał mi w głowie i oczywiście musiałem go zrealizować smile
          Oto on :

          Zięć zamyślony siedzi na korytarzu szpitala , w pokoju obok uwijają się
          pielęgniarki i lekarz. Pod oknem w pokoju, córka czeka, trzymając w ręku koszulę
          nocną .
          Wreszcie lekarz podchodzi do córki i klepie ja po ręku :
          - Będzie dobrze - uśmiecha się miło i wychodzi
          - Pan się nie martwi , będzie dobrze - dodaje do zamyślonego mężczyzny.
          Po kilku minutach wychodzi jedna pielęgniarka , potem druga , ta druga
          zatrzymuje się przy mężczyźnie .
          - Pana tęściowej nic tu nie zabraknie , nawet ptasiego mleczka - i uśmiecha się
          przymilnie .
          Mężczyzna kiwa głową , podpiera ręką brodę i płaczliwie dodaje
          -..."a gdyby tak nieba przychylić "

          A teraz żegnam się z wami do piątkowego wieczora smile
          • del.wa.57 Re: Rany Julek... a to by sie narobiło 05.03.09, 19:57
            Kabaret.J.Gajos..Teściowasmile
            www.youtube.com/watch?v=7eCGzsXX8cM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka