Dodaj do ulubionych

Piątek przed weekendem

22.05.09, 07:16
Piątek dla ludzi pracujących jest dniem szczęśliwości , pamiętam jak malwina
każdego piątku cieszyła się z napływających dni wolnych. Jednak czy renciści i
emeryci też tak okazują radość z nadchodzącego weekendu ?Przecież dla nich
-nas cały tydzień jest weekendem smile
Obserwuj wątek
    • marii51 Re: Piątek przed weekendem 22.05.09, 08:17
      okazują--smileradość--
      poprzedni -odwiedziny najstarszego syna z rodziną-
      a jutro-
      najmłodszy - z rodzinką-
      jak się nie cieszyć..
      a tu tuż tuż- Twoje Święto Dziś MAMO..
      • wilczyca1953 Re: Piątek przed weekendem 22.05.09, 10:04
        A ja muszę jutro jechać do pracy aż na 6 godzin.
        • tamaryszek44 Re: Piątek przed weekendem 22.05.09, 11:05
          Ale cały tydzień nie mamy z mężem czasu dla siebie, bo on jeszcze pracuje.Wolne dni mnie cieszą, bo jesteśmy blisko siebie.
          • natla Re: Piątek przed weekendem 22.05.09, 12:11
            A ja nawet nie lubię specjalnie weekendów, bo wtedy wszędzie
            pełno ludzi. Natomiast chętnie sobie w domciu różne rzeczy robię.
            Właściwie, to mi to obojętne. Niech żyje emerytura!!!
            • wiktoria53 Re: Piątek przed weekendem 24.05.09, 07:53
              Tak,tak odwiedziny bliskich cieszą, a poza tym niech żyje EMERYTURA,
              chociaż mogła być trochę wyższasad
              • natla Re: Piątek przed weekendem 24.05.09, 08:10
                Wiktorio, nie trochę.Wyszło mi, że od 80 do 100%. Ta kwota
                pozwoliłaby mi żyć normalnie czyli pół na opłaty i pół na życie i
                przyjemności.
                A wracając do tematu, to mam fajny weekend......siedze w domu i
                udaję, że mnie nie ma. big_grin Wreszcie zabrałam się do zdjęć i moze coś
                w końcu skrobnę o wyjeździe.
                • izis52 Re: Piątek przed weekendem 24.05.09, 09:32
                  Witajcie.
                  Cieszy mnie weekend z wielu powodów. Wyemigrowalam z miasta, ciut
                  czasu po bardzo zakręconym tygodniu. Kwitną kaliny, tamaryszki,
                  irysy, różaneczniki, a trawnik po deszczu nabrał barw. Minusy - to
                  po tygodniu nieobecności mnóstwo pajączków po kątach i dylemat, co z
                  nimi robić ? Podobno zabijać nie wolno, a polubić trudno. A kolejny
                  tydzień też nie będzie egoistyczno-leniwy, a tak było miło do
                  kwietnia. big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka