Dodaj do ulubionych

Cytuję....

09.07.09, 11:16
"Meżczyzna może kochać dwie kobiety. Oczywiście dopuki jedna z nich się nie zoriętuje"
Jakiś tam mądrala napisał......
Co wy na to? bo ja poniekąd się zgadzam.....
Obserwuj wątek
    • blompa Re: Cytuję.... 09.07.09, 11:21
      dopuki i zoriętuje - nie podpuścił cię ktoś ?
      A tak w ogóle to islam . Jak może to niech kocha . big_grinbig_grin A ma tyle forsy, żeby
      dwie kochać ?
      • blompa Re: Cytuję.... 09.07.09, 11:42
        Żadna miłość (oprócz pierwszej i to nie przez cały okres trwania)nie jest
        bezinteresowna .
        • natla Re: Cytuję.... 09.07.09, 12:23
          Tamaryszku, czy chodziło Ci o problem czy o ortografięsmile O
          ortografii nie ma co mówić, bo widać. Co do problemu, to jak znam
          chłopów, to mogą....i więcej. Choć mysle, że my też. big_grin
          • cortyzol Re: Cytuję.... 09.07.09, 13:09
            Oj biedna zakochana po uszu w swoim uwodzicielu ta-maryszka.Wyobraź sobie ,ze
            mam kolegę ,który ma fajną żonę ,ale nie współżyją od chyba 15 lat.Na dodatek
            jest zazdrosna o jego każde spojrzenie.On lubi jeszcze pełen wigoru facet ,co ma
            zrobić.Nie doradzałem mu bo myślę ,że sam musi ten problem rozwiązać.A jak ? Są
            dwa wyjścia.
            • natla Re: Cytuję.... 09.07.09, 13:34
              Czy my tu mówimy o miłości, czy zaspakajaniu chuci wink
              • tamaryszek44 Re: Cytuję.... 09.07.09, 15:06
                Bo facet to chyba kocha, ale my nie potrafimy pojąc jak. Jeśli on twierdzi, że kocha dwie to według mnie, jedną sznuje np. żonę, a tę drugą bzyka. Z drugiej natomiast strony, podobno facet rozgranicza i nie wiąże ze sobą dwóch spraw, to znaczy: kochać i bzykać, my natomiast ściśle te dwie sprawy wiążemy.
              • wadera1953 Re: Cytuję.... 09.07.09, 15:28
                Co Ty natla pieprzysz? Platona się naczytałaś ?
                • super222 Re: Cytuję.waderę1953 09.07.09, 16:21
                  <Co Ty natla pieprzysz?Platona się naczytałaś?>
                  ---
                  Jesteś pewna, że pieprzy natla?
                  Bo mnie się wydaje, że inicjatorka wątku.
                  Ale ... ty wiesz najlepiej.
                  Otóż, ja mam takie zdanie: lubię czytać wypowiedzi
                  osób:
                  - na temat wiary, kościoła, duchowieństwa, pielgrzymek,
                  a które nie wierzą,
                  - na temat miłości z rozróżnieniem *miłości romantycznej*
                  i chuci (rany - ależ to średniowiecze),
                  - na temat polityki, o której pojęcia zielonego nie
                  mając krytykują wszystkich i wszystko (może tylko
                  sołtyska ma do tego prawo, w końcu jakiś urząd państwowy
                  piastuje),
                  ---
                  Tak wadero - reasumując, pieprzenie w bambus... gdzie tam
                  Platon. Pozdrawiam bardzo serdecznie.
                  • super222 Re: Cytuję.waderę1953 09.07.09, 16:27
                    Poprawiam tekst, bo uciekła mi myśl
                    najważniejsza:
                    - na temat miłości z rozróżnieniem *miłości
                    romantycznej* i chuci (rany - ależ to średniowiecze),
                    popisujących się prawością i charakterem, w łóżku
                    z jednym partnerem od dnia utraty dziewictwa.
                    • wadera1953 Re: Platon a miłość 09.07.09, 17:58
                      Przecież mnie nie chodziło o Platona sensu stricto a o miłość platoniczną.
                      Wszystko trzeba kawę na ławę jak u Romanowskiego a przecież są wakacje.
    • bogatka1 Re: Cytuję.... 09.07.09, 16:50
      A co z tymi, które są zdradzane i godzą się z tym faktem?
      Mąż się nabzyka i wróci. Do następnego razu.
      • wadera1953 Re: Cytuję.... 09.07.09, 18:11
        Brak współżycia seksualnego,za mały penis, za duży,hormony zabijają
        najpiękniejszą miłość.Ile ludzi tyle przypadków.Do mnie koleżanka mówi . Mój men
        zachowuje się tak ,jak by był królikiem.Dla mnie uroczy facet a Ona seksu ma już
        po dziurki w nosie.Mówię do niej w żartach ,może się zamienimy. A ona ,że to jet
        przednia myśl.Pyta mimochodem ,a raz na tydzień mu wystarczy.
    • sagittarius954 Re: Cytuję.... 09.07.09, 22:37
      Ależ oczywiście, że może kochać dwie kobiety i mu to bokiem wychodzi .
      Tamaryszku problem jest , ale zdaje się że uczestnicy wolą odmieniać pieprzenie
      i bzykanko w różnych odmianach .
      Wychowujemy się w określonych warunkach , monogamia , katolicyzm .
      Dopiero staje się to problemem kiedy niektórzy znajdują w sobie drugie dno
      uczucia . No i instynkt nieraz zwycięża . I tak mężczyzna staje się nosicielem
      najprzeróżniejszych chorób swoich partnerek . Do czasu aż jedna ze stron .... ty
      łobuzie , łajdaku coś mi zrobił !!!
      Pęka mit miłości . Bo w zasadzie zdradę każdy może wybaczyć , ale wystawienia na
      widok niemal publiczny tego nikt nie zdzierży.
      No....big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka