Dodaj do ulubionych

Wymyślamy parytety

11.07.09, 15:01
O parytetach słyszeliście . Nie ma co powtarzać . A może sami byśmy wymyślili
jakieś parytety dla pań albo facetów . Co nam szkodzi pomyśleć smile
Obserwuj wątek
    • natla Parytet wyborczy..... 11.07.09, 16:12
      .....chyba taki masz na mysli. Mnie przychodzi do głowy
      podstawowy.......zespół wybierający na listy wyborcze powinien być
      złożony z takiej samej ilości kobiet i mężczyzn. I do tego
      rozumnych. Przecież nie chodzi o wybieranie płci rządzącej, tylko o
      najlepsze mózgi.
      • sagittarius954 Re: Parytet wyborczy..... 11.07.09, 16:19
        Podpisuję się , mnie się podobasmile
        • super222 Re:parytet - ogólnie 11.07.09, 16:44
          Mnie się też podoba
          (o ile kogoś to interesuje).
          Trochę poczytałam:
          - na parytety ludu roboczy...
          - na budowach i w kopalniach też te parytety,
          - parytety, czyli jak aktywować kobiety,
          - punkty za pochodzenie, zwane parytetami.
          ---
          Uff - kto da więcej? big_grin big_grin big_grin
          • malwina52 Kobieta prezydentem... 12.07.09, 09:18
            ale tu potrzebna walka o porządne parytety!!!!!
            bo najpierw trzeba przekonać do tego same kobiety
            by miały odwagę startować
            i wiarę, że warto na kobietę głosować,
            póki co, polityka wszystkim kojarzy się
            z garniturem i męskim widzeniem świata,
            kobietom trudno się tam przebić,
            dlatego tak potrzebne są parytety,
            no i walka ze stereotypami:
            ze kobiety są zbyt emocjonalne, histeryczne,
            że nie umieją zarządzać, że są miękkie, głupie
            i że polityka jest brudna,
            a więc jest czymś dla "prawdziwych facetów”,
            a ci prawdziwi faceci to szkoda gadać i ogladać,
            gorsi od bab na jarmarkusmile

            • wadera1953 Re: Kobieta prezydentem... 12.07.09, 10:30
              Ale wymyślili.A jak tak wypadnie 50% takich Neli R.albo 50% Brudzińskich ?
              • malwina52 Re: Kobieta prezydentem... 12.07.09, 11:30
                a madrzejszych nie znasz?smilesmile
                to strach bo mozesz na te 50% zaglosowac
                i bedzie juznie jarmark ale cyrk
                • misia007 Re: Kobieta prezydentem... 12.07.09, 16:01
                  no to ja wam powiem,ze jestem przeciwna wszelkim parytetom.Zgadzam się,ze
                  politycy panowie kompromitują się prawie na każdym kroku ale czy panie ,te które
                  widzimy są aby lepsze.Oprócz Nelly, mamy Kempę, Fotygę,Jakubiak, Sobecką oj
                  mogłabym wymieniać a wymieniać.I jeszcze jakby każda partia dostała limit ile
                  pań może na listy wstawić to kto wie ci by się trafić mogło.Ja wierzę w
                  młodych,patrzą,widzą co się dzieje, może coś z tym zrobią!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka