Dodaj do ulubionych

Zazdrość, zawiść jak reagujecie ?

18.07.09, 20:57
Koleżanka pożaliła się dzisiaj na reakcję osoby zaprzyjaźnionej na
wieść o kupnie nowego samochodu. Stary odsprzedała za umiarkowaną
cenę niebiednej synowej i kupiła nowy. Niby-przyjaciółka
stwierdziła, że po co jej nowy na stare lata i że to zwykły szpan.
Zaniemówiła nie wiedząc jak zareagować. Przed wydarzeniem dzwoniły
do siebie codziennie, a teraz cisza.
Nie chodzi zresztą o samochód, ale spotykamy podobne reakcje na
lepszy wygląd, samopoczucie itp.
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 18.07.09, 21:28
      Ja nie najlepiej.Mam taki problem z siostrą.Czasem chcę się czymś pochwalić ale
      tak mi zawsze dogada,że....mam poczucie winy.Co do przyjaciół to nie mam takich
      doświadczeń.
      • natla Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 18.07.09, 21:44
        Bardzo mnie te "uczucia" rozczarowują. Rzadko mi się zdarza na
        szczęście. Może podświadomie, a nawet świadomie robię selekcje
        naturalną smile Z ludźmi zawistnymi nie utrzymuję kontaktów, a jak
        muszę, to staram się im "nie bić po oczach" materialnymi nowościami.
        To litość z mojej strony, bo zawistne osoby strasznie cierpią i
        szybko się starzeją.big_grin?
        • natla Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 18.07.09, 21:57
          Myślę, że też zauważyłyście radość osób zawistnych z "cudzego
          przypadku". Czasem nie dziwię się, że ludzie nie mówią o swoich
          problemach. Ja nie potrafię, więc niech się nacieszą. wink
          Przypomniało mi się teraz (choć chyba kiedyś już o tym pisałam),że
          mam dwóch znajomych panów, przyjaciół od 30 lat. Jeden z nich,
          zupełnie symatyczny facet, zawiścił wszystkiego swojemu
          przyjacielowi. Ten był ciut lepiej sytuowany (obaj bardzo forsiaści)
          i miewał ciut lepsze auto, kino w domu itp. Ten pierwszy zawsze
          starał mu sie dorównać, choćby zmieniając tabliczki na samochodzie,
          czy kupując zupełnie niepotrzebne mu "maszynki", że nie wspomnę o
          ciuchach. Przyjaźń przetrwała dzięki luzackiemu podejściu drugiego
          pana do sprawy. A z czasem, jak to w życiu bywa, pierwszy pan stał
          się dużo bogadszy od drugiego i wszystko gra big_grin Czy między kobietami
          taki "układ" byłby możliwy?
        • izis52 Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 18.07.09, 22:15
          To prawda zawistni cierpią męki piekielne i trudno mi zrozumieć
          mechanizm ich myślenia.
          • muraszka1 Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 18.07.09, 22:33
            Znam to,smutno mi sad
            • anoagata Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 18.07.09, 22:53
              Zawiść i zazdrość to uczucia okropne,doświadczyłam tego jeden raz i w życiu nie
              chcę powtórki,nigdy niczym sie nie chwalę choś swędzi język że coś kupilam, czy
              coś mam a jeżeli wyjdzie na jaw że właśnie coś mam to wykrecam sie że to jakoś
              wyszlo niechcący.
              • wadera1953 Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 19.07.09, 09:45
                E tam ,to takie polskie!!!
                • dwa-filary Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 19.07.09, 10:37
                  wadera1953 napisała:

                  > E tam ,to takie polskie!!!

                  Palikot pięknie to określił: Jesteśmy takim narodem, ze jesteśmy szczęśliwi jak sąsiadowi krowa zdechnie.Brzydka to cecha sad
    • super222 Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 19.07.09, 10:02
      Zazdrość
      może być inspirująca, pobudzająca
      do działania, żeby wyrównać poziom.

      Zawiść
      to choroba wstrętna tak,
      że nawet nie mam ochoty na ocenę.

      Przypadek opisany przez autorkę wątku (z samochodem)
      to - wg. mojej oceny - zawiść.
      • anoagata Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 19.07.09, 10:13
        Super,to są bardzo dobre cechy tej zazdrości,jednak bardzo rzadko
        spotykane,zazdrość z zawiścią idą w parze tak jak ja z sołtysem.
      • izis52 Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 19.07.09, 10:16
        Super222 - dobrze zdefiniowałaś i zakwalifikowałas przypadek.
        Mnie osobiście martwią następstwa zawiści; sukcesy ukrywać, a użalać
        się na nieszczęścia, aby dawać satysfakcję zawistnikom i ubiegać
        atak.
      • irene.jg Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 19.07.09, 10:48
        Zazdrościmy urody, stanu posiadania, ciekawego życia itp., ale to
        nie jest jeszcze groźne, może mobilizować zazdrośnika do większej
        aktywności i starań, dopóki nie przekłada się to na samą osobę,
        która jest obiektem naszej zazdrości. "Chore" postępowanie zaczyna
        się wtedy jeżeli potrafimy znienawidzić kogoś dlatego, że ma więcej
        od nas, a więc nie tylko zazdrościmy mu tego przytaczanego już
        samochodu, ale mamy w sercu nienawiść do niego samego. Trzeba więc
        rozgraniczyć: zazdroszczę ci samochodu, i nienawidzę ciebie, bo masz
        lepszy samochód. Nienawiść niszczy człowieka.
        • wadera1953 Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 19.07.09, 10:56
          Tu i na pokrewnych forach są tak ogłupiałe z zazdrości osoby ,ze śmiać mi się
          chce jak wyją, że jednym watek się rozwija a drugim /jak mówi Anna/ byk nie chce
          się ocielić.
          • anoagata Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 19.07.09, 11:04
            Wadero! podaj przykłady też bym się pośmiała,pogoda fatalna że mam dyżur przy
            kompie.A kto cię poinformował o moich bykach??
            • bucowawielka Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 19.07.09, 12:23
              Jo tam robie byki i co ?Mum sie przejmować ,że przecinka zjadłam?
              • anoagata Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 19.07.09, 12:26
                Aaaaaa to te twoje byki u mnie sie nie wycieliły?????
                • polnaro Re: Zazdrość, zawiść jak reagujecie ? 19.07.09, 13:00
                  Wadera o zawiści ogłupiającej, że niby im dłuższy wątek tym satysfakcja i radość
                  jego autora, a jak usycha, to zgrzytanie zębami i szczypanie szponami?
                  Kurcze, to poważnie, czy waderoprzenośnia taka?
                  Bywa, że i z byka coś wyskoczy "po byku".
                  • wadera1953 Re:Polnaro 19.07.09, 18:55
                    Jak przeczytałam to sama zdębiałam. Powieki tak mi mrugały ,że rzęsy
                    powylatywały. Już odrosły.Fakt ,że na zaprzyjaźnionym forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka