Dodaj do ulubionych

Kiedy złoto przestanie błyszczeć?

IP: *.washdc.fios.verizon.net 05.09.11, 00:21
Od roku 1985, corocznie kupuje rulonik 10 zlotych monet jednouncjowych. Najtanszy kosztowal mnie chyba $2 300 , za kilka dni wydam prawie 10X wiecej na kupno 10 uncji.... Niezly zwrot. Moze ktos ma wykres polskiego WIG-u wyrazonego w cenach zlota ?
Obserwuj wątek
    • Gość: MFW musi odejść ! Kiedy złoto przestanie błyszczeć? IP: *.nyc.res.rr.com 05.09.11, 06:21
      Złoto przestanie błyszczeć i "bańka pęknie" tylko wtedy gdy światowa gospodarka wróci do waluty opartej o parytet złota. Nie później i nie wcześniej. Przed końcem tego roku 1 uncja złota będzie kosztowała powyżej $ 2.500 a srebro ok $ 100
      • Gość: usak Re: Kiedy złoto przestanie błyszczeć? IP: *.asm.bellsouth.net 05.09.11, 08:52
        Dobra wiadomosc dla KGMH. Czy wiecie, ze oni nie tylko produkuja miedz, ale sa rowniez trzecim najwiekszym producentem srebra na swiecie?
        • strefa_kleski_zywiolowej Wzruszająca troska redaktorów gazeta.pl 05.09.11, 10:00
          Wzrusza mnie troska redaktorów portalu o góra promil społeczeństwa, który ma znaczące oszczędności ulokowane w złocie.
          Nigdy nie napiszą że akcje, obligacje czy nieruchomości są w bańce spekulacyjnej, a przecież mogliby ostrzec więcej swoich czytelników ;-)
          • von_seydlitz Od lat nie znaleziono dużego złoża Cu naco komu Au 05.09.11, 10:35
            Jak tak dalej pójdzie zamiast trzymać złoto w skarbcach, pójdzie do produkcji elektroniki, abo miedź będzie potrzebna dla energetyki......

            Jako lokata kapitału złoto jest zupełnie bezużytecznym metalem.... Już niedługo do pułapu jego ceny dojdą inne metale strategiczne..... A wtedy okaże się, że jego wartość napędzała ludzka naiwność i głupota.....
            • Gość: Whatever o znalazłem frajera.... IP: *.home.aster.pl 05.09.11, 11:29
              Bardzo chętnie się z tobą wymienię: twoje złoto za moją miedź - jeden do jeden.
              Mogę nawet podjechać w dowolne miejsce na świecie.

              "Ludzka naiwność i głupota" od 6000 lat używa "mojego" złota jako pieniądza. Ciekawe czemu nie "twojej" miedzi...
              • Gość: Whatever Re: o znalazłem frajera.... IP: *.home.aster.pl 05.09.11, 11:39
                Dla ułatwienia dodam że około 11:10 "pękła bańka" na "moim" złocie - cena przekroczyła $1900 za uncję.
                "Twoja" miedź kosztuje nieco więcej bo aż $9000. Tylko szkoda że za TONĘ.
            • Gość: finansista Za niedlugo sie skonczy ... obstawiam do konca ... IP: 193.111.166.* 05.09.11, 12:54
              roku

              finanse-dla-kazdego.blogspot.com
        • Gość: Whatever another one bites the dust IP: *.home.aster.pl 05.09.11, 10:01
          kolejnemu redaktorzynie z giewu pękła bańka*
          ile jeszcze zostało?
          ---
          * bańka - potocznie: pusty łeb "eksperta" giewu
        • Gość: Jasio Re: Kiedy złoto przestanie błyszczeć? IP: *.bchsia.telus.net 06.09.11, 08:30
          Tak, znana sprawa. Pare lat temu na wydziale elektrolizy ktos wywiozl ciezarowke szlamu ktory gromadzi sie przy elektrodach. Takie czarne bloto. Tyle tylko, ze zawiera glownie srebro, troche platyny, palladu i inne metale wlaczajac zloto. Po ciezarowce i szlamie slad zaginal.
        • gandalph Ale rewelacja! 06.09.11, 17:05
          Gość portalu: usak napisał(a):

          > Dobra wiadomosc dla KGMH. Czy wiecie, ze oni nie tylko produkuja miedz, ale sa
          > rowniez trzecim najwiekszym producentem srebra na swiecie?

          Wiadomo o tym od 40 lat!
        • oglaszam_wszem_i_wobec KGHM nie produkuje srebra tylko miedź 29.10.11, 00:03
          Gość portalu: usak napisał(a):

          > Dobra wiadomość dla KGMH. Czy wiecie, ze oni nie tylko produkują miedź, ale są
          > również trzecim największym producentem srebra na świecie?

          KGHM produkuje miedź nie srebro , srebro jest produktem ubocznym wydobycia miedzi , jeżeli rynek miedzi padnie to nie wiem czy tak chętnie przy obecnych cenach KGHM będzie wydobywać miedź po to aby pozyskać srebro z rudy , tak samo jak i inne kopalnie na świecie , jeżeli popyt na miedź padnie ze strony Chin, które mają 3 razy więcej zmagazynowanej miedzi niż się wydaje , to wtedy będzie ciekawie na rynku srebra , do podaż srebra padnie spowodowana zapaścią na rynku miedzi , i ceny poszybują w górę bo 70% wydobycia srebra to rynek wtórny głównie z miedzi

          a poprzednie recesje 40 i 80 lat temu cechowały się upadkiem produkcji i popytu na miedź

          więc realnie cena srebra może eksplodować 30 krotnie w podobnym stylu jak cena jego brata "Rod-u" która w 2000 z 300$ eksplodowała do 10 000$ za uncję , a w 2008 spadła do 2000$ w wyniku załamania na rynkach samochodowych i obecnie tak została

          jaki morał z tego ? == pieniądze w banku nie pracują na właściciela
          obecna recesja to idealna okazja do pomnożenia majątku mierzonego w bezwartościowej walucie jaką są papierowe pieniądze , wystarczy korzystać z nowo powstałego cyklu przekazania siły nabywczej. Grunt to aby patrzeć w skali makro na pewne rzeczy.

          złoto jest ciekawą lokatą w miarę krótko terminową bo ceny podbijane są podwójnie inflacją i paniką , ale wolę opcję długoterminową w srebrze bo to czarny koń jest.
          W bardzo bardzo niedalekiej przyszłości , możliwe że nawet wcześniej niż w gazetach napiszą o pierwszych kilowatach płynących w polskiej elektrowni atomowej , świat zaszokuje wiadomość że mamy zbyt mało srebra aby zaspokoić popyt przemysłowy na ten metal :)
      • gandalph Re: Kiedy złoto przestanie błyszczeć? 05.09.11, 13:19
        Gość portalu: MFW musi odejść ! napisał(a):

        > Złoto przestanie błyszczeć i "bańka pęknie" tylko wtedy gdy światowa gospodarka
        > wróci do waluty opartej o parytet złota. Nie później i nie wcześniej.

        Światowa gospodarka nie wróci do waluty opartej o parytet złota. To se ne vrati, bo to nie ma sensu. Spowodowałoby to potężną deflację i kompletny zastój gospodarczy. Przyczyna jest prozaiczna: zasoby złota są ograniczone.
    • farcry555 Kiedy złoto przestanie błyszczeć? 05.09.11, 07:09
      Cenniejsze od złota jest dobra ziemia rolna,zdrowa żywność, czysta woda i powietrze. To mi i mojej rodzinie jest potrzebne a złoto na co?
      • Gość: Bankier Re: Kiedy złoto przestanie błyszczeć? IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.11, 07:58
        Złoto to po prostu pieniądz.Środek wymiany. Znany i używany od 6 tysięcy lat, podczas gdy obecnego pieniądza fiducjarnego używa się od lat czterdziestu.Tylko tyle i aż tyle. A ponieważ pieniądze fiducjarne są obecnie psute na potęgę ("drukowane") złoto drożeje. Końca dodruku nie widać, więc złoto będzie drożeć nadal. I zaklęcia przygłupiego redaktorzyny z GW z wystającymi ząbkami nic tu nie pomogą.
        • Gość: szyderca Re: Drogi maloletni Forumowy onanisto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 08:22
          spakowales juz tornister?
          • Gość: lulu Re: Drogi maloletni Forumowy onanisto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 09:08
            cena zlota osiagnie ponad 3 tys USD za uncje - chocby dlatego ze dolar stal sie nic nie wartym papierowym smieciem.
            Po za tym od kilku lat roczna produkcja jest nizsza od popytu (i tak juz zostanie) a koszt wyprodukowania jednej uncji jest juz obecnie na poziome 1200 USD wiec cena nie moze byc ponizej tej wartosci.
            O zadnym pekaniu banki nie ma mowy - Chiny masowo i dlugofalowo skupuja zloto z rynku by wyzbyc sie dolarow amerykanskich
            A "pekaja" jedynie przedrozone papierowe akcje firm a nie wartosci materialne jak ziemia, surowce i zloto.
            • Gość: lol Pajacyku.. IP: *.zone14.bethere.co.uk 05.09.11, 11:12
              Jak dolar Twoim zdaniem jest nic nie wartym papierowym śmieciem to wyślij mi proszę 100.000$ na moje konto. Jakoś sobie poradzę z utylizacją tych śmieci. Dać Ci numer konta?
            • oglaszam_wszem_i_wobec Re: Drogi maloletni Forumowy onanisto 29.10.11, 00:14
              > O zadnym pekaniu banki nie ma mowy - Chiny masowo i dlugofalowo skupuja zloto z
              > rynku by wyzbyc sie dolarow amerykanskich
              > A "pekaja" jedynie przedrozone papierowe akcje firm a nie wartosci materialne
              > jak ziemia, surowce i zloto.

              Jak chiny wyzbędą się 2 Bilionów dolarów to wtedy będzie ostra jazda gdy ten pieniądz wróci do usa , to jest 1/7 oficjalnego długu usa :) wtedy kochane dzieci na własne oczy i uszy przekonacie się co znaczy słowo inflacja , gdy zbyt dużo dolara jest w obiegu

              a co do ziemi to niestety już nie jest to taki kuloodporny majątek , przez ostatnie 3 lata ceny gruntów spadły w kraju 30% bo nikt nie kupuje , znaczy się ruch jest bardzo mały w wielu rejonach.

              surowce owszem i to wszelkie a szczególnie energetyczne , bo inflacja nie zna litości.
          • Gość: Bankier Re: Drogi maloletni Forumowy onanisto IP: *.prokom.eu 05.09.11, 09:56
            Bardzo merytoryczny wpis, kretynie.
            • Gość: szyderca Re: zrobiles sobie przerwe na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 12:44
              Chwila odpoczynku i lapiesz sie znowu za ptaszka
        • tymon99 Re: Kiedy złoto przestanie błyszczeć? 05.09.11, 10:25
          Gość portalu: Bankier napisał(a):

          > złoto drożeje.

          tak samo nie rozumiesz istoty zagadnienia, jak i autor artykułu.
          złoto NIE drożeje. ulegacie złudzeniu . po prostu prawie wszystko tanieje, a najbardziej tanieje powszechnie używany substytut pieniądza ;-)
          • Gość: Bankier Re: Kiedy złoto przestanie błyszczeć? IP: *.prokom.eu 05.09.11, 10:37
            Jak zwal tak zwał, wychodzi na to samo. Jeżeli uzaznać wartość złota za punkt odniesienia, to śmieciowe waluty tanieją. Jeśli uznać wartość śmieciwowych walut za punkt odniesienia, to złota drozeje. Cociaż faktycznie, ciężko uznać śmietnik za punkt odniesienia, więc pewnie masz rację.
          • gm114 Złoto nie drożeje? Jak to nie? 05.09.11, 13:03
            Niby czemu instrument podlegający wolnej grze rynkowej miałby nie podlegać oscylacji cen??

            Jak najbardziej raz drożeje raz tanieje i tak w koło Macieju.

            Reguluje to zjawisko zwane prawem popytu i podaży. Jak jest zwiększony popyt, to na ogół drożeje, jak popyt się zmniejsza to na ogół tanieje, a jak popyt jest ustabilizowany, to oscyluje.

            Tak to w prymitywnym skrócie wygląda. Od czego zależy popyt i podaż, to nie miejsce na takie wyjaśnienia...

            Dowód: polecam zajrzeć na wykresy giełdowe. Wirtualnych dolarów, euro, jenów, funtów, itd., stale przybywa lawinowo.

            Złota w takim tempie nie przybywa.

            A jednak jak się spogląda na wykresy, to złoto oscyluje i to ostatnimi czasy wyjątkowo głęboko.

            Zatem ruchy cen są jak najbardziej realne.

            No to jak to nie drożeje? Bywa, że jednak drożeje.

            Najrzadziej teraz występuje zjawisko zawieszenia ceny na stałym poziomie.

            Zgadzam się, że obliczyć dokładny moment realnego wzrostu, spadku czy zawieszenia jest kolosalnie trudno bez mnóstwa dodatkowych prawdziwych informacji i narzędzi /wiele z nich to informacje zastrzeżone - niedostępne dla zwykłych inwestorów/...

      • dyzio_marudziciel Bo nie żyjemy we wspólnocie plemiennej 05.09.11, 08:26
        Na twojej ziemi nie wyrosną Ci samochód czy laptop. Za złoto (pośrednio) je zawsze kupisz.
      • heartpumper Banka peknie to jest pewne, kiedy? 05.09.11, 09:17
        • janonet4-4 Re: Banka peknie to jest pewne, kiedy? 05.09.11, 09:32
          po krachu na giełdzie cena złota będzie kosztować 5000 $- za ROK
    • johanek4e Kondycja $ pod presją... 05.09.11, 07:56
      Równie dobrze można by napisać artykuł o słabnącej KONDYCJI dollara i upolitycznieniu FED,to są dwa końce tego samego kija.....Cena złota jest tylko NATURALNĄ reakcją zdrowej części rynku na "wizje polityczno-monetarne"FED.
      • Gość: Whatever uprywatniony IP: *.home.aster.pl 05.09.11, 10:20
        FED nie jest upolityczniony tylko uprywatniony.
        Od samego poczęcia zresztą.
        To prywatna korporacja bankierów o proweniencji bodajże eskimoskiej... czy szoszońskiej .... yyyy... a może palestyńskiej ... pamięć mi szwankuje bo nie chcę wyjść na antysemi ... yyyy... antypakistańczyka...
    • Gość: tomek Kiedy złoto przestanie błyszczeć? IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.11, 07:57
      Tak, tak bańka;) Prawo Prawo Kopernika-Greshama się kłania.
    • Gość: szyderca Re: drogi ezekielu, zrywanie azbestu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 08:20
      najwyrazniej uszkodzilo Ci mozg. Lepiej sie wyspij bo rano dymasz znowu na dach zeby zarobic na suty posilek w MacDonaldsie i pokoik w suterenie.
    • Gość: franiu Kiedy złoto przestanie błyszczeć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 08:26
      Jak czytam te brednie na portalach onetopodobnych to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Zainteresowanym inwestowaniem w złoto czy srebro polecam

      GoldBlog

      Do śmiechu rozbawił mnie tekst o tym, że Mennica Polska dostarcza z grubsza połowę złota w Polsce. Z grubsza to piszący to o niczym nie ma pojęcia. W PL złoto sprzedaje kilkanaście małych firm + 2-3 większych dealerów, w MP w gronie inwestorów nie kupuje NIKT, na forum z opiniami o dealerach metali szlachetnych o mennicy polskiej praktycznie nie ma opinii. Dlaczego... bo złoto jest tam w kiepskiej formie i najdroższe.

      Dla potwierdzenia link na forum. NA 295 w dziale, postów o Mennicy Polskiej - 3, wniosek, inwestujący omijają szerokim łukiem.
      • dyzio_marudziciel Należy dodać, że... 05.09.11, 08:29
        polacy - Ci bardziej ogarnięci - a Ci co mają sensowne pieniądze, są bardziej ogarnięci - dużo kupują za granicą, bo prawie zawsze w Niemczech i Szwajcarii większą partię złota kupi się taniej - uwzględniając transport - niż w kraju nad Wisłą. Takie to są te polskie handlarzyki.
      • Gość: gonzo Re: Kiedy złoto przestanie błyszczeć? IP: *.play-internet.pl 05.09.11, 09:08
        >GoldBlog
        Wyglada na jeszcze jeden blog nadetego, mlodocianego puzona!
    • dzikowy Kiedy złoto przestanie błyszczeć? 05.09.11, 08:27
      "Ponad 6-krotny skok ceny to dowód na to, w jak niespokojnych czasach żyjemy."
      Tiaaaaa. Ani słowa o spekulantach, a tylko czasy niespokojne. Inna sprawa, że przez ostatnią dekadę media tak się rozwinęły, że każda pierdoła rośnie do rangi światowego wydarzenia, o którym bębnią wszystkie media tej zapyziałej planety.
    • 2doxa Lajkonik 05.09.11, 08:49
      Autor jest kolejnym lajkonikiem, ktory przeczytal pare tekstow w necie i skompilowal artykul.

      Monety o ktorych wspomina - Krugerrand i inne - to monety inwestycyjne (bulionowe) a nie kolekcjonerskie.

      Mennica ma najbardziej paskarskie ceny na rynku.

      Monety bulionowe mozna sobie poogladac na monety-inwestycyjne.pl

      P.
    • Gość: znafca Zależy od bazy monetarnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 08:51
      A że ta rośnie i się zwielokronniła po kryzysie to nie przestanie błyszczeń nigdy

      _nigdy_ przyjamniej wyrażona w $
    • lava71 pompowanie baniek ... 05.09.11, 08:54
      Problem jest w tym, że w obiegu jest ogromna ilość pustego pieniądza nie mającego pokrycia w niczym. Pieniądz ten toczy się przez rynki jak śniegowa kula i niszczy zasoby finansowe krajów i społeczeństw. Zgodnie z "wyznaniem" właścicieli tych pieniędzy, "pieniądz musi robić pieniądz". Dlatego nikt i nic nie jest w stanie zatrzymać tej praktyki dopóki panuje obecny system finansowy.
    • antybiurokrata Autor nie ma zielonego pojęcia o czym pisze. 05.09.11, 09:03
      Zloto idzie w gore bo glowne swiatowe waluty zostaly niemal calkowicie zniszczone przez nieodpowiedzialna gospodarke fiskalna. Zarowno USA jak i wiekszosc krajow strefy euro sa niewyplacalne a to dopiero poczatek bo powojenny wyz demograficzny dopiero zaczyna przechodzic na emeryture.

      To wazne bo dotad wszystkie instytucje typu ZUS byly na plusie - to znaczy zbieraly wiecej od ludzi pracujacych niz wyplacaly w swiadczeniach. Nadwyzka byla oczywiscie na bierzaco wydawana na inne projekty. Teraz sprawa sie odwraca i budzety wszystkich krajow musza zwracac te "pozyczone" pieniadze ktore ludzie przymusowo placili na rzadowe emerytury. Oczywiscie to nie takie proste bo od lat i bez tego rzady byly na deficycie.

      Czyli - zloto musi i bedzie rosnac (z wielkimi wachaniami oczywiscie) az do dnia kiedy rynek w koncu wymusi upadek idiotycznych rzadow i ich marksistowskich utopii. A to raz troche potrwa, dwa zdewastuje gospodarki, trzy doprowadzi do masowej niestabilnosci politycznej wielu krajow itd. W takiej sytuacji po prostu nic innego poza zlotem, surowcami, i walutami nielicznych stabilnych politycznie krajow.
      • Gość: Whatever jakie znowu wąchania? IP: *.home.aster.pl 05.09.11, 10:15
        kup se jeszcze słownik j.p. to będziesz na bieŻąco z waHaniami/wĄchaniami (w zależności od tego, o co ci chodziło)
        • Gość: hubert100 Re: jakie znowu wąchania? IP: 207.216.207.* 05.09.11, 10:51
          Zloto "banka"? Ha,ha,ha. A co te wydrukowane "papiery toaletowe"??? Zlota nie wydrukujesz. Wydrukowanie 10 dolarow czy 1000 dolarow to tyle samo papieru i tyle samo farby....

          iraqwar.mirror-world.ru/article/120605
    • Gość: nn Dobra rada dla autora IP: 94.75.114.* 05.09.11, 10:58
      Dobra rada - nie wypowiadać się na tematy, o których nie ma się najmniejszego pojęcia. To nie złoto drożeje ale pieniądz "tanieje" na skutek emisji inflacyjnej nie mającej pokrycia w towarach i usługach. Do tego niedługo i tak cała gospodarka walnie, a ludzie posiadający "aktywa" w postaci dolarów i euro zostaną z niczym.

      Co warto zostawić wnukom - złotówki, euro czy może złoto, srebro albo nieruchomości? Chyba nie ma co dyskutować. Dopiero jak będzie za późno to nieświadomi niczego "sheeple" rzucą się na rzeczy, które dla ludzi świadomych są od dawna oczywiste. Ale tylko dopiero jak powie o tym pan w telewizji albo w gazecie, bo wcześniej nie.
      • Gość: hubert100 Re: Dobra rada dla autora IP: *.bchsia.telus.net 05.09.11, 11:23
        Zgadza sie, za uncje zlota teraz mozna kupic dokladnie tyle samo co za uncje 100 lat temu. A dolar stracil przez ten czas 95% wartosci...PS. Inne waluty podobnie.... Przyklad: Za zlota 20 dolarowke w 1900 roku mogles kupic dobry garnitur. Teraz za uncje zlota mozna kupic super-duper garnitur. A co kupisz za papierowe 20 dolarow teraz? Krawat, Made in China. Made in USA kosztowal by $30.
      • gm114 Przyjacielu, no niezupełnie. 05.09.11, 12:09
        Ludzie na giełdach, czy to wielkie banki, czy korporacje, czy wreszcie prywatni więksi i mniejsi inwestorzy, handlują cenami instrumentów.

        Tak to dokładnie jest. Nikt tam nie przewozi fizycznego złota, worków pieniędzy, baryłek oleju, czy kontenerów cukru i pszenicy.

        Na giełdach nikt obecnie nie kupuje i nie sprzedaje akcji w postaci papierków fizycznych.

        To jest świat wirtualny, dzięki któremu obrót jest znacznie szybszy, co daje efekt w postaci wzrostu zamozności uczestników inwestycji. Im szybszy obrót tym większe bogactwo i jest to bogactwo realne - nie wirtualne.

        Jeśli zatem giełdy upadną, to stracą i ci, co mają kapitał z złocie i ci co w platynie i ci co w dolarach albo oleju.

        Natomiast trochę racji masz, ale nie piszesz gdzie. Otóż masz rację, jak idzie o kreowanie wirtualnych pieniędzy przez banki w porozumieniu z bankami centralnymi i systemami prawnymi poszczególnych krajów. Sytem ten jest oparty na lichwie, która jest rodzajem powszechnej zgody na wzajemne okradanie. Generalnie polega to na emisji wirtualnego pieniądza, który jest długiem. Część kapitałową kredytobiorcy pokrywają jakimiś walorami, część dłużną majatkami innych nieświadomych nieczego ludzi... I w ten sposób długi stają się wykreowanymi przez banki pieniędzmi psującymi rynek. Beneficjentami tej lichwy na końcu obrotu są zawsze banki. Jednoczesnie tracą ci, którzy "zamrażają swoje kapitały". Niekiedy straty są nieco łagodzone przez jakieś oprocentowanie lokat, ale generalnie w takim systemie, albo się inwestuje albo powoli traci się kapitał. Coś, jak w przypowieści o zakopanych talentach...

        I w tym sensie lichwa jako zjawisko antyrynkowe i niemoralne powinna być zakazana. Ale wielcy tego świata wprowadzili ją i za jej pomocą "skubią" resztę ludzkości.

        Napisałeś też, że: "To nie złoto drożeje ale pieniądz "tanieje"".

        Niezupełnie i nie wiadomo na ile masz rację a na ile nie. Sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana i mozna o tym napisać dzieło wielkości wielkiej encyklopedii powszechnej.

        Ale porównaj sobie aktualną cenę złota z aktualną ceną platyny.

        Złoto w tym momencie: 1896.30-1896.70 - i nieustannie oscyluje,

        Platyna: 1884.45-1886.45

        Czyli złoto jest aktualnie droższe od platyny. Nigdy tak nie było !

        Nadal uważasz, że złoto jest w stałej cenie a jedynie waluty słabną??
        • tymon99 Re: Przyjacielu, no niezupełnie. 05.09.11, 12:44
          gm114 napisał:

          > złoto jest aktualnie droższe od platyny. Nigdy tak nie było !

          ależ owszem, było.
          • Gość: Whatever platyna tanieje IP: *.home.aster.pl 05.09.11, 13:03
            akurat cena platyny wyrażona w dolarach nigdy nie była niższa niż złota z wyjątkiem ostatniego miesiąca.
            Wynika to jednak z faktu że platynę w celach produkcyjnych (motoryzacja) można od nie tak dawna zastąpić dużo, dużo tańszym palladem. Stąd cena platyny idzie w dół a cena palladu w górę. Pomijając zawirowania w branży moto.
            • tymon99 Re: platyna tanieje 05.09.11, 19:51
              Gość portalu: Whatever napisał(a):

              > akurat cena platyny wyrażona w dolarach nigdy nie była niższa niż złota z wyjąt
              > kiem ostatniego miesiąca.

              co masz na myśli mówiąc "nigdy"? czasy, które pamiętasz?
              bo tak historycznie to przez większość czasu jednak była.
      • Gość: black swan Re: Dobra rada dla autora IP: 213.146.54.* 05.09.11, 18:59
        Miałem coś napisać, ale widzę Państwo zorientowani. Gratuluje "sheeple" - po polsku proponuje "plankton". Dodam jeszcze, że wyszło mi z obliczeń, iż przeciętny Austriak kupuje 100+ razy więcej złota od przeciętnego Polaka, który kupił złota w zeszłym roku za wstrząsające 7 złotych (całe 0,04 grama). Ależ "bańka spekulacyjna" nad tą Wisłą... Pozdrawiam myślących
    • von_seydlitz Złoto to taka inna obligacja - taki inny papier... 05.09.11, 11:16
      W sumie jak się zastanowić, jest to umowne zabezpieczenie, ale jego wartość nie jest uzasadniona gospodarczo - to taka droga do przetrzymywania i magazynowania obligacja....

      Jego wartość jest oparta nie na popycie i podaży tylko na umowie.....


      Więc niech sobie spekulują, to tylko kolejna pułapka kryzysowo-ekonomiczna.....


      :)

      • Gość: hubert100 Re: Złoto to taka inna obligacja - taki inny papi IP: *.bchsia.telus.net 05.09.11, 11:29
        Zloto to zachowanie wartosci i prawdziwe "pieniadze". Dlatego Chiny bez krzyku i fanfar kupuja wszystkie zloto co tylko znajda na rynku zamieniajac to kupe papierowych dolarow co traci na wartosci niemal dzien za dniem....Chinski rzad kupuje tez cala produkcje chinskiego zlota. Na eksport nie ma nic...
        • Gość: rumbledy-hump Żółta człowiek = mądra człowiek IP: *.net-partner.pl 05.09.11, 14:48
          Jeszcze weź pod uwagę, że żółci przestają sprzedawać metale ziem rzadkich.
          Oni już wiedzą, co naprawdę ma wartość w tym świecie.
          Biali tego nie wiedzą.
    • gm114 Przyczyna wzrostu cen złota jest jedna... 05.09.11, 11:39
      Jest nią głównie głównie przerzucanie się inwestorów z akcji w złoto i z powrotem.

      Osobiście obserwuję zaś wybitnie łagodzący wpłych giełdy a szczególnie forexu na ceny złota i innych instrumentów.

      Oczywiście krótkoterminowi inwestorzy chcą zarobić na małych wahaniach cen. Ale dzięki temu i temu, że istnieje wolny rynek, jest to czynnik mocno stabilizujący cały rynek instrumentów a także odstraszajacy wielkich graczy przed tym samym, co rodziłoby gwałtowne a długotrwałe załamania.

      Forexy działają na zasadzie krótkotrwałych załamań cen, które grożą utratą pozycji przez tych inwestorów, którzy inwestują zbyt wielkim marginesem.

      Zatem forex nie nakręca cen a wręcz odwrotnie, jeśli ktoś inwestuje w pozycje ponad teoretyczne "bezpieczne" 3 procent posiadanego kapitału, to w razie gwałtownego ruchu cen w drugą stronę, nie ma czym bronić pozycji i wszystko traci.

      To oczywiste, że w takim razie forex stabilizuje całą giełdę, wbrew temu, co pisze autor tego artykułu.

      Co by się stało, gdyby nie wolny rynek i możliwość inwestowania na nim milionów drobnych inwestorów ?

      Wówczas mogłoby dojść do takiej sytuacji, że główni gracze na tym rynku, tzn. największe korporacje i banki, mogłyby sterować tym dla swojej korzyści, gołocąc ludzi z kapitałów całkowicie bezkarnie. Trochę tak, jak to się dzieje na polskiej giełdzie !

      Wolny rynek tych wielkich graczy powstrzymuje, bo co prawda posiadają potężne kapitały, ale te miliony drobnych inwestorów działając na światowym wolnym rynku, po prostu bronią sytem przed wielkimi graczami, bo łączna wartość drobnych inwestorów jest większa, albo w każdej chwili może być większa. Pamiętajcie, że jest taka szachowa zasada wypowiedziana po raz pierwszy przez arcymistrza Ksawerego Tartakowera : "groźba jest straszniejsza niźli jej wykonanie". Ta zasada działa również na giełdzie i w większości gier, stała się ważną zasadą w teorii gier.

      Co do wyśrubowanych cen złota, to oczywiście w tym momencie gdy to piszę, złoto jest o kilka dolarów na uncji droższe od platyny i jest to nienormalne. Złoto jest zatem przewartościowane.

      Będzie ostra korekta, aczkolwiek na początek krótkotrwała, bo akcje aktualnie przejściowo spadły.

      Ludzie po prostu tracą zimną krew, gdy ceny jakiegoś instrumentu spadają. Chodzi o tych inwestorów, którzy boją się stracić pozycję gdy zainwestowali zbyt dużym marginesem.

      No i wtedy wychodzi na jaw stara prawda, że nerwy są bardzo złym doradcą.

      Jeszcze inny błąd autora dotyczy kontraktów terminowych. Kontrakty te kończą się nieubłaganie i inwestor, który nie przewidzi ruchu cen - traci. Zatem winić instrumenty kontraktowe za załamanie giełd, to nieporozumienie. Raczej sa one ofiarą rynku, ale to przecież też czynnik stabilizujacy i jest poważnym nieporozumieniem obwinianie inwestorów czy firm działających na kontraktach za ruchy cen.

      Co więcej, ruchy cen sa bardzo korzystnym zjawiskiem. Gdyby je sztucznie zamrozić, skończyłoby się to katastrofą.

      Zalecam większą przytomność i zachowanie zimnej krwi. Inwestowanie na giełdzie wymaga cech podobnych, czy własciwie identycznych, jak gra w brydża, gra w szachy czy bukmacherka.

      Grajcie w te gry a będzie wam znacznie łatwiej opanować swoje emocje i zdolność logicznego przewidywania na giełdach!

      Trzeba mieć nieustannie głowę na karku, to jest podstawa.

      Wszystkiego Dobrego
      • gm114 jeszcze mała errata: 05.09.11, 11:47
        Omyłkowo w pierwszym zdaniu napisałem dwa razy słowo "głównie".

        Zamiast jednego "głównie" miało być : "aktualnie". Przepraszam za ten błąd.

        Bez tego słowa mój wpis trochę traci sens.

        Chodzi oczywiście o te przyczyny, które występują w tym momencie.

        Na przykład za miesiąc sytuacja może się zupełnie zmienić.
    • wujeksknerus Kiedy złoto przestanie błyszczeć? 05.09.11, 11:47
      Nie ma to jak kupić 10 kg Tantalu :-) Platyna tańsza niż złoto. A złoto może mieć korektę by ci którzy kupili pare lat temu zrealizowali zyski i kupili więcej złota. Jest wiele ciekawszych rzeczy do inwestowania niż ż*dowskie papiery. Ale jeśli mówią o tym w tv i piszą w gazetach to oznacza, że jest za późno by tam wejść. Można inwestować nawet w dzieła sztuki ale to nie jest zajęcie dla ludzi z forex-u.

      A cenę złota próbują też pewnie zbijać banki centralne wrzucając na rynek pewne ilości.
    • Gość: fff Złoto od dekady stale drożeje. Kiedy przestanie... IP: *.internetia.net.pl 05.09.11, 12:05
      "wystarczyło, że pojawiły się pomysły na rozwiązanie kryzysu zadłużenia w strefie euro i USA, aby uncja potaniała w kilka dni aż o 200 dol."

      hahahaha to zdanie calkowicie dyskwalifikuje autora
    • Gość: gosc zloto vs. platyna IP: *.toya.net.pl 05.09.11, 12:14
      W ciagu ostatnich 8 lat: srebro +700%, zloto +400% a np. platyna jedynie +90% (a cena platyny normalnie byla sporo wyzsza niz zlota, dzisiaj momentami jest nizsza niz zlota!). Jak mozna interpretowac te fakty?
      • gm114 Tak jak napisałem na forum powyżej... 05.09.11, 12:34
        Brak czasu i oszczędzanie czytelników nie pozwala na bardziej wyczerpującą odpowiedź, aniżeli zamieściłem w powyższych wpisach na forum.

        Aby te zjawiska opisać w niarę precyzyjnie i w wyważony sposób potrzebowałbym co najmniej kilku tysięcy stron.

        Generalnie są dwa rodzaje złota: fizyczne i wirtualne.

        Handel odbywa się złotem wirtualnym, na giełdach handlujemy cenami.

        W najbliższym czasie należy spodziwać się krótkotrwałych ale gwałtownych korekt. Będą one raczej nieosiągalne do realizacji przez grających na spadki okazyjnie z powodu szybkości zjawiska. Aby to wykorzystać, gracze muszą uprzednio ustawić pozycje, ale to niesie za soba ryzyko.

        W dłuższym okresie czasu, jak chodzi o analizę aktualnego stanu giełd, złoto jeszcze może drożeć, bo wielcy inwestorzy traca głowę i owczym pędem pozbywają się akcji.

        No i gdzieś te kapitały chcą lokować. Obecnie najczęściej w złoto /w ceny złota/.
        • Gość: Whatever może lepiej nie.... IP: *.home.aster.pl 05.09.11, 13:06
          lepiej nie pisz tysięcy stron bo będzie to raczej tysiące stron bzdur i tylko kilkadziesiąt stron prawdy.
    • no_easy_way_out Powazne pytanie (nieprowokacja)- gdzie sprzedac? 05.09.11, 12:34
      W tym tygodniu potrzebuje sprzedac zloto (4 Krugerrandy - bulion).
      Na moje mozliwosci finansowe to dosc duze pieniadze, spora czesc oszczednosci.
      Gdzie dostane najsensowniejsza cene? Chodzi mi o Gorny Slask, ewentualnie Krakow wchodzi w gre.
      W zeszlym tygodniu MUSIALEM sprzedac 1 sztuke, niestety piszac po mojemu, kilka kantorow i jubiler szukali jelenia -czy moze piszac obiektywniej: oferowali cene ponizej biezacej ceny, ktora dawal mi NBP, wmawiajac mi jednoczesnie, ze NBP tyle mi nie da.
      Niestety przez te chciwosc nie zarobili oni (juz mieliby pokazny zysk - przeciez wiemy ile Krugerrnandy sa w sprzedazy dla Kowalskiego) ani nie dostalem duzo ja.
      Najlepszy biznes zrobil NBP.

      Gdzie mozna dostac lepsza cene (nie, nie chodzi mi o nierealne poziomy).

      Dziekuje z gory za odpowiedzi.
    • Gość: Doberman Re: Kiedy złoto przestanie błyszczeć? IP: *.hsd1.ct.comcast.net 05.09.11, 13:35
      Przestan sie chwalic, bo i tak nikt ci nie uwierzy.
    • Gość: Doberman Zlota banka pekla. IP: *.hsd1.ct.comcast.net 05.09.11, 13:38
      Banka wlasnie pekla. Spekulanci, czyli banki, firmy kredytowe, upadajace rzady beda realizowaly teraz zyski. Potrzebna jest kasa na nowa banke. Np. zywnosciowa.
    • Gość: wojtek Złoto od dekady stale drożeje. Kiedy przestanie... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 05.09.11, 14:31
      Klamstwo!!!!
      1 Nic pan nie wspomina ile jest papierowych pieniedzy w obiegu od 1980 r. bez pokrycia w gospodarce, ktore te pieniadze tworzone so przez dlug i nie pochodza te pieniadze z oszczednosci.
      2.Nic pan nie wspomina o parytecie zlota jaka dolar mial do sierpnia 1971 r,gdzie zloto kosztowalo 35$, dolar zostal zaakceptowany jako waluta rezerwowa dlatego ze byla oparta na zlocie przez 150 lat, tak jak dziadowie tworzac konstytucje USA 1791 uchwalono TYLKO ZLOTO I SREBRO LEGALNYM SRODKIEM PLATNICZYM W USA
      3.Nic pan nie wspomina ze w historii monetaryzacji swiata papierowy pieniadz nie trwal dluzej niz okolo 40-50 lat(dolar uwolniony jest od zlota juz 40 lat)
      4.Zloto spadlo 200$ dlatego ze zostaly podniesione depozyty na kontrakty zlota przez CME z Chicago o 26%, ktorymi to gra sie na Nowojorskim Comex i jest to potocznie mowiac papierowe zloto
      5.Jak pan wie zeby moglo powstac Euo waluta panstwa UE musialy zebrac 15% zlota w stosunku do wydrukowanego pieniadza papierowego(dzis jest okolo 5%)
      6.Nie wiem czy pan czytal o cyrkulacji pieniadza wytworzonego poprzez dlug.
      Prosze wiec nie wprowadzac paniki wsrod czytelnikow.
      ps. wiliczenia przeprowadzone przez ekonomow z Austryjackiej Szkoly Ekonomi
      pomiedzy 2013-2015 ZLOTO 8000$, SREBRO 400$
      • Gość: hubert100 Re: Złoto od dekady stale drożeje. Kiedy przestan IP: *.bchsia.telus.net 05.09.11, 14:37
        uk.ibtimes.com/articles/208611/20110905/gold.htm
      • spector1 Re: Złoto od dekady stale drożeje. Kiedy przestan 05.09.11, 15:19
        Gość portalu: wojtek napisał(a):

        > Klamstwo!!!!
        > 1 Nic pan nie wspomina ile jest papierowych pieniedzy w obiegu od 1980 r. bez p
        > okrycia w gospodarce, ktore te pieniadze tworzone so przez dlug i nie pochodza
        > te pieniadze z oszczednosci.
        > 2.Nic pan nie wspomina o parytecie zlota jaka dolar mial do sierpnia 1971 r,gdz
        > ie zloto kosztowalo 35$, dolar zostal zaakceptowany jako waluta rezerwowa dlate
        > go ze byla oparta na zlocie przez 150 lat, tak jak dziadowie tworzac konstytucj
        > e USA 1791 uchwalono TYLKO ZLOTO I SREBRO LEGALNYM SRODKIEM PLATNICZYM W USA
        > 3.Nic pan nie wspomina ze w historii monetaryzacji swiata papierowy pieniadz ni
        > e trwal dluzej niz okolo 40-50 lat(dolar uwolniony jest od zlota juz 40 lat)
        > 4.Zloto spadlo 200$ dlatego ze zostaly podniesione depozyty na kontrakty zlota
        > przez CME z Chicago o 26%, ktorymi to gra sie na Nowojorskim Comex i jest to po
        > tocznie mowiac papierowe zloto
        > 5.Jak pan wie zeby moglo powstac Euo waluta panstwa UE musialy zebrac 15% zlota
        > w stosunku do wydrukowanego pieniadza papierowego(dzis jest okolo 5%)
        > 6.Nie wiem czy pan czytal o cyrkulacji pieniadza wytworzonego poprzez dlug.
        > Prosze wiec nie wprowadzac paniki wsrod czytelnikow.
        > ps. wiliczenia przeprowadzone przez ekonomow z Austryjackiej Szkoly Ekonomi
        > pomiedzy 2013-2015 ZLOTO 8000$, SREBRO 400$

        Zgadza sie.
        Takze prof.Orlowski wypisywal bzdety na temat ceny zlota.

        Kiedy mozna uznac,ze zloto osiagnelo dosc wysoki poziom?
        Gdy cyfrowo DJIA = cenie zlota (np 6000 DJ a cena zlota $6000).
        Cena wydaje sie przesadzona.Nikt jednak nie protestowal, gdy ceny akcji dot.com's
        szybowaly w gore 100x .
        Jak na razie prawdziwej jazdy do gory jeszcze nie mielismy.
        W 80r nowy dom dla first starters mozna bylo kupic za 50 Oz.

        Dlaczego media nic nie wspomna o wieloletniej dzialalnosci duszenia ceny zlota przez takie
        konglomeraty jak ABX. Gdzie byli wowczas obroncy tzw wolnego rynku poza GATA?
        Zloto nie jest dla przecietnego Kowalskiego czy Johns'a.To diabelski metal.
        Prywatne konsorcjum zachodnich bankow jest jednak bezsilne wobec apetytu na zloto
        Hindusow, Chinczykow czy Arabow.

        Spector

        • Gość: smok Re: Złoto od dekady stale drożeje. Kiedy przestan IP: 212.185.14.* 05.09.11, 16:09
          Zloto to przez wieki sprawdzona waluta. Do I wojny swiat byl oparty wylacznie na zlocie niemal.Racja od 1913 roku dolar potanial czyli od wprowadzenia FED (3 juz banku centralnego w rekach prywatnych w historii USA ) . Polecam E.Griffin,, The Monster of jekyll island ,,na amazonie jest wystarczy pogoglowac, albo 10 min filmu wpisaujac,, criminal rotschilds,,
    • Gość: smok Re: Kiedy złoto przestanie błyszczeć? IP: 212.185.14.* 05.09.11, 15:44
      Kolego np w Berlinie masz duzy wybor np proaurum.de i ceny nie gorsze , mam wykres miesieczny 1kg zlota na ostatnie 30 lat www.goldsammler.eu/Boersenkurse/gold_1kg_monate.php

      a zadluzenie Panstw rosnie od 1971 jak zrezygnowano ze zlota wiec finanse panstw sie nie poprawia 1 uncja zlota pozostaje zlotem , 1 uncja papieru to tylko papier,pozdrawiam serdecznie
    • papuzkapapuzka Odp. 2700 05.09.11, 17:17
      wwww.e-numizmatyka.pl/portal/strona-glowna/zloto/lista-artykulow/Szczegolne-wlasciwosci-zlota.html
      Złoto, wystawione na działanie czynników atmosferycznych, nadal zachowuje połysk - bez względu na temperaturę. W słonej wodzie, nawet przez setki lat, złoty kruszec nie traci swych właściwości. Na złoto nie działają też kwasy, z wyjątkiem mieszaniny kwasu solnego i azotowego, która może je rozpuścić.

      Złoto jest błyszczące, ciężkie. Jego temperatura topnienia - 1061 stopni C, powyżej niej ten metal wydziela fioletowe opary, temperatura wrzenia - 2700 stopni C.
      • Gość: hubert100 Re: Odp. 2700 IP: *.bchsia.telus.net 07.09.11, 00:05
        news.goldseek.com/PeterCooper/1315317600.php
        • Gość: hubert100 Re: Odp. 2700 IP: *.bchsia.telus.net 07.09.11, 01:46
          iraqwar.mirror-world.ru/article/120605
    • michalkalicinski Re: Kiedy złoto przestanie błyszczeć? 25.09.15, 13:55
      Niezły kapitał Ci się udało zgromadzić widzę :)
      ________________________________________________________________________________
      meritoapp.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka