Dodaj do ulubionych

Multibank-skandal

IP: *.lukas.com.pl 28.06.04, 14:29
26.05 złożyłem wniosek o kredyt hipoteczny w Multibanku. Czekam więc już
ponad miesiąc na
rozpatrzenie tego wniosku, zakup mieszkania na rynku pierwotnym, dwie umowy o
pracę, żadnych zadłużeń. Wydawałoby się, że nic skomplikowanego, a jednak dla
Multibanku jest to sprawa bardzo trudna - na ponad miesiąc sprawdzania i w
dodatku
traktują mnie jak intruza. To przestroga dla wszystkich, którym się spieszy,
a myślą
o Multibanku. To nie jest poważny bank.
Obserwuj wątek
    • zuzka111 Re: Multibank-skandal 28.06.04, 16:36
      Rada: idź do PKO BP - szybciej i bezpieczniej. Lepsza dla Ciebie umowa
      kredytowa, wszystko w niej napisane, nie ma wyprowadzonych za umowę spraw
      związanych z wartością przyszłych prowizji i odsetek.
      PKO powinno rozpatrzeć dokumenty w 7 dni roboczych, nie dłużej. Nawet na 100%
      wartosci mieszkania.
      • Gość: bodzieks Re: Multibank-skandal (pytanie) IP: *.gemenos.eur.gemplus.com / 195.25.133.* 30.06.04, 17:03
        Czy ktos orientuje sie gdzie mozna domagac sie swoich praw wobec takich bankow
        jak Multibank (czy tez mbank) ?

        Ja wczoraj przezylem szok w momencie gdy bez mojej zgody sciagnieto z rachunku
        ponad 500 zl (tytulem zaplaty dodatkowego ubezpieczenia za kredyt
        mieszkaniowy). Dzwonilem do dzialu analiz finansowych a tam mi powiedzieli iz
        racja stoi po mojej stronie ale prawo na to zezwala. Czyzby jakies kruczki w
        umowie udzielenia kredytu hipotecznego ?

        Z gory dziekuje za pomoc
        POzdrawiam,
        Bogdan
        • zuzka111 Re: Multibank-skandal (pytanie) 30.06.04, 22:10
          Umowa kredytowa Multibanku to wydmuszka. Wszystkie istotne rzeczy sa z niej
          wyprowadzone, umowa powołuje się na tabelę prowizji, zarządzenia zarządu banku
          itp. Przeczytaj ją uważnie. Zapewne zgodziłes się podpisując umowę na pobranie
          niezbędnych opłat, zgodnie z jakąś tabelą czy jakimiś warunkami.
          Nie chcę Cię straszyć, ale wysokość odsetek przecież też nie jest opisana w tej
          umowie w żaden sposób.
          Dlatego pisałam o PKO BP, bo tam stopa % jest określona jasno - marża stała +
          wibor, euribor, itp, w zależności od waluty.
          Sprawdź umowę, a jeśli bank postąpił niezgodnie z nią, to zostaje chyba arbiter
          bankowy
          • Gość: weronika Re: Multibank-skandal (pytanie) IP: *.lobar.net 19.07.04, 15:47
            PKO też ma spore minusy w umowie kredytowej. Opłata za wczesniejszą spłatę na
            przykład: "zgodnie z tabelą opłat i prowizji" 0 zł. Ale tabela może się w każdej
            chwili zmienić....
            W Multibanku natomiast za wcześniejszą spłatę ZAWSZE jest 0 zł. Niezadowoleni w
            każdej chwili moga więc przenieść swój kredyt do innego banku
    • Gość: Gość Lukas marketing-skandal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 01:10
      Bardziej nieudolni od Ciebie są tylko koledzy z Citi.
      Nie mam konta w Multi, a Bre mam gdzieś.
    • czuk1 Re: Multibank-skandal 02.07.04, 12:27
      Gość portalu: ronson napisał(a):

      > 26.05 złożyłem wniosek o kredyt hipoteczny w Multibanku. Czekam więc już
      > ponad miesiąc na
      > rozpatrzenie tego wniosku, zakup mieszkania na rynku pierwotnym, dwie umowy o
      > pracę, żadnych zadłużeń. Wydawałoby się, że nic skomplikowanego, a jednak dla
      > Multibanku jest to sprawa bardzo trudna - na ponad miesiąc sprawdzania i w
      > dodatku
      > traktują mnie jak intruza. To przestroga dla wszystkich, którym się spieszy,
      > a myślą
      > o Multibanku. To nie jest poważny bank.
      //////
    • Gość: Trixie Re: Multibank-skandal IP: *.k.mcnet.pl 19.07.04, 16:01
      A ja jestem zadowolona. Kredyt mieszkaniowy (zamiana z innym bankiem) załatwili
      w miarę szybko.
    • czuk1 Re: Multibank-skandal 19.07.04, 17:41
      Gość portalu: ronson napisał(a):

      > 26.05 złożyłem wniosek o kredyt hipoteczny w Multibanku. Czekam więc już
      > ponad miesiąc na
      > rozpatrzenie tego wniosku, zakup mieszkania na rynku pierwotnym, dwie umowy o
      > pracę, żadnych zadłużeń. Wydawałoby się, że nic skomplikowanego, a jednak dla
      > Multibanku jest to sprawa bardzo trudna - na ponad miesiąc sprawdzania i w
      > dodatku
      > traktują mnie jak intruza. To przestroga dla wszystkich, którym się spieszy,
      > a myślą
      > o Multibanku. To nie jest poważny bank.


      To post dla przeciwników PKO BP i innych bankow z rodzimym kapitałem. To nie ma
      innych sprawniejszych banków (to do ronson). Mariusz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka