Muszę się podzielić taką obserwacją Kochane z Wami. Byłam dziś , oczywiście na ostatnią chwilę, kupić dzieciom buty na zajęcia sportowe, a w centrum handlowym pełno różnych par.
I kurde jak one to robią te baby??? Brzydkie co niektóre jak cholera, a przy nich facet jak z obrazka i do tego RODZINNIE ZAANGAŻOWANY.
No i tak myślę, że albo ja już świat źle widzę i mi się na oczy rzuciło?
Czy też może to z zawiści, że one mają, a ja nie?
Może trzeba się zaniedbać, to się ktoś zlituje?