Dodaj do ulubionych

umieram z nudów!!!

18.03.05, 09:25
Jesteście tam? Odezwijcie się!

Umieram z nudów - siedzę w pracy, a tu telefony nie działają, wszystkich
powysyłali na zaległe urlopy, totalna stagnacja w interesie, czytać mi się
nie chce, ile można śpiewać, deszcz pada nienastrojowo jakoś, niedługo mam
urodziny.................................

Do bani!!!

Jak się nie odezwiecie, to sama sobie będę musiała odpisywać, a to trochę
głupio...
Obserwuj wątek
    • latoja Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 09:33
      Skoro mowa o urodzinach, to może zahaczymy o znaki zodiaku. Nie wiem czy w ogóle
      wierzysz, że mają jakieś znaczenie w naszym życiu ? Zdradzisz spod jakiego jesteś ?
      • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 09:34
        cześć dziewczyny
        a urodziny miałąm wczoraj
        • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 09:37
          hihi to Ty też rybka???...ja miałam we wtoreksmile
          • latoja Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 09:52
            Wszystkiego dobrego Wam życzę miłe rybki. Spóźnione ale najszczersze życzenia
            spełnienia marzeń.
            • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 09:58
              dzięki kochana jestes
            • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 09:59
              a dziękuję śliczniesmile
    • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 09:35
      india...e tam głupio....czasem trzeba sobie z kims inteligentnym popisaćwink)....
      a ja miałam niedawno urodziny i znowu jestem o rok starszatongue_out...i też sie nudżę,
      siedzę w domu sama, nie śpię już 3 godziny i nie wiem co ze sobą zrobić a nawet
      nie chce mi się iśc do kiosku po papierosy hehe pozdrawiam...możemy sie
      pozudzić razembig_grin
      • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 09:45
        podła pogoda, podły dzień,podły nastrój
        a papierów na moim biurku tona do niczego
    • latoja Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 10:04
      India, czy Ty juz umarłaś z tych nudów?
      • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 10:12
        latoja- a Ty kiedy masz urodziny?
        i wierzysz w horoskopy
        • latoja Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 10:20
          Ja jestem grudniowym strzelcem, a w horoskopy takie gazetowe nie wierzę. Sądzę
          jednak, że są ludzie , którzy znają się na astrologii i pokrewnych dziedzinach.
          Jak się trafi na kogoś takiego, to można się wielu ciekawych rzeczy dowiedzieć.
          • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 10:22
            wiesz znam kogoś takiego ale cholera nie chce postawić mi tarota
            ciągle sie miga
        • india8 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 10:22
          cześć kobitki!
          nie umarłam, ale Internet mi pada

          wszystko pada, to czemu on nie miałby...

          ja jestem baranica i to taka z najmocniejszego dnia barana - tragedywink

          i chyba coraz bardziej wierzę w te zodiakalne cuda - u mnie się coraz bardziej
          sprawdzają

          a Wy?
          • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 10:25
            cechy ryby wszystkie
            a horoskop tylko jeden sie sprwdził i w dodatku noworoczny
    • latoja Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 10:30
      Skoro tak nam się tu milo dzisiaj w babskim gronie rozmawia, to muszę się
      przyznać, że interesuje mnie numerologia. Nie oznacza to jednak głębokiej
      znajomości zagadnienia. Czytam czasami coś na te tematy. Tarot jest bardzo
      intrygujący.
      • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 10:33
        czasami chciałabym wiedzieć co moze sie wydazyć, ale na samą myśl się boję
        (jestem tchurzem)
      • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 10:42
        Byłam kiedyś u wróżki na tarocie, to było w kwietniu 2002, powiedziała mi, że
        za 3 lata wyjdę za mąż.....tongue_out czyli na dniach zmienię stan cywilny
        hihihi....tylko jakoś żadnego kandydata na horyzoncie nie widzę....tongue_out
        • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 10:47
          widocznie ta wróżka sie nie znała na tarocie
          • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 10:53
            a może poznam dziś nagle księcia z bajki np w kolejce w sklepie i zakocham się
            szaleńczo, opętańczo, od pierwszegi wejrzenia i na zabój...z wzajemnościa i za
            miesiąć stanę przed ołtarzem...big_grin....a za 3 dołączę do waszej gromadki juz na
            pełnych prawach:p
        • latoja Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 10:51
          Tarot (i nie tylko ), to nie wyrocznia lecz tylko prognoza. Może cie ostrzec
          albo pokazać lub zasugerować , co Cie czeka jednak to Ty sama kierujesz swoim
          życiem. Jeszcze też trzeba trafić na mądrą i profesjonalną wróżkę, bo tylko taka
          potrafi dokonać fachowej interpretacji i przesiać inforację w taki sposób , by
          nie zrobily Ci krzywdy.
          • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 10:56
            ...tylko żebym wyszła za mąż to musi być jakikolwiek przedstawiciel płci
            męskiej na horyzoncie i jeszcze dobrze byłoby jakby się oświadczył heh...cos
            się tej wróżce pomyliło ;P))0
            • latoja Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 11:09
              Czasami, żeby wrózba się spełniła trzeba pozbyć się pewnych blokad albo zmienić
              sposób myślenia albo dać szansę losowi. To trochę tak jak z grami losowymi, coś
              musisz sama zrobić np kupić los, żeby się ruszyło i pokulało. Przepraszam jeśli
              Was zanudzam filozofowaniem zawsze możemy zmienić temat smile
              • india8 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 11:11
                może ktoś mi powróży?

                nie wiem tylko jak postawić/i w ogóle czy postawić pytanie...

                zupełnie się na tym nie znamsmile))
              • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 11:13
                jesoooo ja wcale nie mówiłam, że chcę, żeby się spełniła~!!!!! surprised !
                • latoja Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 11:23
                  Ula nie złość się. Skoro nie chcesz, to się nie spełni.
                  • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 11:49
                    kobitki
                    jakie są wasze marzenia?
                    • anja_pl Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 13:30
                      marzenia: chciałabym, aby moje dzieciaki były szczęśliwe, teraz one są dla mnie
                      najważniejsze,
                      na razie mówię: nie, na innego faceta, ale czas płynie i zmienia się świat a ja
                      wraz z nim,
                      czasami w nocy leżę i marzę o takiej gorącej miłości, takiej, która pozwoli mi
                      zapomnieć o tym co złego było, która by sprawiła, że chciałbym zaryzykować raz
                      jeszcze,
                      a potem patrzę na śpiące dzieciaki obok mnie (nie chcą spać w swoich pokojach,
                      spią ze mną) to mi przechodzi
                    • latoja Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 13:38
                      Moim największym marzeniem jest osiągnięcie poczucia stabilizacji. Chcę mieć
                      pewność, że nie grozi mi brak pieniędzy, zdrowia , oparcia. Te przyjemniejsze
                      marzenia narazie odkładam ale z nich nie rezygnuję.
                    • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 15:54
                      moje marzenia?? trudne pytanie... poczucie stabilizacji, niezalezności
                      finansowej, posiadanie własnego miejsca na ziemi, no i żeby mnie ktoś na
                      świecie szanował, bo juz sama do siebie tracę szacunek...
                    • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 15:58
                      moje największe marzenia??...trudne pytanie... poczucie stabilizacji,
                      niezależnośc fonansowa, posiadanie własnego miejsca na ziemi, mo i żeby mnie
                      ktoś szanował, bo już sama do sienie trace szacunek indifferent i żebym miała dla kogo
                      żyć bo jestem z tych, co dla siebie samych nie potrafią
                  • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 16:01
                    ja się nie złoszczę, ja się przeraziłam wink))))
        • bezecnymen Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 13:27
          to nie patrz na horyzont tylko tuz obok..może za tymi drzwiami albo za ścianą
          siedzi sobie twoje szczęścietongue_out
          • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 13:33
            cudownie sprowadzasz człowieka na ziemię
            • bezecnymen Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 13:38
              przepraszam..nie chciałemsad
              • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 13:41
                nic sie nie stało spoko
          • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 16:05
            a siedzi, siedzi, a dokładnie śpi, nawet nie za ścianą tylko na kanapie obok
            mnie, ma 4 nogi, ogon hmmmm fajny ma ten ogonsuspicious i jak śpi to ma język
            wywalony...ciekawe co on tym językiem potrafi???suspicious
            • india8 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 16:11
              jakiej marki to cudo?smile))
              • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 16:59
                marki wyrzeł niemiecki mieszanka krótkowłosego z szorstkowłosym....przeniósł
                się na fotel niedawno tongue_out
    • madii77 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 14:20
      Witajciesmileindia8 i reszta forumowiczówsmile)

      Ja od mojego męża na moje urodziny ( miałam 20 lutego- rybkasmile
      dostałam taki oto prezent urodzinowy ( zresztą zawsze miał wyczucie i takt)
      "Kochanie podjąłem decyzję. Chcę się z Tobą rozwieść!"
      Tu nastąpiła konsternacja,chwila zamyślenia.. trwająca do tego poniedziałku.
      Muszę wam powiedzieć, że temat rozwodu przechodzę już 2, lub 3, ale teraz z
      jakims spokojem wewnętrznym. Zresztą to dłuższa historia.. moze kiedyś..
      opowiem..

      A teraz wiem ,ze sobie dam radę, choć zostane sama z dzieckiem

      Ale głowa i uszy do góry

      Pozdrawiam smile)
      Madii
      • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 14:23
        Madii
        1000% dasz sobie radę (ja daję choć mam ich 3 i psa)
      • india8 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 14:23
        dzielna dziewczyna!!!

        jak będziesz miała ochotę - napisz coś więcej...

        a swoją drogą ich takt mnie poraża, mój też taki bardziej z tych "z wyczuciem"


        trzymaj się cieplutko
        • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 14:25
          ja dostałąm nawet słowa otuch "zyczę abyś ułozyła jeszcze zycie"
          • anja_pl Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 14:34
            to tak jak mój, dzień po moich imieninach, może takt kazał mu się wstrzymać te
            parę dni
            i pytanie: czy jak mu nie wyjdzie to czy bedzie mógł wrócić, uncertain
            • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 14:39
              czasami mam ochotę w takich chilach powiedzieć " swiecisz" nie trzeba zapalać
              swiatła
    • madii77 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 14:40
      Dzięki dziewczynysmile
      Takie nastawienie pozytywne jeszcze ( nie wiem jakie okażą się realia w sądzie)
      zawdzięczam mojej koleżance z pracy. To ona podtrzymuje mnie na duchu.
      Inaczej to teraz przechodzę ,gdyby w gre wchodziła zdrada jego.... choć ten
      etap mam za soba 3 lata temu przechodziłam to.... to jest straszne, byłam
      strzępkiem nerwów.. brrr na samo wspomnienie dostaje dreszczy..a teraz pewnie i
      ja dojrzałam do tej decyzji ,że to nieodpowiedzialny człowiek, niezdolny do
      uczuć ..pustka w sercu.....( tak nawiasem mówiąc jest pod znaku bliźniąt;
      rybka=bliźnięta...fatalna kombinacja).
      Córce, która ma lat prawie 7 , powiedział ,ze rozwód jest dla niej dobry i że
      będziemy szczęśliwsze..i takie tam....
      I sama się sobie dziwię, ze jestem z nim przez tyle lat.. tyle z mojej strony
      wyrzeczeń, nawet upokorzeń , aby być z nim...
      Koniec tego..i zaskocze was jeszcze, On chcę rozwodu za porozumieniem stron..
      tu mnie rozbawił do łez....( a wina jego)
      3majcie się cieplutko choć pogoda paskudna
      Madii
      • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 14:46
        Madii
        ja ryba - on bliźniak
        wiem coś o tym
        • anja_pl Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 14:55
          ja ryba on byk, to jak?
        • bezecnymen Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 14:56
          wygląda na to że panie Ryby nie nadaja się na żonysmile za zimne czy co?tongue_out
          zwlaszcza dla blixniaków, które jak wiadomo charakteryzuja sie podwójna
          osobowością, a niektóre nawet rozdwojeniem jaźni...
          od siebie dodam tylko, że niewiele lepiej wypadają Panny, zwłaszcza w parze z
          Lwemtongue_out
          hmmm ktos tu sie ujawnil jako Baranica....(owieczka?)a to podobno najlepszy
          znak dla Lwabig_grin
          • madii77 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 15:04
            ja jako Rybka powiem tak;
            są zbyt wrażliwe, gorące , kochają do grobowej deski....i potrafią opiekować
            się facetemsmile... reszty Ci nie powiem...smile
            dodam tyle ,że są baaardzo gorące i namiętne... tylko ,że natrafiają na
            niewłasciwych facetówsmile

            Madii
            • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 16:10
              mandii zdadzam się z Toba zupełnie...ja tez rybkasmile...i nawet prezent
              urodzinowy miałam chyba z tego samego sklepu co twój big_grin
          • julka1800 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 15:06
            skąd wy to wiecie?
            moze ktos mnie oswieci
            do Koziołka pasuje??? kto??

            bo nie Koziołek już sie przekonałam
          • india8 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 15:06

            big_grinDD

            co więcej - Lew to znak mojej pierwszej miłości cudnej

            a mój mąż to Ryba

            doświadczenia z Rybkami mam takie - dziewczyny - super (moja bliska
            przyjaciółkasmile, faceci - no właśnie

            a Lewki są mi przeznaczonewink)))))))))))))))))))))))))))))))
            • bezecnymen Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 15:19
              Paramount Pictures presents
              Wraaaaaaaaaaaaaaauuuuu!!!!
              no ale w chwili (rzadkiej!) szczerości powiem, że Lew to klasyczny Pan i
              Wladca, leniwy, uwielbia hołdy stada lwic, egoista,narcyz, by spełnial swoje
              samcze obowiązki musi byc hołubiony, karmiony, drapany za uszami itp itdbig_grin
              • india8 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 15:38
                Baranice zaś pragną, wręcz pożądają sytuacji, w których mogłyby podziwiać swego
                Przewodnika, dać mu się bezwstydnie wykorzystywać i wodzić za Nim swoimi
                rozmarzonymi oczętami obezwładnionych owieczek. Bo chcą! Bo wiedzą, że tego
                chcą!

                big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
        • madii77 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 15:00
          ooo ranyy.....!!!
          tu mnie zaskoczyłaś....
          no to nie jestem sama...

          Madii
          • neell5 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 15:13
            dziewczynki zyczę Wam miłego weekendu
            oczywiście równiez jednemu rodzynkowi (do chwili obecnej
            • gotyma Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 16:27
              chyba wypadam najgorzej... blizniak...
              jak to bezecny napisal? rozdwojenie jazni?
              pieknie...
              • julka1800 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 16:31
                nie Gotymo, znam super Bliżniaka, co prawda nie ma szczescia w milości ale
                osoba naprawde pod kazdym wzgledem na 5

                wzięłabym ja pod uwagę gdyby nie fakt ze....jestesmy blisko spokrewnieni
                • madii77 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 16:41
                  To znowu ja cos dorzucęsmile
                  ja znam kobietę bliźniaka...suuper babka, choć nieszczęsliwa w miłości ( mąż
                  wyjechał zagranicę, aby się nie męczyć..zostawił ją poprostu). Osoba naprawdę
                  wartościowa ( to moje teściowa.... smile wie co ja czuje , bo to samo przechodziła
                  tylko z jedna różnicą,nie rozwiedli się ,ale żyli obok siebie).
                  czyżby faceci bliźniaki byli inni??
                  hmmm....
                  przeprszam wszystkich bliźniaków
                  a moze z nimi nie da się wytrzymac...bo myśla tylko o sobie...??

                  Madii
                  • gotyma Re: umieram z nudów!!! 20.03.05, 11:00
                    big_grin dzieki za slowa otuchy...
                    choc jak widac blizniaczki nie maja szzczescia w milosci...
                • india8 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 18:37
                  julka, nie trzymaj go w ukryciu, prosimysmile))
                  • madii77 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 18:48
                    trzeba go sprawdzićsmile)

                    a może jest tego wart.....

                    • jarkoni Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 19:57
                      A ja Panna, jakiś komentarz, czy już wszyscy śpią?
                      • madii77 Re: umieram z nudów!!! 18.03.05, 20:42
                        ja jeszcze nie śpię....!!!

    • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 19.03.05, 14:59
      a co to? weekendowa emigracja nastąpiła??? nikogusieńko na forum i
      ciiiiiiszaaaaa a mi się nudzi jak jasna cholera big_grin
      • hela74 Re: umieram z nudów!!! 19.03.05, 15:02
        Ja się wzięłam za mycie okien
      • scrivo Re: umieram z nudów!!! 19.03.05, 16:06
        nie masz okien do mycia albo gałęzi w ogródku do wymiecenia na stosik? PIeska albo dziecka do wyprowadzenia? Przedświatecznych zakupów do wykonania?
        POdejrzewam że tym właśnie zajmują się pozostali.
        • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 19.03.05, 17:00
          mam, jasne że mam ale mam też leniabig_grin...a Ty scrivo co tutaj robisz nie
          otworzyłas jeszcze degustacji bigosu??big_grin
    • madii77 Re: umieram z nudów!!! 19.03.05, 17:00
      hoop siuup i wróciłamsmile

      własnie wróciłam z kursu........ale wyszkolona jestem ,że ho ho

      A Wy jak spędzacie weekend??
      • ulala.v Re: umieram z nudów!!! 19.03.05, 17:02
        mandii a w jakim kierunku się szkoliłaś?? a ja spędziłam częśc soboty na
        uczelni, teraz się nudzę a wieczorem idę topić smutki ;P)
        • scrivo Re: umieram z nudów!!! 19.03.05, 17:31
          ulala, bigosu nie degustuję bo ciebie tam brak dziecinko
          • latoja Re: umieram z nudów!!! 19.03.05, 18:05
            Te Święta w tym roku są zbyt wcześnie. Zimno i ponuro nic się nie chce robić. Ja
            mam tyły straszne w przygotowaniach i sprzątaniu, bo trochę sie przeziębiłam, a
            z tym bigosem , to niezły bigos, takiego apetytu mi narobiłaś, że chociaż nie
            powinnam jadać takich specjałów ugotuję, zjem i odchoruję smile))
        • madii77 Re: umieram z nudów!!! 19.03.05, 18:52
          a powiem wam z czego się szkoliłam: jak wychowywac cudze dzieci (pracuję w
          szkole).
          I mam zaproszenie od faceta, na wieczór, a musze siedzieć w domu.
          Mój przyszły ex poszedł się zabawić, a ja siedzę i bawię sie z córą....smile




    • akacjax nie nudzę się 19.03.05, 23:01
      Generalnie cierpię na brak cudnej możliwości nudzenia się. Albo to nie w moim
      stylu, albo nie mam na to czasusad
      Wróciłam przed chwilą z pracy, piwko, chwila na forum, na przemian z czytaniem
      maili i innych wieści ze świata, w którym żyję.
      Poza tym w ramach spowiedzi wątkowej: lwica jestem.
      • india8 Re: nie nudzę się 19.03.05, 23:31
        hej!

        melduję, że: okna umyte, dzieci chore (w tym jedno ząbkujące), bilans snu - 0,
        sprzątanie rozpoczete, ale jak tak dalej pójdzie to nie zdążę do Bożego
        Narodzenia, jutro goście goście

        witaj lwico! pewnie nie chcesz być moim narzeczonymwink, ale może masz bliźniaka -
        brata rzecz jasna...
        • akacjax Re: nie nudzę się 19.03.05, 23:32
          Mam brata-bliźniaka, stanu wolnegosmile
          • india8 Re: nie nudzę się 19.03.05, 23:34
            dawaj gosmile))
            • akacjax Re: nie nudzę się 19.03.05, 23:36
              no to jest brat spod znaku Bliźniąt, nie bliźniak, hihi,
              • akacjax Re: nie nudzę się 19.03.05, 23:38
                a bliźniąt to już wolę się wystrzegać....są jak dwa światy, chociaż nie w wiem,
                znam dwie osoby urodzone w tym samym dniu, a zupełnie inne..dwoistość znakusmile
                • india8 Re: nie nudzę się 19.03.05, 23:39
                  wierzysz w te znaki?
                  • akacjax Re: nie 19.03.05, 23:45
                    Ale pewne cechy jakoś dominują. Coś w tym jest-co prawda szatańskiego
                    pochodzenia, ale....smile
                    • india8 Re: nie 19.03.05, 23:48
                      ja chyba zaczynam wierzyć - patrzę na moje maleństwa (Skorpionik i Waga), na
                      mojego przyszłego ex, na siebie - i , kurcze, to się trzyma kupy
                      • akacjax Re: nie (ale) 19.03.05, 23:54
                        Mój jeszcze-mąż to bliźniak, dokladnie jakbym dwóch mężów miała: dr Jackyl i
                        Mr. Hide. Ale brat też bliźniak i nie widzę tej dwoistej natury, a w dacie
                        tylko dniem się różnią(rocznikowo więce-moze to decyduje?).
                        Dobranoc, palce mnie już odmawiają posłuszności. Lezem do łóżka-samotnie.
          • akacjax A poza tym: 19.03.05, 23:34
            Dziecko jedno tez chore-siedzi w łóżku grzecznie, a drugie, to niby dorosłe,
            właśnie przed chwila oświadczyło, że wychodzi do kolegi, bo zadzwonił....
            • jarkoni Re: A poza tym: 20.03.05, 00:33
              A ja wam popsuję babski wieczór...Fajnie jest, moze bigosiku? i cmok i
              trzymajcie się....
              • bezecnymen Re: A poza tym: 20.03.05, 18:04
                jarkoni a relacja z konsumpcji ??? tylko może pomin detale typu..ożarłem sie i
                bekamtongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka