jest dzis piękny dzień, wolny, mozna pospać, a sąsiad od półgodziny już trawę
strzyże!!!!
ludzie, ja wiem ,że już po 6 , ale jeszcze bym pospała, codzienie wstaj przed
6

((
i jak tu się byczyć w takich warunkach, się pytam ?
a dziś ma byż wycieczka rowerowa: mąż z synkiem mają do nas przyjechać
rowerami i potem w 4 (dodatkowo ja z córeczką) na rowery i dalej...
ciekawe jak nam wyjdzie taka zabawa,
trzymajcie kciuki