Dodaj do ulubionych

Brzózko...

    • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:55
      brzoza75 napisała:


      > jak my o kims myslimy i wspominamy to zaraz sie pojawi
      > zakład?smile
      A kysz! A kysz!!!! Spluń przez lewe ramię tylko nikogo nie opluj!!! Precz z
      przywoływaniem zjaw!
    • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:59
      no, na szefa to lepiej nie pluj, ale gdzieś na boczku, na wszelki wypadek. Żeby
      w andrzejki uroki odczynić wink
    • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:59
      brzoza75 napisała:

      > bo to sa tematy sksowesmile
      Ty wiesz, co ja przeczytałam zamiast tego, co napisałaś???? Wiesz???
    • z_mazur Re: Brzózko... 30.11.06, 13:01
      brzoza75 napisała:

      > chlopaku ja Ci ten sok posle, kurierem wiesz?wink

      Koniecznie, bo po moich tekstach widać, że mnie gorączka trawi (zgodnie z
      zaleceniem Monique) i bredzę w malignie.
    • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 13:04
      brzoza75 napisała:

      > Wiem, co miałeś na myśli - trzeba tu wreszcie zaprowadzić jakiś porządek.
      >
      > moralny brrrr
      Brzoza, ja Ciebie proszę..! same takie jakiesbrutalne skojarzenia masz... w
      Toruniu jesteś w delegacji?
    • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 13:06
      brzoza75 napisała:

      > wiem ! ale pasuje jak ulał smile!
      My naprawde jesteśmy zdeprawowane doszczętnie - wykluczam definicję Panów w tej
      materii big_grin
    • vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 13:09
      brzoza75 napisała:

      > tylko przykrywka piękna ???? a wnętrze ? a osobowość ?? a charakter ??
      >
      > znowu o mnie ?
      > Vertigo , drecza Cie pewne pytania zauwazylam , na ktore niestety nie umiem
      Ci
      > odpowiedziec , fakt ze jestem rozwodka i zdeprawowana powinien wystarczyc,
      > zdecydowanie wink

      Brzózko - nic mnie nie dręczy ! ten etap zycia mam za sobą. Teraz na zyciowym
      horyzoncie - tylko nirwana wink)))
    • marek_gazeta Re: Brzózko... 30.11.06, 13:15
      Miałem gdzieś pod ręką tasak... Rozejrzę się.
      • z_mazur Re: Brzózko... 30.11.06, 13:17
        Stringi i tasak??????

        Łoo matko, co Ty chcesz sobie zrobić?????
        • marek_gazeta Re: Brzózko... 30.11.06, 13:19
          Mężczyzna bezradny ucieka się do przemocy.

          Dowcip tygodnia - ogłoszenie z gazety: "Cnotliwą rozwódkę poznam."
    • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 13:16
      brzoza75 napisała:

      > nie, dlaczego?
      > siedze sobie i bzdury pisze w malym offisiku w centralnej polscewink
      No bo a to mohery, a to moralność!!! No wiesz...
      a co w temacie znaku rozpoznawcze dla Panów? Bo mi się wyobraźnia rozruszała...
      wink))
      • z_mazur Re: Brzózko... 30.11.06, 13:19
        > a co w temacie znaku rozpoznawcze dla Panów? Bo mi się wyobraźnia
        rozruszała...
        > wink))

        No mnie też. Była mowa o beretach, a co myślicie o nakryciu, ale innej główki??
    • vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 13:18
      hmmmmm, miałem do końca zycia byc powazny, takie miałem postanowienie wink
      • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 13:22
        vertigo5 napisał:

        > hmmmmm, miałem do końca zycia byc powazny, takie miałem postanowienie wink
        To krótkie to byłoby życie... i wahałabym się je w ten sposób nazwać wink
        Ale chyba w dodatku wchodząc na ten wątek (ja go założyłam, więc trzeba było być
        ostrożnym) nie miałeś zamiaru tej powagi zachować, prawda? wink
        • vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 13:26
          13monique_n napisała:


          > Ale chyba w dodatku wchodząc na ten wątek (ja go założyłam, więc trzeba było
          byćo strożnym) nie miałeś zamiaru tej powagi zachować, prawda? wink

          Miałem zamiar !!! Chciałem "wyprostować" chociaz ten wątek - sprawić, żeby
          wpisy były stonowane i poważne, aby figlarna atmosfera ustapiła miejsca powadze
          i dostojeństwu. A tu nic z tego ! Najwyraźniej osobnikiem słabego charakteru
          jestem i nie potrafię wprowadzać w czyn swych postanowień !
          Ech...wink))) To przez Was dziewczęta smile))
          • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 13:29
            vertigo5 napisał:

            > 13monique_n napisała:
            >
            >
            > > Ale chyba w dodatku wchodząc na ten wątek (ja go założyłam, więc trzeba b
            > yło
            > byćo strożnym) nie miałeś zamiaru tej powagi zachować, prawda? wink
            >
            > Miałem zamiar !!!
            Vertigo! No przeciez naprostować to nie mnie... no coś Ty! Ode mnie nawet mąż
            uciekł, bo po kilkunastu latach uznał mnie za przypadek beznaddziejny, nie do
            naprostowania hahahaha (ukradłam to wyrażenie papie jedenj z foremek i stosuję,
            jak własne) big_grinDDD
            >Najwyraźniej osobnikiem słabego charakteru
            > jestem i nie potrafię wprowadzać w czyn swych postanowień !
            > Ech...wink))) To przez Was dziewczęta smile))
            No, przecież wcześniej czytałeś moją autocharakterystykę... i dalej brnąłeś w
            sprawę beznadziejną??? Kamikadze - boski wiatr - nie ma przebacz, jak mawiał
            osioł w Shreku 1
    • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 13:20
      brzoza75 napisała:

      > Monique oni nie miewaja głupawek
      Nie miewają???! To smutne wink
      > i dlatego maja problem z interpretacjawink
      hehehe i nie tylko z interpretacją. Chyba, ze banana przywołamy wink I kotka
      (może byc moherowy, ale musi być mięciutki)
    • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 13:24
      brzoza75 napisała:

      > z_mazur napisał:
      >
      > > Stringi i tasak??????
      > >
      > > Łoo matko, co Ty chcesz sobie zrobić?????
      Nic sobie nie róbcie, mogłoby być w sumie szkoda tongue_out
      >
      >
      > prosze..........
      >
      > tego nie robic...
      >
      > a moherowe stringi ktos widzial?
      Koronkowe tak, w znaczeniu - koniakowskie koronki (czyli ze sznurka w sumie)
      • marek_gazeta Re: Brzózko... 30.11.06, 13:26
        > > a moherowe stringi ktos widzial?
        > Koronkowe tak, w znaczeniu - koniakowskie koronki (czyli ze sznurka w sumie)
        Eee, to nie dla mnie. W moherowo-koronkowych stringach nie umiałbym być szczęśliwym facetem.
        • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 13:31
          marek_gazeta napisał:

          > > > a moherowe stringi ktos widzial?
          > > Koronkowe tak, w znaczeniu - koniakowskie koronki (czyli ze sznurka w sum
          > ie)
          > Eee, to nie dla mnie. W moherowo-koronkowych stringach nie umiałbym być szczęśl
          > iwym facetem.
          A próbowałeś?
          PS A w jakich byś umiał? (i dlaczego koniecznie w stringach?)
    • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 13:26
      brzoza75 napisała:

      > ale zeby od razu z tasakiem na niewiasty białogłowe....
      >
      > cnotliwe w dodatku....
      Anja ma sekator! Duży! WSZYSTKO tnie big_grinDD FSZYSTKO tongue_outPPP
    • 13monique_n Re: Vertigo! 30.11.06, 13:30
      brzoza75 napisała:

      > bo ja np. to jestem bardzo łatwowierna i do tego zdeprawowana
      > co nie idzie w parze i moze sie pomylic jak np. nastolatce wink

      O! O! Jak nastolatce! haha to ja też siędopisuję do tego wyjasnienia smile (mogę
      Brzózko?)
    • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 13:33
      brzoza75 napisała:

      > hehehe i nie tylko z interpretacją. Chyba, ze banana przywołamy wink I kotka
      > > (może byc moherowy, ale musi być mięciutki)
      >
      > nie inaczej.....
      Mówisz?????? Jakieś sugestie? (tak na wabia)
    • 13monique_n Re: Vertigo! 30.11.06, 13:35
      brzoza75 napisała:

      > milosc czy wszystko wy ba czyyyyyyyyyyyy,
      ????????????????????????????????
      > mozesz a nawet musisz, w kupie silawink
      To się przyłączam, ale jakoś się musimy zakamuflować trochę wink
    • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 13:37
      brzoza75 napisała:

      > widzialam banana moherowego serio........
      Gdzie widziałaś????
      > tego sie nie da zapomniecwink
      No ja myślę... (o boshhhh skojarzenia suną jak lawina)
      > w sklepie widzialam
      W Warszawie? W stolicy koczogrodu? A wice premier edukacji zaspał był i przeoczył???
    • 13monique_n Re: Vertigo! 30.11.06, 13:41
      brzoza75 napisała:

      > To się przyłączam, ale jakoś się musimy zakamuflować trochę wink
      > Monique ze strachem mysle jak my sie spotkamy co bedzie ...
      Ojjjj, bedzie bardzo bardzo ciekawie big_grin Ja tam ostatnio znalazłam swoje stare
      fotki (nastolatki) w lasku brzozowym koło Ostrowca Świętokrzyskiego zrobione.
      Ciągoty takie miałam big_grin

      > te kółeczka wzajemnej adoracji, a jak Vertigo zdobedzie wladze z Markiem i z
      > tasakiem beda nas rozdzielac, na sile? brrrr
      Hehehehe, myślisz, że dadzą radę? Wzrokiem ich okiełznamy, ze wspomne o
      dodatkowym argumencie w postaci sekatora w łapkach. Moim zdaniem - nie
      zaryzykują chłopaki. tongue_outPPP
      • marek_gazeta Re: Vertigo! 30.11.06, 13:42
        Jeżeli jest to rzeczywiście sekator wszystkotnący, sprawy się zaczynają komplikować...
        • 13monique_n Re: Vertigo! 30.11.06, 13:43
          marek_gazeta napisał:

          > Jeżeli jest to rzeczywiście sekator wszystkotnący, sprawy się zaczynają komplik
          > ować...
          Tak czułam w Tobie praktycznego racjonalistę. "Zaoszczędzone" 40 dychy na piwo
          bądź inny trunek nie na darmo przeznaczyłeś, głosząc ten fakt publicznie big_grin
    • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 13:42
      brzoza75 napisała:

      > no ktos mu zrobi prezent na Mikolajki jestem pewnawink)
      Redakcja GW niech mu zrobi!!!!
    • 13monique_n Re: Vertigo! 30.11.06, 13:47
      brzoza75 napisała:

      >w lasku brzozowym
      > > Ciągoty takie miałam big_grin
      >
      > do lasek brzozowych?
      Do lasków brzozowych (polskie czcionki świadomie piszę!!! Bo właśnie do mnie
      dotarła wieloznaczność i nikt mi nie uwierzy, że wyję ze śmiechu przy
      przygotowywaniu prezentacji)
      >czy do właścicieli takich lasek..?
      Pominę to pytanie milczeniem, bo ... lepiej tak bedzie (może moherowy banan jest
      lepszy?)

      >
      > Mysle ze dzis zrobili wstepna selekcje i zostalysmy nominowanewink
      Do czego???? (zamilkli wszyscy, więc obawiam się, że typowo męskie - słomiany zapał)
      > charakterysyke mi zrobili ....i Tobie tez ehhh
      I wyciągną wnioski?
    • 13monique_n Re: Vertigo! 30.11.06, 13:48
      brzoza75 napisała:

      > Jeżeli jest to rzeczywiście sekator wszystkotnący, sprawy się zaczynają komplik
      > > ować...
      > bardzo nawet bo jest wiekszosc kobiet na forum
      > przewaga ...
      No pewnie, że przewaga. Znacząca. A sekator - wszystkotnący - to jeszcze nie
      pełny opis naszego uzbrojenia

    • 13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 13:50
      brzoza75 napisała:

      > ale ty wiesz ze nas teraz czytaja miliony?wink
      Wiem big_grinDD Widziałam wink
    • 13monique_n Re: Vertigo! 30.11.06, 13:52
      brzoza75 napisała:

      > I wyciągną wnioski?
      >
      > wiesz co oni moga wyciagnac? wiesz?
      > nogi przed telewizorem smile
      Brzoza!!!!! Jesteś potworem!!!!!! Wiesz???!!!!!
      >
      > Monique musze wracac do pracy buzia wielka
      Uffff, jest wobec tego szansa, że ja powoli skończę prezentację smile
      > a tego maila to mi przeslij na sluzbowy @smile
      zaraz piszę i coś ciekawego Ci podeślę. smile Buźka
      >
      >
    • marek_gazeta Re: Vertigo! 30.11.06, 13:54
      Oooo, wypraszam sobie! W telewizorze oglądam wyłącznie soccer i "Archiwum X". Do tego serialu mam słabość (do serialu, *nie* do Duchovnego).
      • 13monique_n Re: Vertigo! 30.11.06, 14:00
        marek_gazeta napisał:

        > Oooo, wypraszam sobie! W telewizorze oglądam wyłącznie soccer i "Archiwum X". D
        > o tego serialu mam słabość (do serialu, *nie* do Duchovnego).
        Nie rozumiem oburzenia... nogi przed telewizorem - hahaha
        poza tym, teraz siatkówka jest bardziej na czasie - męska siatkówka - dodam w
        formie zachęty dla foremek wink
        • marek_gazeta Re: Vertigo! 30.11.06, 14:05
          Kiedyś jakiś facet powiedział: piłka to nie jest najważniejszy sport. Piłka to jedyny sport.
          • 13monique_n Re: Vertigo! 30.11.06, 14:07
            marek_gazeta napisał:

            > Kiedyś jakiś facet powiedział: piłka to nie jest najważniejszy sport. Piłka to
            > jedyny sport.
            A siatkówka to przepraszam czym się posługuje? Kijem do baseball'a????? Czy
            kijem hokejowym w wydaniu NHL? tongue_out

            PS Czekam na wiosenną część LM smile
          • z_mazur Re: Vertigo! 30.11.06, 14:08
            Eeeee tam, ja wolę inny sport. wink
            • 13monique_n Re: Vertigo! 30.11.06, 14:13
              Taaaaaaaaaaaak? Na przykład bieganie z tasakiem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka