19.10.07, 16:54
Idę właśnie na ślub dwojga ludzi, którzy po 25 latach od rozwodu
(!!!) postanowili jednak sformalizować swoje wspólne (a jednak)
życie w USC. A właściwie w namiastce tegoż urzędu, bo prawdziwy jest
u nas remontowany. Tak czy owak to "rozwód i co dalej" może być
bardzo różne jak widać smile
Obserwuj wątek
    • julka1800 Re: ślub :-) 19.10.07, 17:02
      No piękniesmile))
      • a.niech.to Re: ślub :-) 19.10.07, 17:04
        Co Twoim zdaniem jest piękne? Starcy na kobiercu?
        • tricolour Starcy na kobiercu są piękni... 19.10.07, 17:12
          ... brzydota jest w sercu.
          • a.niech.to Re: Starcy na kobiercu są piękni... 19.10.07, 18:01
            Wypada przyklasnąć. Młość nie zna granic. To, co najpiękniejsze, tak
            nam miesza w życiu, że po rozwodzie chciałoby się powiedzieć: dość!
          • nangaparbat3 Tri 19.10.07, 18:49
            chyba stajesz się poetą, prawdziwym.
            • crazyrabbit Re: Tri 19.10.07, 19:03
              Też tak uważam...
            • a.niech.to Re: Tri 19.10.07, 20:38
              Poetą się bywa. Tri tak dla efektu to klęczy, to nie pozwala zbliżyć
              się do krzyża.
              • tricolour Poszukiwanie... 19.10.07, 21:55
                ... prawdy, kobiety, Boga, siebie, piękna (i tego wszytskiego, na czym mi
                zależy) jest procesem długim i niełatwym.

                Czasem skręcę w bok, a czasem nadkręcę kark, ale co tam...

                smile
    • a.niech.to Re: ślub :-) 19.10.07, 17:03
      der1974 napisał:

      > Idę właśnie na ślub dwojga ludzi, którzy po 25 latach od rozwodu
      > (!!!) postanowili jednak sformalizować swoje wspólne (a jednak)
      > życie w USC.
      Mówisz o osobach, które poprzednio tworzyły małżeństwo, czy o nowym
      składzie?
      • panda_zielona Re: ślub :-) 19.10.07, 22:19
        Ja zrozumiałam,że po 25 latach od rozwodu i życia każde swoim
        życiem,postanowili wrócić do siebie.
        A czy starcy? nno nie wiem zakładając,że rozwiedli się mając po 30
        lat,teraz mogą mieć np,po 55,a jeśli nawet wiecej to co z tego.
    • bazyliada Re: ślub :-) 19.10.07, 22:50

      To piękne smile po 25 latach to bardzo pewnie bardzo przemyślana
      decyzja, a jesli spontaniczna to pozazdrościć smile szaleństwa.

      der może my w tym samym city mieszkamy wink bo w moim tez remontują smile
      ja co prawda nie zamierzam z tego urzedu korzystać, choć za 24 lata
      kto to wie smilesmilesmile
    • der1974 Re: ślub :-) 19.10.07, 23:21
      To poruszające było. Mają 59 i 60 lat. Wspaniały związek.
      • chalsia Re: ślub :-) 19.10.07, 23:32
        a jakie były koleje ich żyć? Bo to jest naprawde ciekawe. Tym
        bardziej, że nie raz trafiają się watki w kwestii "czy da radę
        jeszcze raz z tym samym gościem".
        • der1974 Re: ślub :-) 22.10.07, 00:42
          Dali radę. Są ze sobą 37 lat w sumie.
        • a.niech.to Re: ślub :-) 22.10.07, 15:48
          chalsia napisała:

          > trafiają się watki w kwestii "czy da radę
          > jeszcze raz z tym samym gościem".
          Uważam, że nie. Nie przepłynęłabym po raz drugi tej samej rzeki.
          Wolałabym od razu się utopić niż się namachać na sucho a nieraz
          gorzej - w szambie.
    • bellaloca Re: ślub :-) 22.10.07, 13:25
      a mi się właśnie przypomniały słowa mojego męża sprzed paru
      miesięcy, jak już przełknął, że się rozwiedziemy:
      "...ale może jeszcze kiedyś znowu się pobierzemy?".....
    • aron95 Oby się równo trzymali 22.10.07, 17:44
      Moja babcia brała slub mając 70 lat on 55 podobnie długo byli razem
      Tylko że on już ledwie zipie. a ona ? oby tylko dziadka nie zmieniła
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka