Dodaj do ulubionych

wyrownanie zaleglych alimentow

11.04.08, 21:23
witam,temat stary jak swiat..alimenty...zalozylam sprawe o alimenty
w listopadzie 2006,dostalam w marcu 2007 wyrok 500zl od ktorego
odwolalam sie i sprawa zakonczyla sie wygrana 700 zl w marcu
2008,pytanie czy pozwany musi mi wyrownac brakujace 200zl od dnia
zlozenia pozwu.....licze na pomoc pozdr
Obserwuj wątek
    • chalsia Re: wyrownanie zaleglych alimentow 11.04.08, 23:23
      a w swoim pozwie wnosiłas o przyznanie alimentów od kiedy (od konkretnego
      momentu, od złożenia pozwu) ?? i co masz napisane w wyroku ??
      • chalsia Re: wyrownanie zaleglych alimentow 11.04.08, 23:25
        po drugim namyśle - tak - powinien Ci dopłacić te 200 zł - bo rozumiem, że w
        pozwie wniosłaś o alimenty od dnia jego złożenia.
        • tricolour Momencik... 12.04.08, 13:51
          ... pozew był złożony w listopadzie 2006 toku. Czy uważasz, że facet powinien
          zwrócić za 17 miesięcy w sumie 3400zł? Moim zdaniem nie musi zwracać takiej
          sumy, bo płacił zgodnie z wyrokiem sądu. Powinien jednak dopłacić dwie stówki po
          apelacji, za ostatni miesiąc.

          Chyba o to chodziło autorce wątku, bo jakoś niewyraźnie napisała...
          • zuza145 Re: Momencik... 12.04.08, 14:32
            W sytuacji gdy składa się zażalenie na postanowienie sądu I
            instancji- dotyczące pieniędzy:
            to podobno zależy od "okręgu".
            W Warszawie i okolicach- zwraca się od daty wydania postanowienia
            przez II instancję.
            w Łodzi na przykład zazwyczaj od daty zaskarżonej decyzji czyli od
            daty widniejącej na postanowieniu sądu I instancji- które zmieniono
            w drodze zażalenia.
            A ogólnie- jeśli jest określone w piśmie z datami- to według info z
            pisma.
            Jak brak dat- to jak wyżej.
            Przepisy są jednakowe- tylko różne koncepcje dotyczące ich
            interpretacji. W zależności od położenia- byłam żziwiona jak się
            dowiedziałam- ale tak jest podobno.

            Mam na mysli- wyrównanie różnicy.
            Nie słyszałam o zwrocie- za czas pomiędzy złożeniem pozwu a wydaniem
            decyzji. Wszystkie daty liczy się od dnia wydania decyzji- tej
            pierwszej. Albo już mnie się pomieszało. Bo rozróżniam: zażalenie i
            zaskarżenie.
            • tricolour Pójdżmy krok dalej... 12.04.08, 14:52
              ... jeśli "wszystkie daty liczy się od dnia wydania decyzji- tej pierwszej" to
              oznacza, że w przypadku apelacji o zmniejszenie alimentów wystąpi nadpłata za
              okres prowadzenia sprawy?

              A jak nadpłata będzie duża, to co? dziecko zostanie bez pieniędzy na długie
              miesiące? Może matka ma robić zapasy gotówki na wypadek jakichś apelacji?
              • zuza145 Re: Pójdżmy krok dalej... 12.04.08, 15:05
                tego nie wiem.
                To co napisałam w poprzednim poście- traf chciał że sprawdzałam 3
                dni temu- z prawnikami.
                W stolicy oraz poza stolicą.
                Pisząć o datach- odnosiłam się do zażalenia na postanowienie sądu I
                instacji w sprawie podniesienia kwoty .
                Nauczona odświadczeniem- że jedno słowo potrafi zmienić
                interpretację- mówię jedno- nie wiem.
                Zaś twoje pytanie jest ciekawe- i pewnie przy okazji sprawdzę jak
                się sprawy mają.
                ps: wyciągasz ciekawe wnioski- będę miała co sprawdzać.

              • chalsia Re: Pójdżmy krok dalej... 14.04.08, 13:36
                > ... jeśli "wszystkie daty liczy się od dnia wydania decyzji- tej pierwszej" to
                > oznacza, że w przypadku apelacji o zmniejszenie alimentów wystąpi nadpłata za
                > okres prowadzenia sprawy?
                >
                > A jak nadpłata będzie duża, to co? dziecko zostanie bez pieniędzy na długie
                > miesiące? Może matka ma robić zapasy gotówki na wypadek jakichś apelacji?

                wedle mojej prawniczki nie ma możliwości zwrotu, bo alimenty służą "bieżacej
                konsumpcji", więc nie można zwrócić bo zostały wydane.
                • tricolour Skoro nie można zwrócić nadpłaty... 14.04.08, 14:50
                  ... bo została wydana na bieżącą konsumpcję, to nie można żądać wyrównania
                  niedopłaty jeśli taka zmniejszona kwota też wystarczyła na bieżącą konsumpcję.
                  No zdecydujcie się.

                  Można oczywiście założyć, że faceta można doić jak się tylko chce i dowolnymi
                  środkami, ale trzeba się liczyć, że taki facet będzie się bronił dowolnymi
                  środkami...
    • bos.ka Re: wyrownanie zaleglych alimentow 13.04.08, 14:29
      no tak ale w odwolaniu od wyroku w I instancji,sad zmienil wyrok w
      punkcie dotyczacym wysokosci alimentow,wiec wg.mnie powinnien
      wyrownac od dnia kiedy alimenty sa nalezne czyli wplyniecie pozwu do
      sadu....mieszkam w w-wie,czy dobrze mysle.......
      • zuza145 Re: wyrownanie zaleglych alimentow 13.04.08, 15:38
        od daty wydania decyzji przez II instancję- tak mnie poinformowano.
        w w-wie.
    • custom_babe Re: wyrownanie zaleglych alimentow 13.04.08, 23:35
      1.W wyroku powinnaś mieć zaznaczone od kiedy płatne są alimety
      2. Możesz się starać o alimenty "wstecz", za okres od momentu rozstania/zaprzestania łożenia $ na dziecko do mometu od kiedy obowiązują go już zasądzone alimety, ale najdalej za okres do trzech lat wstecz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka