16.07.09, 17:58
Witam. Czy w przypadku płacenia alimentów "do ręki" pokwitowanie odręcznie
pisane przez matkę dziecka jest cokolwiek warte? Czy może posłużyć jako dowód
wpłaty w razie wątpliwości czy ojciec wywiązuje się z obowiązku alim? Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • jumanji_7 Re: alimenty 16.07.09, 22:40
      Żeby kupić samochód wystarczy posiadać odpowiednią ilość gotówki, może być
      pożyczona, ale by nim uczestniczyć w ruchu niezbędne jest potwierdzenie
      posiadania umiejętności. Może w przypadku chęci posiadania psa, lub dzieci tez
      powinno się wprowadzić jakieś zmiany?
      Za dużo bezpańskich !!!
      • superzgredzik Re: alimenty 16.07.09, 22:47
        jumanji_7 napisał:
        > Może w przypadku chęci posiadania psa, lub dzieci tez
        > powinno się wprowadzić jakieś zmiany?

        A tych wszystkich, którzy zaskoczą znienacka proponuję wsadzać do więzienia
        (mamy wcześniej na skrobankę) ;-/
    • majkel01 Re: alimenty 16.07.09, 22:49
      tak. Wielu ojców pieniądze przekazuje w gotówce, a mamusia dziecka podpisuje w
      zeszyciku że pieniądze dostała. Takie pokwitowanie to normalny dowód na to że
      alimenty sa płacone.
      • superzgredzik Re: alimenty 16.07.09, 22:52
        majkel01 napisał:

        > tak. Wielu ojców pieniądze przekazuje w gotówce, a mamusia dziecka podpisuje w
        > zeszyciku że pieniądze dostała. Takie pokwitowanie to normalny dowód na to że
        > alimenty sa płacone.

        Dzięki.
        Zeszycik - dobry pomysł.
        • young-and-bored Re: alimenty 16.07.09, 23:08
          Dobry pomysł, z tym że jeśli matka dziecka wcale nie życzy sobie
          takiego rozwiązania i jest to Twój nowy pomysł, to nie forsowałbym
          go na siłę. Eksmałżonka będzie niekontenta, pójdzie na policję,
          powie że zmuszasz ją lub szantażujesz do podpisywania zeszyciku
          itp., potem pójdzie do komornika i skończy się jak zwykle.
          Krótko mówiąc jeśli płacisz alimenty przekazem lub przelewem bez
          pośrednictwa komornika i wszyscy są zadowoleni, to nie radzę
          wprowadzać tu żadnych innowacji.
          • superzgredzik Re: alimenty 16.07.09, 23:16
            Była woli "do ręki". Mam plik karteluchów z wielu m-cy. Zawsze obiecywałem sobie
            sprawdzić czy to jest coś warte w razie czego. Okazuje się, że jest.
            • young-and-bored Re: alimenty 16.07.09, 23:18
              Jeśli tak woli to o.k.
          • maza15 Re: alimenty 16.07.09, 23:16

            Tak sobie myslę,że mój ex to głupi...nigdy żadnego
            zeszyciku,potwierdzenia,przelewu - pieniążki do ręki mi daje.
            Chyba darzy mnie wielkim zaufaniemsmile)
            Ma rację.
            • superzgredzik Re: alimenty 16.07.09, 23:21
              maza15 napisała:
              > Tak sobie myslę,że mój ex to głupi...nigdy żadnego
              > zeszyciku,potwierdzenia,przelewu - pieniążki do ręki mi daje.
              > Chyba darzy mnie wielkim zaufaniemsmile)
              > Ma rację.

              Widocznie nie "przejechał się" na Tobie. Ja na swojej byłej - tak.
          • jumanji_7 Re: alimenty 17.07.09, 01:41
            young-and-bored napisał:

            > Eksmałżonka będzie niekontenta, pójdzie na policję,
            > powie że zmuszasz ją lub szantażujesz do podpisywania zeszyciku
            > itp., potem pójdzie do komornika i skończy się jak zwykle.


            Ale zakładając że gość ma dużo kasy mozę jeszcze bardziej go pojechać, wystarczy
            by znalazł się łasy na kasę policjant...
            Uważam te rady za wystarczająe, nie ma co kusić losu.
            • majkel01 Re: alimenty 17.07.09, 09:02
              a co ma policjant do tego ?
              Wszelkie tego typu sprawy ostatecznie trafiają do sądu i to sąd decyduje a nie
              policjant.
              A do komornika można iśc zawsze. Nawet jak alimenty są płacone na bieżąco na
              konto. Komornik działa na podstawie tytułu wykonawczego. A tam nigdzie nie jest
              napisane że alimenty są płacone czy też nie. Do komornika można zatem iść, a ten
              podejmie postępowanie egzekucyjne. Z tym że dłużnik pokazuje wtedy kwitki i
              komornik dalej nie działa w tym zakresie.
              • chalsia Re: alimenty 17.07.09, 11:10
                > Z tym że dłużnik pokazuje wtedy kwitki i
                > komornik dalej nie działa w tym zakresie.

                NIE. Komornik działa dalej, bowiem okazanie przez "dłużnika"
                kwitów, ze płacił, NIE JEST podstawą do zakończenia/zaprzestania
                egzekucji komorniczej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka