edyta27b
23.11.12, 09:52
Lekarz skierował naszego syna Dawida na badanie EMG. Dawid miał to badanie robione w wieku ok. 4-5 lat na Banacha. Wbijali mu w udo szpilę przez którą wprowadzano impulsy elektryczne i kręcili nią na boki . Pamiętam, że strasznie go to badanie bolało. Nie wiem kto wtedy bardziej płakał, on z bólu, czy ja widząc to wszystko. Dawid ma teraz 14 lat. Od 3 lat porusza się na wózku inwalidzkim. Zastanawiam się czy to badanie jest mu konieczne. Przecież wynik badania w niczym mu nie pomoże. Czy jest sens narażać Go znowu na ból.
Czy ktoś miał podobny problem?