12.07.07, 14:24
Bylam, zarejestrowali mnie, ale pracy w moim zawodzie za bardzo zaoferowac
nie moga, bo nie znam holenderskiego, co mnie zbytnio nie zdziwilo. Dostalam
papier, z ktorym moge odwiedzic gemeente, ze potrzebuje kase na nauke.
Rozmawialam z przystojniaczkiem, ktory ledwo co wladal angielskim, zapytalam
sie o to czy musze tlumaczyc moje dyplomy, to powiedzial, ze nie wie.
Czasami jednak uroda nie idzie w parze z rozumem :-))))
Obserwuj wątek
    • mysza_33 Re: CWI 12.07.07, 23:59
      Wiesz co Mika, ja zszokowana jestem, że chłop (a do tego przystojniak!) nie znał
      angielskiego! Nie mówię, że władam nim biegle, bo w końcu z poPRLowskiego kraju
      przybyłam ;-), ale naprawdę nie spotkałam tu jeszcze nikogo nie gadającego po
      angielsku przynajmniej w stopniu komunikatywnym. Starzy czy młodzi, tu wszyscy
      gadają po angielsku. To jakiś ewenement!!!

      Mysza
      • mika1505 Re: CWI 13.07.07, 12:35
        Na szczescie jakos dalo sie porozumiec, ale dal mi papier, ktory okazalo sie,
        ze nic nie mowi o mojej potrzebie nauki, to uslyszalam dzis w gemeente. Tu
        dzis uslyszalam, ze wcale nie bylo to potrzebne wizyta w CWI (wczesniej kazali
        mi tam isc w pierwszej kolejnosci ) i nie wiedza czy beda mieli kase na
        dofinansowanie, dopiero nad tym debatuja. A ja jezdze, na szczescie nie trace
        duzo cennego wolnego czasu, bo mam go w nadmiarze :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka