neologin
16.01.11, 10:53
Jak czytam komentarze polityków z PiS lub słucham ich wypowiedzi w radio, to zastanawiam się, dlaczego oni nie przyjmują faktów? Jak długo będziemy szukali jakiejś tajemniczej przyczyny tej katastrofy?. Nie da się już słuchać wyssanych z palca domysłów o zamachu.
A przecież doskonale wiemy, że piloci zostali poinformowani i ostrzeżeni o tym, że warunki na lotniskiem w Smoleńsku są ekstremalnie złe i nie nadają się do lądowania. O tym fakcie powiadomili pilotów kontrolerzy Mińska i z Smoleńska, a dodatkowo koledzy z Jaka, którzy znajdowali się na lotnisku w Smoleńsku i na własne oczy widzieli jaka tam jest mgła.
W tej sytuacji piloci z Tupolewa powinni odlecieć na zapasowe lotnisko. Żaden pilot linii pasażerskiej nie podjął próby lądowania w takich warunkach.
Dlatego musimy sobie jasno powiedzieć, że to nie był nieszczęśliwy wypadek wynikający z awarii samolot czy, zamachu. Tragedia ta powstała w wyniku niedojrzałości i niekompetencji ludzi, którzy dopuścili do tego, aby bezpieczeństwo ważnych pasażerów powierzyć załodze nie właściwie przygotowanej.
Oby ta tragedia nauczyła w końcu nas, że trzeba przestrzegać procedur i to bez żadnych wyjątków.