www88www
16.05.08, 22:03
Szybkimi krokami zbliża się lato czego przedsmak mieliśmy przez ostatnie dni.
Mimo, że jestem kobietą to lubię od czasu do czasu wypić piwo zwłaszcza w
upalne dni. Świetnie leczy pragnienie i w odpowiednich ilościach jest nawet
zalecane przez lekarzy. Nie mogę się jednak ostatnimi laty pomimo wielu marek
na rynku wstrzelić w ten jedyny gatunek i smak. Nie wiem czy to zmiany w
technologii produkcji czy nadmierne gazowanie piwa ale mam wrażenie, że te
wszystkie gatunki sprzedawane w naszych sklepach zaczynają przypominać pędzone
kurczaki. Ładne, jednakowe, napompowane, bez smaku i charakteru.
Co się dzieje, że po wypiciu u nas piwa czy dwóch brzuch, jak bania, a pianka?
cóż mało nosem nie pójdzie. Za to w Czechach aż ślinka cieknie, nie ma tych
objawów i w knajpie szklaneczka kosztuje 16-20 koron.
Stąd pytanie, jakie gatunki piwa preferujecie i co byście polecali?