Dodaj do ulubionych

Drogie panie!

05.11.06, 18:03
Wiem że ten wątek nadaje się bardziej na forum o sexie, ale mam pytanie: czy
zdażyło wam się kiedyś okładać jakiegoś faceta pasem? Podobno jest to świetny
sposób na wyładowanie złoścismile
Obserwuj wątek
    • rita78 Re: Drogie panie! 05.11.06, 19:15
      okladanie pasem zdecydowanie nie kojarzy mi sie z seksem...
      odpowiedz: nie, nie zdarzylo mi sie i nie sadze zeby sie zdarzylo
      kiedykolwiek...znam lepsze sposoby radzenia sobie z emocjamismile
      • lillalu Re: Drogie panie! 05.11.06, 20:01
        Hehehe, pytam z ciekawości,bo niedawno dowiedziałam się,że moja koleżanka tak
        robi... Zastanawiałam się, czy któraś z forumowiczek może pochwalić się
        podobnymi doświadczeniami. Nie żebym była zwolenniczką przemocy, ale jakoś to
        wpłynęło na moją wyobraźnięsmile
    • hurysa1 Re: Drogie panie! 06.11.06, 14:08
      lillalu napisała:

      > Wiem że ten wątek nadaje się bardziej na forum o sexie, ale mam pytanie: czy
      > zdażyło wam się kiedyś okładać jakiegoś faceta pasem? Podobno jest to świetny
      > sposób na wyładowanie złoścismile

      Mi się zdażyło okładać parasolką, ale z seksem to nie miało nic wspólnego tylko
      z napadem.
      • kklement Re: Drogie panie! 06.11.06, 15:16
        hurysa1 napisała:

        > Mi się zdażyło okładać parasolką, ale z seksem to nie miało nic wspólnego
        tylko
        > z napadem.

        No proszę, gdy inni idą na rabunek z bejzbolem, hurysa elegancko, z parasolką.
        I jak ? Napadł się udał ?

        wink)))
        • hurysa1 Re: Drogie panie! 06.11.06, 15:19
          kklement napisał:


          >
          > No proszę, gdy inni idą na rabunek z bejzbolem, hurysa elegancko, z parasolką.
          > I jak ? Napadł się udał ?
          >
          > wink)))

          Jemu się nie udał.
            • hurysa1 Re: Drogie panie! 06.11.06, 15:46
              kklement napisał:

              > No to gratuluję smile Groźna z Ciebie kobieta być musi smile)) Będę pamiętać o Twojej
              >
              > parasolce pisząc następne posty o islamie wink)

              Na ten moment przygotuję sobie zielony parasol ze szpicem zdobiony w półksiężyce.
      • map4 Re: nogi za pas 06.11.06, 17:10
        aż się boję odezwać, coby nie oberwać pasem albo i inną parasolką.

        Do kompletu narzędzi służących niewiastom do relaksu dorzucę klasyka w postaci
        talerzy. Przeważnie jest ich dużo, pod ręką i mają odpowiedni zasięg.
        Wywierają też niemałe wrażenie na osobnikach płci brzydszej, szczególnie na tych
        znajdujących się w talerzy zasięgu. To jest świetny, mocny argument, bardzo
        fotogenicznie wpływający na dyskusję.

        Polecam.
        • 13monique_n Re: nogi za pas 07.11.06, 12:32
          Jeszcze nie zapomnij o torebce, albo plecaczku, które z racji zawierania w sobie
          potrzebnych przedmiotów tez swój ciężar gatunkowy mają.

          PS POtwierdzam, parasol z niewielkim szpicem skutecznie broni przed napadem. Do
          3 napastników można od siebie odgonić big_grin
        • sztuk6mistrz Re: Jak drogie Panie? 07.11.06, 19:24
          napoj.chmielowy napisał:

          > sztuk6mistrz napisał:
          >
          > > Podobno można brać za to pieniądze.
          > Pieniądze można brać za wszystko, tyle tylko, że musi się znaleźć dawca.

          Pieniędzy czy towaru?
          Chyba jednego i drugiego. Ale czy za wszystko można brać pieniądze?
          • napoj.chmielowy Re: Jak drogie Panie? 07.11.06, 19:55
            sztuk6mistrz napisał:

            >
            > Pieniędzy czy towaru?
            > Chyba jednego i drugiego. Ale czy za wszystko można brać pieniądze?
            >

            Aleś sprytnie odwrócił odwieczny problem: "czy wszystko jest za pieniądze?". Ten
            pas, którym leje mnie jakaś nieźle zbudowana babka (całkiem naga) - brać za to
            pieniądze to czyste kurewstwo, nie brać - nie mam masochistycznych upodobań.
            Jakaś kwadratura koła.
            • arek5001 Re: Jak drogie Panie? 07.11.06, 21:58
              napoj.chmielowy napisał:

              > sztuk6mistrz napisał:
              >
              > >
              > > Pieniędzy czy towaru?
              > > Chyba jednego i drugiego. Ale czy za wszystko można brać pieniądze?
              > >
              >
              > Aleś sprytnie odwrócił odwieczny problem: "czy wszystko jest za pieniądze?". Te
              > n
              > pas, którym leje mnie jakaś nieźle zbudowana babka (całkiem naga) - brać za to
              > pieniądze to czyste kurewstwo, nie brać - nie mam masochistycznych upodobań.
              > Jakaś kwadratura koła.
              A ja tam lubię ostre przygody, mówcie co chcecie extrim może podnieść adrenalinę.
                    • lillalu Re: Jak drogie Panie? 08.11.06, 09:05
                      Nie chodzi mi o lanie po mordzie,tylko po całym cielesmile)
                      Gdzie jest granica kurestwa-czy babka rozebrana jest tak samo kurwą jak ta,która
                      wykonuje swoją robotę zasznurowana po szyję? Interesuje mnie wasza opinia,piszcie!
                      • map4 Re: Jak drogie Panie? 08.11.06, 10:16
                        lillalu napisała:

                        > Gdzie jest granica kurestwa-czy babka rozebrana jest tak samo kurwą jak ta,która
                        > wykonuje swoją robotę zasznurowana po szyję? Interesuje mnie wasza opinia,piszcie!

                        Uogólniając: jeśli jest usługa to jest opłata. Jeśli obydwie strony robią to dla
                        przyjemności, to kapitalistyczny układ usługodawca-usługobiorca nie ma zastosowania.

                        Czyli: jeśli nieznana mi kobieta poprosi mnie o wykonanie jej masażu stóp to mam
                        trzy wyjścia:

                        1.
                        wykonać jej ten masaż za darmo, jeśli mam na jej stóp masowanie ochotę,

                        2.
                        wykonać jej ten masaż za pieniądze, jeśli ochoty na masowanie nie mam, ale
                        pieniądze by mi się przydały,

                        3.
                        powiedzieć jej, żeby spadała.

                        Powyższy schemat działa w przypadku wszelkich interakcji międzyludzkich.
                        Jakąkolwiek prośbę można spełnić, spełnić za pieniądze (lub inną gratyfikację
                        typu: ty mi stopy, a ja ci plecy) lub też prośbę ową odrzucić.

                        Kurewstwem par excellance jest zatem włączanie kapitalistycznych relacji
                        klient-usługodawca do międzyludzkich stosunków.

                        smile Właśnie uświadomiłem sobie drugie znaczenie powyższego zdania. Hehehehe.
                        Wystarczy wyjąć je z kontekstu.
                      • sztuk6mistrz Re: Jak drogie Panie? 08.11.06, 12:47
                        W tej dziedzinie istniej następująca kodyfikacja wg. prostytutek - kurwa to ta
                        co się puszcza z każdym (sposób nie ma znaczenia) i robi to za darmo, czyli
                        psuje rynek; wg. facetów to ta która się puszcza ale nie z nimi.
      • map4 Re: Drogie panie! 08.11.06, 16:58
        sztuk6mistrz napisał:

        > Otóż okładanie pasem stanie się w obliczu zaistniejących wkrótce faktów
        > jedynym sposobem antykoncepcyjnym smile)))

        Sugerujesz, że za każde pożądliwe spojrzenie rzucone w polskiej knajpie w stronę
        niewiasty mężczyźni obrywać będą od barmana pasem ?

        Nie strasz.
        • sztuk6mistrz Re: Drogie panie! 08.11.06, 17:19
          Nie straszę, to krytopromocja związków homoseksualnych przez pisoelperowców -
          taka reklama podprogowa - intuicyjnie uchylając się przed paskiem od partnerki,
          wypłakać pójdziesz się do kolegi
          • map4 Re: Drogie panie! 09.11.06, 10:03
            sztuk6mistrz napisał:

            > intuicyjnie uchylając się przed paskiem od partnerki,
            > wypłakać pójdziesz się do kolegi

            a fe ! Ohyda.

            Tak sobie myślę ... jeśli one nas paskiem, to my je maczugą. Za włosy i do
            jaskini, zanim się ockną. Nie spodziewałem się takiego ekologiczno-pierwotnego
            podejścia do spraw seksu w LPR. To jest nowa jakość w tej partii.

            To ma sens, bo tylko genetycznie doskonałe samce będą mieć szanse w pogoni za
            samicami. Najpierw trzeba pilnujących je samców unieszkodliwić, potem samice
            ogłuszyć, ale nie za mocno, a potem dopiero można się rzucić w szał konsumpcji.
            Gatunkowi i narodowi wyjdzie to na zdrowie. Wiwat LPR !
            • lillalu Re: Drogie panie! 09.11.06, 15:26
              Hehehehe,jescze nigdy nikt mi nie przywalił maczugą w łeb. Co za hardcore! A
              swoją drogą,Giertych ma taką neandertalską twarz,nie uważacie? W nowej Polsce
              ery kamienia łupanego może mieć spore powodzenie u bab.
              • map4 Re: Drogie panie! 09.11.06, 16:54
                lillalu napisała:

                > Hehehehe,jescze nigdy nikt mi nie przywalił maczugą w łeb. Co za hardcore!

                Na mnie nie licz. Ja mam ciężką rękę i mógłbym Cię jeszcze uszkodzić.

                > A
                > swoją drogą,Giertych ma taką neandertalską twarz,nie uważacie?

                Brakuje mu długich, skołtunionych włosów. Do tego baranica przepasana
                wysuszonymi jelitami niedźwiedzia i naszyjnik z czaszką sokoła złapanego przez
                niego w trakcie obrządku inicjacji - i już mamy perfekcyjnego pierwotnego
                Wszechpolaka.

                > W nowej Polsce
                > ery kamienia łupanego może mieć spore powodzenie u bab.

                Pod warunkiem, że nie będzie się odzywał, tylko od razu znieczuli wink
              • hurysa1 Re: Drogie panie! 09.11.06, 20:17
                lillalu napisała:

                > Hehehehe,jescze nigdy nikt mi nie przywalił maczugą w łeb. Co za hardcore! A
                > swoją drogą,Giertych ma taką neandertalską twarz,nie uważacie? W nowej Polsce
                > ery kamienia łupanego może mieć spore powodzenie u bab.

                Neadertalczycy byli o wiele łagodniejsi od Homo Sapiens. W okresie inwazji
                naszego gatunku na Europę ich i nasz stopnie rozwoju cywilizacyjnego były bardzo
                podobne. Jednak agresja naszych przodków spowodowała eksterminację tych
                alternatywnych rodziców ziemskiej cywilizacji. R.G. nie ma neadertalskiej
                twarzy, on ma skrzywienie ust charakterystyczne dla osób, których motorem
                życiowym jest chęć dominacji. Jest typowym przedstawicielem naszego gatunku.
                Ps.
                Neadertalczycy nie znali maczugi i może dlatego przegrali.
                • map4 Re: Drogie panie! 10.11.06, 10:30
                  hurysa1 napisała:

                  > R.G. nie ma neadertalskiej
                  > twarzy, on ma skrzywienie ust charakterystyczne dla osób, których motorem
                  > życiowym jest chęć dominacji.

                  Szalenie mnie to twierdzenie zainteresowało. Czy mogłabyś podrzucić jakieś
                  sznurki do stron, które uczą o tym jak na podstawie wyrazu twarzy można odczytać
                  charakter ? Wydaje mi się, że mam niewielkie wyczucie do odczytywania
                  charakterów z twarzy, ale chętnie bym się podszkolił ...
                  • hurysa1 Re: Drogie panie! 10.11.06, 11:30
                    map4 napisał:

                    > Szalenie mnie to twierdzenie zainteresowało. Czy mogłabyś podrzucić jakieś
                    > sznurki do stron, które uczą o tym jak na podstawie wyrazu twarzy można odczyta
                    > ć
                    > charakter ? Wydaje mi się, że mam niewielkie wyczucie do odczytywania
                    > charakterów z twarzy, ale chętnie bym się podszkolił ...
                    >

                    To są obserwacje własne. Podczas długoletniej pracy jako nauczyciel zauważa się
                    dużo podobnego typu związków. "Mowa ciała", uśmiech, spojrzenie, charakter pisma
                    bardzo dużo mówią o stanie ludzkiej duszy. Linków poszukam, ale ponieważ w tym
                    wszystkim ogromną rolę odgrywają czynniki kulturowe powinny być to linki
                    polskie, nie wiem czy takie witryny istnieją.
                  • hurysa1 Mapie 10.11.06, 14:33
                    Możesz zacząć od tego i pójść śladem słów kluczowych w tym zawartych
                    pl.wikipedia.org/wiki/Mowa_cia%C5%82a
    • kolejar O Marii i Zdzichu M. 11.11.06, 16:56
      Niejaka Maria Marchwicka (120 kg) lała była Zdzicha (60 kg) czym popadło, a że
      chyba nie pomagało, to zeznała na niego kpt. Grubie z KW MO i ten Zdzicha
      powiesił w garażu tejże Komendy. Potem Maria filozoficznie stierdziła:
      - Zdzichu dupa nie chop był.
      A młotkiem to kochał się z kobietami górnik Joachim K. (Knychała) "Achimek". Też
      go powiesili...
      • napoj.chmielowy Re: O Marii i Zdzichu M. 11.11.06, 17:13
        kolejar napisał:

        > Niejaka Maria Marchwicka (120 kg) lała była Zdzicha (60 kg) czym popadło, a że
        > chyba nie pomagało, to zeznała na niego kpt. Grubie z KW MO i ten Zdzicha
        > powiesił w garażu tejże Komendy. Potem Maria filozoficznie stierdziła:
        > - Zdzichu dupa nie chop był.
        > A młotkiem to kochał się z kobietami górnik Joachim K. (Knychała) "Achimek". Te
        > ż
        > go powiesili...

        Można o tym zobaczyć i usłyszeć w naszym klipie:

        prch.hopto.org/potrzeba.avi
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka