rafallnsr 17.08.08, 13:54 witam co myślicie o motocyklistach w jl? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
www88www Re: motocykliści 17.08.08, 14:15 Prawdziwych motocyklistów w JL mamy kilkunastu, góra kilkudziesięciu. Reszta to tępe bezmyślne i niebezpieczne gnoje nie mające szacunku dla swojego o innych życia i zdrowia. Każdy kto podgina tablicę jest dla mnie zwykłym palantem, który świadomie wyjeżdża na drogę z zamiarem łamania przepisów. Pozdrawiam Motocyklistów, ci drudzy niech się domyślą co im chcę powiedzieć. Odpowiedz Link
rafallnsr Re: motocykliści 25.08.08, 13:52 hmm mylisz się niektórzy lubią zapier... ale w miare odludnionych miejscach Odpowiedz Link
girardengo Re: motocykliści 25.08.08, 14:33 Ciekawe, czy taki jeden z drugim zastanowił się co będzie jak mu zając, albo sarna wyskoczy w miare odludnionym miejscu... Odpowiedz Link
happytrol Re: motocykliści 25.08.08, 15:41 Gdzie ty masz człowieku w naszej gminie drogę, która byłaby odludna, z dobrą nawierzchnią, bezkolizyjna na której można zaper.... Zresztą prędkości na drogach regulują przepisy a nie stopień odludności na kilometr bieżący pasa ruchu. Taki sposób myślenia potem skutkuje tłumaczeniem - zapier... sobie w miarę odludnionym miejscu z podgięto tabliczką żeby aerodynamika była lepsza jakieś 180km/h, a tu mi chłop furmanką wyjeżdża.... Św Piotr nie uwierzy co zostało z konia i ze mnie.... Odpowiedz Link
rafallnsr Re: motocykliści 29.08.08, 00:37 czy ja powiedziałem że w naszej gminie? chodzi mi o jakieś inne miejsca Odpowiedz Link
girardengo Re: motocykliści 17.08.08, 14:23 Myśle, że jest nas wielu Część poważnych szanujących się motocyklistów dla których motocykl to sposób na życie, a i również spora część bezmózgowców chcących tylko wyrwać panienkie na plastyk. Niestety ta druga część, staje się bardzo zauważalna podczas wakacji, kręcąc się w kółko bez celu po uliczkach z pustymi tłumikami. Często jeżdżą bez prawka, bo po co? przecież i tak policja ich nie dogoni. Tak naprawde tylko szkalują dobre imię prawdziwych motocyklistów. Swoją drogą można by już było pomyśleć o jakimś klubie z herbem naszego miasta. Odpowiedz Link
malinka_87 Re: motocykliści 04.09.08, 19:13 nie tak dawno idąc chodnikiem z J-L w strone 1 stawu, przy kosciele, bylam swiadkiem kiedy... auto wyjezdzalo od przychodni do laskowic, a motor z wielka predkoscia jechal z Jelcza. Nie wiele by brakowalo jakby sie zderzyli.Az motocyklista za glowe sie złapał. Moje zdanie o motocyklistach? Debile! Chcą sie pozabijac na motorach? Ok, ale niech nie robia krzywdy innym!! Jazda na motorze powinna byc dozwolona co najmniej od 27 lat! Odpowiedz Link
rafallnsr Re: motocykliści 06.09.08, 11:59 malinka_87 napisała: > nie tak dawno idąc chodnikiem z J-L w strone 1 stawu, przy kosciele, bylam > swiadkiem kiedy... > auto wyjezdzalo od przychodni do laskowic, a motor z wielka predkoscia jechal z > Jelcza. Nie wiele by brakowalo jakby sie zderzyli.Az motocyklista za glowe sie > złapał. > Moje zdanie o motocyklistach? Debile! Chcą sie pozabijac na motorach? Ok, ale > niech nie robia krzywdy innym!! Jazda na motorze powinna byc dozwolona co > najmniej od 27 lat! jakiego koloru był motocykl? a motocyklista był w czarnej skórze? Odpowiedz Link
malinka_87 Re: motocykliści 10.09.08, 09:11 nie pamiętam, chyba w czarnej skórze.Dlaczego pytasz? To Ty jechałeś? Odpowiedz Link
rafallnsr Re: motocykliści 11.09.08, 20:44 malinka_87 napisała: > nie pamiętam, chyba w czarnej skórze.Dlaczego pytasz? To Ty jechałeś? może a bak motocykla może był fioletowy? Odpowiedz Link
rafallnsr Re: motocykliści 11.09.08, 20:46 malinka_87 napisała: > nie pamiętam, chyba w czarnej skórze.Dlaczego pytasz? To Ty jechałeś? podrugie motocyklista miał pierszeństwo to kierowca samochodu był by sprawcą wypadku jak by do niego doszło Odpowiedz Link
mono80 Re: motocykliści 11.09.08, 21:16 nie do końca jest to prawda,że wina byłaby kierowcy samochodu jeżeli motocyklista jechałby z prawidłową prędkością to tak,a jeśli motocyklista jechał z nadmierną prędkością to mało,że to byłaby jego wina,to nie wiem jakby on wyglądał po tym zderzeniu a tak na marginesie słyszałem,że dziś był wypadek motocyklisty gdzieś na naszym ternie Odpowiedz Link
www88www Re: motocykliści 11.09.08, 22:04 rafallnsr napisał: > hmm mylisz się niektórzy lubią zapier... ale w miare odludnionych miejscach Pewnie też lubił Odpowiedz Link
rafallnsr Re: motocykliści 15.09.08, 21:20 z jaką by motocyklista prędkością nie jechał to i tak przy tym była by wina kierowcy samochodu bo nie ustąpił pierszeństwa a że motocyklista jechał z nadmierną predkością t o to by się okazało po zderzeniu również był by obciążony karnie. co do tego wypadku to tak miał miejsce niestety motocyklista zmarł (był to ten sam człowiek który przyczynił się dośmierci Michała S. na osiedlu ,ul hirszfelda) Odpowiedz Link
mono80 Re: motocykliści 15.09.08, 22:30 czytałem kiedyś w jakiejś gazecie prawniczej o przebiegu procesu sądowego, w którym kierowca samochodu dostawczego wyjechał w nocy z drogi podporządkowanej i jakby na pierwszy rzut oka wydawało się,że to jego wina, w wypadku była osoba śmiertelna w samochodzie osobowym,który uderzył w busa,sprawa ciągnęła się dosyć długo,ale sąd wydał orzeczenie,że wina leżała po stronie samochodu osobowego jadącego drogą z pierwszeństwem przejazdu w uzasadnieniu sąd oparł się na ekspertyzach biegłych,którzy stwierdzili,że samochód osobowy poruszał się z prędkością ok 130km/h podczas gdy na tej drodze było ograniczenie do 60km/h i wyjeżdżający z podporządkowanej samochód dostawczy miał prawo wyjechać z podporządkowanej bo gdyby samochód osobowy jechał prawidłowo nie doszłoby do wypadku tym bardziej,że było ciemno i trudno było ocenić prędkość nadjeżdżającego samochodu nie wiem co by było gdyby do wypadku doszło z motocyklem jadącym z dużą prędkością, ale prawdopodobnie z motocyklisty nie byłoby czego zbierać chyba,że organy do przeszczepu Odpowiedz Link
rafallnsr Re: motocykliści 16.09.08, 14:43 owszem nie było by z niego co zbierać ale to ewidentnie kierowca samochodu by zawinił Odpowiedz Link
allcapone Re: motocykliści 15.09.08, 22:12 Panie władzo ma pan rację, niestety zdarzyło mi się przekroczyć prędkość. Zdaje sobie sprawę, że było to bardzo nieodpowiedzialne, że naraziłem innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo, ale jechałem szybko, gdyż lubię zapie****** To tak na podsumowanie. Odpowiedz Link
malinka_87 Re: motocykliści 27.09.08, 16:53 dobrze ze sobie zdajesz z tego sprawe, ale chyba nie dokonca skoro lubisz zapie*dalac na motorze. Bedziesz to robil dalej i dalej bedziesz narazal innych zycie nie mowiac o swoim. Twoje zycie Twoja sprawa, widocznie lubisz taką adrenalinę, tylko uwazaj abys nie zabil przypadkowej osoby.Pozdrawiam Odpowiedz Link