Dodaj do ulubionych

Żyją wśród nas

27.09.08, 10:06
Dzisiaj jest światowy dzień osób głuchoniemych. Fakt ten spowodował,
że postanowiłem rozpocząć nowy wątek, w którym chętni omówią swoje
wspomnienia oraz wymienią spostrzeżenia w tym temacie. Już chyba
niewielu z nas pamięta, że osób głuchoniemych na naszym terenie
pojawiło się dosyć sporo w związku z zatrudnianiem ich w ZS Jelcz,
na wydziałach, gdzie w trakcie procesu produkcji samochodów był
największy hałas. Dość sporo z nich zamieszkiwało w budynkach
hotelowych na osiedlu fabrycznym. Kilku widuję spacerujących z
pieskami po JL i okolicy. Przypuszczam, że są to osoby, które
dawniej zatrudnione były w ZS Jelcz. Było ich na naszym terenie tak
dużo, że mieli swojego tłumacza, którym był Pan Longin Gabor
mieszkaniec JL. Pamiętam, że przez pewien czas nawet tłumaczył msze
święte w języku migowym. Niestety moja wiedza w tej sprawie jest
znikoma. Jeżeli ktoś jest w stanie uzupełnić moją wypowiedź, to
bardzo proszę. Wszystkim głuchoniemym życzę dużo zdrówka i pogody
ducha w życiu codziennym.
POZDRAWIAM. Taszi Delek. Tavisupleba.

PS. Przypomniało mi się, że jeden głuchoniemy, który nazywał się
Zenek Bratosiewicz albo Bartosiewicz grał w piłkę w drużynie
Czarnych JL. Był lubiany przez nasze społeczeństwo i kibiców
Czarnych. Nie znałem go bliżej, ale widuję go jeszcze czasami na
mieście.
Obserwuj wątek
    • mikoj50 Re: Żyją wśród nas 03.10.08, 09:57
      miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,5762464,Gluchoniemy_Rafal_Nowak_zdobyl_cztery_medale.html
      • mikoj50 Re: Żyją wśród nas 03.10.08, 12:00
        Jak jednego brakuje, to drugiego jest więcej. Natura nie zawsze
        obdziela równo. Znane są przypadki, że ludzie z pewnymi ułomnościami
        zdrowotnymi posiadają bardziej rozwinięte inne zmysły. Na myśli mam
        pewną Panią, prawdopodobnie nazywała się Balcer. Mieszkała na starym
        osiedlu. Posiadała zdolności malarskie. W czasach, kiedy nie były
        jeszcze tak rozwinięte różnego rodzaju agencje reklamowe, ta Pani
        była autorem wielu prac dekoracyjnych oraz różnego rodzaju reklam w
        naszej okolicy. Tworzyła malunki przy sklepach, zakładach
        fryzjerskich, krawieckich itp. Dawno jej nie widziałem. Nie wiem,
        czy jeszcze żyje? Nie jestem pewny, ale przez jakiś czas pracowała w
        GS-sie, lub tak skojarzyłem, ponieważ pewne prace wykonywała dla GS-
        su. Może ta jej działalność nie była nadzwyczajna, ale
        charakterystyna twórczość rzucała się w oczy i rozweselała szarzyznę
        dnia codziennego tamtych czasów. Nie wiem, czy zajmowała się tylko
        reklamą, czy malowała również obrazy w domu? Jeżeli wiecie coś
        więcej, to proszę o uzupełnienie mojej wypowiedzi.
        POZDRAWIAM. Taszi Delek. Tavisupleba.
        • artu.r.o Re: Żyją wśród nas 07.10.08, 13:45
          ta pni o ktorej mowisz zyje i ma sie bardzo dobrze, tylko nazwisko
          juz nie to bo z 2-3 lata temu wyszła za maz. znam ja osobiscie,
          kiedys malowała te reklamy ale nie zawodowo tylko "rekracyjnie" dla
          znajomych albo jak ktos poprosil, w domu ma troche swoich malunków,
          zwlaszcza z czasow kiedy pracowala na wiosce i z budynku posterunku
          policji malowane ołowkiem, tak dokłądne i perfekcyjne ze trudno
          uwierzyc ze to nie zdjecie smile) ale to prawda ze zazwyczaj jak ma
          ktos przytepiony jeden zmysl to wyostrzony drugi, z tego powodu
          niewidomi maja mozliwosc czytania brailem, maja tak wyczulony zmysl
          dotyku. a co do tematu ludzi glucho-niemych to sa bardzo mili,
          kulturalni i uprzejmi. nie znam takiej osoiby któa bylaby inna smile)
          rozpisalem sie ale chyba tyle, chyba ze masz jeszcze jakies pytnia
          • mikoj50 Re: Żyją wśród nas 07.10.08, 14:37
            Dziękuję za zabranie głosu w tej dyskusji oraz za przekazane
            informacje. Wiedziałem stosunkowo mało o tej Pani, ale dzięki Twojej
            informacji moja (i nie tylko moja) wiedza jest bogatsza. Np. nie
            znałem faktu, że ta Pani malowała niektóre obiekty w JL. Może MGCK
            pomyśli o zorganizowaniu mini wystawy prac wykonanych przez osoby
            niepełnosprawne z naszego terenu. Mam wrażenie, że znaleźliby się
            chętni, aby takie prace oglądać. No i dochodzi motyw wychowawczy.
            Dzięki wystawie można tematykę zarówno twórczości jak i problemów
            osób o pewnych ułomnościach zdrowotnych przybliżyć młodzieży i
            pozostałym mieszkańcom. Ci ludzie są godni odrobinę szerszego
            zainteresowania się ich losem. Nie chcę dramatyzować, ale dostrzegam
            w tym czysto ludzki aspekt. Może jakieś wspomnienia tych, którzy
            pracowali w ZSJ? Mam czuja, że powinno się coś zrobić w tym temacie.
            Sam chętnie bym pooglądał.
            POZDRAWIAM. Taszi Delek. Tavisupleba.
            • mikoj50 Re: Żyją wśród nas 08.10.08, 08:43
              W linku kilka informacji na temat niedostosowania naszego prawa dla
              potrzeb osób niepełnosprawnych.
              POZDRAWIAM. Taszi Delek. Tavisupleba.
              .-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-
              www.dziennik.pl/wydarzenia/article248283/Absurdy_utrudniaja_zycie_niepelnosprawnym.html
            • artu.r.o Re: Żyją wśród nas 09.10.08, 13:53
              pomysl dobry ale podejrzewam ze trudny do zrealizowania, w sumie
              wiele nie trzeba, wieksza sala np w urzedzie gminy i pare antyram z
              ikei, ale watpie ze nawet na tak niewielkiekoszty wladza sie
              zdecyduje. jak pisalem prosbe zeby na sciezce w okolicy w ktorej
              mieszkam postawic "hopka" bo naprawde duzo ludzi tedy spaceruje z
              dziecmi a niektorzy naprawde pedza, mimo ze zuzlowa drozka to
              dostalem pismo ze brak srodkow, a za pare dni pojawil sie wielki
              namiot dla kibicow obok basenu uncertain wola robic imprezy dla wiekszosci
              niz cos kulturalnego dla ludzi ktorzy chetnie by obejrzeli taka
              wystawe. ale tego raczej nie zmienimy, a szkoda bo znaczna wiekszosc
              ludzi ktorzy se niepelnosprawni fizycznie lub umyslowo jest naprawde
              uzdolniona. i zgadzam sie ze dobre by bylo takie cos, chocazby zeby
              dodac tym ludziom troche wiary w siebie, bo z tym bywa roznie,
              zmykaja sie w sobie i w swoich 4m,szkoda bo to naprawde bardzo
              wartosciowi ludzie, wielu mogloby sie od nich uczyc... znowu sie
              rozpisalem smile pozdr
              • mikoj50 Re: Żyją wśród nas 10.10.08, 08:02
                Wcale się nie rozpisałeś. Jeżeli masz coś do przekazania, to
                przecież inaczej się nie da. Trzeba pisać do czasu, kiedy poczuje
                się, że temat został w miarę wyczerpany lub sprawa wyjaśniona. Mnie
                też zdarza się zagalopować w pisaniu, ale myślę, że jest mi to
                wybaczone. Wracając do tematu, muszę Ci powiedzieć, że takie wystawy
                były już organizowane i to chyba w jednej z sal lub na korytarzu
                UMiG. Napewno była wystawa prac malarskich, jakie wyszły spod ręki
                mieszkańca Piekar Pana Jana B. Mam takie przeczucie, że
                zorganizowanie następnych wystaw nie nastręcza trudności. Problem
                może jedynie być w tym, że osoby odpowiedzialne nie mają wiedzy o
                twórcach. Oni bardzo często pozostaja anonimowi. Tworzą jak to się
                mówi do szulady. niekiedy istnieje potrzeba ich ośmielenia, okazania
                zainteresowania, zapewnienia, że ich twórczość jest świetna i
                zasługuje na wyeksponowanie. Rozmawiałem niedawno z przyjacielem,
                który od lat pisze wiersze. Wydał już pięć tomików. W rozmowie
                pozwoliłem sobie na wyrażenie opinii, że ukazywanie swojej
                twórczości na zewnątrz, dzielenie się nią z innymi, niesie pewne
                ryzyko, pewną niepewność, jak to zostanie odebrane prze innych? że
                jest to takie podanie na talerzu swojego wnętrza pod ocenę innych. W
                odpowiedzi usłyszałem, że początkowo też tak myślał, ale z czasem
                nabrał pewności siebie i obecnie wogóle nie bierze tych argumentów
                pod uwagę. Dlatego słusznie zauważyłeś, że ludzie uprawiający jakąś
                twórczość zasługują na zainteresowanie. Należy im dodać trochę wiary
                w siebie, trochę otuchy. Napewno zaintersowanie ich twórczością
                spowoduje poczucie dowartościowania. Też się troszkę rozpisałem, ale
                cóż jak jest o czym pisać to się pisze.
                POZDRAWIAM. Taszi Delek. Tavisupleba.
              • mooreland Re: Żyją wśród nas 10.10.08, 08:48
                Witam Panie Arturze,
                Mieszkam we Wroclawiu i mam kontakt z 2 osobami gluchoniemymi z
                JL.Sa to osoby stosunkowo mlode a wiec nie spodziewam sie aby
                pracowaly czy nawet pamietaly czasy ZS JELCZ. Sadze ze w jakis
                sposob moglbym nawiazac poprzez nich kontakt z innymi ludzmi z wada
                jak posiadaja Oni ( nie lubie slowa NIEPELNOSPRAWNY). Najczesciej sa
                to wlasnie ludzie pelnowartosciowi a przede wszystkim myslacy. Nie
                sadze jednak zeby w tym szczegolnym miejscu gdzie do znudzenia
                walkuje sie sprawy Kosciola i gloryfikuje aktualny Rzad bylo miejsce
                na gluchoniemych. Moge powiedziec tyle, ze mam z nimi bardzo bliskie
                kontakty poniewaz za rok w Miloszycach rozpoczyna prace okolo 20
                programistow a wsrod nich wlasnie gluchoniemi.
                Pozdrawiam serdecznie
                PS. Odnosnie dzialalnosci wladz Gminy to nie sadze zeby jakakolwiek
                opcja polityczna bedaca przy wladzy dala choc zlotowke na tych
                ludzi. Komercja,komercja i jeszcze raz komercja. Wszystkie
                Rzady "dbaly" o ludzi niepelnosprawnych w Polsce. Niezaleznie czy to
                SLD,PiS,UW,UD,PSL czy w tej chwili nasza najukochansza PO. Przykre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka