Zachęcony poprzednimi wątkami nt tej instytucji poszukałem info o
pracujących tam ludziach na stałe.
No i poza Łukaszem

zatrudnione na stałe są jeszcze 2 panie.PO CO??
Aż 3 osoby do tak mało wydajnej instytucji?To w bibliotece nad
Biedronką pracują 3 panie(kierowniczka i 2 wypożyczające), tam ruch
jest non stop i ogrom pracy.
Ale w MGCK??3 osoby i nawet reklamy pożądnej nie potrafią zrobić?Nic
w czasie wakacji zaproponować poza sprzedażą pościeli czy czego tam??