Gość: judka IP: *.sta.asta-net.com.pl 12.09.09, 22:49 czy ktoś ze zdiagnozowaną depresją oraz czterokrotną hospitalizacja z jej powodu, może studiować farmację? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pan sowa Re: farmacja a depresja IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 13.09.09, 11:50 jasne ze tak , a czemu nie. Co innego ,gdyby mial prowadzic psychoterapie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odpowiedź Re: farmacja a depresja IP: *.smsiarkowiec.pl 13.09.09, 16:09 Psychoterapie też by mógł, ale biegłym sądowym psychologiem już niestety nie mógłby być. Dewpresja to wbrew pozorom zaburzenie a nie choroba psychiczna. Każdy ma prawo w swoim zyciu do prroblemu psychologicznego, ale wiesz-bądź mocna/mocny:)życie mimo wszystko jest piękne:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan sowa Re: farmacja a depresja IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 13.09.09, 16:59 endogenna choroba egzogenna zaburzenie Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: farmacja a depresja 13.09.09, 17:23 Studiowac z pewnością może, ale łatwo miał nie będzie. Wiem z doświadczenia, chociaż nie jestem na farmacji. W każdym razie trzymam kciuki i radzę pod żadnym pozorem nie przerywac na własną rękę leczenia w trakcie nauki. Długofalowe straty znacznie przewyższają ewentualne chwilowe korzyści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Re: farmacja a depresja IP: *.chello.pl 14.09.09, 11:10 Życzę powodzenia ! pewnie że możesz I wiem jaka depresja jest straszna to chyba najgorsza choroba z wszystkich chorób bo przeważnie nie widoczna ... Powodzenia :) i jak dotykamy dna zawsze się odbijmy z całej siły do góry ! Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: farmacja a depresja 14.09.09, 18:54 > to chyba najgorsza choroba z wszystkich E, nie przesadzałabym. Ma bogatą konkurencję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiss1234 Re: farmacja a depresja IP: *.12a.piotrkow.pilicka.pl 18.11.09, 23:16 Chyba jednaj jest jedną z najgorszych. Prawdziwa, ciężka depresja to gó... jakich mało. nie zyczę najgorszemu wrogowi. Nikt nie zasłuzył na takie cierpienie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judka Re: farmacja a depresja IP: *.sta.asta-net.com.pl 14.09.09, 20:53 dzięki zw odpowiedzi. chodzi mi o to, że dostałam skierowanie do medycyny pracy na badanie i facet który mnie na nie kierował powiedział, że mogą oni mi tam wydać taką opinię, że nie będę miała prawa do wykonywania zawodu, mimo skończenia farmacji. bardzo boję się tam iść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan sowa [...] IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 15.09.09, 00:12 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: farmacja a depresja 15.09.09, 14:39 Pomijając wszystko inne, depresja jest zaburzeniem, a nie np. niepełnosprawnością (o ile oczywiście pacjent sam nie zdecyduje się na próbę uzyskania z tego tytułu orzeczenia o trwałej niezdolności do pracy). A zaburzenie jako takie można przecież leczyć, często z pozytywnymi skutkami w postaci remisji, krótszych lub dłuższych. Czyli, na chłopski rozum, nikt raczej nie wyda Ci dzisiaj opinii dyskwalifikującej z zawodu, bo po prostu nie wiadomo, co będzie za 5 lat. A gdyby nawet jakiś lekarz mógł takie zaświadczenie wydać, byłby nim pewnie psychiatra, a nie specjalista od medycyny pracy. Nie sądzę zresztą, żeby problemy natury psychicznej miały znaczenie przy wykonywaniu zawodu farmaceuty. Ten lekarz zapyta Cię raczej o astmę albo uczulenie na jakieś określone sunstancje chemiczne. I na tym pewnie zakończy. Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: farmacja a depresja 15.09.09, 14:41 > sunstancje No, wiecie, o co chodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judka Re: farmacja a depresja IP: *.sta.asta-net.com.pl 15.09.09, 20:08 własnie w tym problem,że mam orzeczenie o niepełnosparwności z powodu depresji. rozumiem, że to zmienia postać rzeczy? :( Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: farmacja a depresja 15.09.09, 20:22 Czekaj, ja trochę namieszałam wcześniej (sorry, ale nie jestem specjalnie biegła w kwestiach praktycznych ;)). Samo orzeczenie o niepełnosprawności Cię z niczego nie dyskwalifikuje (to byłoby chyba nawet sprzeczne z konstytucją). Nawet wręcz przeciwnie: upoważnia Cię do ewentualnego pobierania stypendium dla ON na uczelni - o ile uczelnia, na której zamierzasz studiowac, przyznaje takie stypendia. To, co napisałam wcześniej, wynikało z moich własnych doświadczeń: wprawdzie choruję od dawna, ale nigdy nie stawałam na żadnej komisji do spraw orzekania o niepełnosprawności, bo nie widziałam takiej potrzeby. Kto wie, może kiedyś zobaczę. Oj, no mówię Ci - idź do tego lekarza i wszystkiego się dowiesz. Nie istnieje z pewnością żaden przepis, który zabrania studiowac osobom niepełnosprawnym. Jeśli Cię te kwestie interesują, poszperaj na stronach Twojego powiatu czy starostwa. Ja się kiepsko znam, może zabierze tu jeszcze głos ktoś bardziej kompetentny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judka Re: farmacja a depresja IP: *.sta.asta-net.com.pl 15.09.09, 21:43 dzięki za odpowiedzi, jak sprawa się wyjaśni dam znać. a co do tego zabronienia wykonywania zawodu, to wydaje mi sie, że chodziłoby o to, że mogłabym się nałykać leków pracując w aptece albo inne takie dziwne rzeczy. pozdrawiam Wszystkich ! Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: farmacja a depresja 15.09.09, 21:52 Oj, leków można się nałykac wszędzie, nie tylko w aptece... Do czego zresztą nie nakłaniam, rzecz jasna. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
magdafeno Re: farmacja a depresja 19.09.09, 00:59 Moim zdaniem nie ma żadnych przeciwwskazań, ale może spróbuj zapytać lekarza? możesz spróbować na abcdepresja.pl, tam lekarze i psychologowie odpowiadają w krótkim czasie na wszystkie pytania, i to za darmo! Odpowiedz Link Zgłoś