Dodaj do ulubionych

prawo poznań- UAM A WSUS

IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.09.09, 18:39
ja wiem, że patrząc pod względem poziomu, renomy i w ogóle to UAM bije
wszystko na głowę, ale chciałabym poznać opinie na temat WSUS? czy jest o
wiele wiele gorsze od UAM? słyszałam, że nie jest to szkoła typu "płacisz i
masz",ale jednak wymagają. kwestia tego,jak to wygląda na prawie- czy opłaca
się studiować tam taki kierunek?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ona Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.cdma.centertel.pl 27.10.09, 09:54
      Zaczełam w tym roku studia prawnicze na WSUS... Przyznam ze marzyłam o tym
      kierunku na UAM ale niestety nie zdawałam na maturze historii i odpadlam w
      przedbiegach. Na poczatkowych zajeciach członek mojej grupy zadal podobne
      pytanie prof.Romulowi wykladajacemu Prawoznawstwo. Odpowiedział on ze
      zdecydowanie nie mozemy czuc sie gorsi i mamy rowne szanse po skonczeniu prawa
      na WSUS jak Ci ktorzy koncza je na UAM. Prof. Romul to wybitny człowiek i moim
      zdaniem jesli on tak mowi to tak jest!!!
      • Gość: f&g Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.09, 14:53
        czy jest o wiele wiele gorsze od UAM?

        heh gópszego pytania dawno nie widzialem. gorsze? no co ty. bije uam
        na glowe.
      • Gość: gość Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 18:31
        prawo na UAM jest dobre? Pierwszy raz słyszę, bo znam bardzo wiele złych opinii
        (głównie wykładowców) na temat niskiego poziomu i że prawo UAM to nawet nie
        dorasta do pięt prawu z UWr, UW czy UJ, że prawo na UAM to dno itp.
        • Gość: Ona Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 19:40
          Pierwszę słyszę....
      • Gość: fox Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.izacom.pl 13.06.13, 08:55
        Zdawalność na aplikacje w 2012 r: UAM średnio 70 procent , WSUS 0 procent. Dane można sprawdzić w okręgowych izbach radców, adwokackich itd. Po WSUS jeszcze żadna osoba nie dostała się na żadną aplikację.
        • Gość: Marta Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.17, 13:24
          Co za kłamstwo... mam woli znajomych którzy polecają WSUS, zdają aplikacje i od razu po studiach pracują w kancelariach, wszystko zależy od osoby, jeśli ktoś jest ambitny to nie będzie miało. Nie ma znaczenia gdzie skończył prawo, poza tym pewnie większość negatywnych opini piszą osoby z uczelni państwowych, tak to bywa ze nie znają a oceniaja... prawo to ciężki kierunek i trzeba się uczyć, dużo nauki jest czy to na wsusie czy na uamie
      • Gość: Anty Uam Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.31.8.82.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.09.13, 18:30
        Odradzam wszystkim chetnym studiowania na Uamie
        Uam=hłam
    • Gość: onnnn Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.09, 21:58
      Nic bardziej mylnego. Poziom jest bardzo wysoki a wykladowcy
      rzeczowi.
      Wiekszosc z nich wyklada lub wykladala na UAM. Bardzo dobra uczelnia
      duzo lepsza od wspia.
      • Gość: Ambitny Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: 188.33.75.* 26.11.09, 01:03
        I co z tego, że szkoła "dobra"? Za kilka lat będzie tyle
        absolwentów, że pracodawcy widząc kogoś po prywatnej uczelni(no może
        poza Kozminskim) beda wywalali te cv w ciemne pizdu...trzeba bylo
        sie uczyc a nie imprezowac przed matura nieudacznicy
        • Gość: Palori Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 08:14
          Tak się składa,że to jest masakryczny syf,a te opowieści o poziomie są paplane
          przez nieudaczników,którzy się nie dostali na uam . Wykładowcy traktują wsus jak
          oddział specjalnej troski i taka prawda . Nie ma jak renomowana publiczna
          uczelnia , słyszałem ,jak tam sie odbywa wszystko ,bo znam dziewczyne,która tam
          na 3 roku jest , nie wierzcie w te opowieści dziwnej treści ,tylko przykładajcie
          sie do matur,bo tam skończycie . Ponoć ciekawe jaja są tam z pracami
          magisterskimi heh. Te opowieści o poziomie rzekomym to jest wmawianie samemu
          sobie ,ze nie jest się przegranym na rynku pracy,btw : polecam dowiedzieć sie
          ile % zdaje aplikacje po wsus ,nasune tylko odpowiedź ,ze nie przekracza to 2 % :)
          • Gość: Palori Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 08:16
            Aaa,jeszcze jedno : znam osobnika,który z 44 % z podstawowego polaka, 39% podst
            angola i 33 z podst wosu się tam dostał : to mówi samo za siebie :) Powodzenia z
            takimi "osiągami" maturalnymi na Uam'ie :>
            • Gość: minka Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 14:49
              Co za bzdura!Ludzie się tu wymądrzają a nie mają o niczym pojęcia. Ja byłam na 1
              roku prawa na UAM-ie. Tragedia! Nic się nie uczyłam, a pisanie egzaminów
              polegało na sporządzeniu dobrych ściąg. Dwie osoby pisały to samo i jedna
              dostawała 2 a druga 4. Ta szkoła bazuje tylko i wyłącznie na swojej renomie bo
              nie ma szans się tam czegoś konkretnego nauczyć. Przeniosłam sie na wsus
              (głównie ze względów finansowych bo na UAM-ie co pół roku podnosili czesne)i
              widze różnice. To jest prawdziwa szkoła! Ucze się sto razy więcej niż na UAM-ie,
              jest miła atmosfera, oceny są adekwatne do posiadanej wiedzy a nie przypadkowe,
              profesorowie nie robią Ci łaski, ludzie mili i strasznie ambitni. Więc prosze
              nie słuchać ludzi którzy podejrzewają albo słyszeli od kogoś. Ja byłam i tu i tu.
              • Gość: --- Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: 95.108.50.* 12.03.10, 16:38
                To, że Twoja nauka ograniczała się do robienia ściąg świadczy głównie Tobie.
                Zaręczam, że na UAM-ie można się nauczyć, przynajmniej na dziennych. Tylko, że
                trzeba chcieć.
                • Gość: klara Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 23:06
                  potwierdzam wypowiedż minki. Może i na dziennych jest ok ale zaoczne to TRAGEDIA
                  • Gość: gggggggggggggggggg Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.chello.pl 14.03.10, 23:23
                    zaoczne prawo?!?!?!? - świat zmierza do przepaści!!
                    • Gość: ddd Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 23:28
                      na jakim świecie Ty żyjesz?! Zaoczne prawo to jeszcze luz ale zaoczna medycyna
                      to dopiero. idż do takiego lekarza
                      • Gość: --- Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: 95.108.50.* 14.03.10, 23:50
                        Medycyna jest wieczorowa i nie jest taka zła. "studęci" się pobawią, jak im
                        rodzice zapłacą te >20tys. czesnego, uczelnia zarobi, więc jest z nich pożytek a
                        i tak na LEPie się ich odsieje, co mninimalizuje zagrożenie.
                        • Gość: Kamila Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.anonymouse.org 15.03.10, 05:47
                          "Odpowiedział on ze
                          zdecydowanie nie mozemy czuc sie gorsi" - a co miał wam powiedzieć ? prosto w
                          oczy ,że jesteście na płatnym skansenie ? Pomyśl logicznie,nikt wam nie powie
                          prosto w twarz nic takiego,bo to by było chamskie. Pare dni temu miałam okazję w
                          pewnym poznańskim macdonaldzie jeść posiłek,obok usytuowani byli ,jak wynikało z
                          tego co słyszałam studenci prawa dziennego na wsusie : to co ja się tam
                          nasłuchałam,omal nie spowodowało,że się zadławiłam . Heroiczne opowieści o
                          tym,jak to na egzaminy z ściągami w komórce przychodzą delikwenci i jawnie sobie
                          prepisują bez konsekwencji z komórką na ławce przewijając tylko , opowieści jak
                          to dostają kartkę z 10 "pewniakowymi" zagadnieniami z których 5 jest na
                          zaliczeniu słowo w słowo,opowieści o żebraninach o zal'ke ,które kończą się
                          sukcesem,heroiczne szczycenie się zaliczeniem mimo braku chodzenia na ćwiczenia
                          oraz wykłady ,pysznienie się tym,jak to sie nie uczyło nic na przedmiot a sie
                          zdało na 4,mimo "bzdur na kartce" . Szczerze mówiąc wątpie,zeby w trakcie swoich
                          rozmów wymyślali to wszystko,tymbardziej,że gadali między sobą .
                          Ale nie tędy droga,proszę,obejrzcie materiał reklamowy tego całego
                          wsus,oficjalnie wypuszczony przez nich :
                          www.youtube.com/user/bibliotekawsus#p/a/u/0/NPKfpPh3tn8
                          Zwróćcie uwagę na materiał zaczynający się w 3:29, ten wątek o Dr.Dębskiej .
                          Wychodzi na to,że Ci "studenci" tak naprawdę nie pojawiają się nawet na tych
                          wykładach i przy wpisach są zaskoczeni tym,że wykładowca jest młody ,co wynika z
                          tego,że nawet ich na oczy nie widzą : Wsus sam sobie takim klipem wystawia
                          wizytówkę,w dodatku jawnie publikując to w sieci,pokazując jak tam jest z choćby
                          kojarzeniem wykładowcy : no comment heh ... Wsusiaki co ? Zanegujecie nawet
                          wasz materiał reklamowy i stwierdzicie ,że to nieprawda ?
                          • Gość: gość Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 13:44
                            Każdy chodzi do takiej szkoły do jakiej chce. Ja w życiu nie słyszałam o takich
                            rzeczach na wsusie i nie wykluczyłabym możliwości zmyślania tych studentów. i
                            DEMBSKA pisze się przez EM a nie Ę. Nawet przepisać ciężko? Ciekawe jaką to
                            szkołę się skończyło, hmmm:) JA jestem zadowolona ze wsusu. Serdecznie polecam!
                            Fajna szkoła, fajni ludzie, dużo nauki ale systematyczność i da się radę! Ja tam
                            jestem szczęśliwa. I jeszcze raz polecam.
                          • Gość: do bajkopisarki Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 19:03
                            I dr. Róża mówi tu o osobie która się przeniosła i przyszła tylko przepisac
                            ocenę. Tak na marginesie. Byłam przy tej sytuacji. I uwielbiam ludzi którzy
                            lubią sobie powymyślać, dopisać do minuty wypowiedzi 170 teorii i potem dzielić
                            się nimi. No niestety! Tym razem Ci się nie udało trafić choć muszę przyznać ze
                            Twoja wersja była całkiem interesująca. I serdecznie pozdrawiam dr. DEMbską.
                            Zajęcia z nią są bardzo ciekawe i jest miłą osobą.
                          • Gość: X Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: 195.20.110.* 07.05.10, 15:30
                            Wszystko i tak zweryfikuje zycie oraz zanjomości...
                          • Gość: ede111 Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.chello.pl 18.11.10, 19:22
                            A Ty misiu nie potrafisz spisać nawet nazwiska. Albo może twoje inhabity co do nazwisk są równe co do niepublicznych szkół wyższych.
                      • Gość: colosalny Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.chello.pl 15.03.10, 15:38
                        Gość portalu: ddd napisał(a):

                        > na jakim świecie Ty żyjesz?! Zaoczne prawo to jeszcze luz ale zaoczna medycyna
                        > to dopiero. idż do takiego lekarza

                        Co jak co, ale medycyny zaocznej to na świecie nie ma :) i wierzę że nigdy nie
                        będzie. Kierunki medyczne od farmacji, przez analitykę, stomatologię po lekarski
                        nigdzie nie prowadzone zaocznie. Takiego zeszmacenia studiów praktycznie
                        wszystko inne już doświadczyło niestety...
                        • Gość: ddd Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 18:54
                          Mówiąc zaoczne miałam na myśli płatne. A takie istnieją. Kto się nie dostał na
                          dzienne publicznie i ma kase idzie właśnie na płatne.
                          • Gość: ginko Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.chello.pl 15.03.10, 21:04
                            Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.
                            Podglad
                            Edytuj
                            Odpowiadasz na:
                            Gość portalu: ddd napisał(a):

                            > Mówiąc zaoczne miałam na myśli płatne. A takie istnieją. Kto się nie dostał na
                            > dzienne publicznie i ma kase idzie właśnie na płatne.

                            Ale wtedy mają to samo co dzienni, bo grupy są mieszane na przykład u mnie na
                            roku (jak ktoś się nie pochwali to nie wiesz czy jest ze stacjo czy nie).
                            Zresztą na płatną medycynę trudniej się dostać niż na dzienną farmację czasem ;]
                            osobiście dziwię się jak można wydać ok. 20 tysiaków za rok medycyny, ale na co
                            kogo stać... Natomiast zaocznych studiów lekarskich nie ma.
                          • Gość: iii Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.02.14, 12:56
                            Albo idzie na zaoczne bo w tygodniu pracuje bo niektórych rodziców tępa dzido nie stać na to żeby utrzymać swoje dzieci na dziennych studiach a osoby które nie są z Poznania (badz z innych miast gdzie znajduja sie ich uczelnie) maja dodatkowe koszty związane z dojazdem lub opłaceniem mieszkania w miesćie gdzie jest uczelnia. A co do WSUS-u nie jest łatwo, wysoki poziom ale przepływ informacji (opiekun->student) kompletna klapa. Ale ogólnie spoko. Jest trochę nauki bo studia prawnicze to jedne z najcięższy studiów.
                  • Gość: socjolog Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.10, 15:16
                    Trudno uczyć się w grupach po 450 osób, moim zdanie na zaocznym prawie, trzeba mieć bardzo dużo samodyscypliny, żeby nie zostać skreślonym z listy. Co do poziomu...nie urywa d...
          • Gość: karola Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: 195.20.110.* 14.04.10, 08:42
            Wejdz na ten temat z prof.Romulem i przedstaw mu opinie ze te
            opowieści o poziomie są paplane
            przez nieudaczników! prof.takiej rangi jest dla Ciebie
            nieudacznikiem?
      • Gość: iga Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 09:30
        nie mogę się z Tobą zgodzić byłam przez rok studentką WSUS-u i niestety poziom
        jest o wiele niższy a wykładowcy choć Ci sami mają zupełni inne podejście do
        studentów WSUS-u i UAM-u jestem teraz studentką Uam-u i muszę powiedzieć , że
        wstyd się przyznać przed wykładowcami , że miało się coś wspólnego z ta szkołą
        zresztą jak widzą adnotacje w indeksie , że wcześniej tam studiowałam to każdy
        odpowiednio to skomentuje albo zrobi odpowiednią minę.....z pewnością jeśli
        chodzi podejście do studenta w dziekanacie to jest ono o niebo lepsze w
        prywatnej uczelni ale to jest chyba jedyny plus tej uczeni.......
        • Gość: Pati Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 11:42
          Przeniosłaś sie z wsusu? Na dzienne czy zaoczne?
          • Gość: polak Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.devs.futuro.pl 17.05.10, 21:55
            Przenioslem sie z dziennych uam na wsus i musze powiedziec ze na uam poziom jest duzo nizszy. Profesorowie na uam stawiaja oceny niezaleznie od tego jaka sie ma wiedze i ile sie napisalo. Czasem odpowiedzialem na wszystkie pytania i dostalem a 2 a czasem tylko na jedno i dostalem 4+ widac wiec ze tych prac ktos nie sprawdzal. Nic dziwnego skoro profesor bral 200 naszych prac + 400 zaocznych i potrafil sprawdzic je wszystkie w jedno popoludnie i o 8 rano mial juz wyniki:/ wsus wprawdzie platny ale o sciaganiu nie ma mowy bo jest miej osob nie to co na Uam gdzie 200 studnetow w wielkiej sali pilnuje 1 profesor i wogole bardziej naciskaja.....
            • katharin Re: prawo poznań- UAM A WSUS 18.05.10, 10:43
              Dużo mówi najnowszy "Wprost"ranking szkól wyższych UAM wcale w nim nie ma;)
              i co kto powiedział że państwowe jest lepsze? To przeszłość.Wystarczy popatrzeć;)
              • Gość: X Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 17:46
                Co za bzdury, że wsus jest lepszy od uamu...
                Zwykle mówią to osby, które nie dały rady.
                • katharin Re: prawo poznań- UAM A WSUS 18.05.10, 21:40
                  Studiowałam na UAM i studiuje na Wsus wiec mam porównanie.
          • Gość: ;) Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: 217.168.131.* 24.06.10, 11:29
            Dokaładnie tak jak ktos juz napisał: Kazdy wybiera uczelnie taka jaka chce. Ja
            jestem studentką prawa na UAM- zaoczne, zajecia odbywaja sie normalnie w ciagu
            tygodnia, egzaminy takze. Poziom jest wysoki. Taki sam jak na dziennych, bo moja
            siostra jest na dziennych, to mam porownanie. Osobiscie polecam UAM
    • Gość: X Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 17:50
      Dodam tylko, że ten ranking wprost nie obejmuje ani UWr ani UW,ani
      UJ ani UAM i to znaczy, ze te uczelnie są gorsze? Hahahaha :)
      • Gość: Massurius Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 09:51
        Przez 3 lata istnienia pewnej kancelarii w Poznaniu przewinęło się przez nią
        około 40 praktykantów. To fakt .
        ŻADEN z nich nie był z WSUS. To też fakt .
        Trzeba też podkreślić,iż przez cały czas nie były dyskryminowane/odrzucane
        zgłoszenia studentów z wsus i byli oni zapraszani na rozmowę
        kwalifikacyjną,żadne cv nie wylądowało w koszu. Ubaw w trakcie rozmów
        kwalifikacyjnych jest wyborny ,studenci wsus nie posiadają elementarnych
        wiadomości merytorycznych. Wniosek jest jeden : szkoda czasu i powietrza ...

        Trzeba jednak też podkreślić,że nie jest prawdą,że wszyscy z UAM to
        geniusze,jednak przepaść między wsus i UAM jest kosmiczna. Fakty mówią niestety
        same za siebie.Wy możecie się spierać tutaj wiecznie,natomiast ja znam to z
        innej perspektywy i nie przekonacie mnie,że jest inaczej.

        Co do tego rankingu to miałem okazję się z nim zapoznać : Odpowiedź "X" była
        genialna ,świadczy to o tym,jak studenci wsus potrafią analizować rzeczywistość
        :) Katharin cieszy się, że uam tam nie ma (z jasnej przyczyny) natomiast jest
        dumna,jakby był tam wsus ...

        Na zakończenie : szkoda,że na rozmowach nie jesteście tacy wyszczekani :)
        • Gość: jsncfjs Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 22:11
          Massurius jestes wierutnym klamca!!! Wydzial prawa wsus ma dopiero 2 lata (mozna to sprawdzic na ich stronie internetowej) a na praktyki idzie sie dopiero na 3-cim roku wiec zaden ze studentow wsus jesszcze nawet nie skladal podan ia na praktyki nie wciskaj wiec bzdur o jakiejs kancelarii bo to nie prawda. Jestes tylko zwyklym imbecylem dzieciaku hahaha zal mi Cię
          • Gość: uam Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.173.26.215.tesatnet.pl 04.07.10, 02:33
            Hahaha, zostałeś zniszczony :D
          • Gość: bartLP Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 03:29
            Pozwolenie na kształcenie na kierunku prawo wsus dostał dokładnie 7 września
            2006 roku - wtedy też pierwszy rocznik rozpoczął studia na prawie wsus jsncfjs
            :) A praktyki to były wspołlokator na 2 roku udzielał się w kancelarii. To żadna
            przeszkoda.

            UAM i UE górą !!!
        • Gość: saba123 Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.10, 20:33
          nie mógł nikt być na praktykach, bo prawo na wsus-ie jest dopiero 4-ty rok,na którym zresztą jestem... tym bardziej nie mógł nikt po prawie na wsusi-ie zdawac na aplikację, bo jeszcze nikt studiów prawniczych na tej uczelni nie skończył ...
        • socjolog1209 Re: prawo poznań- UAM A WSUS 11.01.11, 16:18
          zapraszam do czytania

          praca.gazetaprawna.pl/artykuly/431539,iv_ranking_wydzialow_prawa_warszawa_ksztalci_najlepiej.html
    • Gość: am Egzaminy na aplikacje IP: 109.243.97.* 30.05.10, 20:45
      Chcesz porównać szkoły? Weź pod uwagę twarde kryteria, łatwe do zweryfikowania.
      Celem studiów prawniczych jest-jak mi się wydaje-dostanie się na aplikację.O to
      chyba chodzi a nie o to czy jest fajnie czy niefajnie. Sprawdź jaka jest
      zdawalność egzaminów po obydwu szkołach. Po której jest lepsza?
      Może są jakieś rankingi dotyczące tego jak atrakcyjni są absolwenci jednej i
      drugiej szkoły dla pracodawców.
      Dla mnie jest też bardzo istotne jak wygląda rekrutacja. Gdzie jest wielu
      kandydatów na miejsce i trzeba zawalczyć. Tam najpewniej będą ambitniejsi ludzie
      na roku. Tam gdzie tej konkurencji nie ma pewnie przyjmowane są spady, uczelnia
      nie dobiera sobie swoich studentów opierając się na ich wiedzy i inteligencji.
      Nie opieraj się na opiniach studentów, tym bardziej, że tutaj aktywni byli
      głównie studenci tej prywatnej uczelni, ich wypowiedzi niewiele wnoszą, trudno
      żeby podcinali gałąź, na której siedzą.
      • Gość: Pati Re: Egzaminy na aplikacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 20:50
        ludzie, ale co wy w ogóle porównujecie??!! Wyższą szkoła
        umiejętności społecznych z uniwersytetem? Rozumiem jakby tą
        prywatna uczelnią był Koźmiński lub Łazarski,ale taka uczelnia?
        Wydaję mi się, ze ona jest dla takich co to chca byc mgr z prawa bo
        to ładnie brzmi. To już lepiej pójść na zaoczne prawo na UAM.
        Koszta podobna, a nauka ma wtedy jakiś sens.
        • Gość: am Re: Egzaminy na aplikacje IP: 109.243.97.* 30.05.10, 21:00
          Całkowicie się zgadzam, mimo że nie jestem z prawem związana w żaden sposób.
          Porównywanie dobrej uczelni z tradycjami, z działalnością naukową ze szkołą
          prywatną, która przyjmie każdego kto ma chęć to jak porównywać Fiata 126P z
          Volvo XC90 :-))) Wypowiadają się tutaj praktycznie sami studenci tej prywatnej,
          dobrze że nie ma więcej postów bo to taka antyreklama dla tej szkoły, że hej.
          Kilka osób porównuje swoje początki na UAM z tym WSUSem, Ludzie, litości. Kto z
          własnej, nieprzymuszonej przenosi się z publicznego UNIWERSYTETU do wyższej
          szkoły czegoś tam? Umówmy się: nie orły.Quod erat demonstrandum :-)))
          • Gość: am Dla wielbicieli rankingów IP: 109.243.97.* 30.05.10, 21:23
            praca.gazetaprawna.pl/grafika/325957,22256,iii_ranking_wydzialow_prawa_2009_zwyciezyla_warszawa.html
            prawo.e-katedra.pl/czytelnia/student/77-rankingi-uczelni-wyszych-na-ktorych-mona-studiowa-prawo
            Zdawalnośc:
            www.perspektywy.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=780&Itemid=106
      • Gość: socjolog Re: Egzaminy na aplikacje IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.10, 15:22
        ...a od kiedy WSUS posiada prawo do uczenie prawa? Wydaje mi się, że uczelnia, która posiada kierunek od 2 lat, nie może być w żaden sposób brana pod uwagę w tej kwestii. Poczekajmy kilka lat i zobaczymy. Odnosząc się do zarzutów, kto jest lepszy a kto jest gorszy. Bez obaw stwierdzę, że UAM - jest to uniwersytet, który jest od wielu lat na rynku edukacyjnym, WSUS niestety nie, ale nie możemy przekreślić prywatnej uczelni, bo jest prywatną. Na całym świecie prywatne uczelnie są jak najbardziej pożądane, niestety w Polsce panuje wciąż stereotyp o tym, że skoro uczelnia jest płatna a do tego prywatna, nikt niczego się nie nauczy. Wg mnie, jest to niesprawiedliwa ocena.
        • Gość: Prawniczka Re: Egzaminy na aplikacje IP: *.icpnet.pl 06.09.10, 15:34
          Czytam te wszystykie posty i w głowie mi sie to nie mieści...
          Studiowanie na Uam ma byc lepsze od tego na Wsusie???
          Dobre sobie...
          Piszę to w oparciu o własne doświadczenie.. Przenioslam się z Uam na WSUS nie dlatego ze mi się nie wiodlo, że nie zdawalam egzaminów czy że miałam kiepsko zdaną maturę, ale dlatego że atmosfera, otoczenie, ludzie są zupelnie inni...
          Będać na UAM spotkalam się z różnymi sytuacjami (zdawalność egzaminów na zasadzie protekcji, gdzie na egzaminie pilnowała "ciocia z dziekanatu" i tak pilnowala ze dziewczyna z A4 ściagała, gdzie mimo opanowanego materiału i tak sie nie zdawało, bez możliwości zaglądniecia w prace i sprawdzenia co niby zrobiło się nie tak, studenci, ktorzy w dalszym ciągu tam studiują to w 90% uczniowie z nazwiskiem). Znana zasada iż prawo nie dziala wstecz w tym przypadku sie tez nie sprawdza, zasady studiowania tak szybko były zmieniane, że nawet sam Dziekan nie potrafił określić jaki jest stan prawny na teraz.... Nie mowiąc już o tym że osoby które nie miały zaliczonego prawa rzymskiego i wymaganej ilości punktów (120 ECTS) zaliczaly bez problemu rok 2 i studiowały dalej, podczas gdy inne mając 140 pkt zostaly skleślane z listy studentów z tej samej przyczyny... Czyżby ktos tu przekazywał koperty??? Tak i wszyscy o tym bardzo dobrze wiedzą...
          Nie wspomne juz o Paniach w dziekanacie, które na wszystko mają czas, wychodząc z pracy przed czasem, które ze studentów niepełnosprawnych robią psy goncze... Aby zalatwić jakiekolwiek zaświadczenie trzeba bylo czekać przynajmniej z 3 tyg a i to nie odbylo się bez zlośliwego komentarza i spojżenia :( ŻENADA....

          Co do ludzi studiujących... Za przeproszeniem, banda snobów, których to rodzice pokrywali wszystkie koszty.... Normalnych, ambitnych można na palcach obu rąk wyliczyć...


          Ktoś wcześniej napisał że każdy wybiera uczelnie na której chce studiować.. To prawda...
          I blędem jest nazywanie imbecylem osoby, która studiuje na uczelni prywatnej. Znam obie strony medalu. Na Uam zaoczne prawo zostal przyjęty koleś który mature zdal po 40% z polaka i obcego a matme mial przez Giertycha przepchnięta... To Uam przyjmuje każdego na zaoczne, nawet takich ktorzy nie mają pozdawanych przedmiotów kierunkowych. Później się dziwicie ze w zaocznych grupach jest po 600 osób a ćwiczenia z LOgiki przeprowadzane są w 250 osóbowej bandzie.... Rzeczywiście można się tam wszystkiego nauczyć....

          Fakt jest taki że nie ważne jaką skończysz uczelnie, kto Cię będzie uczył, i na jakie oceny bedziesz mieć zaliczone egzaminy... Najważniejszy i tak bedzie egzamin aplikacyjny i Twoja wiedza w głowie....
          To ty musisz się nauczyć a nie uczelnia za Ciebie....
          Za 2 LATA pierwsi absolwenci Prawa skonczą studia na Wsusie i dopiero wtedy bedziecie mogli cokolwiek porównywać.... a i tak porównanie nei będzie do końca możliwe (chociażby z tego powodu że bedzie to 20 a nie 200 absolwentow)
          DO USLYSZENIA W 2012 ROKU!!!
          • Gość: Studentka Re: Egzaminy na aplikacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.10, 15:43
            Teraz na wydziale jest nowy tryb, tzn ze juz nie wybiera sie przedmiotow i nie dobiera sie programu studiow indywidualnie. Zapomniałaś też wspomnieć, że z 1000 przyjętych zaocznych, zostaje ich znacznie mniej. Po trzecie, bardzo wątpie, że tak po prostu sama z siebie zrezygnowałaś z uczelni. Może po prostu nie dałaś rady? I o jakich pokrytych kosztach piszesz? I taaak racja większość to "banda snobów" - uwielbiam takie szufladkowanie :)
            • Gość: kama Re: Egzaminy na aplikacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.10, 20:42
              Nikt kto daje rade na studiach i nie rezygnuje z uamu na rzecz wsus .sory ale nie którzy studenci prawa wsus nie maja poprostu wiedzy. na wsus jest poprostu lepsza atmosfera i ok -ale tez duzo łatwiej.to co odróznia 1 od drugich to to ze studentowi uam nikt nie robi problemu w sadzie na praktykach i raczej ten napisze pozew, apelacje i własne prace zaliczeniowe.A ci z WSus nawet notatki biora z ksera UAM bo zbyt ciezko o wlasne.Swietne dzienikarstwo bo skonczyłam ale mojego na uam nie porównuje .szczególnie egzaminy.Na wsus studeci raczej czytają -autetyczny przyklad wspolokatorka, na UAM pamietają co czytali.A nowy program bardzo zaostrzony.
          • Gość: gość Re: Egzaminy na aplikacje IP: *.um.poznan.pl 10.09.10, 14:12
            mój Boże, porównywanie wsusu do uamu jest bezcelowe.
            Zgadza się: na UAM co roku przyjmowanych jest wielu zaocznych, ale oni z reguły są odsiewani na logice :-) i w letnim semestrze jest już luźniej.

            Musiałaś wyjątkowo źle trafić, moja droga. Poza tym zdaje się, że od trzech lat nie ma już dowolności w wyborze przedmiotów na uam.

            Pisałam to ja: z bandy snobów, bez nazwiska, bez protekcji, nie dająca kopert, ale za to ładnie się ucząca, chodząca na wykłady, a przez to obeznana i nie musząca chadzać do dziekanatu. :)
            • Gość: :> Re: Egzaminy na aplikacje IP: 93.175.130.* 23.09.10, 14:04
              Oczywiście, że bezcelowe jest porównywanie UAM do WSUS! I jeśli o jakichkolwiek rankingach można mówić, to napewno nie o tych przeprowadzanych w Polsce- na zlecenie uczelni, za odpowiednią opłatą. - powszechna praktyka tworzenia rankingów.

              Jestem studentką UAM, IV roku prawa ( w tej chwili zaocznego Studium Prawa ), mam przyjaciół na WSUS i miałam możliwość siedzieć na zajęciach w tej prywatnej uczelni... Szczerze ? jestem pod dużym - pozytywnym- wrażeniem. Grupy po 20-30 osób na wykładzie, prof. zna studenta z imienia i nazwiska, zna predyspozycję tych studentów, wie na co kłaść większy nacisk, co jest słabym pkt studentów i nad czym trzeba popracować- niech mi tutaj ktoś powie, że na UAM są zapewnione takie warunki, chociaż w połowie?... Siedzi nas po 300-400 osób, kto siedzi z przodu ten wie co się dzieję reszta ma pecha ( zajęcia na HCP ? ), chodzisz na wszystkie zajęcia a profesor potrafi Ci powiedzieć, że pierwszy raz Cię widzi i jakbyś chodziła to nie zadawałabyś głupich pytań... A gwoździem tego wszystkiego jest Pani Krystyna z dziekanatu, która pozjadała wszystkie rozumy i za karę tam siedzi... Wszystko czego się nauczyłam podczas trwających studiów to organizacji swojego czasu- bo robie wszystko we własnym zakresie.

              Mając dzisiejsze doświadczenie studenckie i możliwość wyboru uczelni wyższej poważnie bym się zastanowiła nad wyborem UAM... Bo jak kiedyś był to oczywisty wybór tak dzisiaj jest to duży znak zapytania...

              Pozdrawiam ;>
              • Gość: ed WSUS IP: *.chello.pl 18.11.10, 20:11
                Witam
                Z uwagą przeczytałem cały wątek. Sam jestem absolwentem dziennych studiów na wydziale historycznym UAM (św. Marcin 78, o ile dobrze pamiętam) Jako historyk na początku naszego wieku zostałem rzucony w swojej pracy zawodowej pośród rzeszy prawników.
                Pomyślałem sobie. A co mi tam - skończę prawo, mam czas, a i środki jakoś się znajdą.
                Zwróciłem się do WPiA UAM.
                Nauczony doskonałym przykładem z historii, gdzie między wykładowcami, a studentami panowała relacja uczeń - mistrz bardzo zdziwiłem się ze stosunków panujących na WPiA.
                Nie raz zdarzało mi się czekać na wykładowcę we wtorek, oczywiście bez rezultatu, po raz kolejny i kolejny. MASAKRA. Niby eksterniści nie muszą się zapisywać na egzaminy, a w efekcie wykładowca spyta tych, których ma na liście, jeśli zdoła, a reszta mu wisi. Doszło do tego, że mój pracodawca przestał udzielać mi urlopu we wtorek. Myślał, że oszukuję.
                Zaliczyłem w ten sposób 4 lata. Moje studia na UAM zakończył wypadek losowy i prozaiczny brak kasy (wydałem w m-c roczne dochody ;-)). Obecnie szukam możliwości dokończenia studiów. Godzę się na wszystko byle by zakończyć imprezę. Na WPIA nie chcę wrócić. Zaraz po tym jak nie zapłaciłem za czesne dostałem pismo o skreśleniu mnie z listy studentów. MAM DOSYĆ TRAKTOWANIA MNIE JAK GÓWNO, mimo, że magistrem jestem często dużej niż asystenci pana prof. takiego czy owakiego. Czy to naprawdę tyle kosztuje wykładowców by poświęcić 1 h tygodniowo studentom na dyżurze i się nie spóźnić 1/2 h? Dodam tylko, że na innych uczelniach dyżury są po kilka h tygodniowo, w różnych godzinach. To co się dzieje w wtorki na WPiA to skandal. Przez te lata wiele razy widziałem na korytarzach mdlejące osoby.
                Postanowiłem dokończyć studia na WSUS. Wkrótce idę do dziekanatu zapytać co i jak. Wiem też, że wielu z wykładowców WPiA UAM pracuję w WSUS. Stąd pytanie. Czy ci Państwo nie przenieśli zwyczajów z uczelni państwowej do WSUS? Podobno nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki...
    • Gość: jk Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 10:39
      UAM- na zaocznych to brak poszanowania, zero sprawiedliwości, piszesz wszystko na egzaminie i masz 2, bo przejść dalej może tylko część studentów, szczęście a nie wiedza decyduje.
      WSUS- jest kontakt z wykładowcą, podział na grupy, miło i przyjemnie, jak się nauczysz i napiszesz to dobrą ocenę masz, sprawiedliwośc i zrozumienie tam występuje.
      Poziom nauczania- jeden prof. powiedział, że przerabia z nami więcej materiału niż na dziennych UAM, więc pisarze z UAM magą się schować. Byłem 1 rok na UAM i obecnie jestem na 2 w WSUS oceniając w skali od 1 do 10 poziom przekazu wiedzy
      to dla UAM- 2 dla WSUS- 9.
      • Gość: Kej Dżej Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 04:24
        JK

        Nie nie nie kolego,nie dałeś rady na Uamie ,poszedłeś do prywaciaka,tam jakoś cie przepychają i jesteś im dozgonnie wdzięczny .I tak podświadomie to Wiesz.
        • Gość: studentka prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.tktelekom.pl 24.02.11, 16:58
          Witam, przeczytalam wszystko od poczatku do konca, powiem-dyskusja zarliwa. Chcialabym napisac cos ze swojego doswiadczenia i takze odwolac sie do wielu wypowiedzi, ktore tutaj sa.
          Jestem studentka prawa US oraz dodatkowo studiuje jeszcze na uczelni, ktora juz zadnym uniwersytetem nie jest, tylko Panstwowa Wyzsza Szkola Zawodowa, na kierunku, ktory ma podobne przedmioty jak na prawie. I otoz powiem Wam, na US jest okropnie, studenci traktowani sa jak gowno, absolutnie nie ma zadnego kontaktu z wykladowcami, jest przyjmowanych setki osob i w takim stanie, nie mozna dobrze odbierac wykladow, nie mowiac juz o cwiczeniach. Po prostu jest bardzo zle, uczelnia nie jest przyjazna studentom, panie w dziekanacie rowniez nie pracuja i nie pomagaja studentom, tak jak powinny. Jeszcze raz chce podkresli, ze student jest gownem. Uczelnie, ktore maja miano uniwersytetu, buduja swoj prestiz nie na wysokim poziomie i to skutecznym poziomie nauczania, tylko na dlugoletnim swym istnieniu i pogromie jaki niosa wykladowcy- bo nawet jak napisalam egzamin tak wyczerujaco, ze juz bardziej nie mozna bylo to i tak dostalam 2 ! Egzaminy nie sa rzetelnie sprawdzane, oceny sa czesto zanizane, jesli juz ktos w ogole prace srawdza. Uniwersytety i osoby tam prowadzace, mysla ze sa bogami i nic im zrobic nie mozna. Mszcza sie na nas, nie ma z nimi szans wygrac zadnej sprawy, oblewaja nas strasznie, to jest nie do pomyslenia co tam sie dzieje. Byt na uniwersytecie, szczegolnie kierunek prawa, maja tylko te osoby, ktorym rodzice placa za studia, a one siedza w domu przez caly tydzien i ksiazki znaja na pamiec, nie maja rodzin, nie musza pracowac, nie maja zandych obowiazkow. Jesli na egzaminie pomylisz sie jednym slowem-nie zdajesz... W ogromnych setkach studentow, nie da rady sie nauczyc, dobrze cos zapisac, skorzystac wyczerpujaco z wykladow, poniewaz nie ma kontaktu z wykladowca, wykladowca cos tam sobie burzcy pod nosem, bo ma nas w du..., bo wydaje mu sie ze studenci prawa tak "fantastycznego" uniwerystetu, beda wszystko wiedzieli i sie wszystkiego naucza. Bzdura !! Powtarzam jeszcze raz, US zbudowal sobie swoj niby prestiz wylacznie wieloletnim juz dzialaniem. Nie ma tak wysokiego poziomu, a niezdawalnosc egzaminow wynika tylko z tego, ze studenci nie maja mozliwosci dobrego zapozania sie z materialem, a jesli juz ktos odwazy sie do wykladowcy napisac maila z zapytaniem, to odpowiedzi nie dostaje. Oczywiscie sa tez osoby, ktore ucza sie bardzo dobrze i tez takie, ktorym po prostu prawo nie jest pisane.
          Nawiazujac do jednej z tutejszych wypowiedzi, chce zgodzic sie z tym, ze ludzie zyja tylko stereotypem, ze na WSUS-ie jest niski poziom i to nie jest uniwersytet!! Ludzie ! opamietajcie sie, to jest nowa uczelnia, dopiero zyskuje sobie popularnosc i przychylnosc, nie jest w niczym gorsza, tylko wlasnie o ten stereotyp chodzi:STUDIUJESZ NA UNIWERSYTECIE- JESTES LEPSZY !! a to jest zadna prawda !! US tez kiedys tam zaczynal i byl nowy. Na Wsus-ie sa wykladowcy z UAM-u,ktorzy tez zachowuja sie poniekad dziwnie, bo nie chca przepisywac ocen z Wsus-u na Uam, poniewaz.... wsydza sie po prostu, no bo jak to, taki uniwersytet... I teraz wlasnie odnoszac sie do tego, ze i ja studiuje ponadto w wyzszej szkole, a przedmioty mam te same, wykladowcy z US , tez nie chca przepisywac ocen, poniewaz... to jest TYLKO szkola wyzsza....
          To, czy ktos bedzie w przyszlosci dobry w swoim zawodzie-zalezy tylko od niego. Tak samo jest w podstawowkach, jesli w I klasie nie nauczysz sie dodawac, to pozniej bedziesz mial z tym problem. Kolejno zas, jesli z jakiegos wgzaminu sciagniesz, bo w ogole sie na niego nie miales ochoty uczyc, i zdasz ten egzamin, to potem w pracy zawodowej, jesli spotka cie sprawa wlasnie z danego tematu, ktorego ty sie nigdy nie uczyles, takze sprawe spieprzysz. To sie dzieje wszedzie, na uniwerkach, szkolach wyzszych i tak dalej.
          Szkoly prywatne uznawane sa przez stereotypiarzy, ze chodza do nich idioci i ze jak sie za czesne placi to sie zdaje egzaminy, co jest nieprawda. Wiele komentarzy bylo tutaj takich wlasnie ze, na uczelniach prywatnych jest mniej osob, totez wieksza swoboda w dostepie do wykladowcy i jego wykladow, traktuja tez inaczej, bo wiedza ze ludzie za ta wiedze placa i uczelnia powstala dla tych wlasnie ludzi, ktorzy takiego traktowania oczekuja w zamian za wybor prywatnej szkoly, tutaj WSUS-u.
          Naprawde nie porownujcie tych uczelni, bo to nie ma sensu, kto ma byc dobrym prawnikiem i dazy do tego, takim tez prawnikiem bedzie. Szczerze powiem, rowniez jak jedna z internautek, ktora zostawila tutaj swoj wpis, gdybym miala teraz wybierac uczelnie z kierunkiem prawo, na pewno nie bylby to US. US jest kompletna porazka i nie przekazuje zadnych wartosci moralnych. Dobrze maja albo ci z nazwiskiem albo kujony.
          Pozdrawiam
          • Gość: ed Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.11, 18:35
            Witam
            A US to Śląski czy Szczeciński?
            • Gość: Studentka Re: prawo poznań- UAM A WSUS IP: *.tktelekom.pl 24.02.11, 22:46
              Uniwersytet Szczecinski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka