Gość: qazxsedcfrgvbhgy IP: *.xdsl.centertel.pl 10.06.10, 13:45 jak wyzej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ginko Re: kul czy umcs? IP: *.chello.pl 10.06.10, 17:43 Gość portalu: aaa napisał(a): > To co bliżej. Hehe, zwłaszcza że te uczelnie są w odległości 5 minut pieszo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilo Re: kul czy umcs? IP: *.icpnet.pl 10.06.10, 15:54 To zależy, jaki kierunek, jeden może być lepiej prowadzony na KUL, a inny na UMCS, ale to chyba oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marajka Re: kul czy umcs? IP: *.ghnet.pl 10.06.10, 18:09 UMSC. Na KUL bym nie poszłą przez to "K" na końcu, ale jeśli jesteś katolikiem to chyba nie taki problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msi Re: kul czy umcs? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.10, 13:38 Skończyłem kul, na roku miałem osobę prawosławną, więc narpawdę to "K" o niczym nie świadczy. Uczelnia jak każda inna, klimat świenty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marajka Re: kul czy umcs? IP: *.ghnet.pl 12.06.10, 14:18 Ja mówię o sobie, nie poszłabym na katolicką uczelnię i już. Nie twierdzę, że to zła uczelnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --- Re: kul czy umcs? IP: 95.108.50.* 12.06.10, 17:44 wow, prawosławny na roku! Znaliście wyznania wszystkich na roku? Zamiast udowodnić tym tekstem, że to "uczelnia jak każda inna", tylko mnie jeszcze utwierdziłeś w przekonaniu, że za skarby świata nie studiowałabym na KUL, choćby miał być polskim Oksfordem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: kul czy umcs? IP: *.wroclaw.mm.pl 12.06.10, 17:59 To Ty z ludźmi nie rozmawiasz? Ja, będąc nie na katolickiej uczelni, znam wyznania sporej części ludzi :D I to Cię utwierdza w Twoim przekonaniu? Niewiele potrzebujesz :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marajka Re: kul czy umcs? IP: *.ghnet.pl 12.06.10, 18:12 A ja znam wyznania tylko swoich bliższych znajomych. Przecież jak z kimś chodzę na angielski to nie pytam go czy jest katolikiem czy protestantem, bo w sumie średnio mnie to interesuje. Na tematy religijne rozmawia się raczej z bliższymi osobami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --- Re: kul czy umcs? IP: 95.108.50.* 12.06.10, 20:55 Dokładnie, znam stosunek do wiary najbliższych, nawet nie wszystkich bliskich znajomych. Dla mnie to jedna z najbardziej osobistych kwestii. A tekst "przecież na roku był prawosławny" (i pewnie przynajmniej pół roku wiedziało, że X z 3 grupy jest prawosławny) to robienie z kogoś małpki pokazowej: "Paczcie, jacy my, ach i och, tolerancyjni jesteśmy, nawet prawosławny u nas jest...", no sorry, ale dla mnie to nie jest normalne podejście :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilo Re: kul czy umcs? IP: *.icpnet.pl 12.06.10, 22:18 Można też założyć, że wspomniany prawosławny student należał do bliskiego grona znajomych autora wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --- Re: kul czy umcs? IP: 95.108.50.* 13.06.10, 00:03 >na roku miałem osobę prawosławną Nie wiem, ale dla mnie zwrot "osoba" nie sugeruje jakiejś bliskiej relacji, raczej kogoś znanego z widzenia (i tego, ze jest prawosławny;)) Ja w takiej sytuacji napisałabym jednak (jeśli w ogóle bym o tym pisała, a chyba nie), że albo "mój prawosławny kolega czuł się na KULu ok", albo, że "studiują osoby rożnych wyznań i jest ok" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginko Re: kul czy umcs? IP: *.chello.pl 13.06.10, 08:52 Ludzie, ale tragizujecie... Nie studiuję na KULu, a sam często słyszałem w jakichś gadkach o dupie maryni, studiach, itp że studenci sami lubią sobie dodać "studiuję na KULu chociaż jestem ateistą/agnostykiem, ale śmiesznie". Nikt nikogo nie pokazuje palcem. Nakręciliście sobie scenariusz i tyle. Ludzie sami zaznaczają że są niewierzący/innego wyznania - nikt im w metrykę chrztu nie zagląda :D Tak samo mam znajomych na innych uczelniach - na prawie często wiedzą kto z grupy/roku jest z rodziny prawniczej, u mnie na lekarskim często się tam usłyszy że osobnik X jest synem ordynatora oddziału Y i nic się nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marajka Re: kul czy umcs? IP: *.ghnet.pl 13.06.10, 11:33 Ale ja bym się nie bała pokazywania palcem;) Chodzi o to, że nie poszłabym się kształcić na uczelni katolickiej, utrzymywanej przez katolików(choć nie wiem czy państwo też im nie dokłada w imię rozdziału Kościoła od państwa), bo z doktryną KRK się nie zgadzam w wieku punktach i już, a uczelnie wyznaniowe czy szkoły wyznaniowe mają w jakiś sposób działać zgodnie z tą doktryną. Co prawda proboszcz mojej parafii pracował kiedyś na KUL, więc może i są nieco otwarci na inne wyznania, ale ja bym się na to nie pisała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginko Re: kul czy umcs? IP: *.chello.pl 13.06.10, 13:32 Gość portalu: marajka napisał(a): > Ale ja bym się nie bała pokazywania palcem;) Bo nic takiego nie miałoby miejsca. > Ale ja bym się nie bała pokazywania palcem;) Chodzi o to, że nie poszłabym się > kształcić na uczelni katolickiej, utrzymywanej przez katolików(choć nie wiem cz > y państwo też im nie dokłada w imię rozdziału Kościoła od państwa) No właśnie nie wiesz. Ma m.in. finansowanie z państwa, jak uniwersytet. > y państwo też im nie dokłada w imię rozdziału Kościoła od państwa), bo z doktry > ną KRK się nie zgadzam w wieku punktach i już, a uczelnie wyznaniowe czy szkoły > wyznaniowe mają w jakiś sposób działać zgodnie z tą doktryną. Na pewno. Jak ktoś idzie na uczelnię pedagogiczną to spodziewa się nauczycielskich zajawek, na rolniczą zastosowań nauk w dziedzinie, itp. Zawsze profil uczelni ma mniejszy-większy wpływ na treści nauczane w niej. Natomiast znam prawosławnych, ateistów, agnostyków po KULu i są jak najbardziej zadowoleni z uczelni i wykształcenia. Poglądy jak mieli przed studiami tak mają do dziś. Nikt nie każe się modlić na każdych zajęciach i recytować KKK przed egzaminem z matematyki dyskretnej studentowi informatyki :) Oczywiście muszą zaliczyć przedmioty związane z katolicyzmem - Biblia i etyka na przykład. W ujęciu typowo naukowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --- Re: kul czy umcs? IP: 95.108.50.* 13.06.10, 18:20 Widzisz, to co dla Ciebie jest "oczywiste" dla innych takie być nie musi. Albo uniwerek jest katolicki, utrzymywany przez Kościół i wtedy wszyscy studenci muszą zaliczyć na etykę czy filozofię katolicką, albo ma dopłaty z budżetu i wtedy nie przedmioty katolickie nie powinny być "oczywiście obowiązkowe". I przypominam tylko, że kwestię wyznanie a studiowanie, to nie my tylko student KULu zaczął, jak chciał uniknąć dyskusji na temat światopoglądu owej uczelni, to powinien się na poziomie skupić :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marajka Re: kul czy umcs? IP: *.ghnet.pl 13.06.10, 19:12 > No właśnie nie wiesz. Ma m.in. finansowanie z państwa, jak uniwersytet. Ale nie jest państwowy, tylko katolicki, tak? Więc nie powinien, ale to już nie na temat. > Nikt nie każe się modlić na każdych zajęciach i recytować KKK przed egzaminem z > matematyki dyskretnej studentowi informatyki :) KKK:D Ku-Klux-Klanu;)? Oczywiście muszą zaliczyć > przedmioty związane z katolicyzmem - Biblia i etyka na przykład. W ujęciu typow > o > naukowym. Etyki w ujęciu naukowym na katolickiej uczenli też sobie jakoś nie wyobrażam, miałam etykę z pewnym biskupem na prawie;)To była właśnie etyka katolicka, nie w ujęciu naukowym. Nie chcę oczywiście oceniać etyki na KUL, może jest z prawdziwego zdarzenia, ale nie wiem czemu mam wątpliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marajka Re: kul czy umcs? IP: *.ghnet.pl 13.06.10, 19:16 Umknęło mi wyrażenie "związane z katolicyzmem". Czyli nie w ujęciu naukowym, to się wyklucza. Albo etyka z prawdziwego zdarzenia, albo etyka w ujęciu katolickim, gdzie nieetyczne jest in vitro i prezerwatywy. Albo zajęcia o Biblii w ogóle, jej historia itp. albo jej katolicka wykładnia. I jaj się wtedy czuje prawosławny albo luteranin? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginko Re: kul czy umcs? IP: *.chello.pl 13.06.10, 19:36 KKK - Katechizm Kościoła Katolickiego :) > Albo zajęcia o Biblii w ogóle, jej historia itp. albo jej katolicka wykładnia. > I jaj się wtedy czuje prawosławny albo luteranin? Normalnie. Jeszcze kilka lat temu była na KULu nawet teologia prawosławna 5-letnia. Natomiast nauka o Biblii to właśnie historia i Biblia w kulturze. Czysto odtwórcza sprawa. Zwłaszcza że poza teologią, prawem kanonicznym i filozofią (oraz o naukach o rodzinie przesyconej katolicyzmem niestety), większość kierunków jest w 99% zupełnie neutralnych. Na matematyce, anglistyce czy ochronie środowiska, itp. nie masz nic związanego z katolicyzmem (poza tą Biblią i czymś tam podobnym jeszcze). Mają na KULu te przedmioty uniwersalne: jest ze 2 przedmioty religijne i logika którą ma bodajże każdy kierunek. Znam nawet asystentów z KULu niewierzących/innych wyznań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --- Re: kul czy umcs? IP: 95.108.50.* 13.06.10, 19:51 Biblia i coś tam jeszcze na matematyce i to by było na tyle, jeśli chodzi o neutralność... Swoją drogą to piękne jest, próbując udowodnić, że to normalny uniwersytet, udowodniłeś, że taki nie jest, szczun :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marajka Re: kul czy umcs? IP: *.ghnet.pl 13.06.10, 21:00 Dzięki za wyjaśnienie:) Nie podoba mi się tylko traktowanie Biblii jaki czegoś "katolickiego". Na matematyce, anglistyce czy > ochronie środowiska, itp. nie masz nic związanego z katolicyzmem (poza tą Bibli > ą > i czymś tam podobnym jeszcze). To raczej coś związanego z chrześcijaństwem;) Z katolicyzmem to związany jest np. papież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msi Re: kul czy umcs? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.10, 10:54 Tak się składa, że znałem każdego z roku. A ta osoba w czasie kiedy miała swoje święta mówiła, że jej nie będzie, bo jest wyznania prawosławnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginko Re: kul czy umcs? IP: *.chello.pl 13.06.10, 11:01 Gość portalu: msi napisał(a): > Tak się składa, że znałem każdego z roku. A ta osoba w czasie kiedy miała swoje > święta mówiła, że jej nie będzie, bo jest wyznania prawosławnego. Dokładnie, znam takie osoby, które na każdym kroku lubią podkreślać że swoje wyznanie, że w styczniu ich nie będzie bo święta, itp. Do tego są kierunki na których jest 20 czy 50 osób - wiadomo że się wszyscy znają... ale na tym forum z byle gó*wna można zrobić mega problem jak widać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marajka Re: kul czy umcs? IP: *.ghnet.pl 13.06.10, 11:34 A czy ktoś robi jakiś problem? Po prostu wywiązała się dyskusja, nawet jak na to forum przyzwoita, bez "zmywaków", "biedronek"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginko Re: kul czy umcs? IP: *.chello.pl 13.06.10, 13:21 Gość portalu: marajka napisał(a): > Po prostu wywiązała się dyskusja, nawet jak na t > o forum przyzwoita, bez "zmywaków", "biedronek"... "Nawet jak na to forum" owszem. Wszystko co powyżej dna wygląda tu przyzwoicie. Biedronki i zmywaki też są jak najbardziej przyzwoite. Jak na to forum oczywiście :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: kul czy umcs? IP: *.xdsl.centertel.pl 13.06.10, 22:32 dyskusja trwa w najlepsze a ja nadal nie wiem co wybrac :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginko Re: kul czy umcs? IP: *.chello.pl 13.06.10, 23:39 Jaki kierunek chcesz wybrać? Bo jak masz iść na biotechnologię to UMCS, na KULu to brzmi co najmniej śmiesznie :P Są kierunki które słyną lepiej na KULu, a są takie które lepiej studiować na UMCS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: kul czy umcs? IP: *.xdsl.centertel.pl 13.06.10, 23:53 chce isc na dziennikarstwo ale jakby nie wyszlo to moze administracje. gdzie w takim razie lepiej studiowac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marajka Re: kul czy umcs? IP: *.ghnet.pl 14.06.10, 11:03 Porównaj sobie plan studiów, praktyki, specjalności i wybierz to, co Ci odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginko Re: kul czy umcs? IP: *.chello.pl 14.06.10, 16:28 Gość portalu: autor napisał(a): > chce isc na dziennikarstwo ale jakby nie wyszlo to moze > administracje. gdzie w takim razie lepiej studiowac? W takim razie uczelnia nie ma chyba zbyt wielkiego znaczenia, bo sam dyplom to po takich kierunkach można sobie do szuflady schować, a studia niczego nie determinują. Wybierz tę uczelnię która oferuje wg Ciebie ciekawszy program... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yok Administracje na kulu sam skonczylem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.10, 17:16 Racja, że akurat sam dyplom po tym kierunku nic nie gwarantuje. Ale po to są studia żeby jednak nie tylko balować i się uczyć. Działać społecnzie, wolontariaty, praktyki, staże, jakieś kursy. Tak żeby cv po skończeniu studiów było bogate. Skończyłem licencjat na kulu z administracji. Magisterskie robię na UJ w Krakowie. Administracja na kulu jest świetna. Są przedmioty, z których trzeba się więcej uczyć, ale są i "lżejsze". Program studiów ciekawy, chociaż teraz coś się pozmieniało, więc trzeba samemu sprawdzić na ekul.pl. Ja byłem zadowolony z tych studiów. Aczkolwiek jeśli miałbyś wybrać prawo i administrację to startuj na prawo, bo niewiele więcej przedmiotów a już się utarło, że niby prawo "lepsze". Różnic w programie kolosalnych nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś