Dodaj do ulubionych

Rekrutacja 2011

IP: *.home.aster.pl 29.06.10, 03:14
czy wiadomo coś już na temat przyszłorocznej rekrutacji? Chodzi mi
konkretnie o osoby z nową matura 2005. Po raz pierwszy nie będą mogły
one poprawiać matury (minęło 5 lat). Czy będą mogły przystąpić do
egzaminu? Czy w przepisach jest jakaś furtka dla osób, które zdawały np
historie, wos, filozofie itp, a teraz chcą zdawać na biologie,
medycynę, politechnikę i brakuje im niektórych przedmiotów?
Obserwuj wątek
    • Gość: pola Re: Rekrutacja 2011 nt IP: *.home.aster.pl 04.07.10, 23:44
      up
    • Gość: kazia Re: Rekrutacja 2011 IP: *.chello.pl 05.07.10, 00:56
      Hej, własnie ise nad tym zastanawiałam
      Mam takie przedmioty-jeden zdawałam dodatkowo w rekrutacji
      poprawkowej: WOS, polski, francuski i geografię
      Matmy- obowiązkowej nie mam. Niestety, problwam dostac sier na
      biologie i nici z tego, bo matury z biologii nie mam:)
      Tka wiec mieliśmy 5 lat, by sobie dodac te przedmioty, a po upływie
      tego terminy nikrotre kierunki sa dla nas niedostępne.
      Inna rzecz ma sie z matma, ktora dla nas nie byla obowiązkowa-tutaj
      mamy te 30% zawsze.
      • Gość: kazia Re: Rekrutacja 2011 IP: *.chello.pl 05.07.10, 01:03
        Ale czy to miałoby sens?
        Powiedzmy, ze przez 10 lat moglibyśmy poprawiać maturę.
        I co, do czego by to doprowadziło? Humanista, polonistka przekształciłby sie w chemika? Z drugiej strony, czy 5 lat to troche
        nizbyt malo, by jendak ostatecznie sie ukeirunkowac? A co z
        emigrantami, ktorzy po maturze na 5 lat wyjechali, wracaja, a tu
        zasady rkerutacji sie mzieinly? Na bilogie byla biologia, a teraz
        jest WOS. Moim zdainme jest to troche niekonstytucyjne, mial sie
        wypowiedziec Trybunnal:)
        • Gość: k Re: Rekrutacja 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 01:41
          przecież ta matura się nie przeterminowuje. Jest dalej ważna i jest
          nadal podstawą do rekrutacji.

          jeśli jednak nie satysfakcjonują Cie wyniki to możesz ją zdawać całkiem
          od nowa
        • Gość: Pola Re: Rekrutacja 2011 IP: *.home.aster.pl 06.07.10, 00:09
          nie o to chodzi, żeby zdawać maturę od nowa. myślałam raczej o
          'uzupełniajacyh' egzaminach wstępnych.
          nie wiem czy pamiętacie, ale były takie w 2005. ale tylko raz.
          po 5 latach ktoś może chcieć drugi kierunek - zupełnie od czapy- no i
          kicha.
          drugi przypadek to taki, że na maturze masz max 6 przedmiotów. no i
          załóżmy, że zdajesz same ścisłe, idziesz na fizyka, a za rok chcesz
          dodatkowo zacząć coś humanistycznego i musisz mieć historie i wos. i
          nie możesz zdawać tylu przedmiotów, co nie? czy coś się zmieniło?

          czy ludzie ze starą matura, czyli taka np z 2003 mogą zdawać co chcą
          na co chcą kiedy chcą, nawet do 40stki mogą się poprawiać?
          tak było kiedy ja zdawałam na studia (2006). ci ze stara mogli pisać
          egzamin wstępny nawet 15 lat po maturze, na 15 kierunków (fizyka,
          historia, medycyna i budowa maszyn, jeśli tylko chcieli), a ci rok
          młodsi mieli przegwizdane i mogli złożyć papiery tylko na niektóre
          kierunki (zaleznie od przedmiotów maturalnych) ;/
          • Gość: Pola Re: Rekrutacja 2011 IP: *.home.aster.pl 06.07.10, 00:15
            a coś mi się przypomniało.
            w 2006 własnie chciałam zdawać na romanistykę. na maturze z 2005
            miałam angielski. zadzwoniłam do dziekanatu swojej uczelni i
            zapytałam, czy tak jak rok wcześniej będzie centralny egzamin wstępny
            dla takich jak ja. pani powiedziała, że tak.
            w lutym poszła plota, że jakaś ustawa ma skasować te egzaminy, wiec zadzwoniłam jeszcze raz. pani z dziekanatu powieszała, że może i
            tak,a le od przyszłego roku.
            w maju próbuje się zarejestrować przez internet i pojawia się napis
            'nie spełniasz warunków przyjęcia' czy coś w tym guście.
            dzwonie do sekretariatu. kobieta mówi, że to musi być błąd, bo CEW z
            francuskiego na 100% będzie, jest już przyszykowany etc., ale
            skonsultuje to z kimś i oddzwoni. oddzwania za godzinę. CEW będzie
            dla tych co nie mają francuskiego na STAREJ maturze. jak ktoś nie ma
            francuskiego na nowej maturze, to ma pecha.
            ech...urodzić się w 86...Czarnobyl, reforma edukacji, gimnazjum, nowa
            matura.....
          • Gość: avi Re: Rekrutacja 2011 IP: *.wroclaw.mm.pl 06.07.10, 01:45
            > drugi przypadek to taki, że na maturze masz max 6 przedmiotów. no i
            > załóżmy, że zdajesz same ścisłe, idziesz na fizyka, a za rok chcesz
            > dodatkowo zacząć coś humanistycznego i musisz mieć historie i wos. i
            > nie możesz zdawać tylu przedmiotów, co nie? czy coś się zmieniło?

            Ja niby mam 6 zdanych przedmiotów, ale z tego co wiem, co było kiedyś (i chyba
            się nie zmieniło), można było pisać przedmiotów ile się chciało, byle nie więcej
            niż 3 na danej maturze. Ale na każdej mogłaś zdawać coś innego.

            A tak nawiasem mówiąc: mam te same pretensje do 'życia/losu/itp.' co Ty. Zgadzam
            się w 100%. Myślę, że ta sprawa będzie jakoś (kiedyś) rozwiązana. W końcu gdy
            zdawaliśmy maturę ja informacje były inne - maturę można było poprawiać do końca
            życia (w końcu to egzamin wstępny na studia, wiec te same zasady), a limit 5 lat
            wprowadzono jakoś później.
            Na szczęście myślę, że z humanistki nie stanę się ścisłowcem i nie będę
            rozpaczać nad moimi wynikami. Choć kwestia języków jest tu sporna - np. na
            iberystykę nie mogę składać papierów z moim niemieckim na maturze. I nikogo nie
            obchodzą certyfikaty z angielskiego i hiszpańskiego - a niestety, tych
            przedmiotów na maturze nie zdawałam. I klops ;)
            • Gość: gość Re: Rekrutacja 2011 IP: *.chello.pl 06.07.10, 21:00
              eee coś wam się pokićkało...jak najbardziej można poprawiać nową mature w
              nieskonczonosć, a także pisać nowe przedmioty..termin 5 lat obowiązuje tylko dla
              tych, którzy matury nie zdali (przedmiot obowiązkowy poniżej 30%)
              • Gość: Pola Re: Rekrutacja 2011 IP: *.home.aster.pl 06.07.10, 23:50
                ???
              • Gość: avi Re: Rekrutacja 2011 IP: *.wroclaw.mm.pl 07.07.10, 00:31
                Chciałabym, aby się pokićkało.
                Gdzie to jest w regulaminie czy czymś takim?
                • Gość: avi Re: Rekrutacja 2011 IP: *.wroclaw.mm.pl 07.07.10, 00:47
                  Przeszukując internet:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,32477,79574926,,Pilne_pytanie_ile_razy_mozna_podwyzszyc_wynik_.html?v=2
                  Ostatni post ma sens. Napiszę w wolnej chwili do CKE i zobaczymy co powiedzą - z
                  rozróżnieniem na poprawiających i podwyższających.
                  Za to spotkałam sie z wersja mówiącą, ze po 5 latach można poprawiać - ale
                  trzeba wtedy pisać wszystko od nowa (co jest kompletnie bez sensu, bo mając mgr
                  można matury nie zdać :P).
                  • Gość: gordon Re: Rekrutacja 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 01:02
                    > Za to spotkałam sie z wersja mówiącą, ze po 5 latach można poprawiać - ale
                    > trzeba wtedy pisać wszystko od nowa (co jest kompletnie bez sensu, bo mając mgr
                    > można matury nie zdać :P).

                    To nie moja sprawa, ale jeżeli to nie jest żadna tajemnica to możesz mi
                    powiedzieć poco po tylu latach jak rozumiem mając ukończony już jeden kierunek
                    chcesz znowu iść na studia i to w dodatku zupełnie innym kierunku? może lepiej
                    tak pójść do pracy? albo przynajmniej spróbować jej poszukać? Jaki ma sens
                    poprawianie matury po tylu latach albo jak niektórzy poprawiają maturę po 3-4
                    razy za każdym razem otrzymując taki sam wynik i oczywiście wszystko zganiają na
                    system. Po za tym regulaminy faktycznie mogą nie precyzować co do warunków
                    zdawania matury po 5 latach podobnie jak regulaminy obowiązujące przy rekrutacji
                    na studia, ale to wynika z tego, że mało kto bierze pod uwagę, że ktoś po "n"
                    latach nagle stwierdzi, że ma złą maturę lub wybrał nie ten kierunek studiów co
                    chciał i w wieku 25 lat będzie chciał jeszcze raz przechodzić proces który każdy
                    człowiek powinien zamknąć w przedziale 18-24 lat no chyba, że ktoś chce iść na
                    studia doktoranckie to później.

                    • Gość: P. Re: Rekrutacja 2011 IP: *.home.aster.pl 07.07.10, 12:24
                      no prosszszsz Cię.
                      zdanie można zmieniać do 24 roku , zycia, a majac tak 25 juz nie?

                      ja nie musze sie sama utrzymywac. nie musze pracowac, chce sobie
                      jeszcze postudiowac tak dla samej przyjemnosci zdobywania wiedzy. i
                      chce postudiowac sobie kierunek 'od czapy', bo przez ostatnie 5 lat
                      wykładów ogólnohumanistycznych miałam po dziurki w nosie.

                      dlaczego? bo chce!
                    • Gość: avi Re: Rekrutacja 2011 IP: *.wroclaw.mm.pl 07.07.10, 16:27
                      @ gordon
                      Odnosiłeś się do mojej wypowiedzi, a ja nic nie mówiłam, że chcę kolejny (bo to
                      już nie drugi) kierunek.
                      Ale jeszcze będę chciał i moja odp. jest podobna do odpowiedzi P. Dlaczego? Bo
                      chcę. Bo mam taki kaprys, mam do tego zdrowie, nerwy i mnie (mnie, nie
                      rodziców!) na to stać :D
                      • Gość: gordon Re: Rekrutacja 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 17:01
                        Cytowałem twoją wypowiedź ale odnosiłem się do ogółu nie tylko do ciebie. Jasne,
                        że skoro masz kasę i czas to można studiować w nieskończoność tylko warto sobie
                        zadać pytanie czy nie lepiej pieniądze i ten czas przeznaczyć na coś
                        pożyteczniejszego niż na któryś tam kierunek studiów. A to dlatego, że studia
                        służą do zdobycia wykształcenia a nie do zabawy.
    • Gość: P. up n/t IP: *.home.aster.pl 09.07.10, 22:18

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka