nie na temat- imieniny

IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 12.07.04, 13:49
Poniewaz duzo osob tutaj zabiera glos i mozna poprosic o pomoc, wiec chcialam
sie spytac (wiem ze to nie na temat) co mozna kupic chlopakowi na imieniny?
Swoja droga to nie dostalam sie na studia, co spowodowalo ze jestem w dolku.
Ale zamierzam urzadzic imieniny swojemu chlopakowi i nie myslec juz o tym...
Chociaz jest to bardzo przykre! (napiszcie co lubicie dostawac i co dajecie)
    • Gość: maxxx Re: nie na temat- imieniny IP: *.chello.pl 12.07.04, 14:57
      książki, ładne kubki, bilety do kina-to chyba kazdemu odpowiada...
    • Gość: Spaczony Re: nie na temat- imieniny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 15:00
      Zamowic pokoj w hotelu, kupic paczke prezerwatyw, przebrac sie w stroj
      kroliczka i lezac na hotelowym lozku powiedziec "bierz mnie, moj ty brutalu" :D
      • r.richelieu Re: nie na temat- imieniny 12.07.04, 15:32

        a kiedy będzie już prawie na szczycie rzucić przypomnienien o niezdanym
        egzaminach i sesji wrześniowej. To ci dopiero będzie prezent

        a swoją drogą, jak można nie wiedzieć co kupić własnemu chłopakowi. To chyba
        nie ja chodzę z nim na randki i rozmawiam, rozmawiam, rozmawiam
        • Gość: Spaczony Re: nie na temat- imieniny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 18:24
          Oo.. to było w rzeczy samej chamskie..
          • r.richelieu Re: nie na temat- imieniny 12.07.04, 18:29
            bo musiałbyś czekać do następnego 3 godziny i drugą kolację ze szparagami? to
            tylko młodzi chłopcy są jednorazowi
            hehe
        • Gość: gg Re: nie na temat- imieniny IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 12.07.04, 18:38
          Brak mi slow... To ze nie zdalam to nie jest powod do dumy i powiem Ci ze
          jest dla mnie przykre wiec... Jest tez powod dlaczego nie wiem co kupic... a
          zalezy mi by komus sprawic przyjemnosc... Najwyrazniej nie jestem az tak
          pomyslowa, ale nie raz jak sie idzie po cos do sklepu, zabiera sie kupele badz
          kumpla, pyta sie o rade... Ja ostatnio pomagalam kupic przyjacielowi prezent
          dla jego dziewczyny i nie widze w tym nic zlego!!!
          • r.richelieu Re: nie na temat- imieniny 12.07.04, 18:55

            słoneczko, to chłopcu miałaś przypomnieć o JEGO niezdanym egzaminie lub czymś
            czym się martwi. Była to odpowiedź do Spaczonego, nnie do Ciebie. Młodzi
            chłopcy w takich sytuacjach kompletnie wysiadają


            logiczne?

            też jest dla mnie przykre widząc , że szacowna 19-latka, która właśnie zdała
            maturę, chadza do sklepu z "kumpelami" i "kumplami". Poczytaj Tawanannę, jak
            nic rok starsza od Ciebie, a w ogóle nie odczuwam różnicy wieku. Poza tym
            nieznajomość własnego chłopca i jego zainteresowań prowadzi zawsze do tego, że
            prosi się kogoś innego o pomoc, bylke kupić wszystko jedno co. To tak jak
            chłopak kupuje dziewczynie róże chociaż ta ma tapetę w pokoju w słoneczniki, w
            wazonie słoneczniki, okładki na zeszytach w słoneczniki i ulubioną bluzkę ze
            słonecznikiem . No powiedz, czy to nie głupie z jego strony?

            a to, że nie zdałaś to nie jest powód do domy, ale i do przykrości też nie. Od
            jednego niezdamia świat się nie zawalił jeszcze. Za rok będą następne egzaminy
            i tyle

            co do logiki.. trzeba było wziąść poprawkę na to, że na forum studia mówi się o
            studiach
            • Gość: gg Re: nie na temat- imieniny IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 12.07.04, 19:57
              Kwiatuszku, tak sie sklada ze wiem co to za forum, wiec od razu zaznaczylam ze
              nie na temat, wiec jak komus przeszkadza nie musi tu zagladac. Bo napewno mi
              nikt nie zabroni poprosic tu o pomoc.
              Po drugie, Hmm...!!!!! przykro Ci ze 19-latka chodzi do sklepu z
              przyjaciolmi???!!! Ja jestem szczesliwa ze mam z kim pojsc, pogadac,
              doradzic... i nie kupuje byle co, byle by kupic. Za to spedzam milo czas.
              Po trzecie, ta 19 to juz minela... HOho, i to nawet nie w tym roku. Skarbie,
              nie wiesz z kim gadasz. Ale troche starsza to ja od Ciebie jestem.
              • el_presidente666 Re: nie na temat- imieniny 12.07.04, 20:00
                taka stara jesteś i dopiero zdajesz na studia? hehe
              • tak_zwany Re: nie na temat- imieniny 12.07.04, 20:06
                Widać z wiekiem ma się problemy z rozumieniem słowa pisanego... R.richelieu nie
                chodziło o chodzenie z przyjaciółmi...
              • Gość: Richelieu* Re: nie na temat- imieniny IP: 217.98.107.* 12.07.04, 21:08
                to dobrze Pszczółko, że wiesz jakie to forum. Chodziło mi o słowa: kumpel i
                kumpela powszechnie używane przez gimnazjalistów i czasem z rzadka przez
                licealistów. Chyba, że w specyficznych środkowiskach używane do późnej starości.


                jesteś trochę starsza pode mnie? uf, całe szczęście. Myślałam, że tylko jeden
                taki stary sucharek jak ja tutaj pisuję.

                a na marginesie. pisałam cokolwiek o moim wieku? pisałam o moim wieku w
                odniesieniu do innej osoby, która ma lat 20 i nie widzę różnicy między nią a
                mną, mającą lat tysiąc pięćset sto dziewięćset

                i
                zdawałaś na studia humanistyczne lub społeczne gdzie egzaminem była rozmowa
                kwalifikacyjna z lektur ale i ogólnego humanistycznego wykształcenia, obycia,
                giętkości języka. Matmę pewnie zdałabyś, trzeba było ją zdawać

                • Gość: gg Re: nie na temat- imieniny IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 12.07.04, 21:27
                  Nauki medyczne + biologiczne. Takie bardzo mnie interesuja.
            • Gość: Spaczony Re: nie na temat- imieniny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 20:10
              Prawdą jest jednak, że choć ja posunalem sie do prymitywnego zartu ty poszlas o
              wiele za daleko, nie tylko mieszajac dziewczyne z blotem, ale i wysuwajac
              jakies pseudointeligetne teorie na temat ich zwiazku. Co jak co, ale uwaga na
              temat "chadzania do sklepow" mnie zabiła :D Musisz byc naprawde starej daty :D
              • Gość: Richelieu* Re: nie na temat- imieniny IP: 217.98.107.* 12.07.04, 21:10
                następny aparat, nie chadzania do sklepów, ale chadzania z kumpelami

                dobrze wiem w jaki sposób określa się przyjaciół i kolegów na pierwszych latach
                studiów. Kumpele?

                • tak_zwany Re: nie na temat- imieniny 12.07.04, 21:13
                  Źipy (z naciskiem na "ź"), nie-na-czasie-r.richelieu, źipy...
                  • heksa1 Re: nie na temat- imieniny 13.07.04, 13:35
                    Albo ziomale-nawet na studiach:)
                • Gość: Spaczony Re: nie na temat- imieniny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 21:39
                  Widzę, że nie mamy już argumentacji...
                  • Gość: Richelieu* Re: nie na temat- imieniny IP: 217.98.107.* 12.07.04, 22:50
                    mów za siebie, ja nigdy języka w gębie nie zapominam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja