07.12.04, 15:18
Nie jestem sudentką prawa, a doradztwa podatkowego. Mam jednak elementy
prawa. Na pierwszym roku (teraz jestem na drugim) egzamin zdałam w "0", ale
facet od ćwiczeń nadal nie chce postawić mi oceny. nie było mnie na zajeciach
i mam z nich odpowiadac. temat : Zasady prawne. Nauczyłam się tych które
miałam w ksiązce (która on sam polecał Wstęp do nauk prawnych). Jednak facet
pytał mnie z zupełnie innych zasad niż ja sądziła. W ksiązce tego nie
miałam , np. prawo do obrony. Na zajeciach rówiez niebyło tego. Ale czy
państwa, czy człowieka? Nie wiedziałam co powiedzieć. Kazał mi się nauczyc
jeszcze raz, ale z czego ja mam się uczyc. Przejrzałam strony internetowe,
nic takiego nie znalazłam. Może studenci prawa doradzą mi czego mam sie
nauczyc i gdzie tego szukać. Czasu mam niedużo, bo w sobote jestem umówiona
na odpowiedz.
Pozdrawiam
Ola
Obserwuj wątek
    • zaitzev Re: pytanie 07.12.04, 18:58
      temu panu najprawdopodobniej chodzilo jednak o prawo do obrony jako prawo
      czlowieka (wiec nie prawo panstwa do obrony przed zewnetrznym atakiem, mimo ze
      na to tez sie tak mowi). tym bardziej, ze to ostatnio taki temat na czasie
      (patrz: dyskusja w komisji sledczej, czy wykluczenie pana mec. Widackiego gwalci
      prawo do obrony pana Kulczyka).

      tak wiec to raczej o to chodzi. a teraz do rzeczy - nie jestem specem z kpk wiec
      odsylam do ksiazek - najlepiej byloby znalezc w bibliotece dowolna pozycje pod
      tytulem 'komentarz do kodeksu postepowania karnego' i kuknac co tam pisza.

      literalnie to brzmi tak: Art. 78. § 1. Oskarżony, który nie ma obrońcy z wyboru,
      może żądać, aby mu wyznaczono obrońcę z urzędu, jeżeli w sposób należyty wykaże,
      że nie jest w stanie ponieść kosztów obrony bez uszczerbku dla niezbędnego
      utrzymania siebie i rodziny.

      poza tym mozna isc tropem konstytucyjnym, takim bardziej ogolnym. tam jest
      napisane, ze
      Art. 42.
      1. Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu
      zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego
      popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie
      jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego.
      2. Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we
      wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na
      zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu.
      3. Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona
      prawomocnym wyrokiem sądu.

      ten ustep 2 to wlasnie okreslenie prawa do obrony. moze jakies podreczniki do
      prawa konstytucyjnego cos beda na ten temat mowic. poza tym wszystkie mozliwe
      ksiazki o prawach czlowieka, ochronie praw czlowieka powinny. a tak praktyczne
      podejscie to mozna zobaczyc tutaj: www.brpo.gov.pl/index.php?poz=220&id=13

      powodzenia w zaliczaniu:)
      • zlosia Re: pytanie 08.12.04, 16:48

        Przypuszczam, że będe miała ogromny problem z zaliczeniem. Na zajęciach
        starałam się i zdałam egzamin w "0", żeby nie nawalić sobie lipy. Mój mąż
        skonczył prawo.
        Każdy mi mówi co innego i musze sie domyslac o co facetowi chodziło. Uczyłam
        się z ksiażki która facet od ćw wymagał. Nie rozumiem czemu mam sie uczyc
        czegoś czego nie było na zajęciach. Nie wiem z czego mam się uczyć. Ja nie mam
        prawa karnego, a wstęp do prawa. Mój mąż jak tylko usłyszał hasło "prawo do
        obrony" pomyslał tak jak ja o państwie.
        Z czego powinnam się uczyć?
        • zaitzev Re: pytanie 08.12.04, 17:35
          Jakby mialo chodzic o prawo do obrony panstwa to trzeba poszukac podrecznikow do
          'prawa miedzynarodowego publicznego' - najprosciej znalezc bedzie ksiazke
          autorstwa Bierzanek i Symonides - ale to nieistotne - mozna czytac cokolwiek
          bedzie w bibliotece.

          Ale ja tam dalej sadze, ze chodzi o indywidualne prawo do obrony. Skoro
          przedmiot sie nazywa 'elementy prawa' to raczej nie chodzi o elementy
          miedzynarodowego prawa publicznego - raczej o elementy prawa konstytucyjnego.

          A co o tym sadzi ten pan to jednak ciezko wyczuc.. Mysle jednak, ze jak
          wybierzesz sobie jedno z dwoch rozumien 'prawa do obrony' i o nim cos bedziesz
          wiedziec, to na temat drugiego wystarczy, ze bedziesz wiedziala jakies podstawy
          - zawsze bedzie mozna powiedziec, ze inaczej to zrozumialas.

          dobrze bedzie:)
          pozdrawiam!
          • hans99 Re: pytanie 09.12.04, 08:09
            Prawo do obrony w sensie formalnym i materialnym. A zajrzyj do jakiegos
            podrecznika z prawa konstytucyjnego i popatrz na zasady wynikajace z
            konstytucji-powinno wystarczyc.Mysle, ze chodzilo mu o odpowiedz na gruncie
            prawa konstytucyjnego.
    • zlosia Re: pytanie 09.12.04, 13:29
      "Prawo do obrony", czy "zasada demokratycznego państwa prawnego" to tylko
      przykład zasad jakich ode mnie wymaga. Jednak czego sie mogę jeszcze
      spodziewać? Gdzie mam tego szukać??!! Nie mam odpowiednich podręczników. Nie
      wiem z czego się uczyć. Mam ochotę zadzwonic do niego i spytac się z czego mam
      sie uczyć i prosto w twarz powiedzić, że nie wymagał tego na zajeciach. Jestem
      dość dobrą studentką i nie miałam nigdy takich problemów. A denerwuje się całą
      sytuacją. Nie moge spac, a jesli zasypiam to śni mi się, że pyta mnie o coś a
      ja znowu nie wiem.
      • hans99 Re: pytanie 09.12.04, 17:42
        Myślę, że co do zasad, to zapyta o konstytucyjne zasady.Np. Prawo do sądu,
        prawo do drugiej instancji, zasada domniemania niewinności. Mówiłem: weż sobie
        podręcznik do prawa konstytucyjnego i popatrz.Np. na uj obowiązuje prof.
        Sarneckiego.Nie wiem,jakie jeszcze są, bo to było 3 lata temu :)Napisz na
        maila "gazetowego" :hans99@gazeta.pl wiadomość, to spróbuje Ci coś poradzić.
    • student_prawa Re: pytanie 09.12.04, 18:09
      Dobra, wiec tak... każdy podręcznik dla prawników zawiera na samym początku
      rozdział który jest poświęcony zasadom. Zazwyczaj nie są to długie rozdziały. I tak
      twojej uwadze polecam książki które znajdziesz w każdej bibliotece( a może twój
      mąż je ma...) :
      1. Garlicki " Prawo konstytucyjne"
      2. Gardocki "Prawo karne"
      3. Prawo cywilne - Wolter, Ignatowicz, Stefaniuk.
      4. Tylman, Grzegorczyk " Polskie postępowanie karne"- tutaj rodział dotyczący
      zasad jest dość obszerny i tutaj ucz się tylko isoty tych zasad.
      To napewno wystarczy.
      Pozdrawiam
      • hans99 Re: pytanie 09.12.04, 18:52
        Nawet mozesz ograniczyc sie do Garlickiego i Tylmana(albo w zamian Waltosia) i
        styknie.Ale ogólniki, bo nie zdążyłabyś:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka