Dodaj do ulubionych

POLITOLOGIA

IP: *.chello.pl 20.02.05, 13:52
witam.
Chciałabym rozpocząc 2 kier. studiów. Od kilku lat chodze z nieodparta pokusą
aby studiowac politologie. Czuję, ze jest to nauka, w ktorej mogalbym sie
rzeczywiscie spelnic. jednakze nie wiem jak wyglada rynek pracy dla
absolwentów polit. z jednej strony chce podjąc naukę(m.in dla rozwijania
samej siebie, ale to mozna dokkonac nawet bez studiow), z drugiej jednak nie
wiem czy to nie bedzie zmarnowany czas jak sie okaze, ze pracy "nie bylo, nie
ma i nie budziet". bylabym wdzieczna, gdyby ktos mi odpowiedzial, czy
politologia ma przyszlosc. z gory dziekuje.
Anna
Obserwuj wątek
    • Gość: rad Re: POLITOLOGIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 14:18
      Bezrobotny politolog pyta się pracującego politologa: po ile hot-dog?
      • Gość: smilena Re: POLITOLOGIA IP: *.acn.waw.pl 20.02.05, 14:46
        :)))))

        i to mnie cholera czeka za niecałe pół roku...choć nie ukrywam,że obstawiam KFC ;)
    • Gość: ana Re: POLITOLOGIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 15:50
      Hej studjuje politologie jestem na III roku i nie bardzo wiem co po zakończeniu
      nauki będę robić studja są ciekawe i dla osób pewnych siebie mających swoje
      zdanie na każdy temat napewno interesujące.Politologia to mało znana dziedzina
      choć bardzo popularna polecam kierunek jeśli wykładane przedmioty są w kręgu
      Twoich zainteresowań.A co do pracy to właściewie możesz robić wszystko sprzątać
      pracować w biurze zostać politykiem albo bezrobotnym katalog możliwości jeste
      szeroki szkoda że rynek pracy znacznie mniejszy!!!!
    • Gość: Andrzej Lepper Re: POLITOLOGIA IP: *.media4.pl 20.02.05, 20:35
      prosty przykład- specjalizacja: integracja z UE, potem krótkie studium
      podyplomowe z pozyskiwania funduszy unijnych, praca gwarantowana, pracownik z
      rocznym stazem zajmuje się średnio projektami za milion euro rocznie, a po
      trzech latach nawet za 5 milionów euro rocznie - ma od tego 5%, wystarczy
      policzyć $$$ :)

      Możliwości jest dużo, tylko trzeba się dobrze orientować, zaliczanie przedmiotów
      to trochę za mało. Tutaj sprawa nie jest taka prosta jak po, powiedzmy, prawie,
      medycynie czy informatyce, ponieważ oni tak naprawdę uczą się zawodu, a my
      zdobywamy wykształcenie, to jest duża różnica

      że już nie wspomnę o tym, że warto by się może do jakieś partii zapisać:) brzmi
      dla niektórych głupio, ale przypominam że studiujemy politologię, no nie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka